Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

proxy8441    72

dlaczego? moim zdaniem to jest kwestia wspomnianych tzw. żeberek a dokładnie ich czystości bo widziałem juz ruska z kompletnie zasra....mi zeberkami i jak taki sie ma nie grzać? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

tak i grzeją sie i nie ma co podwarzać mego zdańa...jak robisz ruskiem na powieszchni 50 arów to pewne ze ci sie nie przegrzeje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Powiem wam koledzy trochę ze zdziwieniem czytam te posty. Dlaczego do tego powietrza jesteście tak uprzedzeni? To ze wszystkie ursusy były chłodzone cieczą i większość traktorów również to wcale nie oznacza ze chłodzenie powietrzem jest złe. Nie tylko T-25 były chłodzone powietrzem, i inne marki tez takie coś zastosowywało to oznacza że to nie jest jakieś przekleństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bizonbs    0

C330 jest o niebo lepszy. większy uciąg i w ogóle mniej zawiły w rozbieraniu. Ale co ciekawe nasze ciągniki mają prądnice a t-25 ma ALTERNATOR. zasadnicza różnica. :D ponadto t-25 jeździłem trochę i wydaje mi się że jego biegi są pogmatfane. chyba jak go robili to nie myśleli o jego praktycznym użyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059
dlaczego? moim zdaniem to jest kwestia wspomnianych tzw. żeberek a dokładnie ich czystości bo widziałem juz ruska z kompletnie zasra....mi zeberkami i jak taki sie ma nie grzać? :D

 

To tak czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
tak i grzeją sie i nie ma co podwarzać mego zdańa...jak robisz ruskiem na powieszchni 50 arów to pewne ze ci sie nie przegrzeje

Chyba u Ciebie ciapek na prau arach robi bo u mnie C-330 i T-25 roba na 12ha i ciagle areał sie powieksza i nie mów mi ze robia na małej powierzchni. I nie uwazaj sie za wszechwiedzacego bo takim nie jestes a o T-25 gów** wiesz bo go nie masz jak ja nie miałem T-25 to tez myslałem ze Ciapek jest lepszy ale jednak potem przekonałem sie ze nie zawsze.

 

 

Ten temat nic nie wniesie tyle stron pisania nie wiem po co wogole jak tu chwala sie tylko uzytkownicy C-330 którzy T-25 widzieli u sasiada z daleka i do tego pewnie w dosc złym stanie. I nie da im sie nic wytłumaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

oj człowieku dziwie sie tobie:D gdybyś ty wiedział czym ja jeździłem to twoja naga d*p****, tego nie widziała.....

 

sądze ze T-25 ma gorszy układ chłodzenia i tyle

 

 

Deutz używa również silników chłodzonych powietrzem ale tam to inna bajka niż w rusku.....

 

wujek kupił 6 cio cylindrowego deutza 4x4 85KM z czolowym ładowaczem...pracuje niezbyt lekko i nie ma mowy o zagrzaniu a tuba chłodząca ino gwizda.

 

temat jest bezsensowny bo każdy wie ze T-25 jest gorszy od capa i tyle....tylko ze właściciele ruska chcą coś udowodnić sobie i walczą z wiatrakami niczym Don Kichote ale cóż lubicie napierniczać właścicieli ciapka to róbcie to dalej nie zabronie wam:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosiarka    2

Nie rozsmieszaj mnie poweidz w czym jest taki lepszy ze ma sprzegło 2 stopniowe nam w niczym to nie przeszkadza a rusek ma duzo mocniejszy podnosnik od ciapka silnik jest bardziej elastyczny nie zadusisz go tak jak ciapka wiecej biegów :D

I jak masz dobrze dobrane maszyny do ruska to sie nie grzeje fak ze raz prawie olej zagotowalismy w kosiarce ale w tedy dostał porzadnie w dupe bo na łace było mokro :)

Moje zdanie jest takie chcesz miec ciapka to mozesz sobie kupic ale po co przepłacac pare tys jak mozna miec to samo za duzo mniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
oj człowieku dziwie sie tobie:D gdybyś ty wiedział czym ja jeździłem to twoja naga d*p****, tego nie widziała.....

