Skocz do zawartości
Pawel1222

Oprysk na pszenżyto

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Quercus78    5

Tak właśnie dzisiaj myślałem. Trzeba by coś grzybowego i jakąś odżywkę dolistnie tylko co polecacie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
the1mati1    45

Mogą być jakieś negatywne skutki po zastosowaniu Cerone w czasie suszy? Bo widzę że gdzie nie pryśniętę to kłosek już dawno na wierzchu a tak gdzie prysnołem to ledwo co go widać. Sosowałem dawkę 0.8l HA jakiś ponad tydzień temu i od tej pory nie padało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

 W czasie suszy panują czynniki stresowe, które powodują wydzielanie przez rośliny etylenu(szybciej dojrzewają), dodatek do tego etefonu, który w roślinie przekształca się w etylen powoduje znaczne przyspieszenie dojrzewania. To tak jakbys podwoił albo potroił dawkę Cerone. Oczywiście wszystko zależy od odmiany i warunków wodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adam77tc    3

Czy moge zrobic jeszcze oprysk na pszenzyto Grandstarem???, ale zboze ma juz gdzie niegdzie klos.

Wczesniej zrobilem oprysk starym kilkuletnim herbicydem i nie dalo to dobrego efektu:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ma1niek9191    0

Panowie! Czym jeszcze teraz mogę opryskać pszenżyto żeby zwalczyło miotłę??? Pierwszy raz w życiu dałem się namówić przez pewnego Pana mądralę na Hwastox turbo i pryskanie tylko na wiosnę a nie na jesień jak do tej pory robiłem i nic nie dało! Sama miotła! Coś poradzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

w maju to jeszcze teraz to na miotłę tylko glifosat (randap) ale znów za wcześnie bo to ok 2 tyg przed koszeniem ;) , ale myślę że nie warto bo przy taj suszy co jest teraz to miotła do żniw się dostosuje :lol: tzn też ładnie wyschnie . A nasiona i tak się osypią

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlored    1

Witam! Czy mogę jesienią opryskać pszenyto ozime srodkiem Tolurex 500 SC a na wiosnę środkiem Huzar Activ 387 OD. Czy takie opryski nie uszkodzą mi pszenżyta?

 

I drugie pytanie. Posiałem pszenżyto na dość mocno zaperzonym polu. I teraz mam kłopot z opryskiem. Czy mogę zastosować na jesieni Glean 75WG w dawce 25g/ha a na wiosnę Attribut 70SG w dawce 100g/ha. Czy nie uszkodzą mi zboża takie opryski? Proszę o pomoc!

 

 

Edytowano przez pawlored

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Jak dasz Tolurex na jesień to nie daj na wiosnę znowu na jednoliścienne - zrób poprawkę wiosną na dwuliścienne i będzie git np chwastox, granstar czy co tam chcesz.

Co do 2 pytania jak na wiosnę dajesz atribut to po co jesienny oprysk??? On załatwi wszystko wiosną (perzu nie zwalczy tylko go trochę przyhamuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

jak attribut na perz to w dwóch dzielonych dawkach 60g (pierwsza) i tydzień po 40g (druga) - oczywiście wiosna. Jeżeli masz perz w pszenżycie to jesienny oprysk odpuść, tak jak kolega wyżej napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

jesli chodzi o uszskodzenia nie zauwazyłem zeby sie cos działo wiem to z własnego doswiadczenia poniewaz przerobiłem ten temat na pszenzycie w ubiegłym roku,jesienia opryskałem Tolurexem zaraz po siewie a na wiosne Huzarem który został mi z pszenic i nic niepokojacego nie zauwazyłem wiec bez obaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam

zastanawiam się czy jakiekolwiek opryski jesienne na pszenżyto i żyto mają teraz sens. mianowicie zboża mam już w fazie 3 liści a chwasty z racji suszy  są w fazie siewek. do tego ciągle pada temperatura jest dodatnia i boję się że herbicydy nie uszkodzą wschodzących chwastów. chciałem zastosować mieszankę 1.5 litra tolurex 500 oraz 0,2 diflufenikan czyli Stakatao. czy ktoś z was stosowął taką mieszankę i czy ma to sens. dodam że na polu mam tomke ościstą oraz prawdopodobnie wiechline więc tolurex powinien dac sobie radę, dodam że pojawia się także miotła oraz przytulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

w takiej fazie walnij komplet 560 sc :) najlepszy środek z badan i moim zdaniem na taką własnie porę :) sam bd kupował , koszt n jakies 130zł/ha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

130 zł/ha to dość dużo nawet gdybym zastosował 2 l tolurexu oraz 0.2 stakato plus 1 litr adiuwantu to mój zestaw wychodzi 98 zł/ha, a ten komplet 560 sc ma diflufenikat jak moje stakato z tym że ma flunfenacet zamiast chlorotolurolnu. nie wiem flunfenacet na co dokładnie działa ale chlorotoluron działa już w temp. 0 stopni dodatkowo zwalcza tomke ościstą oraz wiechline roczną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Od jakiej fazy mogę pryskać pszenżyto mieszanką DFF 0,2l CTU 1,5l i Glean 5g? Obecnie jest w fazie drugiego liścia, chwasty w fazie siewek, pierwsza para liści właściwych. To poniekąd substancje doglebowe ale słyszałem że lepiej jak miotła trochę podrośnie. Poza tym etykieta mówi od trzech liści.

Dziś robiłem żyto (faza trzech liści) i chciałem pojechac już pszenżyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dancio    4

Od jakiej fazy mogę pryskać pszenżyto mieszanką DFF 0,2l CTU 1,5l i Glean 5g? Obecnie jest w fazie drugiego liścia, chwasty w fazie siewek, pierwsza para liści właściwych. To poniekąd substancje doglebowe ale słyszałem że lepiej jak miotła trochę podrośnie. Poza tym etykieta mówi od trzech liści.

 

Dziś robiłem żyto (faza trzech liści) i chciałem pojechac już pszenżyta.

Czym robiłeś żyto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikuaa3    0

panowie co polecicie na miotłe w pszenżycie ozimym, żeby było w miare nie drogie, dodam, ze jesienią nie pryskałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snickers    3

Co sądzicie o środku  lancet plus na chwasty jedno i dwuliścienne w życie i pszenżycie? Odchwaszczania jesienią nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrK1988    0

Dobry środek. W tamtym roku stosowałem w pszenicy i w tym też będę stosował na pszenżyto jeszcze. Trochę drogi u mnie 139 zł na ha, ale w tamtym roku po zastosowaniu pole czyściutkie do samych żniw. Nic poza pszenicą nie rosło (swoją drogą ładna była). Obok pole ma taki bamber (największy rolnik we wsi) i mówił, że pryskał huzarem (więcej u niego miotły jak pszenżyta było - może coś źle zrobił, ale doświadczenie spore w gospodarzeniu - około 50 lat). W tym roku też ma lancetem robić u siebie. Mnie ten środek przekonał do jego stosowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×