Skocz do zawartości
janek90

monokultura jęczmienia

Polecane posty

janek90    0

kiedys czytalem artykuł o monokulturze jęczmienia ozimego browarnego czy jest to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Pewnie że jest możliwe, pozostaje do rozwiązania kwestia wirusów i chorób grzybowych i płodozmianu :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

jęczmień jest najbardziej wrażliwy na monokulturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miszka31    29

jeczmień nie nadaje się do uprawy w monokulturze a oprócz tego pozostawia najgorsze stanowisko pod zboża, zdecydowanie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jedyną dopuszczalną monokulturą jęczmienia w plonie głównym,tak by plony nie uległy zmniejszeniu jest uprawa jęczmienia jarego, po zbiorze którego wysiewany jest polon na przyoranie.np,gorczyca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

mam sąsiada co ma 1 ha i uprawia na nim jęczmień 30 lat :) i z tego co z nim i z ojcem gadałem to niby prawda ale plon słaby bo średnio 3t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pomoże tyle co "umarłemu kadzidło".W uprawie zboża obornik jest niewskazany ze względów fitosanitarnych,jedynie pomiot kurzy z chowu bezściółkowego lub odchody świńskie z tuczarni bezściołowych są uzasadnione i mogą zastępowac nawozy sztuczne.Niestety mogą uzupełnić tylko niedobory pokarmowe,a stanowiska nie poprawią oraz nie usuną wad związanych z produkcją bez płodozmianu szczególnie jęczmienia,który ma najwyżej postawioną poprzeczkę w tym temacie ze wszystkich zbóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Monokultura jest możliwa, wraz z wzrastajacymi kosztami oczywiście.

Drogie zaprawy nasienne.

Wyższe dawki oraz częstotliwość stosowania chemii wszelkiego rodzaju (herbi, fungi oraz pestycydy).

Dodatkowo obornik co min. 3 lata.

Jego brak można zastąpić siewem nawozów zielonych - poplony.

Użyźniacz glebowy jak najbardziej wskazany.

Każdorazowa zmiana odmiany.

 

Na dłuższą metę nieopłacalne źródło dochodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Na dłuższą mete każda monokultura jest drogą do nikąd. Wzrastają nakłady a plony systematycznie spadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

@janek90 jak chcesz coś koniecznie uprawiać w monokulturze to postawiłbym na kukurydzę- znosi ją baardzo dobrze. Albo też ugór w dobrej kulturze co roku i pełna płatność - przy obecnych cenach zbóż wyjdzie lepiej jak każda inna monokultura :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

bo wszyscy sąsiedzi mają zmianowanie a on chce być inny i mieć właśnie monokulturę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

Zasiej "żyto stuletnie" rośnie jak trawa i co roku będziesz miał na zielonke a co do monokultury to jest mozliwa we wszystkim, najlepiej w QQ 6-8 lat super jest, a jęczmień browarny obsiewam w mono 3 - 4 letniej a potem rzepak 2 lata i jakoś spadku plonu nie ma a ikoszty uprawy nie wzrastają. No a słyszał ktoś o "polach śmierci" pod Olsztynem?! Od wielu lat są prowadzone badania nad monokulturą różnych gatunków i jakos dobrze im się wiedzie. Ale tak w nawiasie to Cross compliance zabrania monokultury!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor0806    2

witam w tamtym roku po jęczmienia posiałem grykę na 8ha udało się zebrać 2 tony nasion, potem orka zimowa i na wiosnę jęczmień jary, zobaczymy jakie będą zbiory,przypomnę źe grypa jest fitosanitarna i dodatkowo przyswaja fosfor który jest niedostępny dla zbóż. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiekfarmer5
      Witam mam problem z wyborem jęczmienia jarego pastewnego na zasiew może ktoś z was sieje jakąś odminę godną polecenia jeśli tak: niech napisze jak wysoki rośnie, jak z wyleganiem no i jaki plon z ha i jak reaguje na kwaśność gleby
      z góry dziękuje za informacje
      pozdro
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez marciniak
      Czy można zastosować oprysk w jęczmieniu jarym po wykłoszeniu problem owsa głuchego
    • Przez przemo93pl
      witam sieje już od dwóch lat żyto hybrydowe i naprawde opłaca się w tym roku zobaczyłem oferte także jeczmienia ozimego hybrydowego i tu moje pytanie jaka jest różnicxa miedzy zwłykłym a taki czy to się opłaci ?
×