Skocz do zawartości
daras77

Coś w lekki teren i na zakupy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zakupy
daras77    1

Witam elite polskiego rolnictwa.Mam zamiar kupić coś z napędem 4x4,coś zeby tym można było przejechać polną,zabłoconą drogą czy w śniegu,ale żeby nie był wstyd czasami pojechać tym do miasta, za, powiedzmy 18-20tys.Biorę tu pod uwagę trzy auta;opel frontera,land rower freelander i honda hr-v wszystkie w wersji 3-drzwiowej.Może ktoś z was jest lub był użytkownikiem w\w,przyda się każda opinia,podpowiedż.A może jakieś inne propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Denison    1

Mialem ten sam dylemat zastanawialem sie nad terenowka kiedys. Chodzilo mi o niewielkie auto 4x4 i dobrze sie prezetujace oraz zeby bylo w miare mozliwosci ekonomiczne i tanie. Bardzo mi wtedy przypadl do gustu land rover tylko jesli chodzi o wersje 3-drzwiowa akurat ta nie podobala mi sie wolalem 5-drzwiowa. A w efekcie kupilem i tak merca ktorym nigdzie nie moge dojechac i moje mozliwosci koncza sie w miejscu konczenia sie nawierzchni. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

Ten wózek ma być do tego żeby w niego w każdej chwili wsiąś pojechać,taki do wszystkiego niby tylko dla mnie ale trzeba przyznać że kobieta w takim samochodzie też ek ekstra wygląda,nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus3PGT    1

Jak dla mnie to z tych samochodów tylko honda land rover fajny ale po 120 160 tyś padają reduktory zawieszenie drogie i uciążliwe w naprawie wiem bo robie troche samochodów opel też fajny ale rdzewieje i jeżeli jeżdził w terenie to ryzyko awarii, a ja poradził bym ci jeepa grand cheroke pożądna maszyna w tych pieniadzach kupisz zadbanego z silnikiem 2.5 TD w miarę ekonomiczny jeżeli w tej kategorii samochodów można mówić o ekonomice i wytrzymały na teren wiem bo znajomy leśniczy ma takiego i śmiga bez problemów a i nieżle wyglada a jeep to jest marka doświadczona w takich samochodach krótko mówiąc fura z j@jami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Jesli chcesz jeździć po śniegu zwróć uwagę na konstrukcje napędu czy ma blokady czy jest stały czy dołaczany oraz na przeswit przygłebokim śniegu top jest wazne. Znajomy mial discovery w teren jest super na ramie aluminiowa karoserja dobry napęd jednak na trasy sie nie nadaje. Myślałes oże o terrano 2 lub toyocie hi lux ma pake wi ec może być prakrtyczna na roli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

URSUS3PGT Nigdy nie zastanawiałem się nad Jeepem,ale z tego co kojarzę to raczej spora kolumbryna.Który rocznik mógłbym wyczaić za moją kasę,bo raczej nie chciałbym już"pełnolatka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

Hej ,co jest,jakoś nie wierzę że nikt z was nie jeżdzi czymś 4x4[prócz ciągników oczywiście,taki to i ja mam].Doradżcie coś,bo zaraz wyjedziemy w pole i nie będzie czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Jeździ, jeździ ale nie tak niemęskimi samochodami jak frilander czy honda wink.gif

 

Jeśli to ma robić jako osobówka i mieć troche większe możliwości jazdy po gruntowych drogach w każdej porze roku to może jakaś octavia 4x4, audi allroad, legacy outback, forester? rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

mirasek dzięki za rade ale samochody jakie wymieniłeś to chyba trochę inna "bajka".Poza tym ja jeszcze nie mam...kompleksów żebym musiał dowartościowywać się "męskimi samochodami",na razie wystarczy mi jeden z tych"niemęskich" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Czy ja wiem czy taka inna bajka? Te co wyminiłes na początku i te co ja wymieniłem mają podobne możliwości jeśli chodzi o poruszanie sie po kiepskich gruntówkach, no poza Fronterą która ma porządny napęd 4x4 (porządny jeśli chodzi o teren), bo cała reszta może z jakimś wyjątkiem jest na śmiesznych wiskozach, haldexach i innych wydumkach które nieszczególnie lubią intensywną eksploatacje i obciążenia w trudniejszych warunkach. To zależy gdzie i jak bedziesz jeździł.

