Skocz do zawartości
Marek46ha

Cza agregat siewny zawsze jest lepszy ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Marek46ha    1

Witam, pytanie jak w temacie?

Zanim posypią się sugestie żebym się zorientował nieco w ofercie siewników, poczytał wcześniejsze tematy i nie zadawał naiwnych pytań... to chciałbym coś sprecyzowac. Wiem że agregat siewny jest bezspornie najlepszy, ale w ofercie chyba wszystkich firm są pojedyńcze,małe proste siewniki zawieszane.Ogłądałem wczoraj w kielcach siewniki i bardzo mi sie spodobały właśnie takie od kongskilde( seria NCS 1100 )i vitasem 302. Proste, zawieszane, 3 m. Z tego co mówią mi koledzy to większośc krajowych siewników to porażka, która też kosztuje. Przy wysiewie drobnych nasion, np. traw to podobno da sie "trochę" odczuc poziom dokładności i ogólne wykonanie.

W moim przypadku ( ok.4 ha zbóż - a większośc pola to kukurydza siana punktowym) nie potrzebuje elektronicznych ścieżek, hydraulicznych znaczników. Z terminami raczej też się wyrabiam na tym areale:)

Siewnik za to bardzo często służyłby do zakładania użytków zielonych. Dlatego też zastaniawiam sie czy nie lepiej kupic odzielny siewnik, ale lepszej firmy. Taki prosty kongskilde 3m, bez gadżetów kosztuje ok. 19 tys. zł netto to chyba konkurencyjna cena dla takiego poznaniaka. Przy takim siewniku mógłby chodzic jakiś mały oszczędny ciągnik.

Słyszałem też że niektórzy próbują wykonywac podsiew traw jak mają zwykły, dobry siewnik z redlicami talerzowymi.

Ktoś ma może podobną sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

ja nie mam podobnej sytuacji ale kupowanie osobno siewnika i agregatu ma kilka niezaprzeczalnych zalet

1 - nie musisz posiadać dużego ciagnika agragat przedsiewny 2,8 metra i siewnik zawieszany 3 metry pociągnie osobno najzwyklejsza C-360 a do biernego agregatu uprawowo-siewnego o tej szerokości musisz mieć ciagnik który ma te minimum 100KM tak więc na mniejszych areałach to zaleta

2 - osobny agragat przedsiewny przeważnie składa sie z wiekszej ilości elementów roboczych przez co jego praca jest dokładniejsza - np klasyczny wspomniany już agragat 2,8 m obecnie bedzie sie składał z wałka strunowego z przodu kultywatora 3-4 rzędowego i dwóch wałków strunowych na końcy a w agragatach uprawowo-siewnych najcześciej kultywator bedzie miał 2-3 rzedy zebów a z tyłu mozesz liczyć jedynie na pojedyńczy wałek

 

tak że kilka zalet takiego rozwiazania jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Andrzej24871    12

Może nic nie wniose do tematu ale opowiem moje doświadczenia z siewem agregatem uprawowo siewnym biernym , a więc uważam że nazywanie owego zestawu jest błędne ponieważ nie spełnia wystarczjąco zadanej funkcji jaką jest uparawa ( siać sieje ) moim zdaniem taki agregat bardziej powinno sie uważać za wzbogacony siewnik ale nie agregat uprawowo siewny (wyjątkami są garegaty aktywne , talerzowe lub siew na świeżo zaoranym polu, moim zdaniem:)) z tego co obserwuję takie agregaty dobrze zdają egzamin na wstępnie przygotowanym polu np. ziemia średnia- lekka która została wstępnie uprawiona ciężką broną lub zwykłym agregatem , wtedy jak najbardziej można ładnie zasiać ale np wjechać po zimie w ostrą skibe >> odpada nie da rady dobrze uprawić takiej ziemi ( optymalne wykorzystanie moim zdaniem jest takie> da sie wjechać w pole wjazd i rozrzucanie nawozu potem uprawa i czekamy na termin termin przychodzi wjeżdża sie agregatem uprawowo siewnym i sie sieje) niniejszy post jest tylko i wyłącznie poglądem autora czyli mnie , możliwe że sie myle . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marek46ha    1

to jak masz jezdzic osobno to po co kupywac taki agregat do siewnika

Nie bardzo rozumiem twoją odpowiedź - była do mnie czy do @mechanizatora? No, ale mniejsza z tym.

