Skocz do zawartości
west

Wynagrodzenie za pracę w gospodarstwie

Polecane posty

west    45

Zakładam ten temat bo mam problem pracownicy chcą podwyżek bo w innych branżach wynagrodzenia rosną, a oni czuja się pokrzywdzeni. Pracownik przy produkcji zwierzecej 6h dziennie miesięczne wynagrodzenie 1300 na ręke plus godziny dodatkowe 8,5zł/ha. Traktorzysta i mechanik sezonowo 10zł/h a na kombajnie 25zł/ha. Jak myślicie mają krzywdę jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

6h dziennie piszesz a ile dni w tygodniu?

Patrząc po innych branżach to chyba nie jest dobry okres do podwyżek, kryzys się jeszcze nie skończył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

west    45

6 dni w tygodniu. Za pracę w niedziele 60zł ekstra, za dyżur w święta w naturze czyli świniak na Wielkanoc i świniak na Boże Narodzenie lub jego równowartość i jest to dobrowolne bo szczerze poza zadaniem paszy czyli staniem obok paszociągu nie ma żadnej pracy czyli obsługa niedziela i święta ok. 2h. Pracownicy oczywiście Polacy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZETORRRRRR    3

a jak cennik według was dla takiego z pierwszej łapanki do siana tylko ułożyć sterte siana które zrzucone z przyczepy jest ???

czy 5 zł dla takiego z pierwszej łapany z pod sklepu dla jakiegoś pijaka jest ok??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamjd6100    3

Witam moim zdaniem dla takiego żula spod sklepu 5 zł za godz. to niezła kasa koleś porobi godz. i ma na winko :blink:

Ja sam płace takim 5 zł za godz. za wrzucanie kostek na przyczepe i rozładunek siano czy to słoma chętnych nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Moim zdaniem nie mają, źle. Najwyżej daj im 20% podwyżki a w zamian odejmij profity takie jak prosiaki lub ich równowartość czy też "60zł ekstra" w niedzielę.

U nas w gospodarstwie pracownik otrzymuje 1500 zł na rękę oraz wszelkie świadczenia zdrowotno-emerytalne (zatrudniłem go w firmie a robi w gospodarstwie(Ja zatrudniłem nie Ojciec)). Pracuje od 7:30 do 11:30 a następnie od 17:30 do 21:30 (tak chciał, tak dostał, sam ma 15ha pola sieje zboża), zatrudnienie od poniedziałku do soboty.

Jak będą protestować to powiedz, że albo profity albo podwyżka. W razie dalszego sprzeciwy, proponuje sposób mojego dobrego znajomego z branże transportowej. Pracownicy mieli sami wybrać 3 osoby z 60 osobowej kadry, które pójdą do zwolnienia, a ich pensje zostaną przeznaczone na podwyżki dla pozostałych. Po tym oświadczeniu im przeszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

No to macie za***iście. U mnie za ta cenę nikogo nie dostaniecie. Za 8 zł za godzinę owszem do tego obiad i piwko po robocie, no ale w sumie potrzebuje tylko do ciężkiej pracy(żniwa, zbieranie kamieni, sortowanie ziemniaków), więc takich ludzi jak wy tu piszecie nawet za ta cenę ciężko wziąć, bo wiedzą że ciężka robota i wolą pod sklepem w tym czasie stać (może kto postawi)i nie trzeba robić. Więc mi się wydaje że nawet całkiem , całkiem płacisz jeśli jak to piszesz tylko trochę do popilnowania przy paszociągu postoją. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Żle nie mają,u nas płaćą po 1500 plus ubezpieczenie.Praca przy krowach mlecznych od 5 do 18.Prace dorywcze czyli sianokosy,żniwa 100zł dniówka,kombajnista 250zł dniówka.Moim zdaniem krzywdy nie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

ja płace 5zł wszystkim. na kombajnie 20 zł. w tym jest obiad,nieraz śniadanie, picie(nie alko).mój stały pracownik ma jakieś 200m do mnie. pracuje nawet do 10-12 godzin dziennie bo mam jeszcze inną działalność. w tym roku chce mu dac podwyżke. generalnie u mnie trudno o kumatych, nie pijących od rana ludzi, z moim pracownikiem włącznie.

 

z mojej okolicy dojeżdżaja do pracy na strefe w Kobierzycach(dużo koreańskich i innych zakładów) zarobki 1200-1400 i 4 godzinny dziennie w autobusie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin8410    0

U mnie traktorzyści 15zł/h umowa na stałe , kombajnista 30zł/h sezon ,do pracy dorywczej min 9zł/h inaczej zapomnijcie ,że kogoś znajdziecie w mojej okolicy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

w sezonie jak jest praca ponad 8 godzin na dobe też zapewniam obiad, napoje też zawsze zgrzewka stoi w warsztacie więc biorą ile potrzebują. Wiadomo każdy chce żyć i coś będe musiał im podnieść tylko nikt nie potrafi zrozumieć ze mi dochody w tym roku spadły zresztą sami wiecie jak jest :blink: . tylko muszę trochę pomyśleć nad organizacją pracy najgorzej wkurza mnie jak stoją a kasa leci trzeba trochę śrube dokręcić i lepiej ich wykorzystywać. Temu mechanikowi postawie ultimatum dostaniesz 2zł więcej ale rzucasz fajki i w pracy nie palisz wiadomo przerwa na dymka 5-10minut wyjdzie mu na zdrowie i jeszcze kasy zaoszczędzi wię będzie miał podwójną korzyść :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Mój pracownik miał 6 za godz plus dwa posiłki. Ponieważ ma swoje 6 ha to obrabia je moim sprzętem plus nawozy opryski.

