Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Nonsensy ekonomiczne

Polecane posty

sydney    32

No, nie źle to w wykombinowałeś :) . Chociaż z tego co pamiętam to główny bohater tego filmu żle skończył :) . Poza tym jeszcze raz powtarzam, że Ja nie chcę robić za darmo dla ideii bo rodzine trzeba z czegoś utrzymać, ale takie rzucanie haseł jakie to są prawa ekonomii itp nijak ma się do rzeczywistości. Przecież gospodarzę i sprzedaję swoje produkty po cenach takich samych jak Jaro, Xemit czy wielu innych i skoro jest im tak żle i takie oczywiste jest, że nie ma z tego kasy to dlaczego nie sprzedadzą tego chadziajstwa i pójdą do pracy?.

Myślę, że każdy wie jaka jest opłacalność w rolnictwie, raz stracisz raz zarobisz i żeby to robić poprostu trzeba to lubić, ciekawe ilu z nas sprzedałoby teraz swoje gospodarstwa powiedzmy po 20tyś za ha tak jak to pisał Xemit, a przecież miałby to byc taki dobry interes.

A co do ściągania nadwyżek zboża poprzez np spalanie w piecu żeby ceny były wieksze to popatrzmy co dzieje się na rynku trzody, pogłowie najniższe od kilkunastu lat a ceny jakie są każdy widzi. A kolejny nonsens ekonomiczny to ceny prosiąt :) . kuzynka mówiła mi że ostatnio sprzedawali parkę po 350zł i jak to ma się do ceny tucznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Sydney-kompletnie fałszywie interpretujesz to co napisałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

NAMOOR    5

Skoro niektórym rolnictwo sie nie opłaca to po jaką cholerę to robią?

 

Zostawić to chadziajstwo i brać się za super dochodową sprzedaż kebabów na PKP, albo za intratne stanowisko kasjera w Biedronce.

Niestety trzeba będzie zacząć płacić ZUS, paliwo rolnicze pójdzie do lamusa, dopłaty Unia nie da, ale to nawet lepiej - Unia przeca nas okrada.

Na młodego rolnika też dotacji się nie weźmie, PROW odpadnie, kredyty suszowe...

 

Ale przecież na etatach trzepie się taką kasę, że ho ho. Więc po co etatowym dotacje?

Ludziska w miastach normalnie nie wiedzą co robić ze szmalem.

 

Prawie każdy dzisiaj może wziąć kilkanaście tysięcy dotacji na założenie własnej działalności. Do tego państwo (może Unia) opłaca chyba połowę zusu przez jakiś czas. Jest to idealna okazja na porzucenie niedochodowego rolnictwa i rozpoczęcie życia w "etatowych" luksusach.

 

A co do trudnej sytuacji to nie uważam, żeby rolnictwo było traktowane gorzej niż inne branże. Np. budowlańcy, rybacy, pielęgniarki. policjanci itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romi    0

Oj panie Namoor , święconka chyba zaszkodziła a może świąteczny kac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Czemu są dwa posty to nie wiem.

 

Ale wypowiedź podtrzymuję.

Jak mi nie odpowiadała poprzednia robota to ją zmieniłem.

 

Po co się męczyć i jeszcze do tego dokładać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

No niewiem wlasnie, ale ja juz od bardzo dawna ( od dziecka) pracuje na gosp. calkiem za darmo, mimo to chetnie wykonuje wszystkie prace na gospodarce. Dodam, ze w klasie mam 3 kolegow, ktorzy pracuja u sasiadow bo lubia i tez za darmo, ja pracuje u taty. W gazatach czytamy, jak to znani ludzi maja gospodarstwa i pracoja na nich- twierdzisz, ze maja je dla pieniedzy?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adonator    0

