Skocz do zawartości
domi68s

fendt 5270C vs jd w540 czy claas tucano 430

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
Jarecki21    17

Jeśli Cie stać weź Lexiona. Jeżeli:

- masz w miarę blisko serwis

- zapewnisz odbiór zboża od tego kombajnu.

Może i trochę za duży na 300h, ale:

- szybciej obrobisz żniwa, a potem plaża

- nie będzie Cię dławił kombajn jak się rozwiniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

5 klawiszowy lex wcale nie jest za duzy na taki areal, 6 klawiszy lexiona to mysle byloby w sam raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

Nie wiem czy stwórca tego tematu jeszcze przegląda ten temat, ale ja bym polecił Tucano 450 (lub 470, 480 z rotorem na 300 ha). Lexiona bym nie brał, bo identyczny jest droższy niż Tucano. Za tą różnicę możesz sobie dokupić dodatkowe bejery w swoim Tucano (elektryczne sita, heder Vario, 10" monitor, elek. lusterka, elek. przest. szerokości rozrzutu słomy, rozrzutnik plew czy system 3D). Polecam też szerokie opony (800/65 R 32).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

My mamy 250 ha zbóż i rzepaku. W tym roku skosiliśmy na styk naszym Tucano 450. Musisz mieć łatwe warunki do koszenia. Przy 10 t/ha ciężko jest szybko kosić. Pomijając deszcze i inne niedogodności ten areał kosiliśmy 15 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caritas    0

mam ten sam dylemat co założyciel tego tematu. kombajn ma pracować na ok 250ha zboże rzepak, i niewiem który z nich wybrać.

Claas tucano 430 wiadomo renoma, wykonanie ale wysoka cena 540 netto

Fendt 5270C wydaje mi się że bedzie najwydatniejszy ale gorsze wykonanie i kabina od jd i claas cenna 500 netto

JD W540 najbardziej mi się podoba najlepsze wyposażenie tylko ma jeden bęben młócący cenna 490 netto

to są cenny już niby ostateczne pozostało tylko dobrze wybrać mam nadzieje że mi pomożecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiupila    1

Jakie hedery(szer, Vario czy nie), stoły, wózki? Do którego dealera masz najbliżej(w sensie odległości i robionych już zakupów itp.)?

Mi się najbardziej podoba odpowiednik Fendta MF Beta 7260. Duży kombajn za średnie pieniądze. Ale ja ci za wiele nie pomogę, bo my podobny areał kosimy 2 Bizonami i 1 Rekordem. Ale gdybyśmy mieli wybierać kombajn to byłby to właśnie ten MF lub porównywalny DF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caritas    0

jd heder 5,5m

claas i fendt 5,4m

te ceny które podałem są z wózkami i stołami z napędem mechanicznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caritas    0

do każdego serwisu mam podobną odległość różnica 10km. Muszę wybrać w tym tygodniu a więc napiszcie który wg WAS bedzie najlepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@Jasiupila do tego MFa dorzuciłbym jeszcze nh csx (6 klawiszy, teraz jakos inaczej sie bedzie nazywal) do porowania cena i parametry zblizone.

jesli wierzyc informacja na stronie producenta, to chyba nie oferuja teraz kombajnow 6 klawiszowych, poza tym w df zawsze wkurzaly mnie domlacacze, slaba hydraulika, zle zestopniowana skrzynia biegow, co cie do niego przekonuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiupila    1

New Holland odpada. Nie chcę już, bo części drogie. Przy naszej sieczkarni w hederze są taki pół metrowe słupki o średnicy 70 cm. Za jeden słupek wy***ali nam 10 tyś. Przychodzą 2. Dorobiliśmy sobie o kolesia co się takim czymś zajmuje za 2500. A na dodatek to jest tak zbudowane że nie da rady wymienić tylko takiego noża na dole bo to nam się zużyło , tylko cały słupek od razu.

