Skocz do zawartości
News
tomek2201

Renault Ares 620 brak świateł STOP

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek2201    14

Mam problem ze światłami STOP. Bezpieczniki i żarówki są OK a Stopu nie ma. Nad pedałami hamulca znalazłem dwa czujniki STOPU. Do lewego  dochodzą 2 przewody, w jednym prąd jest cały czas a w drugim pojawia sie w momencie wciśnięcia hamulca (czyli jest OK) ale i tak żaden STOP sie nie świeci. Do prawego również dochodzi jeden kabel z prądem i do drugiego przewodu jest dopięty jeszcze jeden, ale po wciśnieciu hamulca w drugim kablu nie ma prądu (czyli czujnik szwankuje). Czy w takim przypadku ani jeden STOP nie bedzie świecił czy ten lewy powinien  świecić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1996    2
na prawym czujniku zepni kable razem jak bendzie świecił to czujnik do wymiany albo zamień czujniki z lewego na prawy pedał chamulca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Patryk212
      Czy da się samemu zkalibrować rewers? Jak to zrobić?
    • Przez Pozoga
      Kto mi powie jakiej mocy jest ten silnik
       

    • Przez oaxis3333
      cześć , mam problem w aresie jest wbity 2 bieg i nie mogę go wybić rewers i półbiegi działają zółw zając też działa jak go wybić ? doradźcie
    • Przez flaber14
      Witam
      koledzy, koleżanki i osoby obyte w temacie dotacji. Jeśli ktoś potraktuje mojego posta jak "tego co chce wyciągnąć tylko kasę z Unii" nie obrażę się ale myślę że co niektórzy wyciągnęli już więcej o de mnie i maja się całkiem nieźle.
      Po krótce moje gospodarstwo ma 7ha. Produkcja zbóż odpada. Trzoda chlewna z racji ASF odpada. Próbowałem swego czasu opasy niestety jak sprzedałem podliczyłem wszystko to bylem na minusie. Wszystko mam tu na myśli prócz ceny zakupu cielą i produkcji paszy z trawy doliczyłem KRUS/światło/oraz moją dniówkę 30zl - myślę ze nie wiele. Więc na razie temat w zawieszeniu. Niestety z racji ukształtowania gospodarstwa bez opasów wiem że się nie obejdzie (cześć to teren pagórkowaty nie dla maszyn). I albo będzie chodzić moje 5 szt albo sąsiada - jeszcze nie zdecydowałem.
      Za to rozważam inne rzeczy. Mianowicie:
      1. albo iść w plantację/przetwórstwo co byłoby w moim regionie mówiąc delikatnie "dziwne". Ale nie produkcja jabłek tylko plantacja czarnego bzu. Popytałem tu i ówdzie i nawet by się to może kalkulowało. 
      2. złożenie wniosku na działalność pozarolnicza - usługi ziemne minikoparka. Tak wiem temat pewnie oklepany ale na moim podwórko gminnym i ościennym jest tylko jedna taka firma i wiem ze roboty by stykało i dla mnie. Ale... jestem realistą i wiem że na DG nie zawsze może pójść tak jak bym chciał dlatego żeby ZUS mnie nie zabił zostawiam furtkę z zatrudnieniem się w jakiejś firmie.
      Ogólnie jak widać pomysłów i wyjść z sytuacji jest dużo i w cale bo nie wiem tak na prawdę na czym się mam skupić. I co najważniejsze jak to dobrze rozegrać żeby nie będę ukrywał wyciągnąć jak największe dotacji. 
      Najchętniej to widziałbym połączenie punktu 1 z 2. Ale w tedy dotacje tylko byłaby na 2. Aha nadmienię tutaj iż na chwilę obecną nie kwalifikuje się pod działanie dla małych gospodarstw. Jak policzyłem swoją wielkość ekonomiczną i ile musiałbym sztuk bydła postawić żeby dobić do 10tyś euro, to na chwilę obecną się nie wchodzi w grę.
      Troszkę patrze na jednego z sąsiadów z zazdrością. Małżeństwo nigdzie nie pracuje tylko tak od 2004 żyją sobie z dotacji. Postawili nową chałupę, wykopali x stawów, porobili sauny i inne pierdoły a teraz z tego co widzę idą w plantację borówki i soki. Aczkolwiek turystów u niech jak na lekarstwo i pewnie tej borówki też nikt nie zje -ale grunt że potrafią z Unii wyciągnąć ile się da. I teraz moje pytanie czy są tak bardzo obrotni/odważni czy mają takie znajomości?
       
      Jeśli mi ktoś coś doradzi nie plując mi w twarz jakim to ja jestem ze chcę wyciągnąć kasę to byłoby miło  
       
      Pozdrawiam
      Adam
       
      PS. na usprawiedliwienie chciałbym żeby ta kasa z unii faktycznie mi pomogła, nie chcę jej przejeść i przepić żeby było jasne  
    • Przez Jaar
      Dzień dobry,
      Renault Temis 610 - po uszczelnianiu skrzyni biegów zniknął wsteczny bieg. Po wrzuceniu wstecznego, bieg mechanicznie wchodzi, ale nie rusza do tylu. Ciągnik zachowuje się, jakby coś go blokowało, Podejrzewaliśmy, ze przesunął się trzpień zabezpieczający, ale po przesunięciu nic się nie zmieniło. 
      Chyba nie zostaje nam nic innego, jak rozpołowić ciągnik, chociaż wolałbym tego uniknąć. 
      Ktoś spotkał się z podobnym problemem? 
      Pozdrawiam 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.