Nie wiem jaką miałeś tą robotę ale można przypuszczać że nie były w nią zainwestowane środki podobne do tych które trzeba zainwestować w produkcję rolniczą,często jest to kredyt na 15 czy 20 lat ,dotacje na modernizacje które trzymają cię w prowadzeniu działalności przez 5 lat .I dlatego nie można powiedzieć -rzuć to jak ci się nie opłaca- ,to nie jest takie proste jak chociażby pracy kasjerki w biedronce którą użyłeś za przykład. A co do opłacalności to trochę trzeba się zorientować ,nawet jak jest się laikiem to okaże się że jest marna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

taka jest mentalność polskiego chłopa że trzeba lamentować nawet jak jest dobrze. Jak się pochwalisz że coś wiecej ci zostaje z ha, to zaraz znajdzie się kilku cwaniaków aby ci tą kasę z kieszeni wyciągnąć. Mieliśmy przykłady wielokrotnie że gdy zboża trochę zdrożały ceny nawozów i środków ochrony poszybowały w górę o maszynach nawet nie wspomnę. Dlatego jak tylko ktoś mnie pyta jak mi się powodzi odrazu biadole jak mi ciężko i żle i że dzieci chleb ze smalcem jedzą a w święta to na stole był tylko chrzan. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolego odnośnie biadolenia Ja wprost przeciwnie mówię że na wsi jest super (tym co uważają że na wsi jest ciężko, takim co nie wiedzą co to wieś) Unia kasę daje na wszystko a ich wtedy szlak trafia że pracują po kilkanaście godzin za marne pieniądze.

 

A teraz tak poważnie na wsi jest tak że jak nie pomyślisz, zainwestujesz to upadniesz, a miasto nie myśli jeżeli ma pracę i mieszkanie to się nie rozwija bo i w co, a w gospodarstwie a to sprzęt budynki, ziemia itp.

 

I w odróżnieniu do innych gałęzi przemysłu w rolnictwie cykl trwa 1 rok ( inwestujemy a zysk dopiero za rok), a nie tak jak np. piekarni cykl 1 dniowy (szybki obrót pieniądza), sklepy cykl kilkunasto dniowy.

 

Nasza pomyłka nieraz jest nieodwracalna i mogą być duże straty np. w piekarni dziś pomyłka a za kilka dni już nikt o niej nie pamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5
często jest to kredyt na 15 czy 20 lat

 

A jak myślisz na ile lat mam kupioną nieruchomość?

 

A no na 30 kolego.

I dał mi ktoś choć złotówkę dopłaty? A może mi ktoś umorzy do 60% wartości bo nie mam jeszcze 40 lat i trudne warunki gospodarowania? Chętnie skorzystam.

Może do gazu mi ktoś dorzuci, albo światła.

Albo niech zrobią interwencję państwa jak frank leci do góry.

 

 

Wiecie czemu rolnik kupuje dziecku za małe buty?

 

Żeby od małego nauczyło się narzekać.

 

:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Namoor-widzę że po prostu nie pracujesz w żadnym ze strategicznych działów gospodarki biggrin.gif -jak wiadomo praca tam wiaże się z pewnymi przywilejami (które to wymieniłeś powyżej)-wiąże się też jednak z pewnymi zobowiązaniami-może kilka z nich wymienię :

-rolnik zobligowany jest do zakupu zbyt ciasnych butów biggrin.gif

-może do gazu i światła nikt Ci nie dorzuci-ale nie musiałeś też zapewne partycypować w kosztach doprowadzenia tych w/w dóbr cywilizacyjnych do Twojej chałupy-my musieliśmy dopłacić do :wodociągu,prądu,asfaltu,telefonu-do wszystkich tych rzeczy które mieszczuchowi należą się jak psu buda

-masz jakieś dni wolne od pracy ?-no to się ciesz biggrin.gif .

