Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

kosiarka    2

KarolT25

Troche przesadzasz nie wyobrazam sobie ruska z dwoma przyczepami w sniegu unas 60 na lancucha z 1 ledwo co szła a ty mowisz o 2 i to mniejszym ciagnikiem

tu masz przyklad jak snieg trzyma i nie gadaj glupot takich ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Ale nei jechałem w takim sniegu posesja byla odsniezona u wujak z kad biore gnoj ciagnik drapal do ziemi i szedl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mickas092    320

Najpierw był śnieg , potem odśnieżone jednak , zaraz będzie że to jednak był suchy asfalt a wszystko działo się w LS 2010 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeno    7

I będzie najlepiej, jednego fanatyka i bajkopisarza mniej

Edytowano przez zeno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

A ty znowu najwiecej wiesz znalazl sie jakis kierownik wie jak to c-330 wszystkie umie dziad zaje**** :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek82    0

Wątpię żeby pociągnął takie przyczepy pełne gnoju.@zeno to że się temu gościowi grzał to po prostu świadczy że już i silnik nie bogaty, zresztą zależy też jak rozumieć tą Twoją wypowiedź bo mamy tu do czynienia z olejem a nie płynem w chłodnicy, trzeba też brać pod uwagę temperaturę powietrza, mi się jeszcze nie zdażyło swojego przegrzać, chociaż też czasem tyrał pół dnia z rozdrabniaczem(porównując pracę z rotacyjną z rozdrabniaczem ma dużo ciężej), ale wiadomo że od czasu do czasu każdemu ciągnikowi jest postój potrzebny. Brak dwustopniowego sprzęgła jest strasznym minusem,nie ma nawet co dystkutować.A tak wogóle to panowie kłócicie się jak małe dzieci, rzucacie obelgami jeden na drugiego a potem płaczecie że moderatorzy wam % dają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeno    7

@slawek82 napisałem właśnie ze olej mu temp. łapał i że to było w upalny dzień.

W tamtym okresie w ogóle ludzie tylko jak musieli to kosili c-330 i t-25 (choć ten gość miał na wzgórku i kosił już drugi raz) bo to była męczarnia, ja 70km ciągnikiem jak kosiłem to uważałem żeby kosiarki nie rozerwać. Jeden gość kosił 1.5ha 5godzin ursusem c-330 a case jx 80 na dotarciu pokosy rozbijał to potem musiał case właśnie do kosiarki podczepić bo miał do wykoszenia jeszcze 2ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Szacun chłopaki!!! Mój ulubiony temat... C-330 rules

 

+10% za spam

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Nie mówiłem że silnik chłodzony cieczą się szybciej grzeje tylko że trzydziestkę łatwiej przegrzać niż władka bo u was w tych ciapkach po 30min. ostrej pracy gotuje się woda lub płyn i idziecie z buta do domu:)hehehe

To wyczyść układ chłodzenia z syfu i będzie chodził jak złoto Znajomy ma pieczarkarcię, gorąco jak ch*j a ciapek chodzi bez problmemu :rolleyes:

Źródło

Tegokomentować nie będę 25Km do ciężkiej pracy :P to po co MTZ?

1. czy silnik można "zdusić", czy nie to zależy od jego charakterystyki i przebiegu momentu obrotowego ;)

2. skoro układ chłodzony cieczą łatwiej zagrzać to dlaczego jest ogólnie stosowany? Jak masz zapchany to nic nie poradzą, grzać się bedzie

3. Zdaje się, że władem ma 100kg mniej na podnośniku :P

4. Jak 90% uwczesnych konstrukcji

5. To zmodernizuj sobie kabinę

6. Ciepła woda do układu chłodzenia, grzanie świec żarowych i nie ma bata przy T-25 to chyba ognisko pod miską olejową B)

7. Nie mam władka dlatego się nie wypowiem, ale porównanie spalania to czysty idiotyzm o czym już wielokrotnie pisałem więc nie będę się powtarzać

9. Ta i siedzisz z pod kulonymi nogami , wygoda kwestia gustu

10. Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

 

on jest po technikum nie po studiach ;) , na studiach trzeba było całą świnię dać, a nie flaszkę :)

 

 

 

 

Teraz przedstawię wam opinie prawdziwego TMRA (Technik Mechanizacji Rolnictwa)

To Mnie rozwaliło :) dla Mnie pisanie o swoim wykształceniu, że niby to jest argument to tylko i wyłącznie przejaw tego, że nie ma się konkretnie nic merytorycznego do przekazania.

