Skocz do zawartości
daras77

Coś w lekki teren i na zakupy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zakupy
jaro    163

Mirasek kto jak kto ale Ty chyba wiesz że czytamy ze zrozumieniem :D (tam powyżej pisałem o ciągniku 4x4 jako "lepszej" terenówce) -pamiętasz chyba ewolucję moich pogladów na temat auta od właśnie terenówki w stronę osobówki ?Mam tu parę takich dróg że po prostu nie wyobrażam sobie aby zimą gdy porządnie popada sforsowała je jakakolwiek terenówka (a są to takie drogi "skrótowe" dzięki którym można o wiele szybciej dojechać do miasta no ale niestety są to drogi dziesiątej :( kolejności odśnieżania ) -stąd uznałem że bardziej potrzebne mi auto na oblodzone i ewentualnie niezbyt zaśnieżone drogi niż terenówka przeprawowa-myślę ze na takich drogach quattro sprawuje się lepiej.

PS.W świeżym śniegu takim 40 cm też daje sobie radę (w większym nie próbowałem) no i jezeli chodzi o uciąg to też jest super-ostatnio wyciągnąłem pod górkę Toyotkę z przyczepką węgla którą popychało 4 biedaków -zaproponowałem że ich podciągnę a goscie na to "panie tu ciagnik trzeba sprowadzić "-miny gości po akcji-bezcenne szczególnie jak powiedziałem gościowi który posypywał podjazd piaskiem żeby dał se spokój :) .

PS 2.Może i będzie jakieś coś terenowego-może zamiast Żuka ?-wtedy z pewnością poproszę Cię o parę porad.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

w zaspach to se lepiej radzi niż 360.a wszystko ma ograniczenia,są zaspy że i 34" nie poradzą,mówmy o średnich warunkach a nie ekstremalnych,bo można monstera mieć i tak wszędzie nie dojedzie. opony to matador izzarda u oponiarza,A/T,m+s,czyli sprawdzają się również zimą,są dobre,miałem(marki nie podaję) ultra grip zimowe i były o niebo słabsze,śliskie jak diabli,matador lepiej się zachowuje.ale co z tego bo pod spodem będzie komentarz że te to g. tamte to super,jak ze wszystkim,mnie wystarczą te a na tamtych nie jadę,bo te są dobre a idealne żadne nie są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Za połamany zderzak też? :P Chyba masz świadomość że już w 15 cm koleinach "przewaga dzięki technice" się kończy? :D

 

Nie ma co popadać ze skrajności w skrajność, quattro to nie terenówka, tak samo na zaśnieżonym asfalcie nie zrobią się 15 cm koleiny ;). Na typową zimę i drogi gminne/lokalne nie ma wg mnie lepszego rozwiązania niż quattro, ew. allroad. Umiarkowane spalanie(mówię o 1.9, 4.2 to inna bajka :lol: ), stosunkowo duże możliwości, no i ciągle mamy normalny samochód, nie każdemu odpowiadają SUV'y czy typowe terenówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

normalny samochód dla mnie to terenówka,dla innego co innego,samo życie trzech ludzi a cztery opcje,i najzabawniejsze że każdy ma rację,czyż nie tak koledzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Dokładnie :)

 

Mirasek kto jak kto ale Ty chyba wiesz że czytamy ze zrozumieniem ;) (tam powyżej pisałem o ciągniku 4x4 jako "lepszej" terenówce) -pamiętasz chyba ewolucję moich pogladów na temat auta od właśnie terenówki w stronę osobówki ?Mam tu parę takich dróg że po prostu nie wyobrażam sobie aby zimą gdy porządnie popada sforsowała je jakakolwiek terenówka (a są to takie drogi "skrótowe" dzięki którym można o wiele szybciej dojechać do miasta no ale niestety są to drogi dziesiątej :D kolejności odśnieżania ) -stąd uznałem że bardziej potrzebne mi auto na oblodzone i ewentualnie niezbyt zaśnieżone drogi niż terenówka przeprawowa-myślę ze na takich drogach quattro sprawuje się lepiej.

 

 

Wiem wiem, ale ciągnik to już nie samochód, do miasta na zakupy nim raczej nie pojedziesz, nawet jak wyjedziesz, a przynajmniej nie będzie to ekonomiczne :lol:

 

Co do quattro i dróg które opisujesz to bardzo trafne wyjście, wysoka terenówka ze sztywno spiętym 4x4 (a takich jest większość) prowadzi się mniej pewnie w takich warunkach, nie tyle źle co trzeba się jej nauczyć, bo nowicjusza może zaskoczyć.