Oczywiste jest że gdy nie będe miał "wzbogaconego siewnika" to będe musiał osobno uprawic ziemię , a osobno siac.

Mam lekkie ziemie, także gdybym chciał kupic agregat uprawowo - siewny byłby to pewnie najprostszy bierny zestaw.

Ale tak jak mówicie oddzielnie agregat przedsiewny , a nastepnie siewnik to jednak różnica w porównaniu do takiego prostego, zwartego, agregatu siewnego. Na moim areale zbóż chyba nie będzie to jakaś rozrzutnośc? Po za tym u mnie w gospodarstwie jakis szerszy agregat przedsiewny przyda się pod kukurydzę.

Lepiej kupic wspomniany szeroki agregat przedsiewny( np. expom) i vitasem 302 czy agregat uprawowo- siewny z Unii ?

Narazie sieje tradycyjnym siewnikiem, nie mam porównania. Znajomi chwalą swoje agregaty siewne, ale chyba każde rozwiązanie jest dobre, tylko zależy w jakim przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzen    177

andrzej ma racje popieram go w 100% po zimie w glinie to trzeba łomem walić w glebe :D

ja jestem jeszcze przed zakupem agregatu (wzbogaconego siewnika)i nie wiem jaki kupić czy aktywny czy bierny do aktywnego moje 84km będzie za mało a do biernego z hydropakiem to mam za ciężki siewnik nodet-gugis 3m. waży podobno około 700kg. :D najlepiej zmienić siewnik(chyba) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja zastanawiam się nad zakupem focusa drive podoba mi się jego wykonanie i przede wszystkim praca jaką wykonuje zespół talerzowy... dziś byłem na manewrach NH Agros Wrońscy i pracowałem takim zestawem z T5060 (106KM) radził sobie doskonale, na świeżo oranym 12 km/h chciałem go sprawdzić na polu zaoranym wcześniej i właściciel pola na którym były manewry wybrał się ze mną na pole orane zaraz po żniwach (3B miejscami glina), agregat również spisał się doskonale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

limousine    4

Zastanów się nad aresem TL drive (w katalogu unii na 13 stronie takie małe zdj.) Możesz skonfigurować z polonezem talerzowym + zespół kopiująco - dogniatający wyjdzie Cię ok 50 tyś netto. Focus drive ma napęd wentylatora przez hydraulike i nie da się odczepić siewnika żeby wykorzystać agregat np do uprawy ścierniska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

w focusie napęd hydrauliczny to porażka, ludzie przerabiają na napęd mechaniczny żeby w ogóle wjechać w pole.Ares TL to jest coś pomiędzy agregatem czynnym, a biernym, ale jego masa jest znaczna, i po z czepieniu go z siewnikiem do 130km trzeba tonę z przodu wieszać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wiem w czym widzicie taką wyższość agregatu talerzowego nad tradycyjnym agregatem z zębami sprężynowymi/wibrującymi/sztywnymi/prostymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

No ja po 5 latach pracy agregatem z zębami widzę różnice w jakości uprawy gleby agregatem talerzowym.Jest równiej, szybciej się sieje noi zęby nie pękają ;) .Poza tym od biedy można ściernisko zerwać talerzowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Miałeś takie same wały w obydwu agregatach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

W aresie t miałem 2 strunowe a w tl croscvila ale chodzi mi o przemieszczenie się ziemi w trakcie pracy.Powiem tak , zębaty agregat jest lekki i to jedyna jego zaleta która pozwala go zastosować przy lekkich ciągnikach.Jeśli ktoś posiada większy ciągnik, dobrze dociążony, z odpowiednią mocą to polecam talerzowy z ciężkim wałem lub jak kto ma taką potrzebę to aktywny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W Aresie główną robotę to Ci właśnie ciężki wał robi. ;) Zestawienie wałka strunowego, zęba SV i wału crosskill lepiej doprawi glebę. Widziałem pracę Aresów TL z wałem Pakera na różnych glebach i szału nie ma. Oszczędność z posiadania maszyny 2w1 też mizerna, bo TL słabo radzi sobie na ściernisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

