Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Polus0    16

A ja Ci kolego Master powiem, miałem swoje wesele w zeszłym roku, na 210 osób. Wesele było BEZALKOHOLOWE. Do dziś nasi goście nie mogą wyjść z podziwu, że wszystko się udało :-D Wybór nasz wspólny. Mieliśmy wodzirejów którzy szarpnęli w kilku momentach gośćmi, i do 6 rano była potańcówa :-P

(A ci z rodziny, którzy powiedzieli że będą tylko do 24:00 bo bez wódki, byli do 3:00-4:00 rano;-) ).

Nie było rozczarowania, każdemu mówiliśmy przy zapraszaniu, na co się piszą.

 

A tak na marginesie, mój braciak kupował wódkę w Makro, to już drugie chrzciny wyprawił i jeszcze zostało.

Jak się dogadasz z hurtownią, to jak ci zostanie coś nieruszonego (całe kartony) to będziesz mógł zwrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Kolego kiedyś projektowałem rozbudowę małej gorzelni. Rozmawiałem z technologiem produkcji na temat tych wyrobów które idą do zwykłych hurtowni i do marketów. Mówił, że wódka w marketach to jest wytwarzana ze spirytusu "drugiej kategorii", trochę inna technologia itd... A butelka taka sama tylko drobnym druczkiem napisane "wyprodukowano dla..."


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Szanowni forumowicze, poszukuje wódki na wesele. Nie chcę żeby była bardzo droga, ale też najtańszej nie wezmę. Co możecie mi doradzić? Chcę się zaopatrzyć przed nowym rokiem i podniesieniem akcyzy. Proszę o porady.

polecam wyborową.w makro kupisz po 21 zl za 0.5 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

konteno    1095

panowie "wóda ryje banie" diabelski płyn ;) trzeba ograniczac...

 

...albo i nie zaczynać z nią przygody ^^ .

 

Mam ojca alkocholika ;[ to trochę wiem co mówię i unikam vodki jak diabeł święconej wody.

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    17

to nie chodzi nawet o sam alkoholizm, choc po częsci także od wódki każdy zaczyna, później popada sie ze skrajności w skrajność coś o tym wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    435

To już zależy od charakteru człowieka, znam gościa co w wieku 23 lat miał już 3 detoksy i ze 2 wszywki a drugi pije 40 lat z umiarem i jak trzeba to miesiąc na alkohol nie spojrzy, ma żonę, dzieci, spory majątek... Po prostu trzeba być silnym. Wóda ma wykrzywiać ryj bo jak zacznie smakować to nie jest dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni forumowicze, poszukuje wódki na wesele. Nie chcę żeby była bardzo droga, ale też najtańszej nie wezmę. Co możecie mi doradzić? Chcę się zaopatrzyć przed nowym rokiem i podniesieniem akcyzy. Proszę o porady.

 

 

My na swoje kupiliśmy Tatrę. Producent ten sam co Krupnik. Akurat wchodziła na rynek więc raczej było bez obaw, że będzie szmelc. Trafiliśmy na promocje i kupiliśmy prawie 300 butelek, na 2 wesela ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi03    0

Powiem tyle ,, Wódka to nasz wróg my lejemy ją w mardę a ona za głowę i twarzą a glebe '' hehe tak żartem a na poważnie to trzeba naprawde z umiarem bo jak kolego wcześniej pisał jak zaczyna smakować to nie jest dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Jak dla mnie to może być Bols, Żubruwka, DeLuxe, Krupnik każdej postaci, Stock, aby nie starogardzka. W moją 18 zrobilismy niezłe mieszadło. Krupniczek cytrynowy, potem po 2 tyskie, wtedy 2 krupniczki zwykłe, nalewka babuni i na koniec spirytus. Do domu cudem trafiłem a na drugi dzień dopiero był zgon


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Wóda to faktycznie wróg, ale wroga trzeba w mordę lać :D , a tak na serio jak jest okazja do picia to należało by wypić, ale z umiarem to fakt. Ja czasami po upojnej nocy rano jak się budzę mówię sobie "żeby za własne pieniądze tak zdychać" dosłownie hamulec produkcyjny, człowiek niezdatny do niczego do południa, ale niekiedy nie wypada odmawiać.

A tak do tego co koledzy wyżej pisali to przyznam prawdę @pawłowi885, dopowiem to samo jeden będzie sobie popijał piwo wino do kolacji czasem wóde co 3 dzień i nic mu nie będzie, ale jeżeli ktoś ma skłonność do popoadania w nałogi to bardzo szybko wpadnie w alkoholizm, hazard, czy inne uzywki ciała czy rozumu, to charakter i wola człowieka decyduje nie alkohol.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Ja jak po imprezie czuję się źle to za wszystko "obwiniam" żonę że mnie nie pilnowała :D , i jak kolega napisał za własne pieniądze tak się męczyć ale takie życie aby z umiarem.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1095

No to o znajomym pijaku który pił krupnik z gwinta mówiłem kiedyś że jadł zupę z butelki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez garek
      Koledzy mam problem moja stara maszynka ( 20 letnia ) się wykończyła te wszystkie gilety machy polsilwery to se można wsadzić.Myśle nad taką http://facetaria.pl/merkur-klasyczna-maszynka-do-golenia-futur-satyna-merkur-solingen-niemcy-p-451.html ma ktoś może podobną i czy warto wydać tyle kasy ?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Zetor5340
      Szukałem,nic nie znalazłem wiec napisałem ten temat.
      No,własnie na pewno czesc z was ma komórke,bo to przydatne urządzenie
      Chciałbym wiedziec jakie macie marki i modele swoich sprzetów,jesli to nie jest tajemnicą..
      Co jest w nich dobre i przydatne a co raczej nie pasuje i wam przeszkadza.
      Piszcie ,chetnie zobacze jakie posiadacie sprzety.
      Ja mam aktualnie Nokie 3310 i jestem zadowolony,nie psuje mi sie,jest prosta w obsłudze.
      A wady to wiadomo jak w starych telefonach,a mianowicie brak polifonii,troche juz sie muli ze starosci ale jakos chodzi,juz mi sie cyfry na przyciskach zmazaly ale mam ja tak dlugo ze jak pisze cos to juz pamietam gdzie co jest.
      Tak wiec prosze o wypowiedzi.
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
×