Deutz Fahr z tego względu że marka. Mamy ciągnik, prawdopodobnie będzie drugi więc kombajn możemy też spróbować. Po drugie ojciec kiedyś prowadził gospodarstwo w którym prawie 400 ha zbóż i rzepaku kosili Toplinerem 4065 HTS. Niestety tylko 3 lata bo jak wiadomo był to za mały kombajn na tyle ha. Zastąpili go 4080 HTS. Oby dwa przez pierwsze dwa sezony chodziły prawie bezawaryjnie(ewentualnie jakiś pasek czy łożysko) ten mały w 3 ostro szwankował ale to z racji przepracowania. Ale jak wiadomo nowe DF to już nie to co te Toplinery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

sieczkarnie masz nowa? wiekszosc okolicznych rolnikow o podobnym areale co twoj zaczyna wymieniac wlasnie mediony i megi (bo u nas 90% kombajnow spośród nowo kupowonych od lat 90tych to claasy), zeby wlasnie uniknac wymiany drogich czesci.

duzo decyduje sie na nh, bo ma najciekawsza oferte, a mowia, ze i tak nie kupuja na wiecej jak 10 lat i cena czesci, napraw, serwisow ich guzik obchodzi, mysle, ze to dobre podejscie, jesli tylko rentownosc gospodarstwa na to pozwala.

takze patrzenie przez pryzmat jednej czesci od sieczkarni, drogiej i byc moze nawet glupio skonstruowanej nie jest wskazane :)

wez chociaz oferte, to nic nie kosztuje, a zawsze moze byc pozyteczne, chociazby przy negocjacjach innego kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiupila    1

Sieczkarnia 2000 rok. Ten słupek to tylko 1 rzecz. Siadł nam taki mały silniczek od gazu. 3000 zł. E tym sezonie to tylko z tymi 2 rzeczami był problem. Może masz racje że nie warto patrzeć przez pryzmat sieczkarni.

Podejście rolników z twoich okolic nie jest głupie. Potrzymać kombajn z 7-8 lat i sprzedać to dobry pomysł.

My teraz nie chcemy kombajnu. Te żniwa przejedziemy tym co mamy a potem się zobaczy. Ofert narazie nie będę brał ale się rozglądam na forum. Na Allegro za 445 tyś widziałem CSX 7070.

A ty też chcesz sprzedać swojego Mediona? Ty masz 310 czy 340 bo na Allegro widziałem, że miałeś wystawiony 340? Ile nim robiłeś ha rocznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

akurat pare ostatnich postow moze dotyczyc rowniez ciebie ;)

 

@Jasiupila ja mam zamiar kombajn ekploatowac do samej granicy uzytkowania bez napraw. 340 to kombajn sasiada, u nas 310 jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najkorzystniej wśród konkurencyjnych modeli wypada NH ! I cenowo i jakościowo...rozpisywać się nie ma co bo każdy może znaleźć na stronach producentów parametry.

 

Głównym czynnikiem decydującym przy zakupie porównywalnych kombajnów powinna być cena i bliskosc serwisu a cenowo NH bije na głowę konkurencję z JD i Claasa, natomiast jakościowo niczym nie odstaję, a nawet jestem skłonny powiedzieć że przewyższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiupila    1

I twój @Brzozak sąsiad zamienia Mediona na NH? Może i prawda że przewyższa bo słyszałem że ostatnio jakość Claasa się zepsuła. Może to nie jest zły pomysł wziąć NH ale nie z Raitechu. Jak już to od dealera który nie ma sieci i liczy się z każdym klientem.

Na rynku średnich kombajnów prym będzie należał do NH i Claasa, ewentualnie JD lub MF/Fendt. Wśród małych to z całą pewnością rządzi NH. Choć ostatni JD 1470 z ceną 310 tyś mógł mu zagrozić.

Jeżeli te nowe NH CSX będą wyglądały tj. te sieczkarnie (oczywiście codzi o te FR) http://www.youtube.com/watch?v=_j_1MjA-a1E to mi się podoba :D

Edytowano przez Jasiupila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

Tucano 430, 490 tys netto po zniżkach. Co do reszty to nie orientuję się jak one cenowo wyglądają.

 

Może ktoś wie jak cena Tucano się kształtuje po ponad 2 latach? Który z kombajnów jest wydajniejszy, JD czy class?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

ja bym brał najwydajniejszy z tych kombajnów szybki zbiór się liczy nawet jak bedzie jakaś awaria to spokojnie da radę a marka kobajnu wydajnosci nie nadrobi , widze co się dzieje w gospodarstwach wielko obszarowych i słyszę opinię pracowników tych gospodarstw. czesto dealerzy zachwalają co to ich kobajny nie patrafią a liczy się powierzchnia sit i wytrząsaczy tak naprawdę. dam przykład z mojej okolicy dwa gospodarstwo w moim rejonie w jednym roku kupiły lexiona 600 ile to on nie miał wykosić przyszło co do czego to ledwo zdązyli żniwa zrobić , w jedym dokupili JD W650 a w drugim lexiona 540

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×