Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

Adik_ziel    3
ADIK ZIEL i TOMMY 66692 maja racje t-25 to naprwde dobry sprzet a c330 to ...

 

Ja nic takiego nie powiedziałem mówie że ten i ten dobry tylko ten ma coś lepszego to tamten ma coś gorszego

A jak jest w nich ze spalaniem?
mi ciapek bardzo mało pali wleje cały bak i na 2 dni zwożenia słomy starczy i nie raz dłużej :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62
ADIK ZIEL i TOMMY 66692 maja racje t-25 to naprawde dobry sprzet a c330 to ...

 

Jak byś nie zauważył, to oni właśnie mają C-330, a nie t25... :rolleyes: :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

LukaszZduny    0

Ja mam t-25 i naprawde nie narzekam. jest w nim o wiele lepszy komfort niz w c 330 i predkosci sa dobrze dobrane. spalanie jest bardzo niskie. jesli chodzi o mozliwosci w polu to musi byc obnizony na zwolnicach wtedy ma lepszy uciag i nie podnosi mu przodu. jest bardzo dobry do lekkich prac: podorywka, orka siewna, brony, opryskiwacz, transport...... itp lecz do orki to ciagnik nie jest. oczywiscie da sie orac ale za lekki jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Jak jest dobra kabina w 330 to też jest dobry komfort :rolleyes: 330 także pali bardzo mało-więc nie piszcie że rusek jest oszczędny bo 330 także.Jeśli chodzi o lekkie prace to 330 jest jeszcze lepsza bo ma dwu stopniowe sprzęgło, jeśli chodzi o orkę to 330 się bardziej nadaje bo jest jak na swoją moc ciężka i silniejsza od rusaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

w tych t-25 z lepsza kabina z ogrzewaniem i wentylacja to nikt mi nie wmowi ze 30stka ma lepszy komfort. 30stka ma lepszy uciag musze przyznac i to jednostopniowe szprzeglo we wladku to mankament. ale mi i tak nie potrzebne bo nie uzywam do takich prac. ale wladek musze przyznac ze silnik jak na 25 km to bardzo dobrze wchodzi na obroty. od 30stki pali mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62
w tych t-25 z lepsza kabina z ogrzewaniem i wentylacja to nikt mi nie wmowi ze 30stka ma lepszy komfort. 30stka ma lepszy uciag musze przyznac i to jednostopniowe szprzeglo we wladku to mankament. ale mi i tak nie potrzebne bo nie uzywam do takich prac. ale wladek musze przyznac ze silnik jak na 25 km to bardzo dobrze wchodzi na obroty. od 30stki pali mniej

 

Bo on jest słabszy od C-330... :rolleyes: :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

No fakt że niektóre t-25 miały już dobry komfort pracy.A jeśli chodzi o spalanie to na pewno nie jest ono wielkie- a nawet jeśli władek spali mniej to ma prawo bo jest słabszy.Dla mnie władek to lipa bo ma to sprzęgło jedno stopniowe.W tym rusku podoba mi się tylko to że ma więcej przełożeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
t25 mniej spali a zmiana biegów jest lepsza w t25.

ja bym wzioł t25. tańszy i wytrzymalszy

 

Jak ja jeździłem t-25 to ta zmiana biegów nie była za ciekawa.A jeśli chodzi o wytrzymałość to jest to wielka bzdura że ruski wytrzymalszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

do biegow trzeba sie przyzwyczaic i nie ma problemow. jak jest z jedna wajcha to klopotliwa jest zmiana przod-tyl. 330 konstrukcyjnie jest wytrzymalsza. ale moj t 25 zdziera juz 4-ty komplet opon to tez duzo wytrzymal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

moj wladek to rok 82. pracowal na 15 ha przez 10 lat i duzo w transpocie dziadek jezdzil. pozniej doszlo c 360 i robily razem potem na 18 ha a przez 6 ostatnich lat na 30 ha. teraz dolaczyl mtz 920 to juz nie bedzie mial duzo roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olik    0
Do biegow trzeba sie przyzwyczaic i nie ma problemow.

Tylko, że ja akurat nie chcę przechodzić pół godzinnego kursu nauki wkładania biegów w t-25 kacap. W C-330 siadasz widzisz, że biegi są poukładane pokolei i jedziesz :rolleyes:

 

A co do spalania to nie wiem jak jest w Żabce ale wiem, że moja C-330 w owijarce na jednym zbiorniku może chodzić nawet i miesiąc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Mam c-330m już 18lat i nie jestem zadowolony z tego traktorka. tarcze sprzęgłowe były robione już 4 razy, raz robiony dyfer, non stop mama problemy z przeciekami oleju na hamulce,choć już wymieniałem uszczelniacze. Jedyna jej zaletą jest to, że jest szybka i zaj.. mało pali, ale w porównaniu do Zetorka też nic nie robi ciężkiego. Jedynie opryskiwacz, rozsiewacz,sadzarka... Miałem kiedyś, a raczej jeszcze mój tato 30tkę z 82r, w kabince z brezentowym daszkiem... i to był sprzęt, przez 10lat dosłownie nic sie w niej nie zepsuło, ale nam sie zachciało ładnej czerwonej więc teraz cierp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Ten temat jest nie do rozstrzygnięgia jeden cięgnik ma swoich zagorzałych zwolenników i drugi, Jeden i drugi swoje wady i zalety. Decyzja co wybrac należy tylko i wyłącznie do kupującego. Ale do ciężkich prac ciapek bedzie na 100% leprzy sam go użytkuje i wiem jak dużo potrafi. Wystarczy jak popatrze na to jak T-25 jeżdzi z talerzówką taką jak ja ciapkiem i sobie nie radzi, a ciapek ma ciężko czasami ale idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×