Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

mickas092    320

Witam

przeczytalem wszystkie posty i omimo 24 stron nie dowiedzialem sie który ciągnik jest lepszy.

Osobiscie mam stara trzydziestke i mysle ze to jednak udany sprzet.

Muj kumpel zza miedzy ma t25 a y roku '85 ktora pracuje na 10 ha .

Ja mam 8 ha. wiec to nie jest duza roznica .

Kumpel w ciagu 8 lat skrzynie biegow robil ok. 10 razy.

Silownik po remoncie dziala gorzej niz stary robionz byl w 2008 roku 2 razy bez efektu

a kolumna kierownicz robiona byla 2 razy

komfort moze i jest ale zeby zrobic skrzynie trzeba rozkopac pol traktora.

pola mamy przez miedze wiec moge porownac jego zach w plogu a moje

t25 czasami nie daje rady i trzeba to sobie powiedziec w oczy!!

moja 30 jest po 1 renoncie silnika z 12 lat temu wym sprzeglo i narazie jest ok.

skrzynia nie dotzkana hzdraulika (podnosnik) wzmaga jednak poprawek

 

Co do wzmiarow t25 piszecie ze da sie zrobic tzn. poszerzc obnizc dociazyc .

c330 ma to wszystko w standardzie!!!

 

pozdro

poy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

To nie problem ciągnika ale MECHANIKA który w nim GRZEBIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
Witam

przeczytalem wszystkie posty i omimo 24 stron nie dowiedzialem sie który ciągnik jest lepszy.

Osobiscie mam stara trzydziestke i mysle ze to jednak udany sprzet.

Muj kumpel zza miedzy ma t25 a y roku '85 ktora pracuje na 10 ha .

Ja mam 8 ha. wiec to nie jest duza roznica .

Kumpel w ciagu 8 lat skrzynie biegow robil ok. 10 razy.

Silownik po remoncie dziala gorzej niz stary robionz byl w 2008 roku 2 razy bez efektu

a kolumna kierownicz robiona byla 2 razy

komfort moze i jest ale zeby zrobic skrzynie trzeba rozkopac pol traktora.

pola mamy przez miedze wiec moge porownac jego zach w plogu a moje

t25 czasami nie daje rady i trzeba to sobie powiedziec w oczy!!

moja 30 jest po 1 renoncie silnika z 12 lat temu wym sprzeglo i narazie jest ok.

skrzynia nie dotzkana hzdraulika (podnosnik) wzmaga jednak poprawek

 

Co do wzmiarow t25 piszecie ze da sie zrobic tzn. poszerzc obnizc dociazyc .

c330 ma to wszystko w standardzie!!!

 

pozdro

poy

 

Ale nie zaprzeczysz temu ze w Ciapku nie dołozy biegów ani kabiny nad mostem rewersu tez nie.

A T-25 ma to w standardzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mlody12    2

To ten znajomy ma jakis pechowy egzemplarz nasz rusek jak był młody orał po wszystkich sasiadach skrzynia nie ruszana tylko tarcza sprzegłowa była wymieniona silnik po kapitalce kupe lat do tylu i remont sie nie zapowiada hydraulika nie ruszana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1991    3
chodziło mi tylko o silnik no może jeszcze o skrzynie biegów ale tylko w sensie jakości wykonania bo gdyby w skrzynie w 360 były tak dobrze wykonane jak w 30-stkach (ciche i bezawaryjne) to sklepy z częściami by cienko przędziły :)

 

ja mam zetora forterre 12441 i 7211 oprócz tego c 330 i c360 i niewiem czemu mówisz że skrzynie sąawaryjne 30 mam z 25 lat a 60 dokladnie 32 lata i nic w skrzyni niegrzebalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

To fakt

skrzynie w tych modelach nie śa awaryjne

a poza nawiasem

gdyby c 360 mial tak cichą skrzynie atak i zwolnice

jak c 330 praca była by milsza w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

@Pablo12 masz racje t25 cos brakuje 30 tez .

Niewiem czy to problam mechanika

silnik robili sobie sami i chodzi jak żyleta skrzynie tez wiec niewiem czemu tak jest . :)

wizualnie ten t25 jest bez zarzutu zadnych przeróbek.

jakies dwa dni temu dolozyl kilka nowych uszczelek pare starych!! i jest ok

podnosi bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

jak mechanik lichy to i ciagnik nie bedzie długo pracował

czy to bedzie c 330 czy t 25

panowie co tanie to drogie

najtańszych częsci teżnie należ y kupować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

W Aromie też różnie sie trafia. Ja kupiłem tam pompe wody do c-360 i od razu jak założyłem to ciekła. Na reklamacje 3 tygodnie czekałem. A jakie macie doświadczenia z częściami kupowanymi w Grene?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w tamtym roku kupiłem w agromie chłodnice do C360 od razu przeciekała po tygodniu wymienili oraz wskaźnik ten główny i był od razu zepsuty kilka miesięcy temu kupiłem włącznik do C330 M do palenia tamten już się rozsypał a działał 17lat nowy od razu nie łączył trzeba było z dwóch zrobić jeden ogólnie dużo części jest robione przez prywaciarzy i stąd mamy taki efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym w 100% wybrał C-360

 

Ostrzeżenie za pisanie postów bez uzasadnienia

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

Wszyscy jak tu piszemy wiemy jakie są części teraz produkowane

musisz zapłacić więcej czyli kupić droższe żeby było dobre

komplet naprawczy GMP do c 330 kosztuje 95 zł

a oryginalny mahle u znajomego w sklepie 235 zł

to o czymś świadczy

chyba o jakości wykonania???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Podróba do T25 zestawu naprawczego zp olskiego złomu kosztuje około 110zł oryginał Wladimirski kosztuje równe 200zł wczoraj kupowałem i wiem ale widać ruska stal, zestaw wazy 16kg cylinder jest bardzo cieżki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303
bo nie moze nas zalać szmelc i taniocha ze wschodu

ufff....ale sie rozpisałem[/b]

