Skocz do zawartości
Badi23

[porzeczka] Czy porzeczki to dobry pomysł

Polecane posty

Badi23    1

Jestem zielony w temacie rolniczym ale muszę coś robić z moimi 7 ha gruntów . Do tej pory uprawiałem rzepak i zboża (jęczmień pszenżyto)ostatnim rokiem rzepak nawet ładnie plonował 4,4 z ha .

 

Niestety nie mam czasu i siły na tą ziemię dlatego postanowiłem dać w dzierżawę . Pierwszy i jedyny telefon miałem od faceta który chciał w dzierżawę na 12 lat z przeznaczeniem na porzeczki. Proponował 1 tyś zł na rok od ha + podatek płaci on i on odbiera dopłaty . Cena nie najgorsza chyba bynajmniej u nas ale problem z tymi porzeczkami. W tej chwili uważam że ziemia jest w bardzo dobrej kondycji jako że nawozu i innych dodatków (obornik) nigdy nie żałowałem ale co będzie za 12 lat gdy tam będzie porzeczka czy ta ziemia będzie się jeszcze do czegoś nadawała.

Z drugiej strony dziwię się że facetowi porzeczka się kalkuluję ale to jego problem.

Proszę o wasze opinie jako fachowców jestem ciekawy jakie kwoty za dzierżawę u was się płaci

Edytowano przez dogberry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Jest temat o cenach dzierzawm bys podal z jakiej czesci polski jestes to bedzie latwiej ocenic propozycje tego pana za dzierzawe bo wszedzie sa one inne tak samo jak ceny ziemi. Moj kuzyn (kujawsko-pomorskie) np. za dzierzawe w tym roku podpisal bedzie placil podatek za ziemi i dodatkowo 500kg przenicy za ha rocznie musi dac kolesiowi a ten kols bierze dla siebie doplaty jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Witam,

Czy porzeczki wyjaławiają glebe to nie powiem. Rodzice od 20 lat uprawiają porzeczki w cyklu 10-15 lat, potem kasacja, siejemy zboże 2-3 lata i dalej w to samo miejsce porzeczki. Musisz wziąc pod uwagę, że krzewy trzeba co roku nawozić więc nawóz jest dostarczany na pole. Oczywiście nikt nie sieje po całym polu, tylko sypie pod krzaki, więc zboże które potem rośnie w miejscu gdzie był rządek jest wyższe. Porzeczki to też próchnica, która powstaje pod krzakami z liści, które opadaja co roku. Po skasowaniu plantacji pole może być zachwaszczone, ponieważ trawe miedzy rzedami mało kto pryska(koszty), jest ona natomiast koszona; wiec trzeba potem o tym pamietac. Dalej, po skasowaniu dierżawca musiałby pozbyc się korzeni po krzkach, bo gałezie są cięte i palone a korzenie się wyoruje. Jak ich nie pozbierasz to pola dobrze nie uprawisz. A co do opłacalności porzeczek to powiem tak, że są już odmiany dające plon okolo 12-15 ton z hektara a nawet wiecej jak nie ma mrozu i grad nie strąci kwiatów. 7ha x 15 ton = 135ton. Cena to okolo 2,5-3 zł za kg. wiec mamy zysk 337500zł. Wiadomo, że trzeba tez ponieśc koszty na kupno sadzonek, pielegnacje krzewów, nawozy, opryski, zbiór komabjnem, ochrona przed szkodnikami. Max plonowanie uzyskuje się po 4-5 latach więc to co wyliczylem a rzeczywiste przychody mogą się różnic. Co do kosztów dierżawy ziemi nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że troche pomogłem. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Badi23    1

Witam,

Czy porzeczki wyjaławiają glebe to nie powiem. Rodzice od 20 lat uprawiają porzeczki w cyklu 10-15 lat, potem kasacja, siejemy zboże 2-3 lata i dalej w to samo miejsce porzeczki. Musisz wziąc pod uwagę, że krzewy trzeba co roku nawozić więc nawóz jest dostarczany na pole. Oczywiście nikt nie sieje po całym polu, tylko sypie pod krzaki, więc zboże które potem rośnie w miejscu gdzie był rządek jest wyższe. Porzeczki to też próchnica, która powstaje pod krzakami z liści, które opadaja co roku. Po skasowaniu plantacji pole może być zachwaszczone, ponieważ trawe miedzy rzedami mało kto pryska(koszty), jest ona natomiast koszona; wiec trzeba potem o tym pamietac. Dalej, po skasowaniu dierżawca musiałby pozbyc się korzeni po krzkach, bo gałezie są cięte i palone a korzenie się wyoruje. Jak ich nie pozbierasz to pola dobrze nie uprawisz. A co do opłacalności porzeczek to powiem tak, że są już odmiany dające plon okolo 12-15 ton z hektara a nawet wiecej jak nie ma mrozu i grad nie strąci kwiatów. 7ha x 15 ton = 135ton. Cena to okolo 2,5-3 zł za kg. wiec mamy zysk 337500zł. Wiadomo, że trzeba tez ponieśc koszty na kupno sadzonek, pielegnacje krzewów, nawozy, opryski, zbiór komabjnem, ochrona przed szkodnikami. Max plonowanie uzyskuje się po 4-5 latach więc to co wyliczylem a rzeczywiste przychody mogą się różnic. Co do kosztów dierżawy ziemi nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że troche pomogłem. Pzdr

 

Powiat Brodnica gmina Bobrowo co do miejsca

 

Wielkie dzięki teraz wiem o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarucki    3

7ha x 15 ton = 135ton. Cena to okolo 2,5-3 zł za kg. wiec mamy zysk 337500zł. Wiadomo, że trzeba tez ponieśc koszty na kupno sadzonek, pielegnacje krzewów, nawozy, opryski, zbiór komabjnem, ochrona przed szkodnikami. Max plonowanie uzyskuje się po 4-5 latach więc to co wyliczylem a rzeczywiste przychody mogą się różnic.

To może napiszesz jaka odmiana daję 15ton z hektara trwale i co rocznie ?

wiec mamy zysk 337500zł. zysk to to na pewno nie jest! zyskiem możesz napisać kwotę w której odliczysz wszystkie koszta poniesione z produkcją porzeczki!

 

Nie ma sensu tego typu pseudo ekonomika bo mija się to ze wszystkim! żadna porzeczka nie da co roku takiego samego plonu (chyba że wiosna lato zima co roku będzie taka sama). napisz jeszcze o cenach środków ochrony, zabiegach, cenie oleju napędowego, cenie usługi zbioru porzeczki (jeśli ktoś nie ma kombajnu) bądź kosztach poniesionych z pracownikami, czasie poświęconemu pielęgnacji porzeczki a potem pisz o ekonomice ale z głową!

 

P.S. ile ty masz lat, że tak to liczysz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×