Skocz do zawartości

Polecane posty

Mlatek    0

Mam problem poniewaz mialem ladowanie i nagle mi sie stracilo. Jaka moze byc tego przyczyna regulator napiecia czy raczej szczotki przyznam ze altek ma dopiero 2 lata. Ładowanie sprawdzilem i z altka wychodzi 10,6. Prosilbym o pomoc chcialbym to dzis zrobic a sklepy sa do 13 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areqo    5

Witam. u nas niedawno też było coś takiego nie ładowało, szczotki wymieniliśmy i nic nie pomogło ale jak oddaliśmy do naprawy to było wszystko ok porostu musisz oddac go do naprawy albo kupić nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mlatek    0

Witam tak jak cie rozumie tylko mi chodzi o to ze chcialbym go sam naprawic znam sie troche tylko nie wiem jak sprawdzic czy regulator napiecia jest uszkodzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

masiew    21

musisz poprostu wymienić ten regulator na nowy i wtedy bedziesz wiedzieć czy jest dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mlatek    0

Aha no ok wymienie na nowy i bedzie dalej to samo to co wtedy?? Sprawdzilem na odłączonych kablach to ma 0.06 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozin    0

A nie spawałeś nic przypadkiem bo od spawania lubi się spalić regulator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mlatek    0

Nic nie spawalem tylko sie zastanawiam czy wymienic ten regulator czy oddac caly altelnator do regeneracji albo jaka moze byc inna przyczyna. Ile taki regulator kosztuje wogole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rycho80    0

Witam tak jak cie rozumie tylko mi chodzi o to ze chcialbym go sam naprawic znam sie troche tylko nie wiem jak sprawdzic czy regulator napiecia jest uszkodzony.

 

kolego żeby sprawdzić regulator napięcia trzeba mieć specjalistyczny sprzęt a alternator samemu to nie naprawisz tam są diody i wystarczy że jedna się spali i już nie ma ładowania a po odłączeniu kabli wcale nie ładuje bo nie ma wzbudzenia. Lepiej go oddaj do naprawy bo sam to możesz gorzej popsuć. Wiem bo znam człowieka co naprawia alternatory, rozruszniki i prądnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mlatek    0

Ok dzieki o taka pomoc mi chodzilo nie da sie to daje do naprawy dzieki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Odświeżę trochę temat, czy u was w MF-ach też jest tak, że jak się go odpali to nie ma ładowania, dopiero po prze gazowaniu kontrolka gaśnie i jest wszystko ok. Bo trochę to jest denerwujące. Szczególnie gdy pali się go co chwile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:unsure: tak właśnie jest, u mnie występuje najczęściej rano trzeba przegazować aby zgasła kontrolka, być może ma wpływ na to naciąg paska który musi obsługiwać także kompresor, a jak schodzi powietrze dopompować a to trochę trzyma, z tym można żyć. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mlatek    0

Tak jest to norma u mnie tak samo wiec nie ma sie czym martwic. Ogólnie ferdek ma slabe ladowanie bo gdy wlacze 2x halogeny i swiatla to ladowanie mam prawie na rowno 12~~

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Można by coś pokombinować z zamianą stojana i wirnika np. od fiata 126p BIS, one miały alternatory A115-43, czyli 14V/43A, albo od jakiegoś innego samochodu np. Forda, wtedy uzyskany prąd powinien być większy. W MF 255 oryginalnie jest zamontowany alternator A115-34, czyli 14V/34A. http://www.motofocus.pl/artdodatki/122036566448bd4d605b17e.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel14011    0

Czyli wszystkie ferdki tak mają...

Witam!

Też tak myślałem.

Mój Ferdek wymagał wysokich obrotów, aby zgasła kontrolka a jak zostawiłem go z włączonym kluczykiem, to po kilku godzinach nie mogłem odpalić silnika. Mało tego przy dużym obciążeniu (światła, halogeny) kontrolka jakby lekko się żarzyła.

Problem rozwiązałem jak musiałem popracować kilka godzin na światłach i rozładowałem akumulator.

Rozebrałem alternator i pomierzyłem diody. Jedna dioda od wzbudzenia była padnięta. Po wymianie diody kontrolka gaśnie natychmiast po uruchomieniu, kluczyk mogę zostawić włączony nawet na kilka dni i bez problemu odpali.

Pozdrawiam.

A i nie kombinowałbym z dobieraniem części od innych alternatorów, tylko przejrzał bym to co mam.

Edytowano przez pawel14011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Witam,

Kupiłem ostatnio do Mf 255 alternator A115-34A (taki jak w aukcji http://allegro.pl/al...2237463461.html ) i mam problem. Stary miał 2 podłączenia ( + i -) a nowy ma 3 wyjścia( +, - i jedną wsuwkę). Po podłączeniu tego nowego tak jak stary niestety ładowania dalej nie ma. Pozostało mi do podłączenia końcówka na wsuwkę i nie mam żadnego pojęcia po co ona jest i pod co ją podłączyć. Z góry Dziękuje za Pomoc.

Pzdr.

Edytowano przez Ursus11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To pomóż nam trochę i napisz jakie masz tam oznaczenia, jaki regulator, jak podłączyłeś.

Kontrolka ładowania działa prawidłowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Jak bym wiedział jak go podłączyć to bym nie pisał... Regulator wbudowany. Właśnie kontrolka ładowania i smarowania nie chodzą.. Zapraszam do obejrzenia zdjęć http://pioter.pictur.../detail/7993589 Cały problem jest zaznaczony kółkiem a także jest jakieś oznaczenie ale nawet nie wiem po co..

Po co jest ta wsuwka?? Przypadkiem nie trzeba pociągnąć (-) >>?

Edytowano przez Ursus11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Minusa przewodzi obudowa alternatora nie trzeba specjalnie jej podłączać, Chyba że jest on odizolowany ale to nie w twoim przypadku.

Szkoda, że nie zrobiłeś zdjęcia tej plastikowej obudowy bo na niej na pewno są oznaczenia połączeń, na zdjęciach niektóre elementy sie zlewają ze sobą i trudno rozpoznać połączenia.

Przyglądając się zdjęciem to do tej dolnej śrubki ma być + akumulatora, a do miejsca które zaznaczyłeś przewód z kontrolki ładowania.

Na pewno coś jest nie tak jeśli nie działa kontrolka ładowania i smarowania w dodatku.

To że ci nie świecą obie kontrolki to mnie niepokoi że masz złe podpięte pod deską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Kolego podłącz "+" M6 i na wsuwkę lub śrubkę M5 podaj "+" poprzez żarówkę 12V/4Wpowinno zadziałać, jak się mylę to poprawcie mnie. Patrząc z strony elektrycznej do alternatora powinny dochodzić 3 przewody : "+" - gruby przewód ładowania, przewód wzbudzenia i masa zazwyczaj poprzez obudowę ale trafiają się przypadki gdzie masa jest podłączona do alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luku1988    0

kolego żeby sprawdzić regulator napięcia trzeba mieć specjalistyczny sprzęt

ale mi specjalistyczny sprzęt wystarczy amperomierz i woltomierz i mozna przeprowadzić test regulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Skoro kontrolka ładowania jest nie sprawna to skąd wiesz że nie ma ładowania? :blink:

Bez sprawnej kontrolki alternator nie będzie ładować.

Podłączenie wygląda na prawidłowe,napraw lampkę kontrolną a ładowanie będzie.

Coś nie tak masz z instalacją,przeważnie lampka smarowania i ładowania są na jednym przewodzie +.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×