 

sądze ze T-25 ma gorszy układ chłodzenia i tyle

 

 

Deutz używa również silników chłodzonych powietrzem ale tam to inna bajka niż w rusku.....

 

wujek kupił 6 cio cylindrowego deutza 4x4 85KM z czolowym ładowaczem...pracuje niezbyt lekko i nie ma mowy o zagrzaniu a tuba chłodząca ino gwizda.

 

temat jest bezsensowny bo każdy wie ze T-25 jest gorszy od capa i tyle....tylko ze właściciele ruska chcą coś udowodnić sobie i walczą z wiatrakami niczym Don Kichote ale cóż lubicie napierniczać właścicieli ciapka to róbcie to dalej nie zabronie wam:D

Nie osmieszaj sie i popatrz na silnik chłodzony powietrzem w T-25 i Deutz-ie to zobaczysz ze tam róznic za wielkich nie ma ale przeciez Ty wiesz wszystko. Jestes miły jak ktos sie z toba zgadza a jak ma inne zdanie to zachwoujesz sie juz jak dzieciak... Myslałem ze jestes inny troche. Jak ktos ma brudne zeberka w T-25 to sie nie dziwie ze sie grzeje ale ich wyczyszczenie to 2 min roboty.

 

U mnie jest Ciapek od 83r i T-25 od roku i wiem na co stac oba ciagniki i poprostu smieszy mnie jak ludzie mówia ze T-25 to gów** A Ciapek cudo. Ciagniki sa bardzo zblizone Ciapek lepszy w pracach z WOM i przyczepach a T-25 w orce i agregacie bo szybciej jezdzi i nie trzeba podnosnikiem regulowac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

A jak ja wpierdzieliłem obciazniki do ruskiego to i w transporcie ciapek wymiekka bez było źle prznam, jeden zbirnik inie mógł ruszyc a nie mialem na prawym, kole tylko to blokator i jazda teraz, 3 i hebel na polu. na drodze, ruszalem z 5 z pełną przyczepa 3 tony pszenżyta. Nie zakopcił. Ja widze ciapka kumpla niby ciężczy i z przyczepą 1 osiową też taka ładownośc jak moja i jednak sie drpanąć lubi a czemu niby ciższy, i jeszcze przyczepa go dociąża i tutaj serio, mnie to dziwi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strachu    1

Nie przesadzaj ze 30 z 3 tonami sobie nie poradzi... Wczoraj miałem ponad 4 tony i jakos problemów nawet na ściernisku zbytnich nie bylo. Może tam na starcie przekręcił raz kołami ale nic więcej. Potem do 2400 rpm i 5 wrzuciłem tez dobrze było ale przy 6 to już powyżej 1200 obrotów się wkręcić nie umiał. A na drodze już było ok.

 

Myśle ze ten temat niema sensu. Każdy chwali to co ma. A myślę ze najwięcej zależy od stanu owego ciągnika. Masa, moc i uciąg tych ciągników są bardzo do siebie zbliżone i niema co pisać gadek w stylu " t-25 pociągnął 5 ton a ciapek tego nawet nie ruszył" jeśli stan tych ciagników jest podobny to taka sytuacja nie miała by miejsca :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor    0

ja mam ruska ciapkiem troche jezdziłem ale tak na pusto więc nie wiem jaki to ciągnik ale jak gadacie takie głupoty ze sie grzeje to smiać chce mi sie! Rusek jest z 87 roku i tylko raz mi na temperature wszedł a to dlatego ze na zime zakładem na zeberka blache i rure do kabiny zeby było ciepło i zapomiałem zdjąć tej blachy w kosiarce a tak to nigdy a teraz nie zdejmuje nawet tej blachy bo cięzko tak nie robi ale kiedyś był głuwnym ciągnikem. Osobiście jak jest lrzejsza robota np. kosiarka ta mniejsza 165, prasa, beczkowóz 250 tyś to wole ruskiem bo jest szybszy na wałku i wygodniejszy w robocie od c-360

 

I takie jest moje zdanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

tam kolega wspomniał ,że zachowuje sie jak dzieciak gdy ktoś sie ze mną nie zgadza oczywiście masz racje bo nie lubie jak ktoś podważa moje zdanie.,..

