Skocz do zawartości
kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

zdruj77    1

oby dwa traktory to dobre maszyny lecz każdy chwali swoje kto ma Władka chwali go a kto ma c-330 to mówi że inne to gajgi Władek ma lepiej w środku chodzi mi o podłogę a ursus ma fabryczny zaczep i to jego duży plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

No i Ty nie lepszy jesteś!!!! Kolejnym razem Ty dostaniesz ostrzeżenie, bo jeden z drugim jakieś teksty na swoje ciągniki piszecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wracajac do tematu to nie twierdze wcale ze 330 jest do bani a t-25 to cud-maszyna. Chodzilo mi tylko o to zeby pokazac ze rusek tez jest dobrym ciagnikiem i ze 30 nie jest od niego 100 razy lepsza. Oba prezentuja podobny poziom wykonania, użyteczności awaryjności i paru innych cech użytkowych. Zarówno jeden jak i drugo maja swoje wady i zalety. W tym starciu nie ma zdecydowanego zwycięzcy i mozna oglosic remis a przynajmniej takie jest moje zdanie. Jeśli ktos sie z tym nie zgadza to zapraszam serdecznie do polemiki przy użyciu rzeczowych argumentów. Pozdro :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pablo21    26

Powtarzam to którys raz. MAM CIAPKA I WŁADKA pracuja z tymi samymi maszynami i zrobia TAKA SAMA PRACE moze Władek takie prace jak orka brony siew czy agregat zrobi szybciej bo ma lepiej zestopniowane biegi. I ma lepsza hydraulike bo podniusł mi siewnik na wolnych obrotach a C-330 na wysokich ledwo podnosi.

 

Mówienie ze C-330 jest 100 razy lepsze od T-25 można sobie miedzy bajki wsadzic bo tak nie jest jeden ma plusy i minusy a drugi takze.

JA C-330 na Władka bym nie zamienił ale Władka na C-330 tez nie oba sa tak samo dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Tak przeczytałem pare postów i wynika z nich że t-25 jest dobry (sam mam c330m). Lepszy konfort, ale trzeba by go obniżyć, założyć mu szersze "kapcie" (z tymi dwoma rzeczami to nie problem), żeby tylko miał WOM niezależny :lol: . A jak tam u niego z wydajnością pompy hydraulicznej??? Chodzi mi ile l/min i czy radzi sobie w turze??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

Panowie spokojnie

Mamy dyskutować nie kłucić się ???

Czyż nie o to chodzi??

Można porównywaqć na spokojnie

C 330 ma mniej wydajną hydraulike 20 l przy 24 T25

Ale udżwig na końcówkach ramion jest praktycznie ten sam

w c 330 700 kg a w T 25 w zależności od rocznika 600-800

jeżeli chodzi o rozkład mas to c 330 góruje

ma niżej położony srodek ciężkości

Ruskie troche popierniczyły układ zaczepowy co nie oznacza że niemożna temu zaradzić

Silniki o podobnej wręcz takiej samej sile

u t25 na plus "rewers"

ale znowu zprzęgło do bani

lżej się steruje ale 1-stopniowe

I można tak dalej i dalej i dalej porównywać lecz nie kłucąc się na spokojnie

Czyż nie tak jest????? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

W praktyce Rusek ma sporo wiekszy udzwig i mocniejszy silnik(przynajmniej od mojego ciapka) moc przy 1800obr/min trudniej zdusic.

Sprzedło jednostopniowe to niezbyt dobre rozwiązanie jak sie z Wom pracuje

No zaczepy sa powalone trzeba przyznac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

Rusek ma ciśnienie robocze oraz średnicę tłoka bardzo podobne do c 330

Jeżeli jest różnica w udżwigu to nie więcej jak 50- :) 100 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny11901    0
Powtarzam to którys raz. MAM CIAPKA I WŁADKA pracuja z tymi samymi maszynami i zrobia TAKA SAMA PRACE moze Władek takie prace jak orka brony siew czy agregat zrobi szybciej bo ma lepiej zestopniowane biegi. I ma lepsza hydraulike bo podniusł mi siewnik na wolnych obrotach a C-330 na wysokich ledwo podnosi.

 

Mówienie ze C-330 jest 100 razy lepsze od T-25 można sobie miedzy bajki wsadzic bo tak nie jest jeden ma plusy i minusy a drugi takze.

JA C-330 na Władka bym nie zamienił ale Władka na C-330 tez nie oba sa tak samo dobre.

