Skocz do zawartości
damian83

Obalamy mity w rolnictwie

Polecane posty

Zjednoosiowym myślę że bym się nie zakopywał tak bardzo. A z wyciągnieciem nie widze problemu. Linka i jest wyciągnięty. A co dio wytrzymałości to byś się zdziwił ile taki rozrzutnik moze wytrzymać. Miałem taki egzemplarz. Zgnity na maxa a zanim się totalnie złożył to troche przwiozł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

dopisze coś od siebie mamy rozrzutnik jedno osiowy starego typu oryginalnie tam były malutkie burty a u mnie są 60 cm ;[ kładę z czubem tak jak siatka wysoko jest zaczep miałem lekko podgnity to go wzmocniłem koła wytrzymują od raka opony są :( sasiad dwuosiowym musi dwa razy jechać jak nie trzy jak ost widziałem ile kładł :lol: drugi sasiad ma ruski i tez musi 2 razy jechać jak się patrzeli ile kłade na mój i ze ujedę :lol:a ciągamy go 60 tyle ze jak trafi się miekka ziemia to siedzi czy to z pełnym czy z połową bo jak juz połowa jest to zaczep sie unosi i raczej to on nie dusi na tył ciągnika. czyli ja nakładę dwa razy tyle co na dwuosiowy :) oo ost byłem po torf to się ojciec darł ze połamiemy rozrzutnik ( ja i wuja) i go nie połamaliśmy :Pale za to się zapał jedną stroną <_<i było trzeba rozładować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?app=gallery&module=images&section=viewimage&img=17095 na jednoosiówke bym nigdy tyle nie naładował. Nie dość ze strach żeby nie złamać to jeszcze żeby nie przewrócić.

Nie liczy się ilość obornika a jego waga... U siebie ładuje tylko na wysokość adaptera, ale za to jest na tyle ciężki że po wywiezieniu 10 rozrzutników trzeba listwy prostować... I trzyma spokojnie. Piszesz o prasie itp ale jak dla mnie rozrzutnik służy przeważnie do obornika i do niego go porównuje. A co do wożenia QQ to nie widzę żadnych problemów.

 

Jeszcze nawiąże do wypowiedzi @ferdek07 na temat spalania. Poruszył ciekawa kwestie. Bo pewnie na forum do dziś są jednostki które wierzą jakie spalanie osiągam w C-360. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david85    1

qazi ja górny w 3512 zdoiłem bo i tak go nie używałem :lol:

 

Załadujesz ale ile razy twój rozrzutnik to wytrzyma?? Wytrzyma zaczep w ciągniku?? Z ciekawości sprawdziłęm wytrzymałośc zaczepy i piszą o 2268kg statycznie. Przy wjechaniu w każdą dziurę obciążenie będzie rosło. O przypinaniu do przycvzepy, prasy sieczkarni jzu pisałem wcześniej. Z jedno osiowym tego się nie da zrobić. O wyciąganiu ulgneitego tez nie będę pisać. Zdazało sie ze odpinałem rozrzutnik, łańcuch za tylno oś i wyciągałem. Z jednoosiowym było by dużo ciężej bo zaczep na ziemi.

Z wyciągnięciem rozrzutnika jedno-osiowego nie ma żadnego problemu, wręcz przeciwnie łamiesz linką za zaczep i ciągniesz (w ten sposób wyciągałem pełny rozrzutnik zapadnięty po burty w błocie) jedynym problemem było znaleźć pod tym błotem zaczep żeby bolec wyciągnąć a tak wo-gule to najlepszy jest tandem bo przy jednej osi koła nie wytrzymują a dwu-osiowego to bym za darmo nie chciał- porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Nie liczy się ilość obornika a jego waga... U siebie ładuje tylko na wysokość adaptera, ale za to jest na tyle ciężki że po wywiezieniu 10 rozrzutników trzeba listwy prostować... I trzyma spokojnie. Piszesz o prasie itp ale jak dla mnie rozrzutnik służy przeważnie do obornika i do niego go porównuje. A co do wożenia QQ to nie widzę żadnych problemów.

 

Jeszcze nawiąże do wypowiedzi @ferdek07 na temat spalania. Poruszył ciekawa kwestie. Bo pewnie na forum do dziś są jednostki które wierzą jakie spalanie osiągam w C-360. ;[

 

Ten na zdjęciu nie jest w cale lekki fotka tego nie pokazuje ale opony trochę przysiadły. O podciaganiu łańcuchów nawet mnie nie przypominaj :lol: nie lubię tego robić.

Służy przeważnie do obornika ale to nie znaczy ze tylko do tego. U meni chodzi jeszcze w słomie, sianie, zbożu do nie dawna w sianokiszonce. Zdarzyło się wożenie drzewa i śniegu. Pewno jeszcze o czymś zapomniałem.

