Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawel885    432

Ale przy chowie na uwięzi nie masz podanych m2 tylko konkretnie wymiary stanowisk, nie zrobisz stanowiska np 1x3 zamiast 1.5x2 a w m2 to to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jonek132    0

Budynek to jest 5x5 .A rozmieszczenie to takie ze byki by staly w czterech kontach krotko mowiac i w Najprostrzy sposob. A ile macior bym mogl chodowac Na tej powierzchni?

 

 

a mógł byś zrobić szkoc tego budynku? gdzie są drzwi itp?

a co do macior, bez przegrodzenia to max 2 bo więcej to Ci podepczą prosiaki i nic z tego nie będzie, chyba że zrobisz kojce czy coś to wtedy może i 4 ale nie znam wymagań obszarowych na maciore z młodymi

 

Ale przy chowie na uwięzi nie masz podanych m2 tylko konkretnie wymiary stanowisk, nie zrobisz stanowiska np 1x3 zamiast 1.5x2 a w m2 to to samo

 

 

no właśnie nie ma podanych m2 więc po co zaczynałeś temat o trzymaniu luzem? wszystko zależy od możliwości budynku, ale też żeby było BHP bo z bykami bywa różnie. u mnie na wsi już 2 sąsiadów miało wypadki z bykami. oczywiście nie chce tu nikogo straszyć czy coś ;)

poprostu mówię że to trzeba dobrze rozplanować i wtedy będzie właściciel zadowolony i zwierzęta będą szybko przyrastać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

@Jonek132 ile ty masz lat że takie głupoty piszesz? Nie ma żadnego uboju rytualnego świń, poza tym pomór świń może wpłynąć na wyższą cene żywca a nie odwrotnie bo przez pomór świń na rynku jest mniej rozumiesz ?

U mnie na prawie 30m2 jest 10 sztuk byków i szczerze, jest trochę ciasno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jonek132    0

a co tu wiek ma wspólnego. liczy się doświadczenie i wiedza nabyta. jeśli jest pomór to właśnie świni nie sprzedaż bez badań i cena napewno poszła w dól. dlaczego wiele ferm zamykają albo upadają? BO NIE MA OPŁACALNOŚCI. a mi właśnie o to chodzi żeby autora tematu przekonać do trzymania byków więc mickas092 nie mów że głupoty pisze bo wiem co piszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

Ty nie rozumiesz jednej rzeczy - jeśli właśnie jakąś ferme zamykają z powodu pomoru to automatycznie świń na rynku jest mniej - mniej świń = wyższa cena. Takie jest prawo rynku że jak towaru jest mało to jest droższy kumasz ? Jak byś trochę poczytał o świniach wiedziałbyś ilu Duńczyków , Holendrów czy Niemców inwestuje gruby hajs w fermy trzody na wschodzie - głównie na Ukrainie i Rosji. Nie są to popierdółki tylko fermy na kilka , kilkanaście tysięcy samych macior :)

 

Poza tym osobiście z doświadczenia wiem że mniej roboty masz przy świniach jak przy bydle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jonek132    0

ale też jeśli jest pomór to każdy boi sie kupować wieprzowine i przerzuca sie na wołowine żeby uniknąć chorób i wgl, różnie ludzie reagują na takie rzeczy. a właśnie jak jest obawa o żywiec to ciężej takie coś sprzedać bo kupcy nie chcą brać z ,,niepewnego źródła" i już świnka zostaje w domu... :)

Edytowano przez Jonek132

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    33

Takich glupot w zyciu nie slyszalem. Ta twoja wiedza zdobyta i doswiadczenia to skad sie wziely???? Hodowales lub chowales w zyciu jakie kolwiek z zwierzat o ktorych mowa w temacie? Ja na 21 m2 utrzymuje 4 maciory w boksach (bez klatek porodowych) i jest dobrze a ty masz jeszcze wiekszy budynek wiec 4 boksy spokojnie zrobisz i beda sie spisywac.

Co dalej to przy takiej hodowli zyski z trzody czy bydla w skali roku beda podobne zalezy ktora hodowla ci bardziej odpowiada. Swinie to szybszy obrot gotowki, bydlo wieksza suma na raz za sprzedana sztuke + obornik dobrej jakosci, wiecej niz w przypadku trzody. Powiem tak musisz zdecydowac jaka hodowla bardziej ci odpowiada i w jakim celu ja prowadzisz(wiadomo ze zeby zarobic ale poza tym rozne sa powody)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jonek132    0

wiedzy na temat świń wielkiej nie mam bo mnie ten typ zwierząt wcale nie ciekawi i mogę się mylić pod tym względem, ale co do bydłaa to jestem przekonany pod każdym względem że miałem rację, a co do tej sprzedarzy żywca no to przecież w każdym rejonie może być różnie. u mnie jest tak jak wyżej pisałem, bo mieszkam blisko Ukrainy i z tamtąd ten pomór idzie do polski, natomiast jak ktoś mieszka w poznaniu czy śląsku to co go to obchodzi? także nie mów że nie mam doświadczenie bo już ponad 15 lat mam styczność z bydłem i wiem co i jak, a co do świń to inni niech sie wypowiadają, tacy znawcy jak ty np.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    64

Oj kolego masz doświadczenie i to bardzo duże :rolleyes: . Aż 15 lat powiadasz? To w wieku 3 lat już pracowałeś?- wielki szacun B) ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jonek132    0

a kto powiedział że od 3-go roku życia?? prawdą jest że moja rodzina zawsze chodowała tylko bydło i mam we krwi ten temat, ale czy to co ja albo inni robili kiedyś wniesie coś do tego tematu? chyba nie? więc jeśli nie ma się do powiedzenia nic na temat ,,chowu bydła, świń czy macior" to nie ma sensu dodawać poost :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    64

Sam pisałeś, że masz doświadczenie i wogóle. Zaprzeczasz sam sobie :) . I jak to można mieć we krwi :D ? Rolnictwo teraz, a choćby 15-20 lat temu. Dodawać post-tak, ale mądry i coś wnoszący do danego tematu. Koniec.