Ale do rzeczy-połowę swojego życia spędziłem w mieście-i NIKT-nawet TY nie wmówisz mi że tam jest tak źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

NAMOOR

Takie głupoty piszesz, że aż nie chce się czytać. Ja również wiem doskonale jak jest w mieście a jak na wsi. Jak wspomniał @jaro dopłacałeś tak jak my za podłączenie telefonu, prądu itp. ???- Pewnie nie, bo to ci się należy. Zauważ, że mieszkaniec wsi (przeciętny- nie mówię o tych co przeprowadzili się z miasta) nie ma nigdy na nic czasu, nie wspominając już o urlopie, wczasach czy grillu na działce itp. Jest ciągle zajęty jakąś pracą i taki rolnik nieustannie stara się inwestować w maszyny, ziemię (jeśli ma pieniążki), albo stara się zarobić na chleb dla swojej rodziny. Mieszczuch natomiast ma to w d*pie i idzie do Urzędu Pracy po swoją część. Co do dopłat rolniczych (myślisz pewnie o PROW) to one są stworzone głównie dla bogatych, gdyż biedny nie porywa się na takie duże inwestycje, bo po prostu go nie stać. Jak chcesz otrzymywać dopłaty bo jest ci tak źle, to przeprowadź się na wieś (wtedy zasmakujesz luxusu) i kup sobie parę ha gruntów.

A co do tej zagadki to jest inna odpowiedź:

"Wiecie czemu rolnik kupuje dziecku za małe buty?"

Żeby kopnąć takiego fraj*ra w d*pę jak dorośnie (wiecie o kim mowa):lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adonator    0

Panie Namoor zapewne nieruchomość o której pan pisze to dom lub mieszkanie , to był błąd trzeba było nabyć grunty od ANR , zmodernizować chlewnie czy kurniki czy inne które byłyby z nieruchomością i brać

dotacji do bólu.Proste.A po roku czy dwóch jak by się zmieniło zdanie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Ale się chłopaki oburzyli...

 

A jak myślicie, kto płaci za przyłącza wody, gazu, prądu do domu? Unia? A może wspaniałomyślny deweloper bierze na siebie koszty budowy drogi?

 

A co do inwestycji to trzeba mieć co inwestować i mniejsza czy z kredytu czy nie. Kredytu banki za darmo nie dają.

 

Utwierdzacie mnie tylko w przekonaniu, że rolnicy (przynajmniej spora część) uważają się za najbardziej poszkodowaną grupę społeczną kraju.

Nigdy nie twierdziłem, że w mieście jest trudniej. Jest tak samo trudno jak gdziekolwiek indziej.

I staram się wam uświadomić, że nie tylko wy macie ciężko.

 

I jak się to kończy? Udowadnianiem jak macie ciężko, że musicie pracować, inwestować i że drogo jest. A kto ma tanio?

Jeszcze obrażacie od mieszczuchów. Skąd wiecie gdzie mieszkam i czym się zajmuję? Czy nazwałem kogoś wieśniakiem?

 

Zastanówcie się czy warto biadolić całe życie.

 

To wam jeszcze kawał dam na rozluźnienie.

 

Rozmawiają dwie prostytutki:

-Chyba miałam dzisiaj rolnika...

-A czemu?

-Bo albo mu za sucho, albo za mokro a płacić to chciał we wrześniu.

 

:lol:

 

Pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

myslisz ze kazdy dostaje doplaty do maszyn ile tylko chce dostaja je tylko nieliczni . a ty zeby pracowac to co potrzebujesz . buty ubranuie i dojazd do pracy a na wsi aby pracowac to wszystkie pieniadze sa praktycznie inwestowane w maszyny zeby bylo czym robic . ojciec mowi ze dziadek kupywal maszyn y dla kon ia on juz ku[pil ciagnik i maszyn y do niego . po kilku latach zmienil ciagnik i znowu maszyny ja od roku mam gospodarstwo i dalej musze maszyny kupywac aby byc konkurencyjnym i dawac sobie rade obrobic wszystko w terminie a dom jak zwykle remont sie odklada na przyszly rok tak samo auto bo maszyny sa b ardziej potrzebne . wiec nie jest tak kolorowo jak i9nni mysla dla przykladu w ostatnim kwartale mialem dochodu 93 tys zl w tym kredyty a wydalem 103 tys zl kupilem traktor i do tego jeszcze doszlo troche oplat i przed swietami mialem 500 zl na kacie bo za pszenice sie spuznili z wplata .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