 

robie w polu c 330 ok 9 lat i maszyna sprawuje sie luksus....dzisiaj woziłem słome na dwie przyczepy i hardkor był :(

zwaliłem sam 6 przyczep słomy załadowanej ze nie mogłem do stodoły wiechać....

ruszałem po szczuźniu i nawet nie zakopcił mi....

w sobote skończyłem żniwa i zboże wysypałem sobie na przyczepe autosanke z podwójnymi kołami i była pełna... ruszyłem ze zatrzymac mnie nie mogli...

 

osobiście lubie sobie go wkręcic na wysokie obroty.....schemat przełożeń wygląda tak u mnie z dużym ładunkiem:

 

ruszam z 4 biegu kręce go to 2,5 tyś. i przerzucam na 5 bieg po czym kręce go do 2,2 tyś i 6 wbijam a potem jade nim po asfalcie na granicy 2 tys nawet 2,3 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

ja bym nie wybierał t-25 bo:

-nasłuchałem sie wiele krytycznego o t25 (mało ważne).

-ma siłowniki dwustronne na raminach i podczas pracy trzeba uważać żeby nie spuścic za szybko podnośnika bo przodek sie podniesie.

- to cos jest chłodzone powietrzem i w czasie upałów trzeba sie zatrzymywać jak sie przejedzie ze 2-3 razy w koło pola.

-słyszłem że w ostrą zime nie ma mozlości odpalenia go.

 

(Moja Opinia)

 

T-25... Dajcie spokój :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

ja bym nie wybrał C-330 bo:

-nie ma rewersu i trzeba na polu człu czas wajchą przewijać (mało ważne).

-bo jesct chłodzony cieczą i w zimnie nie musze się martwić że mi blok roz*ebie.

-przy podnoszeniu musze cały czas trzymać ręke na podnośniku ptzy podnoszeniu a w t25 nie trzeba :D

-jeśli jest zalana chłodnica wodą to trzeba co dzień wlewać i spuszać wode z chłodnicy.

 

(To też moja opinia)

 

C-330 tylko załadować w rakete i na kosmos z tym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

O czy m tu dyskutować, oba te traktorki są tak naprawdę tylko do lekkich prac, a nawet jak robiłem coś lekkiego to wolałem wsiąść w Zetora niż w c-330 a wcześniej we ,,władka". Kiedyś za komuny kiedy ludzie nie mieli sprzętu, wszystko było na talony, a używany traktor na rynku wtórnym był droższy od nowego, to fakt ciapek czy władek to był rarytas, a teraz.... dajcie spokój.... nawet siano wolałem przewracać Zetorem niż jednym czy drugim. Po godzinie przebywania w kabinie trzydziestki nic człowiek nie słyszy, co z tego że jest tam deko silniejsza od Władka, tamten chociaż miał jako tako firmową kabinę , choć wleźć do niej i wyleźć jeszcze do tego pomiędzy tymi wajchami to dopiero sztuka.... :D A tak to nie ma co się spierać, jeden jest slaby i drugi jest słaby, ani z pola nie było czym przyczepy wyciągnąć, ani po szosie, orać kilka hektarów to schodziło w polu cały dzień i noc..... . To są ciągniki dawnych lat, ich moc już praktycznie dosięgają traktorki ogrodnicze do koszenia trawy..... Dziś zastępuje je większe ciągniki więc panowie o co ta cala wojna..... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
ja bym nie wybierał t-25 bo:

-nasłuchałem sie wiele krytycznego o t25 (mało ważne).

-ma siłowniki dwustronne na raminach i podczas pracy trzeba uważać żeby nie spuścic za szybko podnośnika bo przodek sie podniesie.

