Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ty już tam nic nie rozbieraj sam, bo tego nie poskładasz, daj na wymianę czy do zakładu który się tym zajmuje, koszt nie jest aż taki porażający i jest gwarancja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bayu86    13

Niby nic takiego tam nie ma ale nie jest to takie oczywiste. Chcieliśmy też coś samemu naprawić, ale skończyło sie na tym, że zawiozłem cały mechanizm do regeneracji. Przysłowiowym młotkiem i kluczem nie zregenerujesz serwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

lepiej wstawic orbitrol i miec swiety spokoj .ja od 16stki 4 razy dawalem do regeneracji rok pochodzi i znowu cieknie wstawilismy orbitrol i chodzi jak marzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
booster12    2

zrobiłem naszczeście sam wymieniałem łozyska, w srodku cylinderek nowe uszelki prowadzi się jak marzenie, i kierownica obraca sie jak na orbitrolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A słuchajcie,Mam założone serwo w 904 po regeneracji i teraz przyszło mi nim jeździć w talerzówce i trochę irytuje mnie że aby skręcić trzeba wykonać pół obrotu kierownicy z lewej do prawej i odwrotnie.Jak się śmiga asfaltem to nie ma się kontroli.A luz jest w serwie nie na krzyżakach.Da się jakoś to skorygować?Czy zawieźć na gwarancje niech poprawiają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

jak masz gwarancje to nie wiem nad czym sie jeszcze zastanawiasz,

 

MI jak kiedyś w starej 80tce majster naprawiał serwo metodą chałupniczą to dodał do środka jeszcze jedną kulke (dopasował z jakiegoś łożyska) i było o wiele lepiej. Luz prawie zniknąl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No rejczel.Będzie chwila czasu to go na warsztat wprowadzę,serwo wyciągnę,pompę wtryskową bo nie trzyma niskich obrotów i wyrzucę wzmacniacz momentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dareq1994    1

Witam, od jakiegoś czasu jeżdżąc 385 słyszę jakieś piski w pod kierownicą. Ktoś wie co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×