 

Co do bardziej męskich samochodów to czasami ich zakup nie wynika z chęci dowartościowania sie czy spełnienia zachcianek, a jedynie z czystej potrzeby użytkowej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

Szczerze mówiąc na żywo nie widziałem nigdy tego autka,ta kijanka chyba nie jest zbyt popularna na drogach przynajmniej u nas.Brałem pod uwagę sportage

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitara    0

Kia sportage to w miarę dobre auto wady ma

- dostępność części ale w dobie internetu gdzie kurier przywozi to nie problem

- psuja sie duperele głównie przełączniki zamki inne drobiazgi

- z poważnych awarii to łożyska przednie reszta raczej normalna dobrze znosi przeładowanie

ciężkie przyczepki itd.

- wiele części można dopasować tak że idziesz z danym wymontowanym elementem do sklepu nie mówisz z jakiego to ejst auta tylko że chcesz dopasować podobne i się znajdują w dobrej cenie od jakiś mazd czy innych marek,łożyska w hurtowniach łożysk też znajdziesz.

- o dziwo w dobrych cenach są części do tych aut w ASO jeśli takowe macie.

 

Nie mylcie Kia sportage I - prawdziwe auto do terenu a Kia sportage II elektroniczną wydumką do kościoła.

 

Z nowszych aut to Kia sorento ma reduktor ramę dobrze sobie radzi w terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja mam mawericka z 96 2,7tdi ponad 300 tyś.km,jakieś drobiazgi wymieniałem,zero rdzy,podniesiony 2cale,5 drzwi,silnik nie do zajechania napędy też,ojciec zaraz po mnie kupił terrano 2 z 94 2,7td w super stanie,ciut słabszy,ale se radzi,żonie kupiłem niedawno jeepa liberty 2004r 2,5crd bardziej bulwarówka ale napędy porządne tyle że niższy.w kasie do 20000 to ja bym poszukał terrano 2,mawericka,fronterkę B,cheroke,pajero,samochody w teren ok.i w miasto jeszcze nie wstyd.jeszcze galenda ale to większe pieniądze,samochody wygodne przestronne,pakowne,nawet ekonomiczne przy masie 2 ton.mawerick mi pali około 10 litrów,przy jezdzie na pola,dzieci do szkoły,na zakupy,ciut obwodnicy,ciut korka,myślę że to dobry wynik,a w pędzel też lubię dać.mawericka mam ponad 5 lat na razie żadnego innego nie chcę.zimą kolega pyta czy odśnieżają drogę,ja mu:mam dobre opony to poco mi w ogóle droga,szkoda auta na asfalt.to jest moje zdanie na temat 4 na 4,a wy jak uważacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitara    0

maverick i terrrano jak pali 10 to rzeczywiscie silnik musi być w stanie idealnych one zwykle palą 12-14 litrów a taka kia czy grand vitara 7-8 a gazu 12-13 , jeśli jeździsz nie dużo to nie ma różnicy jeśli jednak dużo to różnicę przelicz sam

 

w terranach pada skrzynia dość czesto ale faktem jest dobre to auta i dobre silniki

przypominam że w tych silnikach td nie ma paska .......nie ma łąńcuszka.....a co jest koła zębate......wskażcie mi drugie takie auto z rozrządem na kołach zębatych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