Bobek ja się z tobą spierać nie będę ale jak po 5 latach wymieniłem t na tl to chyba coś w tym jest no chyba że wywaliłem 24tyś ot tak sobie.Użytkowałem i taki i taki agregat toteż chyba jestem wiarygodny i nie opieram się na tekstach że u sąsiada widziałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sthil007    1

w focusie napęd hydrauliczny to porażka, ludzie przerabiają na napęd mechaniczny żeby w ogóle wjechać w pole.Ares TL to jest coś pomiędzy agregatem czynnym, a biernym, ale jego masa jest znaczna, i po z czepieniu go z siewnikiem do 130km trzeba tonę z przodu wieszać

dlaczego porażka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@farmermf Twoje spostrzeżenia są jak najbardziej OK. :P Widziałem różnice w pracy Aresem XL/R i Aresem XL/P. Gdyby TL miał wał rurowy też by szału nie robił. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

bobek ,tl ma 2 razy większy nacisk na wał, przez to lepiej ugniata.Załóż croscvila do agregatu co waży 500kg to będzie podskakiwał na grudach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kuzaj63    25

Panowie a nie wydaje sie wam że przez to ugniatanie ziemi ciężkimi wałami pogarsza sie wsiąkanie wody w ziemię?

Bo z tego co ja zaobserwowałem to w tym roku ciężkie agregaty zrobiły chyba swoje -kałuże wody na polach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@farmer ale masa agregatu bierze się z wału. :) Nasz z rurowym waży 880kg, a np. z gumowym 1600kg. ;)

 

@kuzaj63 właśnie do tego dążę, że agregat talerzowy nie rozciera brył tylko tnie ja na mniejsze, a główny efekt pracy zawdzięcza ciężkiemu wałowi. Wiadomo talerzowy dobrze idzie na mokrym, tylko pytanie co potem? W zwykłym agregacie przy mokrej ziemi wał z przodu się zaklei i po temacie, ale przynajmniej nie popsujemy struktury. Teraz jest moda na talerzowe, a jak wiadomo moda przemija. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

Poddaje się ;) Ostatni post w tym temacie choć i nie na temat.Ja pracowałem obydwoma agregatami, zębatym 600ha a talerzowym 130ha.I tyle tylko dodam ze ciesze się niezmiernie że kupiłem talerzowy ,zwłaszcza porównując wschody po obu agregatach.Inie mowie o 5 czy 6 klasie ale o glinach na których tylko zęby się łamały.Pozdrowienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      pomożcie wybrac jakis siewnik 3m taki zeby 3p sobie z nim spokojnie radzil.
      Zastanawiam sie nad używanym Amazone D7 albo D8 czym one sie różnią?
      co innego jest godne uwagi?
      na co zwrócic uwage?
       
      zamierzam przeznaczyc na siewnik jakies 10tys zl, moze byc ciut wiecej ale tylko w bardzo uzasadnionym przypadku
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez paktofonikas1987
      Czy w kazdym siewniku mozna ustawic sciezki ?Bo mam jakis stary duzy (5 lub 6m) siewnik z kutna i chcialbym zaczac robic sciezki pod opryskiwacz z belka 12 m.I nie bardzo wiem jak to zrobic. Moglby ktos pomoc?
    • Przez Zetix
      Witam!!

      Mam możliwość kupienia siewnika Hassia DK 300 z komputerem, ale jest jeden problem. Obecny właściciel zgubił sprężynę + redlicę ze skrajnej lewej strony. Szukałem już po całym internecie ale nie idzie nigdzie tego dostać... wie ktoś może coś na ten temat?

       


    • Przez DrPresto
      Problem polega na tym, że podczas próby kreconej wszystko wychodzi idealnie czyli to ile chciałem wysiać tyle jest ale sprawa wygląda całkowicie inaczej na polu. Siewnik wysiewa raptem połowę tego co było ustalone na 1 ha. Może macie pomysły co może być tego powodem?
      Liczę na Was!
      Dodam że chodzi o siewnik nordsten lift-o-matic typ clb/cld 2.5m
      Pozdrawiam!
    • Przez maly123a
      Witam
      Mam  problem  z  siewnikiem  (zaznaczam , że  jestem  nowym posiadaczem  owego siewnika) po  przekręceniu  kołem   tryby sie nie  poruszają łańcuch się  porusza płynnie  tylko zapadka  przezkakuje  co może być tego  przyczyną ? Mam  pytanie  jeszcze  do  czego służy ta  wajha   na  ostatnim  zdjeciu ? Może  ktoś  posiada   instrukcje  obsługi  lub  tabele  wysiewu  to prosiłbym  o wstawkę.





×