Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

Marco184    0

Nie zgodze sie z podsumowaniem

T-25 jest 100x lepsza maszyna gdzie tu porownywac

po 1 komfort t 25 kabina mozna pobawaic sie w ogrzewanie

po 2 mniejsze spalanie w lekkich pracach schodzi do 2.5l\h

po 3 mozna przerobic kolumne i wloazyc od c 360 (4 godz roboty koszt 600 zl) skreca w miejscu leciutko

po 4 mozna zalozyc obciazniki od c 360 i uciag jest wiekszy niz c 330

a minusy c 330 to

po1 ciezko sreca

po2 wieciej pali

po3 mniej biegow

po4 przeciagi w kabinie

po5 halas w kabinie

jedyna zaleta jest to ze lepiej pali niz t-25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

Hahaha żal mi cie :P Jak jestes taki kozak to wypisz tez zalety c-330 i wady ruskiego :P

do wady ruskiego wpisz ze jest ciasny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
po 2 mniejsze spalanie w lekkich pracach schodzi do 2.5l\h

Ha ha to jednak prawde mówił sąsiad po przesiadce z t25 na mf 235 że mf mniej pali :P 2,5l na takie maleństwo to takie same spalanie jak w 3 cyl perkinsach, a wiem że władek potrafi spalić więcej, nikt mi nie udowodni że jest jakikolwiek ekonomiczny sens "trzymania" ciągnika 30km do lekkich prac, 45-65km w 3 cyl spali to samo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marco184    0

Tak a propo to sasiad co do ruska to powiedzial prawde a co do maseya to walil scieme chyba ze jak stoi na podworku na wolnych obrotach to tyle pali i tez nie wiem czy nie wiecej...

 

A co do ciasnej kabiny to pawda ale o ile sie nie myle to za autobus chyba nie bd pracowac...

a nastepna wada ruske jesli juz to

-w zime problemy z odpalaniem

ale za to duzo szybszy w pracy niz c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ha ha to jednak prawde mówił sąsiad po przesiadce z t25 na mf 235 że mf mniej pali :P 2,5l na takie maleństwo to takie same spalanie jak w 3 cyl perkinsach, a wiem że władek potrafi spalić więcej, nikt mi nie udowodni że jest jakikolwiek ekonomiczny sens "trzymania" ciągnika 30km do lekkich prac, 45-65km w 3 cyl spali to samo :P

Tu się zgodzę, MF z przewracarką 7 gwiazdową spalił mi ok 2,2 l/mth, pole bardzo górzyste, bieg 1-2H. Żaden Władek czy ciapek nie spali mniej, do tego zrobi wszystko wolniej.

Ekonomicznego sensu może nie ma, ale które małe gospodarstwo stać na wymianę ciapka na MF przy obecnych dochodach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil20    0

W lekkich pracach nawet spalanie MF 255 spokojnie spada do 2,5l. w orce 3 skibowym pługiem UG pali 4,5 l\mtg, wiem bo mierzyłem. To ten Władek to prawdziwy smok w porównaniu z MF 255, który jest prawie dwa razy silniejszy. A C 330 i MF 235 spali napewno mniej od MF 255<_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

mam c330 a sąsiad T 25 zdarzyło mi się nim jeździć i w życiu bym się nie zamienił. Po pierwsze duże luzy w układzie kierowniczym, słabszy od mojej C330, ciężej zapala i jak się zapowietrzy to porażka, tuz zaczyna lać i po kilku próbach uszczelniania problem nadal tkwi, trochę nim jeździłem i zmianę biegów miałem opanowaną ale na końcach dużej schodzi przy zawracaniu zanim bieg się zmieni na wsteczny niż w C330, może i ma więcej przełożeń ale czy faktycznie wszystkie je się używa, spalanie może przy lżejszych pracach mniejsze ciut ma ale dać go np w rotacyjną i tu C330 ma przewagę wiem z praktyki C330 większa moc, zwinniejsza i mniej spali. o de mnie duży plus dla C330 nie powiem ma też wady ale mimo to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

mf 255 2,2l/godz ze zgrabiarką i przyczepą zbierającą na łące gruntowej a w orce czy rotacyjnej 4-4,5l/godz, pisałem już o tym, ale wspomnę jeszcze raz jak kolega c 360 (stan igła) pożyczył od sąsiada t25 żeby oszczedzić paliwa przy rabieniu słomy owsianki pod prasę i co się okazało jak podeptał w gaz we władku wyszło mu 4l/godz czyli to samo co c 360 a tylko się wyobijał i wytrząsł we wladymircu, te ciągniki to tylko do furki konnej 16staka i do lasu w kłoniczki drzewa nałożyć i jedyna ekonomika takiego ciagnika he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco184    0

