Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Witek2010    32

Dokładnie jest tak jak piszesz. Przez okienko się teraz nie zmienia bo łożysko wysiada szybciej. Najlepiej mieć stare z zapasów to jeszcze pochodzi może.

Co do łapek często jeszcze mają źle wywiercone otwory i potem nie pasuje trzeba od razu przy zakupie patrzeć na to. Ale wymieniać przez okienko może być ciężko ale pewnie mieć wtedy bardzo spokojny dzień :) Ale władka idzie rozpołowić w 45 minu -sprawdzone. W ten sposób bez zdjemowania przystawki pompy tylko odkręceniem 6 śrób od koła zamachowego i rozjechaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Otwory to są w cały świat powiercone. Na szybko żeby sprawdzić w sklepie to trzeba powiesić dźwigienkę na np śrubokręcie wkładając go w ten otwór. Dźwigienka musi się ustawić pionowo, główką współpracującą z łożyskiem do góry.

Odkręciłeś całą tarczę ze sprężynami dociskowymi od koła zamachowego?

Ja robię inaczej. Wkręcam trzy śruby odciągające tarczę dociskową aby poluzować tarczę sprzęgłową, później rozciągam ciągnik 1-2 centymetry aż poczuję że wałek sprzęgłowy trzyma. Wrzucam bieg w skrzyni (zaciągnięty reczny!!) i powoli obracam wałem silnika. Wałek ustawi się w odpowiednim miejscu i przechodzi przez zewnętrzną tarczę bez problemu. Ale pierwszy raz to myślałem że nerwicy dostanę jak jeszcze nie wiedziałem jak to jest zbudowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Robię w identyczny sposób co ty. Kiedyś w jednym tygodniu co drugi dzień rozbierałem i składałem to opanowałem to nawet wtedy. Przy okazji nie dałem aby korozja się wkradła na śruby :) Też wkręcam te 3 śruby aby poluzować no dokładnie wszystko tak jak piszesz. Według mnie najprostsza metoda to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ltz55aluki    0

panowie mam pytanie czy ten walek ktory wchodzi ze skrzyni i laczy sie z tym drugim walkiem po przez sprzeglo lubkowe i wchodzi w tarcze sprzeglowa powinien mec jakies bicie??

gdy nim obracam widac ze obraca sie krzywo...

wymienilem wszystko zostala tylko stara luba i walek ten co wychodzi ze skrzyni resza wymieniona .. prosze o pomoc lub jakas rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

wiec co zrobic skoro wszystko wymienione na nowe??

jak zaloze tarcze sprzeglowa na ten walek to widac ze tarcza ma bicie gora dol... jakies niecaly centymetr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

szukać co jest nie tak.Złożysz tak i co długo pojeździsz raczej nie.A może w złącze jakiś paper podszedł i teraz bije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Przy składaniu Władymirca trzeba uważać, żeby wałek dobrze wszedł w łożysko wahliwe, które to znajduje się w wale korbowym. ja miałem podobnie i winne było te właśnie łożysko mimo że wymieniłem je na nowe. Podczas zjeżdżania do kupy wałek ścisło w nie wchodził i niezbyt precyzyjnie trafiał w wyniku czego środkowa bieżnia łożyska się przekręcała i nie można było do końca dociągnąć silnika do komory sprzęgła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Wałek sprzęgłowy będzie miał bicie przed zjechaniem ciągnika. Ciężko jest idealnie równo skręcić go na tym sprzęgle łupkowym. Najlepiej to sprzęgło skręcać na dobre dopiero po zjechaniu ciągnikiem wtedy wałek ustawi się w tym łożysku w kole zamachowym i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

panowie mam problem

mianowicie: po z polowieniu ciagnika nie idzie za ch*j...obkrecic walem.. gdy popuszcze sruby to sie kreci... ale gdy dokrece lubke to znow za ciula pana nie idzie obrecic walem ... pytanie co zrobilem zle gdzie szukac problemu...???

cos zle zlozone?? tarcza na odwrot??

wydaje mi sie rowniez ze lapki sa za blisko lozyska i chyba nie bedzie mozliwosci wyregulowania sprzegla... ;/

prosze o pomoc..

Edytowano przez ltz55aluki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Chłopaki, mam problem, bo po wymianie łapek ciągnik rusza ze zrywem, a nie łagodnie, tak jak kiedyś.

łapki są równe,

przy ruszaniu nie poszarpuje,

tarcza założona jak była i ta sama, co była.

Niby się znam, ale nie wiem jak to przeregulować, żeby znów ruszał łagodnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Spróbuj popuścić dźwignie sprzęgła na cięgle i podkręć łapki tak żeby nie opierały się o docisk.Jak skapowałeś o co biega to powiem inaczej przy bliż łożysko i łapki bliżej skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam,prawdopodobnie zacina łożysko oporowe jak pisze kolega wyżej, lub ciężko chodzi po tulei ,albo też wałek na którym są widełki bardzo ciężko chodzi,ale ja miałem takie objawy w swoim jak była tarcza nitowana i nity wypadały i powodowały wówczas identyczne objawy, teraz mam klejoną i jest dobrze :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Sprobuje z tymi lapkami. Przyznam sie, ze przy skladaniu ciagnika podczas remontu zapomnialem posmarowac walek sprzeglowy a byl zardzewialy. dam znac o efektach, na razie to musze zmienic olej, bo wychodzil swoje godziny po remoncie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam ,jeśli wałek sprzęgłowy był pordzewiały, to przyczyna jest w tym że tarcz sprzęgłowa z trudem się porusza po frezach, pomimo że wykonuje mały ruch posuwisty ale jednak ma opory przez rdzę i z tąd takie działanie sprzęgła, trchę potrwa zanim się oczyści i powinno zacząć dobrze działać.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wszystko się zgadza ale nie był nowy tylko wyrobiony i tarcza też pracowała a ciągnik nie stał latami tylko może z miesiąc tak że nie mógł zardzewieć bóg wie jak tylko nalotem.To tylko zależy od ustawienia łapek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarak    11

Czy warto wymienić cały kompletny docisk czy lepiej wymieniac pojedyncze części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

To chyba zależy czy jest taka potrzeba aby wymieniać cały docisk. Jak tylko łapki, sprężyny są do wymiany to wymienić tylko to bo po co wymieniać coś co jest sprawne i działające dobrze? No chyba, że jest całkiem inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Chyba znalazłem ból na te tandetne lożyska oporowe troche kosztowny ale powinno wypalić Założyć nowy docisk nową tuleje od wysprzęglika i tam przychodzi łozysko jak w MTZ a one troche trzymaja i można je smarować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzeslaw321    0

Jaki powinein być luz w t-25 między łożyskiem wyciskowym a widełkami, czy to ma być 1 mm czy 2 mm czy 3 mm proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję i pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Przez przypadek znalazłem takie coś http://agrotrade.home.pl/inkontrahent.php?g=234

Wygląda na to że nie dużo trzeba zmienić aby mieć smarowane łożysko oporowe. Wymieniał to ktoś? Oprócz łożyska, obudowy, tuleji i widełek trzeba chyba jeszcze założyć dłuzsze dźwigienki. Chyba warto to przemyśleć biorąc pod uwagę, że dostępne teraz łożyska starego typu wytrzymują średnio rok czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hari123    6

Jaką tarczę sprzęgłową polecacie, Oryginalną czy polską z tymi wcięciami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×