Ojciec za flaszkę wódki dostał TMR bo wolał elektromechanikę zamiast rolniczaka, także nie ma czym się chwalić.

Edit:

Piotrek, Mi to rubka kto czym jeździ, ale pisanie głupot na temat jakiegoś ciągnika jest dla Mnie chore, Chcesz to miej T25 twoja wola, Ja miałem C-330 :D ale nie będę pisać, że T-25 to złom, choc jak wsiadłem to kolana jakoś dziwnie kolo głowy były :)

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Nie wiem po co się wszyscy tutaj kłócimy skoro @Mickas092 będzie bronił 330 a ja T25.Wątpię żeby ktoś w tych czasach kupił T25 czy 330,za podobną cenę można mieć już MF 255 który zrobi więcej od 330 i T25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

A jednak C-330 sa w ogromnych cenach i sa ludzie chetni je kupowac sam nie wiem czemu tak jest ale jest chociaz oba ciagniki to takie zabawki bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Zabawki ale jednak swoje robią za bardzo rozsądne dawki paliwa ;) Rozsiewacz, opryskiwacz przetrząsacz , zgrabiarka do tego się nadają dlatego ludzie nadal je posiadają. Poza tym wiadomo że jak mają wiekszy ciągnik a mały się nie psuje a robotę robi to po co go sprzedawać? Od przyszłego sezonu mój ciapek będzie śmigał na lekko 8 ha ornych i jakieś 4,5 ha łąk. Zobaczymy jak się będzie spisywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

A jednak C-330 sa w ogromnych cenach i sa ludzie chetni je kupowac sam nie wiem czemu tak jest ale jest chociaz oba ciagniki to takie zabawki bardziej.

Zamiast 30 czy iwana można kupić c-360 ale jak na moje potrzeby to ja bym na paliwo więcej oddał i do tego jeszcze bym ogłuchł od zwolnic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kemotke    1

Ja miałem doświadczenia z obydwoma tymi ciągnikami i według mnie c-330 nie jest warta aż tyle wiecej niż władek. Ja ciągniki te urzytkowałem w lesie więc nie miały łatwego życia, c-330 ma lepszy skręt ale zbyt mały przeswit jak do pracy które ja wykonuje. Władek spory prześwit kabina do której nie może równać sie żadna dokupywana 30-kowska, uciąg prawie taki sam, spalanie władek minimalnie mniejsze. Obydwa te ciągniczki mają swoich zwoleników którzy gotowi są walczyć o to iż ich jest lepszy...

Edytowano przez kemotke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Zamiast 30 czy iwana można kupić c-360 ale jak na moje potrzeby to ja bym na paliwo więcej oddał i do tego jeszcze bym ogłuchł od zwolnic :P

 

Jeździłeś kiedykolwiek c-360 ?

Tak sie składa że mam c-330 i c-360 ale jakoś wole jeździc c-360...

I od c-330 bym prędzej ogłuchł jak od c-360

szczególnie jak c-330 sie rotacyjną kosi, to juz w ogóle ogłuchnąć można..

 

Ten temat końca nie ma, co raz bardziej bajki wypisują co zrobi np. t-25 a co c-330 :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

To co na władzia to dużo? :blink: Bo na ciapka to było by za mało z palcem w dupi by szedł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

 

Bo przyczepka jednoosiowa i dociąża ciągnik, załaduj to na dwuosiową przyczepe to nie ruszysz :)

 

@damjan15 weź ty lepiej przestań pisać bo każdy wie że piszesz bajeczki jaka to c-330 jest wszechmocna :mellow:

Edytowano przez Ursusc385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×