Z QQ nie widzisz problemu?? Ja nie wyobrażam sobie przypiąć jednoosówki do sieczkarni. Moja waży jakieś 500 kg. zaczep jest niewysunięty do tyłu. Przypinając tam rozrzutnik to po naładowaniu QQ bym jechał na 2 kołach i ile wcześniej nie pogoił bym sieczkarni albo urwał podnośnika. Do tego manewrowość takiego zestawu... Kiedyś ciąłem na dwukółkę i wiem ja się tym jeździło. Z przyczepą lepiej kręcić.

 

 

Ciągniesz a zaczep idzie w ziemie. Do tyłu tak samo trze po ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Hmm u mnie nikt do sieczkarnie nie przyczepia przyczep(ew na 1 przejazd sieczkarni jak nie ma miejsca)... Zawsze jedzie obok sieczkarni ciągnik z przyczepa/rozrzutnikiem idzie szybciej niż ciągle przyczepianie i odpinanie przyczep... Jak Ci podnosi przód to daj obciążniki. Bo znajomy wozi ciapkiem, nadstawki na wysokość siatki, pakuje do pełna QQ i nigdy nie widziałem żeby mu przód podrywało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

W zaczepie tak ale jak jest sieczkarnia to się zaczep przesuwa do tyłu o jakieś 50-70 cm. Żeby jechać zboku potrzebny by był jeszcze jeden cięgnik i kierowca. Ja wole ciągnąć rozrzutnik za sieczkarnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

qazi ja górny w 3512 zdoiłem bo i tak go nie używałem :lol:

 

Załadujesz ale ile razy twój rozrzutnik to wytrzyma?? Wytrzyma zaczep w ciągniku?? Z ciekawości sprawdziłęm wytrzymałośc zaczepy i piszą o 2268kg statycznie. Przy wjechaniu w każdą dziurę obciążenie będzie rosło. O przypinaniu do przycvzepy, prasy sieczkarni jzu pisałem wcześniej. Z jedno osiowym tego się nie da zrobić. O wyciąganiu ulgneitego tez nie będę pisać. Zdazało sie ze odpinałem rozrzutnik, łańcuch za tylno oś i wyciągałem. Z jednoosiowym było by dużo ciężej bo zaczep na ziemi.

Wytrzyma wytrzyma, mój rozrzutnik ma 30 lat ostatnimi laty wywozi już po ponad 300 rocznie ciąga go już 3ci ciągnik i c 330 na nierównościach przednia oś podskakiwała, mf 255 też się tego naciągał kilka razy go przewróciłem, ale z zaczepu jedyne co się stało to ucho oberwałem gdy c 330 z pełnym wrzuciłem 5 i jak się urwało myślałem że przez ciągnik do tyłu wylecę, teraz boje się dalej jak 300m od domu z nim jechać bo zaczep to już wydmuszka i skorupka cieniutka przeżarty na wylot, ale jeszcze się trzyma ;[

ps. ciekawe jak wcofujecie do obory tymi swoimi przegubowcami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A po co do obory??? Cofasz nim normalnie jak przyczepo. Ja swoim wycofuje na pryzmę gnoju.Gdzieś jest fotka po wjechaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

skoro 2-osiowy rozrzutnik jest taki dobry, to dlaczego żaden prawdziwy producent go nie montuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

napisałem PRAWDZIWY producent :lol: W Polsce z racji tego, że dysponujemy takimi funduszami jakimi dysponujemy, to są manufaktury które coś takiego robią. Prawdziwi producenci klecą jednoośiówki, tandemy i tridemy.

 

uprzedzono mnie w wyjaśnianiu ;[

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Sipma i czarna białostocka to nie producent?? Pewno jeszcze jakaś firma się znajdzie co robi 2 osiowe.

 

Kiedyś jak istniał fortshrit tez robił 2 osiowy tylko ze na górny zaczep...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Wątpię czy w tych firmach wymienionych przez @Andrzeja płaciło się tylko za nazwę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My mieliśmy 2osiowy i był zły. :lol: Źle się cofało i po naszych nierównych polnych drogach przodek rozrzutnika mocno w kość dostawał, jeszcze trochę i by się rozwalił. Teraz ma go sąsiad i kładzie widłami a to nie jest taki ciężar jak 4-5 krokodyli mokrego obornika z pryzmy. U innego sąsiada, też już się przodek wyłamuje, tyle, że on go jako przyczepy używa... A sipma już nie produkuje, UG z tytana 5 na 2osiach też zrezygnował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

UG robi przecież tytana 7 plus, ma takiego mój znajomy, jest to to samo co tytan 7 z przednią osią tylko szkoda że na zwykłych balonówkach 11,5/80/15,3, czarna białostocka to robi i chyba tyle :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja podzielam pogląd Andrzeja. Mam 2-osiowy już 30 lat i rocznie wywozi mogę śmiało powiedzieć setki ton. Był kiedyś taki przykład, że z sąsiadem woziliśmy w tym samym czasie obornik z tym, że on 1-osiowym. Warunki na polach były takie same i to 1-osiowy bardziej siadał. O ładowności już nie wspomnę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×