Ja Nie moge wy chyba z miasta jestescie

-o czym wy wogóle piszece MF za chiny nie spali mniej od ruska a kto tak mowi to chyba ni jednym ni drugim nie robil

- c-360 nawet na pusto spali kolo 5-6 litrow przez 10 lat mialem c-4011 2x C-360 to wiem

- a na dodatek wiekszasc tu nie ma pojecia o spalaniu paliwa jak co nie ktorzy twierdza ze 10-15 l na godz to duze spalanie na ciagnik 100 -120 KM to chyba raz w roku na wakacjach u babci na wiosce byliscie

a jak ktos twierdzi ze mf spala 2.2l to chyba na 30 minut bo spalanie podane przez producenta jest wieksze w takim razie rusek pali 0.5 - 2 l/h

A tak a propo to jest forum tu ktos sie chce czegos dowiedziec a nie walicie scieme i sie przechwalacie tu nikt nikomu nie ujmie weic piszcie szczerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

kolego ja pisze z doświadczenia a nie ze ściemy, trochę mtg już przesiedziałem na ciągnikach tej klasy więc nie prowokuj kłótni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Marco, to samo mógłbym napisać Tobie, wyniki spalania które pdoałem były wielokrotnie sprawdzane i bardzo skrupulatnie nie po to żeby udowodnić na forum zaniżam spalanie ale podaje dokładny wynik żeby wiedzieć sam dla siebie jak to jest naprawde, nie jesteś pierwszym który nie wierzy w te rewelacje, bo nie nie miałeś nigdy mf-a, a już wielu posiadaczy zetorów czy c 360 zarzucało że takie spalanie mf-a to ściema, proszę bardzo sam porobiłem testy i kolega zza płota (rocznik c 360 ten sam co mojego ferdka) tez porobił testy spalania a c 360 igła po remoncie silnika i układu paliwowego i co się okazało róznice w spalaniu nie są aż tak duże ale są, i tak jego c 360 w kosiarce rotacyjnej spali 4,5l/godz i mój ferdek tyle spali, w orce też najwyżej 0,5l c 360 spali a w lekkiej pracy około 3,5l/godz pali c 360, a przed remontem paliła tak jak napisałeś 5l w każdej robocie, tak samo sąsiad z 2gi sąsiad z c 360 co w każdej pracy pali 5l/godz, Panowie zamiast zarzucać komuś walenie ściemy na forum proponuje udać się do zakładu z pompą paliwową a najlepiej cały silnik wyremontować i ustawić prawidłowo - tyle odnośnice c 360 (oczywiście mierzone na godzine zegarową a nie na mtg bo tam różnie te mtg wybija c 360)

Co do spalania w ferdku, gdyby mierzyć na mtg tam mtg są bardzo szybkie wychodziło 2l/mtg, ale na gdzine zegarową tak jak pisałem 2,2l/godz w lekkich pracach i obr w okolicach 2 tyś czasami i każdy urzytkownik mf-a 3 cyl to potwierdzi, mogę tylko dodać że mały lampo/roller czy inne dorado 3 cyl turbo też spali w lekkich 2,5l/godz a ma 67km :P ( pomijając fakt że w dobrej robocie i z 8l/godz łyknie he he)

Co do porównania spalania t25/c330 a ciągników 3 cyl mf-a a nawe c 360 czy z 5211, to mam doskonałe rozeznanie podczas wożenie gnoju rozrzutnikiem 3,5t oraz beczkowozem 3 tyś L i zawsze!!! c 330 z tymi maszynami spala więcej od mf 255, o ile podoła wyzwaniu w trudniejszym terenie, ale pomijając fakt że z maszynami w których c 330 jest wykożystana moc w 80% czy więcej to w najlżejszych pracach czy pyrkotaniu na biegu jałowym ciapek może być oszczędniejszy od mf-a ale takie prace to margines, np. podczas wyprawy 100km z przyczepą 3,5t na kołach 20' (bardzo lekko się toczy) ciapek na godz spalał 2l więc 100km pokonał na 10l ropy - niezły wynik nie?