 

Co dla jednych jest skrajnością dla innych jest codziennością, sam nie zamieniłbym terenówki na żadne Audi Turbo Nitro Quattro, choćby paliło i 4 l/100km :P Ktoś kto mieszka przy drodze którą szybko i sprawnie odśnieżają po opadach tego nie zrozumie. O własnościach użytkowych nie wspominam, bo nie w tym rzecz. Fajnie się obserwuje ludzików którzy muszą rano odpalić ciągnik z turem albo łopatkować wyjazd dla swojego władcy pierścieni żeby wyjechać po bułki do sklepu, o ile w ogóle odśnieżono, bo jeśli nie to sorry Winetou :D

 

Matadory są chwalone za dobry stosunek cena/jakość, przynajmniej jeśli chodzi o modele do 4x4, kto wie czy kiedyś się nimi nie zainteresuję. Obecnie mam BFGoodrich AT i do kręcenia się wokół komina wystarczą, całkiem wyważony kompromis na zróżnicowane warunki drogowe. Na ubitym śniegu wiadomo, nie jest to zimówka mimo m+s ale w błocie pośniegowym czy kopnym śniegu bardziej otwarty klockowy bieżnik wykazuje przewagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mirasek

Widzę, ze ktoś tu nie lubi niemieckiej motoryzacji :lol: .

Allroad powinien łyknąć 20 cm świeżego śniegu, jak często zdarza się, żeby na drodze leżało go więcej? No chyba, że zawiewa.

Druga sprawa to uniwersalność, gdybyś nie miał dwóch samochodów wybrałbyś quattro(czy też x drive itd) czy terenówkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

To Cię teraz zaskoczę-otóż jeździłem ciagnikiem na zakupy i to nieraz,Audi ma silnik 2.8 więc spalania rzędu 4 l/100 km to bym się raczej po nim nie spodziewał :lol: ,z drogami mam różnie (mieszkam w miejscowości najbardziej oddalonej od, że tak powiem stolicy gminy a do tego położonej na styku trzech gmin więc różne hopki z odśnieżaniem są),co do autka to nie muszę łopatkować bo stoi pod wiatą więc odpada problem z odśnieżaniem drzwi garażowych-reasumując-u mnie występuje że tak powiem problem pierwszych paru kilometrów-są z reguły mocno zaśnieżone-potem jest już lepiej.Jak to się mówi punkt widzenia zależy od punktu zasiedzenia :P .

PS.@Mariusz-jak pisałem powyżej zwykłe quattro poradziło sobie z 40 cm świeżego śniegu na odcinku 0,5 km więc myślę że Allroad bedzie tutaj o wiele lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Wszystko zależy od tego co jest pod sniegiem. Jeśli trafi się lód bez łańcuchów czy tez kolców i terenówka i osobowy nie pojedzie. Chociaż oczywiście terenówki ze względu na wyższy prześwit poradzą sobie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

każdy lubi to co lubi,ja lubię terenówki,i one tylko mi się podobają.do drogi powiatowej zawsze odśnieżonej mam wyjazd z podwórka,ja tylko lubię ciut wyżej siedzieć i mieć duuuuuuuuuuużo miejsca chociaż nie jestem gabarytem,może mam klaustrofobie.to tak o de mnie.patrząc do początku,założyciela tematu to mają być środki 18-20 tyś i chyba to bardziej było by po mojemu,coś w stylu terrano(MÓWIĘ W STYLU,a nie TYLKO) pod koniec 90 lat,jakaś perełka,to można by się było chwilę pocieszyć,mam trochę racji?co nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielek24    2

wtrącając się to ostatnio patrze na drogę obok mnie-błoto śniegu po kolana a tu z daleka coś światłami świeci myśle kto po nocy ciągnikiem jezdzi po chwili widze,że to samochód.Był to nissan terrano naprawde szacunek bo ciągnikiem bez napędu strach by było a ten szedł jak czołg :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Od opon dużo zależy i od konstrukcji układu napedowego. Na ekstremalny teren to chyba g klasa 2.9 td z blokadami dyfrów była by najlepsza. Ogólnie za terenówkami czy sówami nie przepadam gorszy komfort osiągi prowadzenie jakość wykończenia wnętrza wyższe koszty eksploatacji. Jak dla mnie takie coś nie potrzebne ale jak napisano punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Oczaywiście nie mówie tu o suwach zgórnej półki jeśli chodzi o jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

a moze audi A6 quatro

sam nad takim mysle .

wczoraj sie przekonalem co daje naped 4x4 ja swoim sceniciem bylem w takiej wiosce obok klodzka sniegu pelno i podjazd na podworko kilkadziesiat metrow prawie pionowa sciana :lol: i ujechalem 10m przyjechal koles suzuki swift 4x4 i smigal jak dzik po lesie bez zadnego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jes,jes,jes,i znowu po mojemu,tak mi mów tak mi dobrze.jesteś z lubelskiego to pewnie ja nie byłem,ale coś w tym stylu,jak ja to lubię.lepsze jak dopalacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

@jaro

To ja mam podobnie, zawsze rozbija się o te kilka kilometrów i o ile asfalt odśnieżą w ciągu kilku godzin (nie na czarno ale przejezdnie), to 2km dojazdu gruntówką do hacjendy trzeba już we własnym zakresie bądź męczyć o wsparcie gminę która raczej sobie oszczędza :lol:

 