 

 

podremontuj w ciapku hudraulike to zobaczysz jak ci bedzie podnosił pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly1    0

do Piotruniu25 ja pale z odprężnikiem zeby go nie męczyc zbytnio a jakie masz z tyłu opony bo ja od nowości 12.4/28 i powiem ze lepsze ma zaparcie

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Podnośników niema co porównywać,rusek nawet po 10 latach podnosi rotacyjną na wolnych obrotach, a w ciapku to troch trzeba podgazować,a jeszcze lepiej to widać przy czeskiej sadzarce do ziemniaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059
do Piotruniu25 ja pale z odprężnikiem zeby go nie męczyc zbytnio a jakie masz z tyłu opony bo ja od nowości 12.4/28 i powiem ze lepsze ma zaparcie

:)

 

Mam 11 i są mi w 100% wystarczające jest to moj jedyny ciagnik i do upraw miedzy rzedowych są dobre a do uporwy w roli nie są najgorsze choc na miękkim i tak wpadnie prawie każdy ciagnik na podobnym zrozmiarze opon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
podremontuj w ciapku hudraulike to zobaczysz jak ci bedzie podnosił pozdro

Poznaniaka pełnego i rotacyjna to Ciapek mi tez na wolnych obrotach podnosi wiec hydraulika tak zła nie jest a remontowac jej mi się nie opłaca może i tak niedługo Ciapka sprtzedam.

A o siewnik to chodzi o Hassie jest w mojej galerii srodek ciezkosci strasznie daleko ma ale Władek ja podniusł i jeszcze Starszy na niej stnał (jakies 80kg) i tez spokojnie podniusł i dało się jechac a obciazników z porzodu nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny11901    0

Myśle że można zakończyć śmiało tą dyskusje . Moim zdaniem i rusek i 30-stka (chociaż sam ją mam) to jest ogólne dziadostwo , bo tak naprawde to chyba lepiej posiadać np c-360 3p lub mf -255 kture niezbyt dużo wiecej spalą ale za to zrobią dużoooooo większą robote .A co do hydrauliki to nawet jak bedzie słaba to rotacyjna idzie w górę bez problemu ,podczepnijcie foliarkę to jest sprawdzian dla hydrauliki i w ciapku i w rusku. Owszem oba ciągniki zrobią swoją robote ale jeśli sie chce żeby zrobiły coś więcej to już się pojawiają problemy i trzeba kombinować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

I tu sie zgodze bo C-330 czy T-25 to na areał max 9-10ha ja ma teraz 2 te ciągniki na 10ha i jednak jak się nie jest cały czas w domu to przydałby sie wiekszy sprzet ale jak bedzie kasa to sie pomysli...(ale nie o MF255 tylko o czyms dużo wiekszym i komfotrowym)

 

 

 

 

POST 1000.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

Jeżeli masz powyżej 10 ha i niema Cię cały czas w domu to pasuje coś mocniejszego

Inaczej ciężko się ogonić na sezonie a jakby jeszcze jaką usługę zrobić????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1991    3
oby dwa traktory to dobre maszyny lecz każdy chwali swoje kto ma Władka chwali go a kto ma c-330 to mówi że inne to gajgi Władek ma lepiej w środku chodzi mi o podłogę a ursus ma fabryczny zaczep i to jego duży plus

 

a co c330 niema podlogi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1991    3
Myśle że można zakończyć śmiało tą dyskusje . Moim zdaniem i rusek i 30-stka (chociaż sam ją mam) to jest ogólne dziadostwo , bo tak naprawde to chyba lepiej posiadać np c-360 3p lub mf -255 kture niezbyt dużo wiecej spalą ale za to zrobią dużoooooo większą robote .A co do hydrauliki to nawet jak bedzie słaba to rotacyjna idzie w górę bez problemu ,podczepnijcie foliarkę to jest sprawdzian dla hydrauliki i w ciapku i w rusku. Owszem oba ciągniki zrobią swoją robote ale jeśli sie chce żeby zrobiły coś więcej to już się pojawiają problemy i trzeba kombinować :)

 

bez c330 na gospodarstwie to nic sie niezrobi bo to ciagnik uniwersalny i niedozajechania

 

Bez przesady... Ciągnik marzen kazdego rolnika chyba 30 lat temu :)

 

 

zazdrościsz bo niemasz leszczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Wez sie lecz... :)

Jakbys chciai wiedziec to mam C-330...

A jesli myslisz ze C-330 to ciągnik marzen kazdego rolnika to sory ale jestes 30 lat do tyłu... :)

 

A za pisanie posta pod postem to nie ma ostrzezenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega jak zetor1991 jak się chce kłócić niech spada na inne forum,mało kto dziś chyba marzy o Ursusie C330 ciągnik jest starej konstrukcji ale jest niezastąpiony w gospodarstwie nie wyobrażam sobie pracy bez ciapka prosty i niezawodny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja wybrałbym c 330. Nie miałem przyjemności jeżdzić władkiem ale widziałem jak sąsiedzi nim robią. Ursus mało pali, jest szybki jak na swą klase, w miare bezawaryjny, wadą jest słaba pompa i lekki przód bo nawet rolke sianokiszonki nie uniesie, mój sąsiad zza miedzy ma takiego i nie narzeka. Mówiąc krótko ma więcej zalet niż wad , więc warto go mieć aby wykonywać jakieś małe proste prace polowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×