Skocz do zawartości
akernolat

Ładowarka teleskopowa używana

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
akernolat    17

Witam wszystkich:D zastanawiam się nad kupnem ładowarki teleskopowej, miałaby ona pracować przy krowach mlecznych(40 dojnych), główne zadanie to ładowanie obornika wożenie bel i ugniatanie kiszonek. I teraz kieruje pytanie czy wybrać w bardzo dobrym stanie ładowarkę claasa http://www.allegro.pl/item944703860_ladowarka_class_john_deere.html czy jednak w gorszym stanie renomowanej firmy jcb 530 70:P cena podobna:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    574

no raczej do ugniatania kukurydzy takie ladowarki nie bardzo sie nadaja, jedynie do rozgarniania. moj znajomy ma ladowarke Bobcat, cos podobnego do tej http://www.allegro.pl/item935173945_ladowarka_teleskopowa_bobcat_6_m_2008_nie_jcb_531.html i mowil ze za bardzo sie zapada, jest poprostu za niska i haczy podwoziem. a i wlasnie pomysl jeszcze o takim Bobcat'cie lub takiej Manitou http://www.allegro.pl/item939182157_ladowarka_manitou_mt_932_2005r_nie_jcb_9m_3_2t.html http://www.allegro.pl/item940210829_ladowarka_teleskopowa_manitou_633_rok_prod_2002.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

a ja właśnie ugniatałem i rozgarniałem jcb i bardzo mile mi się pracowało:) moim zdaniem ładowarka jest dużo lepsza, masa 7 ton robi swoje:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawidg2    30

Tylko Class ma napęd hydrostatyczny a reszta mają skrzynie (choć też są wyjątki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

,,I myślę ze jcb będzie lepsza niż claas z powodu lepszej dostępności części. "

 

no właśnie też tak myślałem:P ale 10km ode mnie jest dealer claas, z którym bardzo dobrze żyję;) więc z remontami i częśćmi problemu nie będzie:D

A może ktoś z was posiada ładowarkę claasa lub ten model jcb i oceni ich wady i zalety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rumun96    0

A ja bym wzią claasa na tych zdjęciach nieźle się prezentuje a do ugniatania kiszonki byłaby napewno dobra ze względu na jej mase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Hmm skoro tak dobrze żyjesz to udaj się do tego dealera i podpytaj go o te ładowarki jak ma innych znajomych niech zadzwoni do innego serwisu i CI powiedzą coś. I wiesz zawsze pozostaje cena części. Bo np może być tak że jcb może być bardziej awaryjna ale części kupisz za 100zł a w tym claasie za tą samą cześć dasz 500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja znowu bym się nad CATERPILLARem zastanowił bo jest to firma godna polecenia mój sąsiad ma ładowarkę CAT TH103 i mówi że jest ona bardzo mocna zwrotna oszczędna i niezawodna. Ugniata nią kiszonke kukurydzianą i nie ma problemu ani potem z jej wybieraniem

 

 

 

 

http://www.otomoto.p...t=show&id=K7767

 

 

 

 

http://www.allegro.p..._cat_th62.html

 

 

 

Ja osobiście bym się nie zastanawiał ani chwili i kupił caterpillata TH103 ma super parametry robocze i dostępnośc części i ich cena też jest zadowalająca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