Ale zimą w tym roku przez 2 tyg ciapek służył do wywozu gnoju na pryzme na pole 300m i wypchnięcie (zdjęty adapter) oraz podnoszenie bel słomy i siana pod oborę, codziennie palony i codziennie rozrzutnik wywoził świerzego gnoju, to spalił że ho ho i napewno więcej jak mf, którym to samo robiłem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil20    0
Ja Nie moge wy chyba z miasta jestescie

-o czym wy wogule piszece MF za chiny nie spali mniej od ruska a kto tak mowi to chyba ni jednym ni drugim nie robil

- c-360 nawet na pusto spali kolo 5-6 litrow przez 10 lat mialem c-4011 2x C-360 to wiem

- a na dodatek wiekszasc tu nie ma pojecia o spalaniu paliwa jak co nie ktorzy twierdza ze 10-15 l na godz to duze spalanie na ciagnik 100 -120 KM to chyba raz w roku na wakacjach u babci na wiosce byliscie

a jak ktos twierdzi ze mf spala 2.2l to chyba na 30 minut bo spalanie podane przez producenta jest wieksze w takim razie rusek pali 0.5 - 2 l/h

A tak a propo to jest forum tu ktos sie chce czegos dowiedziec a nie walicie scieme i sie przechwalacie tu nikt nikomu nie ujmie weic piszcie szczerze

 

Co ma spalanie C 360 lub C 4011 do spalania MF ?

O spalaniu MF pisze z doświadczenia, dużo przepracowałem tym ciągnikiem.

Nie mówie że MF spali mniej od każdego T 25 ale jeżeli piszesz że T25 pali 2,5 l w lekkich pracach to MF w tych pracach też schodzi do tego poziomu a nawet niżej.

Co dla Ciebie znaczy słowo " na pusto" ???

I napisz jakie jest podane spalanie przez producenta dla MF 235 I 255 bo ciekawy jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco184    0

Masz swoje zdanie i tak nie wierze w to z e mf spali mniej niz rusek a propo c 360

to mialem remont i ze spalaniem sie nic nie zmienilo a jak pojdzie w ciezka robote to 8 litrow pali po remoncie spalanie wacha sie 5-8 l/h 8 przy 4 skibowym plugu grudzaiadzkim z duzmi odkladniami 3-4 klasa gelby glebokosc ok 20 cm 2 bieg badz 2 skibowy plug grudziadzki na malych odkladniach + brona 3-4 klasa gleby glebokosc ok 45 cm tez 2 bieg fakt ze zmienone kola tylne na 16.9 moze dlatego wiecej pali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No no @Marco jak chcesz mieć zetora zamiast c 360 bo właśnie do takiego ciągnika zakładasz maszyny i masz takie koła, to podajesz równiesz spalanie zetora 7211 z takimi maszynami bo to normlane spalanie w pracy z 4x30, a nie c 360, masz pewnie podkręconą c 360 bo normlana c 360 by zdychała z 4x30 na 5tej kl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49
Masz swoje zdanie i tak nie wierze w to z e mf spali mniej niz rusek a propo c 360

to mialem remont i ze spalaniem sie nic nie zmienilo a jak pojdzie w ciezka robote to 8 litrow pali po remoncie spalanie wacha sie 5-8 l/h 8 przy 4 skibowym plugu grudzaiadzkim z duzmi odkladniami 3-4 klasa gelby glebokosc ok 20 cm 2 bieg badz 2 skibowy plug grudziadzki na malych odkladniach + brona 3-4 klasa gleby glebokosc ok 45 cm tez 2 bieg fakt ze zmienone kola tylne na 16.9 moze dlatego wiecej pali

45 cm to chyba pługo głębosz, albo mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

Ale macie problem z tymi złomami... Mam c 360 i t25 zreszta sasiad ma t25 i 3P i nikt nie wcisnie mi kitu że władek w lekkiej robocie spali tyle samo co mf czy c360. Nie bede tu pisał o mth bo to nie ma sensu poprpstu wiem ile sie tankuje i ile pojezdze władkiem a ile c360 na tym samym paliwie. Co innego w cieżkiej robocie czyli orce bo w przeliczeniu na ha to władek czy 330 i tak spali to co musi spalic a nawet wiecej niz c 360 lub mf. Na podstawie jakiegoś pomiaru gdzie perkinsem parkotałeś na pusto podejrzewam że to najniższy wynik jaki osiagnałeś twierdzisz ze już on najmniej spali.