- to cos jest chłodzone powietrzem i w czasie upałów trzeba sie zatrzymywać jak sie przejedzie ze 2-3 razy w koło pola.

-słyszłem że w ostrą zime nie ma mozlości odpalenia go.

 

(Moja Opinia)

 

T-25... Dajcie spokój :D

 

Ja bym nie wybierał c-330 bo sie też wiele nasłuchałem,

 

Z tym odpalaniem to po prostu załosny jesteś, ma pół minuty właczam świece zarową, 2 obroty walem na otwartych zaworach, zmaykam i chodzi :D Hahah w ciapku żeby otworzyc zaowry trzeba na maske wjesać taki super ciagnik to jest. Z tym siłownikiem też doje**** Ja jakoś 3 ksibówke normalnie opuszczam a jak mam opuścic ją powoli niby co :D Sam jestes to coś chłodzone powietrzem, cały dzień podorywki w skwarze i jakos powyzej 80 nie przeszlo. Weź ktoś zamknij ten t4mat bo to bez sensu bo i tak znajda sie najmądrzejsi co pier** nie wiedzą co i tak żalośnie żep o prostu sie zastanawiam, czy takie tematy maja na AF sens jaki ciagnik wybrać. bo kazdy z przeciwnej strony wali takie wady że włosy stawają. I jeszcze jedno

 

nie masz ktos stycnzości z traktorem ? nie otwieraj japy ! ! ! :D

 

A ty wlodiw nie moaj wina żen ie masz masyzn bo kludzie robią do dzis i nie narzekają bo nie stać na lepszy. Ale co zrobisz, jak ktoś ma kase na lepszego Zetora to co to dla niego jakiś ciapek czy władek. jak mój Znajmoy 100 ha ciapek stoi w krzakach i tak: jedno gówno i drugie gówno do żadnej roboty sie nie nadaje. bo jak sie ma masyzny na 60 KM no to jak ma być traktor pożyteczny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Juz sie wypowiadałem w tym temacie i nie miałem raczej wyraźnego zdania, który z tych ciągników jest lepszy. Więc dla mnie najlepsze by było, jakby do "ramy" C330 włożył silnik i skrzynie biegów od Władka. Naprawdę nie nawidzę C330 za ta skrzynię biegów i dość mułowaty jak dla mnie silnik, za to w rożnych pracach polowych ciapek jest wygodniejsza od T25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

mułowaty silnik???? koleś zastanów się....

 

ciapek nie jest do jazdy na obrotak poniżej 2 tys. jemu trzeba wciskać...

 

osobiście chciałbym drugi traktor ale bez przesady nie chciałbym aby ciapek poszedł w odstaw....

 

 

mam pług 2 skiby jedna blacha 42 cm -dziadek go kupił do zadań specjalnych i c 330 ma ciężko z nim pech trafił ze sąsiad chciał władkiem ugór uprawić i pożyczył dzisiaj no i co T25 stoi i koleś przychodzi do mnie i mówi przyjedz do mnie swoim bo mój nie da rady...

 

wniosek:

 

mały wizualnie wielki silnikiem...kto powiedział ze jest do lekkich prac...może lubie siedziec od rana do nocy w polu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

moze i mi ktoś nagadał bzdur ale ja i tak bym wybrał c-330.

 

T-25... Radziecka myśl techniczna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

Krzychu co oni wogóle mają takiego oprócz tego T 25 ???? Może Belarusy i MTZy i nic pozatym większych osiągnięc nie ma:D

 

Czy mieli oni coś takiego jak kombajn bizon??? Nie.....!!

 

Może jestem zaślepiony swoim sprzętem ale Ciapek jest o wiele mniej awaryjny albo mojemu sąsiadowi i wójkowi trafił się kiepski egzemplaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

A co ursus ma (bez obrazy dla fanów ursusa) stare ciągniki robione z nową maską za 140 tyś za u 1014 to juz jest przesada przynajmniej belarus daje odpowiednie ceny ca ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×