Widać było to zbyt dużo gdyż co raz częściej zamiast do pracy wali rano na sikacze pod sklep by urżnięty zameldować się u pracodawcy. Oj jak wtedy słodko gada....ale mam już tego dość i się zdziwi jak niebawem skończy się ta dobroć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

źle nie mają u nas za robotę przy świniach i bydle płaca tak od 7-10zł. zależy od wieku, umiejętności no i efektywności pracy ja uważam ze nie jest to źle i jak ktoś chce to może nawet po 10-14h robić to idzie sporo wyciągnąć ale chętnych wiele nie ma wolą iść do opieki czy caritasu po zasiłek niż robić :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piterr    0

Ja za pracę jednodniową przy zwózce słomy (presaki) płaciłem 10zł za godzinę plus posiłek i pakiet piwka po pracy tak że myśle iż nie jest to najgorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
No to macie za***iście. U mnie za ta cenę nikogo nie dostaniecie. Za 8 zł za godzinę owszem do tego obiad i piwko po robocie

Jak doliczysz sobie ubezpieczenia to Ci ponad 11zł za godzinę wychodzi. A takie, rzeczy jak świadczenia emerytalno zdrowotne to jest zawsze jakieś zabezpieczenie w razie wypadku czy choroby. Ja żuli unikam u nas zawsze wiedzą jak do nas trafić gdy trzeba im na "chleb" pożyczyć, a jak trzeba pomóc przy sortowaniu to oni za marne pieniądze robić nie będą.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...Wiadomo każdy chce żyć i coś będe musiał im podnieść tylko nikt nie potrafi zrozumieć ze mi dochody w tym roku spadły zresztą sami wiecie jak jest :) . tylko muszę trochę pomyśleć nad organizacją pracy najgorzej wkurza mnie jak stoją a kasa leci trzeba trochę śrube dokręcić i lepiej ich wykorzystywać. Temu mechanikowi postawie ultimatum dostaniesz 2zł więcej ale rzucasz fajki i w pracy nie palisz wiadomo przerwa na dymka 5-10minut wyjdzie mu na zdrowie i jeszcze kasy zaoszczędzi wię będzie miał podwójną korzyść ;)

pracownik będzie teraz cisnął o podwyżkę bo niższa jest stawka podatku rolnego :)

co do palaczy - powiesiłem kilka tabliczek 'zakaz palenia' i wy***przyłem parę osób z podwórka jak weszli z fajkami, poza 2-3 osobami nikt nie próbuje palić a zdaży się czasem kogoś wziąć do pracy.

Po prostu widzę fajkę i gość robi wypad albo łopatą przez plecy dostaje. Smutne ale działa.

 

PS: nie nawidzę fajek stąd może takie podejscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariola    1

A za taką pracę jak gracowanie truskawek? ile powinno się płacić? Też jest problem z chętnymi...niby nie mam dużo,bo 20arów ale teraz mam szczególną sytuację i sama nie mogę...płacić jakoś za godzinę, czy może za całość ugracowaną? Nie są tak bardzo zachwaszczone wiec trzeba je tylko po zimie doprowadzić do ładu...Co zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

truskawki to nie jednego potrafią osłabić ... ja jak miałem to najpierw przejechałem rygi kultywatorem a puzniej miedzy krzakami sie poprawiało chaczką :/ znajoma to za godziny płaci + premia uznaniowa ;[ ale z ludzmi co by wytrzymali coraz trudniej niejeden piz*... chaczke po paru godzinach i idzie na browara ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

u mnie stawka to 6 zł/h

ludzie są tylko nie u każdego chcą pracować. Jak jest praca przez pół roku a nie którzy mają przez cały rok to o ludzi nie jest problem.

Jak ktoś potrzebuje tylko przez kilka dni w roku (żniwa, wykopki) to u mnie miał by problem znaleźć ludzi za 10 zł/h.

Czyli za dniówkę 8 h płacę 48zł, w tych 8 h jest co najmniej 1 półgodzinna przerwa i wtedy gwarantuję coś ciepłego do picia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafalek    0

Za takie warunki,i takie pieniądze to ja rzucam robotę w mieście i wyjeżdżam na wieś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

U nas tylko czasami przychodza jak trzeba słome ładować, dostaja 5zl za godzine i sie ciesza ze dostaja wogule jakas kase ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

W tym roku w żniwa przy zwożeniu słomy płaciłem około 15zł/godz. Do tego oczywiście cało dniowe wyżywienie i picie. Pracownicy to przeważnie moi koledzy lub ktoś z rodzinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×