Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Piotruniu25    1079

Mój z 85 roku ma 3.może jedna wyleciał i leży na dole?

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Hej.

 

Powie mi ktoś jak wyregulować dobrze sprzęgło ? Bo mi coś słabo chodzi, ciężko się wciska, biegi trochę potrafią zgrzytnąć, rewers też.

 

Powie ktoś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Ja też się podpinam do kolegi tylko mi leciutko chodzi ale załącza się dopiero gdy wcisnę do samiutkiego dołu pedał sprzęgła :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marian2011    111

Do kuby u ciebie wystarczy wyregulować to cięgno co idzie od pedału do dzwigni koło sprzegła po prostu skróć aby został mały luz ,a do pierwszego wpisu to że pedał idzie ciężko to może już być cały docisk sprzegła do wymiany bo T-25 do wyłączania sprzęgła nie potrzebuje żadnej siły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

@Pawel807 na poczatek rozpepnij sprzeglo i zobacz z jakim obciazeniem chodza same ciegna, moze sie juz trosze pozacieralo, a jak lekko chodzi to docisk do wymiany,

@kuba12345 ja bym ci radzil odkrecic ten dekielek z boku i zmiejszyc luz miedzy pieskami(te trzy lopatki co sie stykaj z lozyskiem oporowym)a łozyskiem oporowym, przy okazji sprawdz stan lozyska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mar56cin    6

Pawel

Zdejmij ten dekiel z obudowy sprzęgła. Ustaw miedzy dzwidienkami a wyciskiem 2-3mm, za pomocą ciegna, od pedału. Jak ciązko chodzi to daj kilka kropel oleju między wycisk a wałek na którym sie przesówa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Witam.

 

Zastanawiam się nad kupnem docisku sprzęgła kpl. Czy ktoś kupował z allegro w ceni ok 220 zł ?

 

Coś takiego : http://allegro.pl/docisk-sprzegla-sprzeglo-komplet-t-25-t25-i2033134122.html Czy warto go kupić ? Mój stary jest już trochę pogięty i mam problemy ze sprzęgłem. Na wiosnę było robione sprzęgło wymienione było

1) tarcza

2) łapki

3) sprężynki

4) łożysko dociskowe

 

I co wyreguluje (podciągnę ) za parę mtg mi się kończy. Tak jak by coś się ukręcało w środku. Czy miał ktoś taki problem ? Może go ktoś rozwiązał ? Bo ja już mam od wielu lat problemy z Tym sprzęgłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Skrzynia nie zsynchronizowana to potrafi zgrzytnąć. A na rewersie zwłaszcza gdy ciągnik nie jest zatrzymany do zera.

Dla dobrego wkładania przełożeń musi być także wyregulowana blokada wodzików.

Co do ciężkiej pracy sprzegła to tak jak wyżej koledzy pisali trzeba sprawdzić jak pracuje sam pedał, wałek z widełkami co popycha wyprzęglik jak i sam wysprzęglik.

Sprężynę która jest odpowiedzialna za cofanie się pedału.

 

W jaki sposób regulujesz to sprzęgło?

Na jaki czas wystarcza ci tarcza sprzęgłowa?

Po ilu podciągnięciach sprzęgła trzeba coś wymienić? Jak je w tedy podciągasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr697    1

pawel807,sprawdź czy łożysko oporowe nie przesuwa się po tuleji ,albo widełki co dociskają łożysko, mogła poluzować się śrubka i widełki wypracowują się na kilnie(na wałku jest kiln).podaj więcej odpowiedzi na pytania poprzednika ;mtracz;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Witam napisze od początku :

 

Mam od lat już problem z Tym sprzęgłem. Pochodzi trochę i się kończy. Trzeba tylko podciągać i podciągać. Sprzęgło było robione na wiosnę (tracza, łożysko, łapki, sprężynki), wyregulowane pochodziło dwa i pół miesiąca i nie ma. (Sprzęgło ciągnie, nic nie daje wciśniecie pedału, bo ciągnik jedzie, wystarczy tylko na śrubach od łapek dać po obrocie i działa. Za tydzień dwa trzeba to samo robić)

 

 

Mechanik mówił mi że to jest źle zrobione, powinno być mniej więcej tak jak narysowałem(ktoś musiał kiedyś w nim grzebać. Jest spawane bo musiało się oberwać, albo się ukręca powoli) :

 

57196491778848468187.jpg

sprzęgło bierze odtąd :

74494438727665448893.jpg

a tak wygląda w środku :

71701818332290650439.jpg

 

Mierzyłem odstęp tego płaskownika do ramy silnika, bo myślałem że się ukręca ale guzik nie ukręca się odstęp wynosił 18 cm i wynosi.

12304803378643781537.jpg

Czy może być tak że ukręcają się te widełki co wypychają łożysko, a tego nie można zauważyć ? (Zaznaczone na zdjęciu)

Edytowano przez pawel807

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr697    1

Jak ktoś kiedyś to robił , to może nie ma klina na tym wałku co są widełki i przesuwają sie , tylko dokręcił śrubkę,kilka razy depniesz na pedał i znowu regulacja sprawdź to!

Edytowano przez piotr697

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Szczerze powiedziawszy tym się jeszcze nikt nie interesował. Nie wiem Czy nie rozpołowię ciągnik i kupię nowy ten wałek.

Sprawdzić czyli co ? dokręcić czy rozkręcić i sprawdzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr697    1

odkręć śrubkę [klucz bodajże 12] i wyciagnij ten wałek, wybijaj go z prawej strony,około 1,5cm powinien pokazać CI sie klin a dopwiesz sie czy jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie musisz rozpoławiać. Powinien wyjść bez problemu tylko jak będziesz stukał to widełek nie złam.

