Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
u3512

Sprzęgło WOM-u

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
u3512    0

Witam

Niedawno stałem się posiadaczem Zetora 7745. Jest mi trochę bardziej obcy niż ursus (ursusy miałem od zawsze i do teraz).

 

Problem polega na tym iż nie mogę wyłączyć sprzęgła WOM-u ręczną dźwignią. Co za tym idzie włączenie WOM-u wajchą obok reduktora jest utrudnione, możliwe na zgaszonym silniku lub na minimalnych obrotach :)

 

Dźwigni od rozłączania WOM-u nie mogę zahaczyć za ząbek. Aby zahaczyć brakuje około 3 mm, ale nie chce ciągnąć "na siłę" żeby czegoś nie pogorszyć.

 

Dziś trochę popuściłem na dźwigni żebym mógł zaciągnąć dźwignię WOM-u na ząbek. Efektem było wyczuwalne drganie na pedale nożnym sprzęgła

 

Proszę Was o pomoc a w zasadzie na co najpierw zwrócić uwagę, żeby niepotrzebnie nie połówkować ciągnika.

 

P.S. czytałem inne tematy o sprzęgle w Zetorze, ale w żadnym nie było wyszczególnione co po kolei sprawdzić

 

Pozdrawiam i proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    25

Proponuje zajrzeć przez "okienko" do sprzęgła czy wogóle jest łożysko oporowe :)

W zetorze są dwa łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

jak obejrzysz stan dzwigienek i lozyska ibeda jeszcze w miare to podciagnij troche lapki i skrec cieglo recznego womu-tam gdzie konczy sie linka pod spodem do momentu w ktorym bedzie ok 1mm luzu miedzy lozyskiem a lapkami,uwazaj zeby nie tarlo bo zatrzesz lozysko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

u3512    0

po obejrzeniu "przez okienko" stwierdziłem:

1. łożysko jest w całości, nie rozsypało się, porusza się

2. łapki odciągające sprzęgło są wszystkie, ich stanu nie umie określić bo nie wiem jak wyglądają nowe.

3. po zaciągnięciu ręcznego WOM-u łożysko ledwie dochodzi do łapek sprzęgła.

4. Luz między łapkami a łożyskiem oporowym około 5-8 mmm (sporo)

5. po podciągnięciu na mniejszy luz nie mogę zaciągnąć ręcznego WOM-u (a robię) to z dużą siłą) - to mnie zastanawia

wtedy również WOM nie rozłącza się.

- w tym przypadku czuje również drgania w nożnym sprzęgle- również zastanawiajace

6. Ktoś grzebał przy tym sprzęgle bo widać nowe sprężynki na tulei docisku

7. jacusktóre dźwigienki mam sprawdzić, wszystko co poza skrzynią sprawne (poruszają się )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

W jaki sposób zmniejszyłeś ten luz?Przestawiając łopatki czy skracając cięgno łączące?

Przy regulacji łopatek ich krawędź powinna być 37 mm oddalona od zgłębienia w pokrywie sprzęgła i jednocześnie 4 mm (min 2,5mm) od obudowy łożyska oporowego.

Jak będziesz regulował to sprzęgło zerknij czy w tej obudowie nie ma rowka w miejscu styku łopatek z nią.

Z tego co piszesz wynika że albo masz dość mocno wyrobione na styku widełek z tuleją prowadzącą, albo zużytą tarcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u3512    0

farmer7745 ustawiałem tylko na cięgle aby zobaczyć jak zachowują się łopatki i łożyska. Łapek odciągających sprzęgło jeszcze nie ruszałem.

 

Na moje oko to 1 i 2 stopień może być źle ustawiony. Jeśli mógłbyś napisz mi dokładnie jak mam wyregulować to sprzęgło. Czy znasz może wymiar "jak bardzo" mogą być skręcone śruby na łapkach (te od regulacji), tzn od obudowy sprzęgła do łapki. to najłatwiej byłoby mi sprawdzić.

 

Jeszcze jedno czy przy łożyskach wyciskowych jest jakaś zależność przy regulacji?? Głównie chodzi mi o to na jaka długość łożysko pierwszego stopnia może się wysunąć względem łożyska 2 stopnia.

 

Pisałeś żeby spr. czy w obudowie łożyska nie ma wyrobionego rowka - sprawdzałem - NIE ma wyczuwalnych oznak zużycia.

 

Tarcze wydaja się być dobre (pierwsza nie ślizga się pod pełnym obciążeniem), a problem z 2 stopniem to to że nie mogę go wysprzęglić. Była jedynie podczepiona prasa kostkująca z224, nie dało się zauważyć jakiegoś poślizgu lub też zapachu spalenizny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

luz między łapkami a lożyskiem ma wynosić 0,15 mm i łożysko od WOM ma być bardziej z tyłu (tzn lożysko I stopnia ma być do przodu :) chodzi o to by te od WOM nie dotkneło łapek od I stopnia)

 

Niewiem jak Ty tam wleziesz ale łapki pierwszego stopnia mają być 25 mm od zagłębienia w obudowie sprzęgła natomiast II stopnia 37 mm to tak mniej więcej w każdym razie te (37-25) 12 mm dalej niż od I

 

i dopiero potem Dostosuj cięgła/linki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

Pokrywa sprzęgła na środku ma zagłębienie i od tego mierzysz wspomniane wymiary.

Jak zrobiłem to tak że przygotowałem sobie blaszkę o szer. 37 mm na ducie co pozwoliło mi jeden jej bok oprzeć o to zagłębienie w pokrywie, a drugi po regulacji zrównał się z tą krawędzią łapki który styka się z obudową łożyska.

Wszystkie łapki ustawiłem jednakowo, na te 37 mm potem ustawiłem odstęp od łożyska.

Przy 1 stopniu powinno być 25mm.

Pod tymi łapkami są kołki wyłączające i tak się zastanawiam czy są OK bo jak by były zużyte albo jakiś był wyłamany to też może kiepsko wysprzęglać.

Łożysko 1 stopnia wysuwa się nieco dalej, ale nie powiem ci ile dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u3512    0

Koledzy dziękuję bardzo.

Jutro postaram się zmierzyć te odległości. Sprawdzę również te kołki pod łapkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

w sobote dostalem natchnienia i skontrolowalem swoje sprzeglo na szczescie wszystko ok. ostatnim razem pekla pokrywa,popekaly lapki i musialem rozpolawiac.

na swiezo to ci doradze ze jak lapki I i II stopnia sa rowno to ich nie ruszaj tylko dostosuj do nich lozyska,a zreszta w instrukcji pisze ze jak przy zakladaniu ustawiasz to pozniej nie trzeba ich korygowac az do nastepnego remontu,niech ktos naciska sprzeglo a ty latarka i patrz czy rowno dochodza,lyzka monterska i obracaj po kolei, moim zdaniem wystarczy lozysko podciagnac.lozysko I stopnia to sie wysuwa ile chce bo jest tylko od tylu popychane a nie chodzi w widelkach jak II stopnia

a u was ten drut[zeby okienko odkrecic to trzeba go wykrecic] do ktorego przykrecony jest wysprzeglik to bardzo do tyly sie przesuwa.bo u mnie to ma mnostwo luzu i zaczynaja biegi zgrzytac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

ten pręt to reguluje się on jest od hamulca skrzyni bodajże (ta sama strona co łapki :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×