Skocz do zawartości
Andrzej904

Rozrusznik Ursus C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
rafff24    26

jak Ci się sprawuje ten za 255zł

jak odpalałem 330 ostatnio przy ładowaniu popiołu trolem zakopciło się z R11 , słabo kręci, i to bardzo słabo, grzeje się,

 

zastanawiam się czy warto to naprawiać czy kupić taki

Edytowano przez rafff24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volf    3

Ja bym naprawiał. Naprawa powinna wyjść taniej niż kupno nowego, a R11 pewnie przeżyje kilka tych jednorazówek. U mnie w 30-to letnim ciapku jest nadal oryginalny rozrusznik, pierwszy raz zajrzałem do niego 2 lata temu-wymiana włącznika elektromagnetycznego, szczotek i ogólne czyszczenie, działa bez zastrzeżeń :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sugeruję daleko idącą ostrożność bo ten typ sprzęgiełka jednokierunkowego który tu zastosowano nie jest zbyt żywotny. Taki rozrusznik mam w samochodzie lublin II i w czasie 7 lat dwa razy musiałem naprawiać i to zimą w największe mrozy.Poza tym to wszystko gra.Bym zapomniał ze jest bardzo wrażliwy na przegrzanie

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Od czasu zakupu nie miałem żadnych problemów z rozrusznikiem.

Ogólnie nad podtrzymuję zdanie - że rozrusznik z reduktorem jest okej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Mam identyczny kupiony z dwa lata temu, kręci jak szalony. Miałem dylemat brać ten czy te nowe zabawki co weszły na rynek szybkoobrotowe, ale zdecydowałem się na taki jaki był w oryginale jest mocniejszy, można nim dłużej pokręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JACEK2034    0

Witam serdecznie wszystkich,mam problem z rozrusznikiem po wymianie automatu (elektromagnesu ) w URSUS C330 mianowicie w starym sie wypaliły styki i nie za każdym razem załączył rozrusznik tylko robił czasem PYK PYK wiadomo o co chodzi kupiłem nowy założyłem i teraz po uruchomieniu słychac tyrkotanie jak by do końca nie załączał bendiksa gdzie na starym udało sie załączyc bez bez tyrkotania, na krótko po przyłozeniu kawałka metalu do styków odpala o strzał . Czy mogłbym cos źle podłączyć?albo źle załozyc ten elektromagnes na dzwignie od bendiksa ? (w załączniku zdjecie )

post-218363-0-52529900-1502914287_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas2a    0

Witam.

Zmierz dokładnie długość starego i nowego sworznia znajdującego się w elektromagnesie od otworu trzpienia do końca czopu tego sworznia.

Miałem kiedyś taki problem w C360 że nowy sworzeń był krótszy od starego co powodowało, że nie załączał przekaźnika rozrusznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×