Nie ma co tu sie kłocić czy lepsza 30stka czy władek bo oba ciagniki to przeżytki ktore maja poobna awaryjność i nie ma tu co ukrywać co jakiś czas trzeba coś wymienić. Jak ktoś sie przyzwyczaił to juz mu jeden bardziej pasuje. Oba ciagniki nie nadaja sie do porzadnej roboty ani porzadnej maszyny sie nie zapnie bo uciagu ani mocy u jednego ani u drugiego. Ale maja idealne zastosowanie przy lekkich pracach takich jak pryskanie bronki czy przyczepke na pole zaciagnac lub do cyklopa. Zeby stwierdzic ktory mniej spali to trzeba w tych samych warunkach wykonac nimi taka sama prace z taka sama maszyna i dopiero cos mozna powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Łukaszzduny zgodze się z tobą że oba te ciągniki to przeżytki, ale nie do końca zgodze sie z Tobą że w lekkich pracach o których pisałeś ciapke spali mniej od 3p czy mf-a, mam oba ciągniki i tak w opryskiwaczu czy rozsiewaczu obroty wom 540obr/ 2,2 tyś obr silnika to kaplica a nie bierzesz pod uwagę jeszcze tego że 4ka w ciapku jest dużo wolniejsza jak 1nka w mf czy 2jka w c 360 jakbyś porównał zrobioną robote wyjdzie zawsze że te większe ciągniki mniej spaliły, pozatym sianie nowozy nawet lejkiem 300l czy opryskiwacz 3l wystarczy troche grząsko i oglądamy chmury, bronować ciapkiem? - a co ja mam 3 bronki ciągać? a w torfowej wilgotnej łące te ciągniki poprostu się duszą ze zwykłą zgrabiarką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco184    0
45 cm to chyba pługo głębosz, albo mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem

 

Zawsze pod buraki orze w okolicach 40 -45 cm i zgadza sie , w zwiazku z tym ze nie mam duzego ciagnika i glembosza zastepuje to gleboka orka i zdaje to egzamin :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

Hahaha jasne :P Przy takiej wysokości nie dało by rady ziemi odkładać :P Jeszcze raz cie prosze wypisz zalety c-330 i wady rusaka :) Bo z twojego postu wczesniejszego na poczatku strony wynika ze ruski jest bez wad :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco184    0

heheehehehhaahhaah da rade odkladac ziemie kwestia ustawienia pluga dziwne ze o tym nie wiesz ....

a wady sa nastepujace

-brak dwustopniowego sprzegla ale jak ma sie wprawe to nie przeszkadza to bardzo u mnie chodzi w przyczepce jugoslowiance , nieraz w kosiarce w kombajnie anna w kombajnie neptunie tak ze mi nie przeszkadza

-dluzej musi krecic by odpalil jak nie jest codzinnie odpalany co za tym idze czestrza wymiana baterii

-kolumna kierownicza ciagle luzy nie dotyczy mojego bo przerobilem na ta z c 360 zalety wiekszy promien skretu niz w orginale wiekszy niz w c 330 praktycznie taki jak c-328 w orginalnym przodzie no i do tego skreca sie jak ze wspomaganiem na wet w miejscu lekko idzie

-problem ze znalezieniem mechanika szczegolnie do skrzyni biegow (w okolicach plocka ) raz mi sie sypnela to sam musialem zrobic

- to na tyle co mi przychodzi do glowy ale jest wiecej plusow np

rewers mechaniczny

kabine mozna przerobic na amortyzowana

i przede wszystkim cicha kabina przez telefon mozna gadac ....

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego postu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

To zrób fote bruzdy z orki na 45 cm :P I napisz zalety c-330 bo widze ze ich nie znasz i sie bezpodtawnie wypowiadasz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

dyskusja wrze heheheh

jak woda w czajniku

stary na ile orzesz cabanem ??? na 45 cm

tyś się z choinki urwał

jak byś orał na 35 to nie odłoży taki pług

a co dopier na 45 cm

stary poupierd.... byś słupice

o ile wogóle byś ruszył

a co do c 330 zakładasz kabinke koje lub naglak i znika problem przewiewów


Ursus c 330 1982r.

Ursus c 360 3P 1987r.

Zetor 7211 1989r.

