Skocz do zawartości
News
kposy

Który z ursusów jest najbardziej udany?

Polecane posty

talek48    1

chyba c330 jest lepszy...

c360 jest zbyt zalany olejem(z winy zamocowania tylnego zaczepu, c330 ma inne mocowanie i juz w dodatku lepsze)

w c360 jest beznadziejny blokator....mozna go wyremontowac a i tak za jakis czs sie zepsuje...

pompy podnosnikowe sa w obydwoch ciagnikach slabe....w porownaniu do mocy to i tak c330 ma lepsza pompe od c360...

No ale to tylko moje zdanie ;)

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adam09    0

moim zdaniem ursus C-330 to niezawodna maszyna!jak wjeżdzam nim do lasu to niema takiej opcji ze z niego nie wyjade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasZ2008    18

No pewnie że wszystkie są udane,no może oprócz tych najnowszych.A tak na boku to Ci inżynierzy z ursusa tym nowym to maskę po pijaku robili,przecież te ciągnik żadnego wyględu nie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rokes    0

Według mnie najlepszy jest C - 330. Maszyna nie do zdarcia. U mojego wujka przez kilkanaście lat pracował na 15ha i dawał sobie radę. Nie dawno kupił c - 360 i nie jest zadowolony. Mówił, że woli pracować w polu C - 330. Ja mu się nie dziwie moja C - 330 też chodzi jak burza i sprawdza się w każdych warunkach. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rokes    0

Według mnie najlepszy jest C - 330. Maszyna nie do zdarcia. U mojego wujka przez kilkanaście lat pracował na 15ha i dawał sobie radę. Nie dawno kupił c - 360 i nie jest zadowolony. Mówił, że woli pracować w polu C - 330. Ja mu się nie dziwie moja C - 330 też chodzi jak burza i sprawdza się w każdych warunkach. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

hehe kazdy chwali swoje. ja mam 3p ale najlepszym jest c-330 i nadal bedzie.


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkrosoft    0

Witam,

 

Czytam forum już od jakiegoś czasu, ale im dłużej czytam tym bardziej przełamuję się aby coś napisać.

A zatem...który Ursus jest traktorem wszech czasów [do chwili obecnej]...???

Wszystko zależy co każdy z Nas posiada w swoim gospodarstwie, jaki jest profil gospodarstwa no i oczywiście areał. Wątpię w to, aby użytkownicy areału ponad 200 ha mogli docenić zalety tzw. małych ciągników: C-330, C-360, a zarazem posiadacze do 10 ha nie wiedzą jak to jest używać i mieć U1634. W moim gospodarstwie [15 ha] posiadam C-330 [1978r.], C-360-3P [1991r.] i C-360 [składak z 1985r.], gospodarstwo ma profil mleczny [11 krów dojnych] i dodatkowo tucz świń [5 macior] - uprawiam zboża, kukurydzę i posiadam użytki zielone. Dla mnie najlepszy jest i C-330, C-360 i C-360-3P bo używając tych ciągników mogłem poznać ich dobre i złe strony.

Ale to ocena subiektywna, mówiąc/pisząc obiektywnie to najlepszy ciągnik to wiadomo taki, który się nie psuje. Oczywiście taki nie istnieje więc jeśli już ulegnie awarii to części i specjaliści do naprawy powinni być dostępni - i tak jest w przypadku wszystkich Ursusów, no może poza ostatnimi modelami, bo tzw. fachowcy z POM-ów, SKR-ów przeszli na emeryturę...

Najlepszy ciągnik to również maszyna, która jest uniwersalna - można nim wykonać wszystkie prace. Jeśli mój C-360-3P i/lub C-360 'zaniemoże' to spokojnie wykonam prace C-330, i na odwrót. Zatem punkt widzenia zależy od punktu leżenia/posiadania i użytkowania konkretnych maszyn.

 

Pokuszę się jednak o ocenę: C-330, bo podnośnik u C-360 i C-360-3P to przykra konieczność...

