Skocz do zawartości

Polecane posty

mikcom20    22

w swojej c330(z alternatorem) mam baterie 1*12 i już na jesień jak się ochłodziło nie chciał odpalac na zimnym silniku. po rozgrzani chodził normalnie. i mam takie pytanie: żeby wspomóc załozony akumulator myślałem nad dołożeniem jeszcze jednego ( 12V 44Ah padnięty bo samochód nie odpala i wymieniłem na nowy) akumulatory połączyłbym szerego bo równolegle nie daje żadnego efektu. Ale szeregowe daje 24V i obawiam się czy coś mi się nie zjara. Te 2 baterie miały by być tylko na rozruch a potem tylko jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Jeżeli podłączysz dwa akumulatory jeden słaby, a drugi mocniejszy, to mocniejszy w dużym stopniu "przechwytuje" charakterystykę słabszego. Zostaw jeden akumulator 12V, załóż alternator, sprawdź luz zaworowy i przegląd rozrusznika & instalacji elektrycznej. Przy 24V możesz spalić wirnik w rozruszniku. Kolega tak robił, i finał był taki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ja ostatnio wziąłem kilka starych akumulatorów i miernik i pojechałem na skup złomu. Po kilkunastu minutach znalazłem 3 prawie nowe akumulatory, na dwóch jeszcze cena i karta gwarancyjna była przyklejona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w sumie nie będzie 24v bo baterie są słabe a reszta wygląda na w porządku

Słabe baterie cechuje utrata pojemności,a nie napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

nic nie stoi na przeszkodzie abyś połaczył je równolegle- ale czy to dakiś efekt... może chwilowy - jesli ktoś oddał aku na złom to nie oddał dobrego.. nie nacudujesz na używkach - i po nie długim czasie kupisz nowy -tak to widzepomijam fakt że zdymisz rozrusznik jesli połaczysz szeregowo 24V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Przy 24V na dzień dobry upalisz reg napięcia alternatora, jeżeli łączenie równoległe nic nie daje to znaczy że oba aku już swoje przeżyły lub rozrusznik trzyma na tulejkach. Poza tym jak chcesz odpalać z 24 a później przejść na 12, po odpaleniu odpiąć jeden aku? to i altek odleci, nie kombinuj tylko załóż porządny aku - jak dobry rozrusznik i aku to na 55Ah c 330 odpali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

nic nie stoi na przeszkodzie abyś połaczył je równolegle- ale czy to dakiś efekt... może chwilowy - jesli ktoś oddał aku na złom to nie oddał dobrego.. nie nacudujesz na używkach - i po nie długim czasie kupisz nowy -tak to widze pomijam fakt że zdymisz rozrusznik jesli połaczysz szeregowo 24V

 

Odnośnie uszkodzenia rozrusznika napięciem 24V nie powinien się uszkodzić, część ciągników z serii 385 (4-cylindrowe) były przerabiane na rozruch 24V poprzez stycznik 12/24 i nikt nie zmieniał rozrusznika tylko pozostawał stary 12V i nic się nie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boryss    5

Witam wiec dla rozrusznika nic niebendzie jesli zrobisz to sporadycznie i ominiesz zegary i inna bizuterie wiem bo sam praktykowałem ten sposob na c-4011 i białorusi jak było -25 krenci fantastycznie

 

ale osobiscie uwazam ze taka przeróbka na stałe to bezsens lepiej kupic nowy akumulator a jesli rozrusznik to na przekładni planetarnej bo taki lepiej krenci [ ktory kosztuje około 300 zł ] to powinno rozwiązac twoje problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

@elektrotech mam 2 lata w ciągniku taki "używany" akumulator i nie narzekam. Jak pracowałem w warsztacie to zdarzali się tacy co 2-3 miesiące i nowy brali a wina np głupiego zegarka była który robił zwarcie i przez noc rozładował akumulator. Oddawali akumulator na gwarancję, gwarancji nie uznano, alternator sprawny to kolejny nowy brali. Ludzie niektórzy naprawdę mają w głowie pusto. I takim sposobem praktycznie nowe aku szły na złom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

U siebie w aucie mam aku z odzysku pod obciążeniem napięcie spada do 10.3V, najwięcej "dobrych" baterii można zdobyć w zimę jak są mrozy, sprawdzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

tak zgadza się jak najbardziej..że okazja się trafi... tylko jak ktoś już widzi co się dzieje z aku w ciagniku to raczej nie szuka okazji bo niema pewności -też dostałem kiedys akumulator nawet działał ale kiedys z nim zostałem w polu w nocy ... i wtedy nie było śmiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Mam przerobioną instalację z 12 na 24V ale tylko w czasie rozruchu.Najlepsza ZWORA DDR 90-100zł,alternator,dwa nowe akumulatory,kupiłem jakieś nie za wielkiej pojemności,od razu poprawiłem rozrusznik(tulejki i szczotki, bendyx nowy)i założyłem nowy wieniec.Polecam ,przeróbka instalacji trwala ok 3h(nowe kable o dobrym przekroju,te rozruchowe i zaprasowywane na jakąś tam pastę miedzianą końcówki.Kupno nowych akumulatorów 195 Ah które nigdy nie będą doładowane nie kalkuluje sie.Mogę zrobić zdjęcia i przesłać na telefon ,E-mail,bo niebardzo wiem jak to zrobić na AF.Całą zimę super.polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Prosta sprawa-zwora od białoruśki,(MTZ-a) i myślący elektryk.Ze zdjęciami na AF będzie lipa ,bo nie umiem zmieniać formatu i czegoś tam jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Jak nie znam się za mocno na komputerach to nie znaczy ,że nic nie umiem.Wprawdzie kolega który jest mechanikiem samochodowym przerabial mi to.Kiedyś lubiłem dłubać a teraz wolę zaplacić i ma być perfekt,a ja mam i tak coś do roboty.Kielbasa daj swój E-mail i pojutrze wyslę zdjęcia,jutro nie dam rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

choć nigdy tego nie robił wcale nie znaczy ze nie zrobi :) zawsze jest ten pierwszy raz a potem dużo łatwiej

 

ps

Niewiem po co ta kłótnia i dogryzanie-przeciez to nie o to chodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Poooszły ,znaczy się wysłane. Jak chcesz to wstaw do galerii.Sorrki,może nie najlepsza jakość.

I jak przerabiasz?Super sprawa polecam!Aha i jeszcze jedno ten kolega który to przerabiał, powiedzial ,że dla ciebie i @elektrotechnik przeróbka gratis ,tylko trzeba przyjechać C-330 do jego warsztatu :)

Edytowano przez KAROL4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziekuję, ale raczej nie skorzystam z dwóch powodów: po pierwsze musiałbym ze dwa tygodnie jechać C-330, :( a po drugie mój Ursus bez problemu odpala przy -20°C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×