Bizon ZO56/6 1988r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Z tym sie nie zgodze bo nigdy w zyciu z kabiny w C-330 nawet Naglaka nie zrobisz takiej kabiny jak jest w T-25 bo w naglaku tez w podłodze sa dziury a w T-25 jest bardzo szczelna i dosc cicha.

 

Orka na 45cm a nawet na 35cm takimi ciagnikami to jest smieszne i nigdy w zyciu nie uwierze ze sie da orac na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

co do kabiny zwróć uwagę na fakt że w C330 jest większa i jeśli kupisz kabine ze wszystkimi blachami to na spodzie też masz szczelnie a z tyłu przy ramionach dasz plandekę i jest ok, wiadomo że to nie kabina z JD czy NH ale nie jest już wtedy źle.

Co do orania to znam kolesia co orał c330 pługiem 3x30 ale co z tego wykonczył pompe i silnik w krótkim czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco184    0
Z tym sie nie zgodze bo nigdy w zyciu z kabiny w C-330 nawet Naglaka nie zrobisz takiej kabiny jak jest w T-25 bo w naglaku tez w podłodze sa dziury a w T-25 jest bardzo szczelna i dosc cicha.

 

Orka na 45cm a nawet na 35cm takimi ciagnikami to jest smieszne i nigdy w zyciu nie uwierze ze sie da orac na tyle.

 

Co do kabiny wypowiedz prawdziwa a co do orki to na 40 - 45 cm oram pod buraki z linijka w reku plugem grudziadzkim c 360 i niech nikt nie pier**** ze nie da rady bo da jak ktos nie wiezy moge sie zalozyc i zapraszam do plocka

 

co do kabiny zwróć uwagę na fakt że w C330 jest większa i jeśli kupisz kabine ze wszystkimi blachami to na spodzie też masz szczelnie a z tyłu przy ramionach dasz plandekę i jest ok, wiadomo że to nie kabina z JD czy NH ale nie jest już wtedy źle.

Co do orania to znam kolesia co orał c330 pługiem 3x30 ale co z tego wykonczył pompe i silnik w krótkim czasie.

 

 

Tak tylko ze z tego co sie orientuje to kabina z ogrzewaniem wyciszona kosztuje 3700 zl i nie uszczelnia przewiewu miedzy skrzynia a podnozkami .....

 

A co do plusow c 330 to co mam powiedziec ze??? malo pali??? jak i tak wiecej niz t25

jedyny plus to wieksza moc ale na nic sie ona nie zda wiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KrzysztofSzafraski
      Witam.
      Szukam jakiegoś nowego ciągnika bez CR i DPF czy któraś marka produkuje takie ciągniki pomijając ciągniki typu Prona i Belarusa oraz ciągnik który nie jest wyposażony w bezstopniową skrzynię biegów.
       
    • Przez pawelkarczewski
      Witam Wszystkich, Chciałbym zaczerpnąć informacji na temat ciągników do 100KM, planuje zakup ciągnika lecz zupełnie nie wiem jaką markę wybrać w tym przedziale mocy, jedyne jaka marka mnie nie interesuje to Fendt I JD, reszta może być. I tak wstępnie myślę nad Steyr lub Valtra. Mogę liczyć na waszą pomoc i konkretne informacje poparte praktyką i doświadczeniem?
      Dodam tylko że cena to drugorzędna sprawa
    • Przez pawelus
      Witam . Zamierzam się do zakupu ciągnika na moje gospodarstwo 25 ha na terenach górskich . Myślałem o Massey ferguson 6160 , 6170 , 6180
      Który ciągnik byłby lepszy żeby pracować z Talerzówka Agro-masz 2,7 metra wraz z siewnikiem Agro-masz 2,7 metra . ?
      Jaką szerokość mają te ciągniki bo co forum to inaczej . (żeby nie  wyszło później ze były by szersze niż mój zestaw )?
       
      Pozdrawiam
       
       
    • Przez Piotrass
      Witam ma do wyboru dwa ciagniki , ciagnik bedzie pracowal przy turze w wekszosci czasu. Nh mam  okazje kupic za 185 netto a Jd za 220tys, warto doplacac 35 tys?
    • Przez Farmer4255
      Zamierzam niedługo kupić używany ciągnik. Troche czytałem na temat tych ciągników i rozmawiałem z właścicielami, ale chciałbym żebyście i wy mi doradzili. Jakie macie zdania na temat Case MX 120 czy Fendt Favorit 512 lub ich serii. 
×