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

c 330 i c 360 to jednak szrot w moim mniemaniu i dobrze że zakończyli ich produkcję wprowadzając post licencyjne mf-y, zamiast produkować kolejne wcielenia c 360 i c 330 czyli to co teraz farmtrac wypuszcza na rynek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkrosoft    0

C-330 i C-360 szrot nie szrot..ale pól Polski nimi jeździ, bo na tzw. 'mało' ha i za tzw. 'rozsądną' cenę nie znajdziesz lepszych. Nawet na większym areale takie 'robaczki' śmigają jako pomocnicze i do prac podwórzowych...U mnie C-330 z przyczepą zbierającą 3xdziennie dla krów...a C-360-3P z kosiarką rotacyjną...

Gdyby w C-360-3P oprócz silnika i układu zasilania MF dodał 'swój' podnośnik [taki jak w MF 255] to ciągnik ten [45KM] byłby nawet bardziej uniwersalny niż C-330...

Ursusy eksportowe to już wyższa klasa z porównaniu z produkowanymi na kraj - dużo bardziej 'cywilizowane', a te nasze to zgadzam się, że takie trochę 'mosiężne'...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kluch369    11

Trudno oceniać który z ursusów jest najbardziej udana, ponieważ Ursus mało ma swoich całkowicie polskich myśli technicznych, bodajże tylko c-325, c-328, c-330, c-335 i c-330m.

Reszta to już współpraca z zetorem, a to już nie za fair. Jednak ten pierwszy c-325 to był przełomowy traktor i wymienię go jako tego "rewolucyjnego" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    697

powiem tak. kazdy chwali to co ma na swoim podworku i widze ze wiekszosc wypowiadajacych sie ma tylko "30" lub "60". ja na swoim gospodarstwie nie widze "30" w pracy bo ciekawe z jaka maszyna by u mnie chodzila. np. przy kosiarce to nawet by nie skosila polowy i juz silnik do remontu a gdzie reszte skoscic. u mnie jako taki ciagnik "podworkowy" robi "60". a swojego ursusa 1224 to nie wiem czy mam chwalic czy co. nigdy w zyciu nie kupilbym nowego ursusa.

 

a jako najbardziej udany to mysle ze jest nim 7524(tylko zeby mial jeszcze EHR i inna skrzynie z rewersem) bo z wygladu to naprawde mi sie podoba (a nie jak te 5714 albo 5314 z tymi oblesnymi kabinami) albo 1634(tylko zeby mialy one choc troche zmienione w silniku) bo jest to chyba najczesciej wybierany ciagnik jako nowy oczywiscie.



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxifarmer    0

japowiem tak ja mam ursusa 330 juz prawie od 30 lat kupiłem go nówke i sznuje każdy ciągnik jest pożądny jeżeli się go sznuje a jakieś 10 lat temu kupiłem 60 i po jakichś 3 miesiącach robiliśmy koło skrzyni ale trudno jak sie sznuje sprzęt to każdy jest dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JEDREK    18

to prawda jak kto szanuje tak ma ja mam 3 ciagniki 330 360 i fortschritta 323a i jestem z nich naprawde zadowolony a 323a chodzi u mnie z grudziadzkim ibisem xls 4 i daje rady. wiec prawda jak ktos dba tak ma.

 

 

 

 

 

 

a tak na marginesie zaden z tych ciagnikow nie przechodzil jeszcze kapitalki pracuja bez zazutu :)


ursus 360 ursus 385 i Fortschritt 323A górą!!!!!!!!!!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
megamistake    0
Z moich obserwacji wynika, że nowe się mniej psują niż stare. Mamy c330 (z początku lat siedemdziesiątych), c360 (1985r) i 4514 (2001rok) i c330 oraz c360 z każdym rokiem coraz więcej się psują, notaomiast z 4514 jak dotąd nie było żadnego problemu. Nowe to nowe ;)

 

zobaczymy za 20 lat czy ten 4514 nie będzie się psuł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMON178    0

C -330

- mało pali

- zwronatna

- nie do zajechania


Traktor jest bogiem,Oranie nałogiem,Żniwa zabawą,a Ropa podstawą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek210    0

Wszystko zależy do czego ma być ten ciągnik.

C-330 ja nie mam ale nie wiem do czego mógłbym jej używać. Jedyna zaleta to łatwość naprawy.