@NAMOOR- Trochę dziwny z ciebie człowiek. Masz jakiś problem to przeprowadź się na wieś, kup sobie parę ha, a jeśli cię stać to kilkanaście (ziemi jest od groma). A co do rolników, którzy według ciebie ciągle narzekają, że jest im źle, to się poważnie zastanów czy na wsi jest tak dobrze. Jest znaczny odsetek, którym naprawdę dobrze się powodzi, lecz to są już farmerzy posiadający kilka tysięcy ha i często z zagranicznym kapitałem. Kiedyś aby w miarę przyzwoicie żyć z rolnictwa wystarczyło kilka ha, obecnie nie wiem czy 50 ha starczy. Kiedyś zawiózł człowiek przyczepę zboża to przywiózł za to nawóz na wszystkie pola i węgla, a teraz ??? A co rolnicy nie biorą potężnych kredytów (nie 50 czy 100 tys tak jak pewnie ty) kosztem rodziny i im włosy wypadają jak zboże nie plonuje lub jest zła pogoda. Rolnik uzależniony jest od pogody. A ty pewnie masz wszystko w d*pie. Idziesz do pracy i chciałbyś aby było cały czas słońce. Jest spora (większość) część rolników, którzy posiadają kilka ha i jeżdżą starymi Ursusami bo ich po prostu nie stać na lepsze. A co mają innego zrobić, pójść do pracy, której nie ma ??? Ja przynajmniej uważam, że rolnik ma bardzo ciężko (np. górnicy też lekko nie mają lecz oni otrzymują później sporeeee emerytury). Kto wg ciebie ma cięższą pracę niż rolnik i otrzymuje takie niskie wynagrodzenie lub jeszcze dopłaca do interesu- lekarz, pielęgniarka, kierowca, policjant ???? Kto ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

to prawda że rolnicy biadolą,co do kupowania maszyn, uważam że przesadzają, czesto jest to ekonomicznie nie uzasadnione, ale by mieć czym pracować to muszą wymienić je na nowe, rolnik musi być dyrektorem,kierownikiem, ekonomistą,księgowym, mechanikiem, traktorzystą itd, a za ciebie kolego @ NAMOOR musi cały sztab ludzi myśleć, pójdziesz do pracy odbębnisz swoje i masz z banki, to według ciebie która grupa społeczna ma gorzej? PA PA :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

no wlasnie emerytury rodzice dostali po 600 zł na osobe i to ma byc emerytura a ci co pola maja wiecej placic i tez dostana 600zł . to tez jest sprawiedliwe???

 

durny krus mnie sciga za to zebym dzierzawy im pokazal ile mam a rodzicom decyzje wystawiali pol roku a ile jeszcze problemow mieli masakra a im sie nawet 1 dnia spuznic nie mozna

ja pole mialem przepisane 30 marca i za ten 1 dzien musialem zaplacic skladke za caly kwartal . paranoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Oburzyli ?-do kogo te żaluzje ?biggrin.gif -my tylko odbijamy piłeczkę-co niektórzy z nas też być może mieszkali swego czasu w mieście-zapewne pamiętają stamtąd takie herezje jak wolne niedziele-ba wolne soboty nawet biggrin.gif ,nie pamiętają zaś żeby coś płacili chcąc założyć sobie wodę w bloku...dlaczego kolego Namoor najpierw przedstawiasz rolników jako tych najbardziej biadolących a następnie mieszkańców miasta jako tych szlachetnych,tych co to nawet gorzej mają-ale są cisi i pokorni.Jak to powiedział Hitler oglądając TV w piekle-żebym miał taki wynalazek to po dziś dzień Niemcy nie wiedziałyby że przegrały wojnę biggrin.gif -oglądasz TV w której z jednej strony pokazują jakiś strajk (górników,pielęgniarek etc) a po chwili masz "Agrobiznes" w którym jakiś kolo narzeka na opłacalność wychylając się zza opony najnowszego JD (Fendta,Case etc)-no i wtedy to wyrabiasz sobie zdanie-popatrzcie na palanta jednego-widocznie mu za mało-a pokazywany jest po prostu margines-mający się do przeciętnego rolnika jak pięść do nosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Kończę temat.