Stukaj w wałek z praw strony ciągnika i jednocześnie przez okienko w widełki tuż przy wałku.

 

Przyczyna awarii według mnie jak najbardziej słuszna i wyjaśnia wszystko. A na łączeniu wałka z widełkami nie widać jak by brud pękał?

Poluzuj tę śrubkę na widełkach zdejmij sprężynę i cięgło z pedału i spróbuj cofnąć ten płaskownik wałka do silnika jak pójdzie to sprawa wyjaśniona brak klina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    61

a gdzie tam jest klin?

przecież dźwignia jest dospawana na stałe do wałka a widełki są blokowane tylko tą śrubką - w wałku jest stożkowy otwór i koniec śrubki wciska się w ten otwór ustalając widełki w odpowiednim położeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Chyba jak zrobi się ciepło, to go rozpołowię. Będzie dostęp i zrobi się lepiej.

 

Trzeba kupować te widełki ? Czy zostawić stare, a kupić wałek i ten klin ? Czy też kupić wszystko nowe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr697    1

Ja bym nie rozpoławiał,za dużo roboty,wykręć tę śrubkę , rozepnij cięgno i pomału wybijaj ten wałek,{dobrze bo było żeby ktoś Ci pomugł wybijać ],a zobaczysz jak to wszystko wygląda, a póziniej co trzeba kupić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Odkręcić mam śrubę co trzyma łapki, i zacząć wybijać o stąd ? Tak ?

 

86870973361372829090.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr697    1

Tak,śrubka którą zaznaczyłeś czerwoną strzałką,a wybijaj jak zaznaczyłeś zieloną strzłką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Zobaczę. Ja mam wózek do rozpoławiania, więc szybko by mi to poszło. Ale jeszcze się zastanowię, tam jest mało miejsca wybić to jeszcze się wybije, ale złożyć będzie ciężej.

Ale w każdym razie dziękuje za pomoc, jak będę robił napisze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71
Napisano (edytowany)

Klin jest na pewno, a dokładnie wpust czółenkowy.

Ja bym rozebrał i ocenił, bo jeśli tylko nie było klina to go kupił i składał na oryginalnych częściach.

A w sensie rozbierał to tylko wybił wałek bez rozpoławiania.

Jeśli jednak będziesz kupował któryś nowy element to zabierz wszystkie do sklepu aby sprawdzić czy średnice są te same i wymiary na wpust także bo teraz rożnie robią. Może się okazać, że kanałek na wałku jest mniejszy i będziesz musiał jeszcze dokupić widełki bo oryginalnie maja większy kanałek.

Trzeba niestety tego pilnować bo w sklepie nie zawsze podpowiedzą i trzeba jeździć 2 razy.

 

Edit:

Rozbierzesz jak i złożysz bez rozpoławiania.

Przy składaniu najtrudniejsze to będzie tylko pilnowanie żeby klin nie wypadł. żeby było lżej składać to widełki dobrze rozegnij to wsuniesz bez stukania.

Rozpoławianie to ostateczność.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Witam.

 

Sprzęgło teraz kończy się momentalnie. Przed wczoraj podciągnąłem i dziś pojeździłem 20 minut żeby podwórko sobie po odśnieżać i sprzęgła nie ma. Sprzęgło ciągnie, biegi zgrzytają. Jak wyjeżdżałem z garażu było ok a teraz wcale nie ma. Musi się coś ukręcać, bo to jest nie możliwe że po podciągnięciu jest sprzęgło 20 minut. Próbowałem tą śrubę przykręcić co jest na wałku (co trzyma widełki) i dało się ją wkręcić. I dzwoniłem do sklepu pytając się o ten wałek pedału sprzęgła kosztuje 20 zł. Widełki kazała mi przywieźć bo jest kilka rodzajów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fza
      W katalogu podane jest oznaczenie uszczelniaczy w piaście: jeden    2-38x58-1; drugi  1-38x58-1.  Czym one się różnią, co oznaczają na początku oznaczenia cyfry, w jednym 2  a w drugim 1.  W tym roku wymieniłem na zwykłe simeringi 38x58x10 i widzę, że jedna strona leje.
    • Przez manio10
      Wigan,prosba I o pomoc w wycenie, 77 rok,brak dok,brakes kabiny, opony x 4 kiepskie. Glowice po remoncie,Pompeii po regeneracji,oswietlenie czesciowo now swieci. Podnosnik,skrzynia ok. 2 wajchy. Jak myslicie Ile jest wart?
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Miodu90
      Witam. Chodzi o wladimirca t-25. Problem jak w temacie. Podczas jazdy nagle zabraklo ladowania. Alternator goracy ze nie idzie go dotknąć. Amperomierz pokazuje 0 chociaz od czasu do czasu na 2-3 sekundy pokazuje na +. Tak jakby na chwile lapal ladowanie. Raczej jest dobry bo np przy wlaczonych swiatlach pokazuje na -. Kolo alternatora od paska sie nie grzeje. Jest lekko cieple ale to normalne. Pasek nie jest bardzo natepiony. Nie slychac tez nic niepokojacego z alternatora. Zwarcia raczej tez niema bo na kablach nic nie widac ani nic sie nie kopci. Alternator ten 400w bo chyba byly 2 radzaje. Mial ktos podobny problem? Moze jakies pomysly co jeszcze sprawdzic? Prosze o porady.
×