C-360 mam i uważam że to świetny ciągnik na małe gosp. łatwy w naprawie w miare ciężki - pociągnie łatwo go uruchomić w zimie.

C-360-3P sześdzisiątka to nie jest i mf-255 też nie więc nie wiem co

Ursus 3512 najlepszy do tura i innych lekkich prac zrobiłem 5000 godzin bez awarii ktoś powie że to mało ja myślę że dużo na polski ciągnik.

O dużych nie wiem zbyt wiele ale dobre opinie ma U-1214.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fantavision    1

Z racji tego, że do dzisiaj posiadam C-360, który w każdej sytuacji jest pomocny można rzec, że to one były najbardziej udane. Od 1998 roku byłem posiadaczem nowego 1014. Służył mi przez 10 lat. Gdyby dzisiaj produkowali dokładnie takie same... pewnie zdecydowałbym się na takiego samego. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Toki112
      Witajcie. Mam problem z moim Ursusem 10014H z 2011r. Napęd cały czas jest załączony. Pomimo tego, że lampka od napędu gaśnie, napęd przedni nie rozłącza się, przez co jakiś czas temu urwała mi się flansza przy przednim moście  Odnalazłem pod siedzeniem elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przodu, napięcie dochodzi, masa również sprawna. Wyjąłem cały elektrozawór i sprawdzałem na krótko na stole. Zaworek wewnątrz po przyłożeniu napięcie przesuwa się o ok 1cm na zewnątrz, więc jest sprawny. W ciągniku tym napęd jest domyślnie załączony, a podanie napięcia na elektrozawór powinno napęd rozłączyć, co u mnie się nie dzieje. Podniosłem cały ciągnik do góry, wrzuciłem bieg i zacząłem kręcić w powietrzu. Czy napęd był włączony, czy nie przednie koła kręciły się jednakowo. W terenie też widać, że pomimo wyłączonego napędu przód pobiera, przez co mam bardzo zużyte przednie opony. 
      Czy ktoś miał podobny problem i udało mu się go jakoś rozwiązać? Co może być przyczyną nierozłączającego się napędu oprócz elektrozaworów? 
      Korzystając z okazji, może ktoś poleciłby mi jakiś olej do hydrauliki i skrzyni biegów, bo szykuje się do wymiany, ponieważ pod dolaniu do hydrauliki oleju Orlen Gl-4 80w cały układ hydrauliki zaczął się bardzo mocno grzać i na rozgrzanym oleju wspomaganie zaczyna ciężej chodzić. Myślałem nad zastosowaniem oleju 10w30 coś takiego jak UTTO lub STOU, bo są rzadsze i grzanie się hydrauliki powinno ustać. 
    • Przez adikpl1
      Chyba Ursus zostanie do końca rozsprzedany :angry:


      Aż się serce kraja co te skur... zrobili:
      ZPC URSUS
    • Przez adikpl1
      Silnik powstały z uwielokrotnienia S-312 (w C-325)
      Dane techniczne które znalazłem:
      moc: 58 KM przy 2000 obr/min
      ciężar: 403 kg
       
      Wspomniano o nim w książce XX lat produkcji ciągnków w Polsce Ludowej Zakłady Mechaniczne Ursus 1893-1967 na 41 stronie.
       
      Czy wiecie coś więcej o tym silniku???
       
      Na stronie 43 pisze że Polska utrzymując produkcję ciągników Ursus C-328 zrezygnowała z uruchomienia produkcji następnych ciągników z rodziny Ursusów i przyjęła do własnej produkcji ciągnik Zetor 4011.
       
      Czyli były jeszcze inne prototypy oprócz tych z rodziny U (U 710-U 310)???
    • Przez jedrus2020
      Tak jak w tytule. Uszkodzeniu uległa jedna z łapek 1 stopnia (od jazdy).Pytanie czy można ją wymienić bez rozpoławiania ciągnika przez okienko rewizyjne.
    • Przez Matip53
      Witam. Mam takie małe pytanie , ile kosztuje remont skrzyni biegów i tylnego mostu z robocizną i bez w ursusie c360 ?
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.