w mawericku mam 65 litrów zbiornik i robię ponad 600 km i do rezerwy daleko,tankowałem w lotosie i zawsze wychodziło około 10 litrów, o litr czy dwa na zbiornik nie ma co wnikać bo zmienne warunki,piszesz o kołach rozrządu co złe przecież bezobsługowe,a klawiatura?na dzwigienkach i popychaczach.o padających skrzyniach to nie słyszałem,sprzęgło to tak 250-300 tyś. to jakby norma,koszt w warsztacie to 1300zł(tarcza,docisk,tuleja,łożysko i robocizna),pokażcie mi auto w którym krzyżaki na wałach się smaruje,części dostępne,w rozsądnych cenach.co do paliwa i liczenia nie porównujmy benzyny i gazu i diesla,każdy z nich ma swe wady i zalety,benzyna w ciężki teren,gaz do kuchenki a ropa do ciągania przyczepy.terrano od vitary dłuższe cięższe mniej na drodze skacze buja,do przyczepy też lepiej,2 tony na haku jakoś znośnie,grand vitarą można się spocić,po prostu mniejsza jak 3 drzwiowe terrano.moją ambicją jest ford F 350,ponad 6 litrów diesel,i o spalaniu paliwa się nie mówi,ale ta moc piękna rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

(...) pokażcie mi auto w którym krzyżaki na wałach się smaruje,części dostępne,w rozsądnych cenach (...)

Toyota Hilux? Nie wiem co rozumieć przez rozsądną cenę <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

dawno w temat nie wchodziłem, i za punkt honoru to odpowiedz miraskowi się należy,po takim czasie może wejdzie i przeczyta.kupowałem kilka drobiazgów do mawericka: linki ręcznego 2 szt.(180 zł.obie),końcówki drążka 4szt(26 każda),tuleje drążka reakcyjnego(10 zł szt.),komplet szczęk (90 zł),cylinderki(58 zł oba),klocki(160),zamienniki lecz nie podróby,z pewnego zródła,więc myślę że to rozsądne ceny,do popularnych osobówek ceny zdaję się podobne(jeśli nie to mnie poprawcie).opony jeszcze po 360 nówki ale to 16 i rozmiar cenę podnosi,15 dużo taniej.myślę że w tych cenach to po szrocie nie warto szukać bo używane to ja miałem,i fura teraz cacy i można szaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No nie wiem-mój kuzyn ma Nissana Terrano (to chyba to samo-nie ?) i parę razy szukałem do niego części w Internecie-zdecydowanie tanie to one nie są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

podałem ceny ,co po ile dałem,i to w sklepie,myślę że do innych marek,modeli też idzie drogo kupić,lub znośnie w dobrej jakości.a w necie to ceny są zróżnicowane,ojcu sprzęgło kupiłem za 730 zł z allegro nowe valeo,ktoś powie drogo,bo to jest kupa kasy,ale trzeba wziąć pod uwagę że w tym samochodzie to jest drugie sprzęgło i już ostatnie,po za tym jest to sprzęgło konkretne a nie sprzęgiełko.a teraz mniejsza o ceny ,bo zima zaspy i ja mam opony A/T i jazda z napędem na wszystkie koła w tym śniegu BEZCENNA(nawet tam gdzie dróg nigdy nie było).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tam gdzie dróg nigdy nie było albo gdzie są naprawdę porządne zaspy to ja i tak wolę coś na kółkach 34" (przynajmniej z tyłu :D )-zdarzyło mi się już wyciągać ze śniegu auta terenowe (naszych okolicznych myśliwych)-za wszystko inne zapłacisz Quattro :( .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Za połamany zderzak też? :D Chyba masz świadomość że już w 15 cm koleinach "przewaga dzięki technice" się kończy? :(

 

Rynek zamienników do terenówek jest na tyle rozwinięty że można kupić w przyzwoitych cenach w zasadzie każdą część eksploatacyjną. Z drugiej strony, części z pierwszego montażu są bardzo żywotne, dlatego w pewnych przypadkach jestem gorącym zwolennikiem oryginałów (nie koniecznie z ASO) jeśli chodzi o długofalową eksploatację.

 

@wiesmag

Jakie opony kupiłeś? 360zł to względnie niedrogo jak na 16" nawet z mniejszej rozmiarówki do 4x4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×