 

Żeby nie było-przy hodowli świń jest coś takiego jak automat paszowy, czy poidło-gdzie świnia ma 24/24 dostęp, czy to do paszy, czy to do wody. Więc raz dziennie spokojnie wystarczy zajrzeć-co Ty byś tam chciał więcej robić :) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artursz89    454

Tylko jeszcze o jednej ważnej kwestii zapominacie. Jeśli autor tematu jest z miasta albo nie miał do czynienia z bykami to jeszcze trzeba kolegę uprzedzić że byk to nie jest potulne zwierze i nie wiąże się go na sznurku na drewnianym kijku. Gadacie o tym żeby je chodował na uwięzi w kątach budynku i jeszcze wyprowadzał na te dzikie pola a nikt nie powie że taki byk to go może na rogi wziąć i zabić. Jeśli kolega jest "miastowy" i się bierze za gosopdarzenie to jednak wypadałoby uważać z bykami...

 

Bo wydaje mi się że jednak jest "miastowy" bo myśli że mu pazerne lenie które tylko dotacje biorą i frajera szukają pozwolą za darmo użytkować swoje "jakże cenne" dzikie pastwiska...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

przejrzałem cały temat od założenia aż do dnia dzisiejszego i niestety musze stwierdzić iż osoba najbardziej czynna w temacie niewiele wie i takich rad to bym sie strzegł. Kto powiedział ze jak ktoś sie rodzi w rodzinie rolników musi mieć we krwi "rolnictwo" Głupoty jak nic

Po pierwsze aby rozpocząc chodowle :P HODOWLE to trzeba przejrzeć swoeje działki jakie posiadamy czy to łaki czy to orne itd. i jakiej jakości bo wiadomo jak ktos ma te 10ha VI klasy to za duzo nie powalczy a za to jak ktos inny na 10ha Iklasy to juz inna bajka a wiec jeden decydujacy czynnik i od tego trzeba zacząć!!

A drugi aspekt przy hodowli jak i bydła miesnego mlecznego czy trzody zawsze jest jakiś zysk czy to mniejszy czy wiekszy ale naprawde rzadku na minusie bo pomyslcie zyjecie tylko z Rolnictwa i z stąd czerpiecie zyski wyłącznie to niby skad macie inne zrodło aby dokłądać!!

PS. Co sie opłaca hodowac/uprawiac to indywidualna sprawa kazdego gospodarstwa.

 

Syn rolnika Z krwi i kosci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artursz89    454

Bardzo mądrze napisany post.

 

Do tego jeszcze tylko trzeba dodać błędne założenia opierajace się na cudzesach:) czyli na niby niczyich pastwiskach oraz to że nie wiemy jaki sprzęt mają osoby które chcą sie brać za hodowlę bydła bo to i więcej na prasowanie/belowanie pieniędzy pójdzie i jak komuś się zachce kukurydzy dla byków to też swoje kosztuje uprawa i zbiór (chyba że ma rosnąć do kolan tylko:)).

 

Wuj ma byki jako zajęcie dodatkowe obok pracy i nie narzeka ale ma sprzęt i w sumie od zawsze gospodarzy to wie jak się obchodzić z bykami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    33

Mysle ze jesli by sie zaangazowal, odbyl gdzies jakis staz zeby miec wiedze praktyczna to na tych warunkach gruntowych i w tym konkretnym budynku najbardziej odpowiednia i zyskowa byla by sprzedaz odsadkow na zasadzie kupna mleczaka i sprzedazy 250-300 kg. Przy odpowiednim rozplanowaniu mozna by bylo wygenerowac zysk co kilka miesiecy.

 

Jednak to tylko propozycja do przemyslenia, potrzebna jest wiedza do tego typu hodowli ale najbardziej rozsadna dla tego konkretnego gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez mateuszpanienski
      Witam ludzie, mam gospodarstwo 15 ha z czego 10 w 1 kawalku ziemi rozmyslam nad hodowla danielu lub jeleni i oto moje pytania.
      1.czy sa dotacje na zalozenie tekiej hodowli? (nie chodzi mi o kredyty)
      2.czy jest ktos kto ma lub wie cos z pierwszej reki o takich hodowlach?
      3.czy stado 100 samic na poczatek to nie za duzo?
       
      narazie tylko rozmyslam i gdybam, czekam na uwagi i krytyke
       
       
    • Przez Bartlolomeo123
      czy mała hodowla kóz jest opłacalna????
      mam chyba dobre warunki na taką hodowle ale czy to będzie sie opłacać mówię o max 10 sztukach.
      Prosze o odpowiedzi :rolleyes:
    • Przez Weronika20
      Witam , pisze do Was z zapytaniem : Jakie zwierzęta opłaca się hodować na małym gospodarstwie?? ,gdy wszystko praktycznie musze kupić zboże ,pasze itd. Ewentualnie co mam to tylko swoje siano z łąki , i niecałe dwa ha pola ale to pole jest w dzierżawie bo nie mam sprzętu żadnego. Proszę o szczere i konkretne odpowiedzi.
    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
×