Ty masz pojecie o ciagnikach ze wchodu tylko że Wschód robił sam a ni jak ursus trzymał Zetora za dupe bo by produkowali 50 lat C-330 i by zgineli hen hen

Teraz cos do @ Piotrus89

wladymirec to taki cudak, ze szok, że ci ruscy tak wykombinowali, ten blok kierowniczy na wysokości głowy, kierownica 0.5 m średnicy. Również w starych MTZ, zamiast montować wspomaganie na prosty system orbitrolu, to oni jakieś skomplikowane w budowie "serwa" ( czy jak to sie nazywa) wstawiali, gdzie się ciężko kręci i są luzy dosyć duże. Gdzie tu sens takich rozwiązań technicznych to nie mam pojęcia.

 

Ja nie wdizę sensu twojej wypowiedzi, jak masz kierownice na wysokości głowy, wyolbrzymaisz to jak nie wiem co. widzsz T25 na zdjeciach i nic poza C-330 cie nie obchodzi, a żeby zakładać hamulec reczny obok pedałów śmiech na sali, ja mam wzystkie wajchy pod reką, aa i podnośnik w ciapku między nogami, wjacha od bigów też źle umiejscowiona. Napewno w ciapku ciężej sie kreci, ja tez moge zrobić ze nie będe miał luzu w t25 moge wsyzstko na max dokręcić i nie bedzie ale bee jak pudzian a teraz jedna ręą kręce nawet w orance gzie ciapek tam nie ma szans z takim kręceniem choc brak luzów ale ja dziękuje bronowałem 40 hektarów 5 bronami, na 5 sie dusił n 4 za wolno cezko kręcić na dodatek <_< Choc mój rusek taki cudak, ale ma wieksze bajery niż ciapek. Ja za Wladymircem oczwyiście, sprzet The Best

Dam111 to masz racje że wieksze obroty zauważyć idzie w rozsiewaczu szerzej mi rzuca niz c360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

Faktycznie ma większe obroty na WOM-ie

i to jak mi wiadomo o całe 9 obrotów na minutę :D :D :) :lol: :) :) <_<

przy znamionowych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Nie weim w czym wam przeszkadza ta kierownica tak wysoko, mi sie dobrze jezdzi nim i sie wysoko siedzi i w okoł wszystko widze a nie tak jak w ciapku <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trq    1

Wg mnie to ci co piszą, że T-25 jest zły, bo był robiony na wschodzie, to wogóle nie mają pojęcia o tych maszynach. A "Ruscy" to mieli łeb na karku i ciągnik z lat 70 był bardziej przemyślany niż te: ładne z klimą robione obecnie. Żeby mi ktoś nie zarzucił że piszę tylko puste słowa, to podam przykład. W układzie kierowniczym w przekładni T25 do zdjęcia szalki od łożyska jest zrobiony specjalny korek, po wybiciu którego mamy dostęp do łożyska. Niech mi ktoś pokaże teraz takie rozwiązanie w nowych ciągnikach??

Innym znów nie pasuje kierownica, a ciekawe czy oni wiedzą, że można ją przełożyć w takie położenie, żeby kierować nim jak na statku (kierownica prostopadle do podloża).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ruskie mieli pomyłsły dobrze, chiociaż czasem wykonanie kijowe. Mam na myśli odpalanie t-150 i DT. Najpierw palisz maly silnik bezynowy a dopiero później silnik główny. Na tęgie mrozy jak znalazł. Niestety z tego co słyszałem to rozwiązanie dość zawodne i ludziska przerabiają na rozruszniki bezpośrednio do głównego silnika. Niemniej pomysł jest niezły. Dobra już nie robię OT <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BSZ110    154

Ja sądzę, że wybrałbym Ursusa C330 zamiast mały sadowniczy T-25 dlaczego?

 

Ursus cięższy, mocniejszy, chłodzony cieczą a nie powietrzem i nie boisz się że się zagrzeje podczas orki ino orzesz ile chcesz.

 

U mnie miał koles T-25 to powiedzial ze pług 2 skibowy na jego pola to ten rusek się prostował a 2 lata temu kupił C-330 i powiedział tak: INNA BAJKA

Zresztą to jest takie same porownanie jak MTZ 82 vs Ursus 914 lub 385.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesteś pewny że jest cięższa?

5 KM nie jest taką wielką różnicą żeby była widoczna w uciągu takna pierwszy rzut oka.

Nie słyszałem jeszcze żeby komuś się papajec zagrzał. Chłodzenie powietzrem ma tę zaletę że nie musisz się matwić o to że Ci płyn z chłodnicy ucieknie albo zamarznie na mrozie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Spór o te 5km będzie chyba wieczny, Ruski ma tyle mocy co C-330, tylko w starszych modelach były te 25 konne silniki D21A1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trq    1
Ursus cięższy, mocniejszy, chłodzony cieczą a nie powietrzem i nie boisz się że się zagrzeje podczas orki ino orzesz ile chcesz.

 

haha, ale się uśmiałem :lol: :D <_< Ja w tym roku byłem zmuszony ze dwa razy do T-25 podpiąć jednorzędową sieczkarnię do kukurydzy i jakoś mi się nie zagrzał, i przy orce to też po całym dniu nie zauważyłem żeby mu coś było. Ten twój koleś to jakiś poeta chyba, bo bajki opowiada :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×