cat na samym początku odpada:p ładowarka dobra ale po tym co zauważyłem u znajomego to nie do rolnictwa:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 no i z tym się nie zgodzę że nie dla rolnictwa jest ona uniwersalna do wszystkiego  jest zwrotna ma duży udźwig i wysoko podnosi ma duzą siłe wyrywającą o raz sporą wagę co przy ugniataniu pryzmy  ma znaczenie sąsiad założył caterpillarowi szersze kapcie i chodzi super nigdy się nie zgodzę że caterpillar nie jest dla rolnictwa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Ale w porównaniu do jcb czy manitou to jest dłuższa co = się mniej zwrotna ;) A co do ciężaru to wszystkie ładowarki są ciężkie. I jak narazie to wydaje mi się ze właśnie CAT ma najdłuższe ładowarki teleskopowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od modelu  <img src='http://www.agrofoto.pl/forum/public/style_emoticons/default/biggrin.gif' class='bbc_emoticon' alt=';)' />  nie każda jest długa ale  długość =zasięg więc pozatym model TH103 posiada przednie podpory które zwiększają  uniwersalnośc maszyny przy pracy jako dźwig . Class też nie jest zły ale teraz ja wiem czy jest sens kupować ładowarke teleskopową  skoro ma ona tlyko łądować obornik ugniatać kiszonke i wozić bele .. Czy nie lepiej kupić jakąś zwykłą czołową .. co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Zwykłe czołowe to masz ograniczony wysięg. standart przy małych to ok 3,2 m wysoko. większe przyczepy cieżko załadować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Ja myślę ze jest sens kupić ładowarkę teleskopową ale nie taką co ma 12metrów wysięgnik itd. Myślę ze na warunki gospodarcze to te 7m to taki max. Jeśli coś jest do zrobienia wokół domu czy coś to w sam raz. Przecież to nie budowlanka ze 4tony będzie się wkładać na budowę bloku na 3 piętro. Taka ładowarka przyda się na pewno przy ładowaniu i rozładowywaniu nawozów w big bagach weźmie 4 i nic jej sie nie stanie do układania stogów balotów na wiece niż 3 warstwy do kładzenia obornika wyżej gdzie np tur nie sięgnie. I jeszcze do ładowań nia wozu paszowego gdzie ktoś nie ma w silosie betonowym to po prostu wie ze robi sie błoto a tak ładowarka od boku wysięgnik w przód i bez moczenia się ma ładunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Witam, ja również zastanawiam sie nad ładowarką teleskopową.

Na poczatku myślałem, że kupi się standardowy ładowacz stoll na mniejszy ciągnik, a do obory używaną ładowarkę przegubową ( np. weidemann 3002). Ale jak zobaczyłem jak pracują kompaktowe ładowarki teleskopowe to mi sie zmieniły poglądy. Mi bardzo spodobała się ładowarka claas targo c50. Nie ma jakiś wyjątkowych osiągów, ale ma 1,9 m wysokości. Każdy kto ma jakąś starszą oborę rozumie dlaczego to takie ważne. NA AF ma ją jedna gośc , i wrzucił nawet filmik z nią na youtube. Wydaję mi się że to niezła alternatywa zamiast dwóch sprzętów. Używana kosztuje 60- 100 tys. czyli podobnie co ładowacz z używaną przegubówką.

Claas może nie jest najlepsza firmą od ładowarek, ale chyba da się nią robic. JCB z tego co wszyscy mówią to rekordów w oszczędzaniu paliwa nie bije ( ale po za tym to wzorowe ładowarki). Wydaje mi sie że te firmy , które dają silniki perkinsa są raczej oszczędne( claas, manitou).

Obawiam się tylko właściwości transportowych claasa ( czy innych mniejszych ładowarek). Rozumie sie że nie będę nią ciągął 2 przyczep bel sianokiszonki po 20 km. Ale np. przy rozsiewaniu nawozów w bigbagach na polu to nie wiem jak będzie z transportem przyczepy?

Jak myślicie - jak znosi hydrostat takie wycieczki? Przecież większośc czasu będzie pracowac w gospodarstwie, a od czasu do czasu tylko małe transporty na bliższe pola chyba zniesie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

ja moją ładowarką (patrz galeria) ciągałem przyczepę od cieżarówki o DMC 18 ton pełną i to raz w tygodniu nieraz 2, ale krótkie odcinki tam po 200m. I daje rade a też ma hydrostat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

moim zdaniem nie ma co porównywać tura do ładowarki teleskopowej:D

co do przegubowej to nie bardzo mi odpowiada, gdyż nisko podnosi a t088 jest trochę wysoki:p ale najbardziej odpowiadała by mi ładowarka 7m:p

tylko dalej się zastanawiam nad tym jcb i claas:/ inne marki już odpadły:/

a może wiecie jak jest z awaryjnością tych ładowarek claasa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×