Skocz do zawartości
cyfral

Siewnik Polonez 3/550 D problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
cyfral    0

Witam wszystkich. Od czerwca 2009r. jestem "szczęśliwym" posiadaczem siewnika Polonez 3/500 D z redlicami talerzowymi oraz tzw zespołem dogniatająco-kopiującym. Mam pytania do użytkowników tego rodzaju siewników:

 

1. Hydraulicznie przerzucane znaczniki - jak u was działają? bo u mnie jak to sie mówi - jakby chciały a nie mogły - bardzo wolno opadają ( na początku z pionu to w ogóle nie chcą opaść) - w tym czasie wyskoczyłbym z traktora i przerzucił ręcznie :)

2. Mam również kłopot z redlicami, mianowicie tarcze oblepiają sie trochę od środka i w pewnym miejscu ziemia sie zaciera - powoduje następnie cięższe obracanie tarczy, nawet czasami się zatrze i pcha

Ponadto redlice są ustawione w "jednym rzędzie" bardzo blisko siebie - tu oklejają się ziemią z zewnątrz i również zapychają - co sprawia że ziemia pcha sie pod ramę w siewniku... ziemia u mnie raczej lekka

 

Generalny problem polega na zbyt bliskim ustawieniu redlic od siebie. Nowsze polonezy mają już redlice tzw mijane...

 

czy ma ktoś podobne problemy? albo tez doświadczenia z reklamacjami tego rodzaju? nic się nie urywa, nie krzywi - ale siewnik nie pracuje przeciez jak powinien...

 

jak myslicie reklamować to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

My posiadamy Poloneza D550 z zespołem dogniatająco-kopiującym.My również mieliśmy problem z Hydraulicznym przerzucaniem znaczników.Odkręć śrube pod siłownikiem tam gdzie jest doprowadzany wąż hydrauliczny i musisz odpowietrzyć(spuść troche oleju).Jak odpowietrzysz to problem minie.Tak wyczytałem w instrukcji i tak zrobiłem.

Co do radlic nie mam rzadnego problemu bo mam gleby zwięzłe(dosyć ciężkie).Dziwie się tobie że na lekką glebe brałeś z tależami bo przecież on waży 815kg pusty do tego 550 wchodzi do zbiornika co daje ponad 1300kg :) .U nas tego problemu nie ma , jestem bardzo zadowolony.Pszenica równo zeszła po burakach którą sialiśmy na początku grudnia ,nie ma braków. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saherb    28

"Nowsze polonezy mają już redlice tzw mijane..."

Czyli kupiłeś siewnik używany? Jeśli to jest nowy na gwarancji siewnik, to zawsze warto zgłaszać wszelkie usterki, żeby na przyszłość producent udoskonalił swój produkt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

cyfral    0

"Nowsze polonezy mają już redlice tzw mijane..."

Czyli kupiłeś siewnik używany? Jeśli to jest nowy na gwarancji siewnik, to zawsze warto zgłaszać wszelkie usterki, żeby na przyszłość producent udoskonalił swój produkt.

 

 

Siewnik kupiłem nowy, a moje pytanie dotyczy tego, czy taka reklamacja ma szanse powodzenia - bo jak widzisz wyżej kolega nie ma problemu z zapychaniem się redlic...apropos - u mnie zboża tez bardzo ładnie wschodzą i nie ma braków - ale są kłopoty przy siewie na lżejszej ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

@cyfral

"Nowsze polonezy mają już redlice tzw mijane..."

 

Od kiedy produkują te ulepszone Polonezy, które mają redlice mijane (jeśli się orientujesz) ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyfral    0

@cyfral

"Nowsze polonezy mają już redlice tzw mijane..."

 

Od kiedy produkują te ulepszone Polonezy, które mają redlice mijane (jeśli się orientujesz) ?????

 

chyba od wrzesnia lub sierpnia 2009 czyli 2 lub 3 miesięcy po moim zakupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wagabunga    0

Reklamuj wszystko co nie działa jak powinno. Mam siewnik Polonez 3/900 D z redlicami talerzowymi oraz zespołem dogniatająco-kopiującym od września 2008 roku. W tym siewniku docisk talerzy za kołami jest inny niż pozostałych. Po zasianiu 20 ha mocowanie talerzy pokrzywiło się/popękało. Nie wnikam w szczegóły techniczne - moim zdaniem było źle opracowane i podczas dłuższej eksploatacji wymiana byłaby nieunikniona. Zareklamowałem cały element mocowania tych talerzy i dostałem w ramach gwarancji nowsze rozwiązanie. Nie jest ono bezawaryjne, jednak lepsze od poprzedniego.

Po pierwszym sezonie popękały gumy na kółkach dogniatających - reklamowałem. Zgubił się magnes na kole, dzięki któremu obliczana jest prędkość robocza (magnes zamocowany klejem). Po drugim sezonie zaczęły pękać gumy łączące redlice z rurkami doprowadzającymi ziarno. Obecnie siewnik przestał sam zliczać ilość przejazdów. Gwarancja się skończyła.

Spodziewałem się czegoś lepszego w wykonaniu Unii. Jednak gdy kupowałem siewnik to ceny siewników zachodnich były wyższe.

 

Odnośnie pchania ziemi przed siewnikiem - doświadczyłem tego podczas siania w deszczu samym siewnikiem. Ziemia przyklejała się do talerzy unieruchamiając je w wyniku czego talerze działały jak włóka pchając mokrą glebę przed sobą.

Myślę, że jeśli ktoś ma taki problem podczas siania w optymalnych warunkach to radzę zmniejszyć nacisk redlic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

Witam wszystkich mam pytanie do posiadaczy i nie tylko siewnika Polonez. Zastanawiam się nad kupnem D 550 / 3 i moje pytanie dotyczy zespołu dogniatająco-kopiującego. Czy dużo on daje tzn czy opłąca się dopłacić za ten zespół i jakie korzyści on za sobą niesie zamintowany w siewniku??

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil16251290    324

Jak już sama nazwa wskazuję kółka dociskają wysiane ziarno i utrzymują równą głębokość umieszczania nasion w glebie. Nie ulega wątpliwości że to dobre rozwiązanie i na af pod jednym zdjęciem siewnika Quick z kółkami właściciel wypowiadał się pozytywnie w działaniu tych kółek. Jednak kółka to wyposażenie ekstra czyli trzeba dopłacić ok 6tys zł na chwile obecną (mniej więcej bo nie znam dokładnie ceny a też mogę się mylić). Kółka są też mniej więcej montowane na jednym na 10 sztuk Polonezów (ok 50-70 sztuk rocznie z kolkami na 400-450 sztuk wyprodukowanych na rok Polonezów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

witam. mam takie pytanko, czy orientujecie się może ile kosztuje i gdzie można kupić sterownik do zakładania ścieżek przejazdowych do poloneza D 550/3. Siewnik jest z 2010 roku, kupiłem go na aukcji sprzętu poliesengowego, ma hydrauliczne znaczniki i aparat do zakładania ścieżek elektryczny, ale brak jest jakiegoś przełącznika do włączania i wyłączania tego aparatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×