Kto ma chęć to się domyśli co chciałem powiedzieć. Kto tylko szczeka - szczekać będzie dalej. Z takimi nie chce mi się gadać.

 

Niech wam będzie - macie najgorzej.

 

Pracujecie non stop nawet w zimę. Reszta Polski pracuje 3-4 godziny dziennie, wszystkie soboty i niedziele wolne.

600 zł emerytury? Gdzie indziej 5000 to standard. W miastach najlepiej mają ci co wzięli kredyt, zarabiali po np 1500 x 2, a rata poszła im na 2000 co miesiąc. Zapłacą opłaty itp. i żyją jak pączki w maśle.

 

A gorszość wasza jest najgorsza ze złych.

 

Mam wrażenie, że nie widzicie dużo dalej niż czubek swego nosa. Ale to normalne w Polsce.

 

Cały świat się na was uwziął.

 

 

Beatyfikacja murowana.

 

Ps. Utrzymuję się z rolnictwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Już myślałem że po lekturach postów kol. xemita, jaro, własnej twórczości mój zwieracz jest niedo........a; heh - aż do dzisiaj kolego Namoor należy się 15 zł na nowe majtochy bo jednak popuścił. ( jestem na Vacie - to jakby co fakturkę weź na mnie - zawsze 3zł do przodu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Namoor-ale dlaczego chcesz kończyć ?-no dobra-przyznajemy się bez bicia-to wszystko co piszemy o trudnej sytuacji to oczywiście jest tzw."pic na Grójec,fotomontaż"-w rzeczywistości każdy z nas ma po parę luksusowych aut,zero kredytów,skarpety tak napchane oszczędnościami że muszą być z Lycry biggrin.gif ,parę kochanek na boku,ogród i dom z basenem do pracy to my rozumiesz helikopterem a nasze silne lobby obecne we wszystkich mass-mediach wymusza na autorach programów publicystycznych aby o wsi pisali jedynie źle-nawet ta akcja-wiesz-zbieranie żywności dla ubogich to tak naprawdę nasz chwyt-poźniej to żarcie rozwożą nam-naprawdę-żyć nie umierać-i to wszystko za Wasze pieniądze-bo my tu Panie ledwie 3 procent PKB wyrabiamy-wstyd normalnie biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Panowie bez przesady NAMOOR ma wiele racji w tym co napisał. Może nie ma kokosów ale tragedi jak niektórzy przedstawiają też nie ma. Jak się skrupulatnie liczy koszty i inwestuje z głową to spokojnie można wyżyć. Pomyślcie trochę jak dać więcej kasy rolnikowi to zaraz kupuje większy ciągnik, zmienia stary pług na nowy za 50 tys. itp. a wystarczy kupić nowe lemiesze do starego i bedzie tak samo orał. Przykładów można wiele mnożyć a potem biadoli jeden z drugim że ceny zbóż spadly i nie wystarcza na ratę kredytu, a tak kupił by lemiesze nawet dobre za 1000zł a za reszte kasy zabrał rodzinę na wczasy w egipcie. :lol:

Każda branża ma swoje problemy ja tam nikomu nie zazdroszcze ani handlowcowi, taksówkarzowi czy innym zawodom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×