@Mariusz

Ja tam lubię każdą motoryzację :D a niemieckie auta mam na co dzień w standardzie, inne praktycznie tu nie jeżdżą :P

 

Kilka lat temu w gospodarstwie był tylko jeden samochód, właśnie terenówka która jest do dziś. Dlaczego nie quattro/x-drive/itp. w przypadku jednego auta u mnie? Bo:

-potrzebny jest samochód użytkowy do gospodarstwa

-najwięcej wyjazdów robi się nim w promieniu 25km

-przewiozę nim tonę czegokolwiek, gdziekolwiek

-pociągnę dwie tony na haku

-mam auto solidne konstrukcyjnie

-mam gdzieś warunki pogodowe, zawiane i nieodśnieżone drogi, itp., wsiadam i jadę niezależnie czy śnieg jest puszysty czy zmarznięty czy zalało gruntówkę na wiosnę (bo i takie akcje tu miałem)... tak, wiem, traktorem też tak można :D ale rozmawiamy o samochodach.

 

O rekreacji w terenie nie wspominam ale mam też inne hobby i jakoś bym przeżył jej brak ;) Tak to wygląda u mnie, bo gdyby wyglądało inaczej to moja koncepcja zapewne była by też inna, ale na chwilę obecną nie widzę lepszej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@hubertus- terenówki czy mają gorsze wnętrze,osiągi,komfort,tego bym nie powiedział,a już mówię:żona stała się szczęśliwą posiadaczką 6 letniego JEEP CHEROKEE limited(właściwie to LIBERTY,i tak i tak je oznaczają)2,5 crd,i to już ma kopa,a lekki to on nie jest,w budzie właśnie nie wiem czego on jeszcze nie ma;szyber,skóry,grzanie tyłka(przód tył zależy co zmarzło)el.regulacja foteli(szyb i luster się nie mówi bo w takich samochodach standard to dawno był),klima i parę innych,co do trakcji to pełna kontrola;ABS i tak dalej,nawet jak niektóre funkcje działają to nie poczułem.i teraz pytanko czy to SUV czy terenówka,ramy to on nie ma a napędy sztywne.co do GALENDY furka jak się patrzy,ale żeby wyrwać coś młodego to kupa kasy,JEEP musi na razie starczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Czyli innymi słowy każdy znalazł sobie jakieś coś ,jakiś tam kompromis-tylko powiedzcie mi co można znaleźć na miejsce Żuka ?-jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś Transporter Syncro czy cuś (co prawda wątpliwe abym się Żuka pozbywał ale kto wie )-chyba nie ma nic innego co byłoby w miarę pakowne i 4x4 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jak mi sprinter nawalił,wykopki i silnika robić czasu nie było,to kupiłem przyczepę do mavericka na dwóch osiach,jest to jakaś alternatywa,dla mnie było w miarę tylko to parkowanie,zamiast żuka to chyba hiluks,L200,D-max,tonażowo wystarczy gabarytowo to słabo,chyba że honker w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

nie taka taczka,fajny.jeszcze plandeka nie za wysoka+owiewka i super.tego typu HONKERA widziałem,nawet wywrotkę,jakiś skład opałowy węgiel woził.taka paka to ustawna(brak nadkoli)wielkość jak transporter w dubel-kabinie.ten hilux to fajnie przodek zadziera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Chyba jednak Transporter będzie najlepsiejszy (czyt. na moją kieszeń :blink: ) tylko nie pamiętam czy istnieje też wersja Syncro z paką i pojedynczą kabiną ?Zresztą to i tak śpiewka przyszłości więc te moje pytania to tylko tak sobie a muzom ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

marzenia przecież są piękne.a gdy je w końcu zrealizujesz z tym pięknem to już nie do końca,zawsze coś by się znalazło nie tak.też to zauważyliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Ja ze swojej strony chciałbym polecić Suzuki Grand Vitarę I. Posiadam takowe autko i jak to kolega w pierwszym poście napisał: jest czym przez błoto i śnieg przejechać, a i do miasta nie wstyd się wybrać :) Autko posiada silnik 2.0TD 90KM Mazdy i śmiga aż miło. Po lifcie były już silniki PSA 2.0TD 109KM i te podobno nie za bardzo się spisują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david85    1

Co sądzicie o renault scenic 4x4 podwyższony więc w śniegu czy błotnistej drodze powinien sobie radzić bo szukam właśnie czegoś dla rodziców a na wsi to wiadomo nieraz zawieje, a takie autko powinno sobie radzić a do tego jest dość pakowne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja ze swojej strony chciałbym polecić Suzuki Grand Vitarę I. Posiadam takowe autko i jak to kolega w pierwszym poście napisał: jest czym przez błoto i śnieg przejechać, a i do miasta nie wstyd się wybrać :) Autko posiada silnik 2.0TD 90KM Mazdy i śmiga aż miło. Po lifcie były już silniki PSA 2.0TD 109KM i te podobno nie za bardzo się spisują.

15 sekund do setki i 142 km/h max, szału nie robi :blink:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×