Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Obora
elemer    9

Wiesz dla mnie dojenie nie jest najprzyjemniejszą rzeczą ;) Cena karuzeli muszę przyznać że jest wysoka, myślałem że waha się w granicach 400-500 tysi.

Krowa nie rozwali robota. Zgodzę się że nie wszystkie krowy nadają się pod robota bo wymię musi być foremne. Ale licząc dój 3krotny policz ile czasu zajmie Ci dojenie a gdzie jeszcze inne obowiązki :D


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Tylko licząc czas na przejazd na pole to też już czas odchodzi a nie ukrywam obornik muszę wywozić przyczepami co jakieś 2-3 tygodnie a przez zimę muszę zmagazynować te gnojowice w zbiorniku a obornik ładuje i mnie nie ma i mam porządek zaś tylko rozrzutnik i tur i pryzmę mam praktycznie na każdym polu a przy takich odległościach to mam komfort pracy


KPK Kumurun Team...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekk1988    0

A właśnie to dój jest tą najprzyjemniejszą rzeczą ponieważ tylko wtedy masz styczność z każdą sztuką. Ale oczywiście że są tańsze to wszystko zależy od wyposażenia. Nie zapomnij ze jest to platforma na 30 sztuk. I właśnie o to chodzi że w karuzeli mogę podoić każdą sztukę a w robocie nie więc co z tymi krowami które się nie nadają pod robota (doić osobno)??. A co do doju 3krotnego to będziemy doić na zmiany to znaczy 3 dojarzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

statek    137

Przy takiej ilości krów zawsze będą sztuki z problemami, albo będzie noga chora, albo mastitis albo jeszcze coś innego, czyli tak czy inaczej w bankę trzeba będzie.

 

Co do robota i żywienia, po to się robi grupy paszowe żeby jak najmniej dostawały ze stacji, a z doświadczenia wiem ze jak krowa dostanie 0,500 dziennie to już czasami nie chce wchodzić, wiec jak pod robot będzie wchodziła? 2,5 a 1 mln to jest chyba różnica?;) Za tyle to 5 ludzi będzie pracowało przez 10 lat


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Niech kolega wstawia karuzele albo najlepiej małą halę i dój 24 godziny na dobę!!! ;) Nie no oczywiście żartuję :D Byłeś oglądać jakieś obory za granicą? Np Holandia? Nie to żebym był jakimś fanatykiem ale nie ma co się oszukiwać, póki co to oni pierwsi wprowadzali praktycznie większość innowacji związanych z hodowlą bydła. I tak jak np pierwsi przechodzili na systemy wolnostanowiskowe - a my robimy to dopiero od paru lat, tak tez teraz nie powstają tam inne obory niż z robotami udojowymi. Nie ma się co oszukiwać - dojenie do najlżejszych prac nie należy, jest monotonne, to ogromne uwiązanie, a co równie ważne ponosimy ogromne nakłady czasowe - a co za tym idzie tracimy złotówki. Robot daje nam tą przyjemność, że pozwala nam na znaczenie bardziej swobodne zarządzanie czasem a niestety nie ma narazie sposobu na to żeby dokupić sobie paru godzin na dobę więcej. Świetnie, że działacie jako rodzina, do obcych nigdy nie będziesz miał takiego zaufania. Ale w sezonie sam pewnie wiesz że bywa różnie - pewnie wszyscy faceci działają wtedy w polu bo sporo masz tych ha do objechania, a przy takim stadzie kobiety to znając życie i tak po uszy w papierach. A tu trzeba jeszcze wydoić B) i przy takiej wydajności - pogratulować zresztą - przydałoby się wydoić te krówki trzy razy dziennie - gwarantuje spadek somatyki, mniejszą ilość zapaleń a co najważniejsze! - więcej mleka. I chyba nie trzeba cię tu dużo przekonywać, że jak wydoisz krowę 4 a nie 2 razy dziennie to dobowa ilość zwiekszy się nawet o kilka litrów! A to wszystko znowu złotówki. Niestety wiadomo, że nie ma raczej takiej możliwości, żeby wydoić samemu - nawet przy karuzeli - tyle razy w ciągu doby, a co gorsza nie każda sztuka ma takie potrzeby - niektórym wystarczy nawet 2 czy mniej razy na dobę. I tu właśnie należy się zastanowić nad robotami - koszt zainstalowania karuzeli nie jest mały - tak jak napisałeś zresztą wyżej, trzeba liczyć koło dużej bańki. I dolicz sobie teraz koszt własnej pracy - która mimo że za nią nie płacisz, mimo wszystko kosztem jest - 3 udoje po 2 godziny i myślę, że konieczne są dwie osoby, ok 15 zł za godzine trzeba liczyć. czyli mamy=3x2x2x15=180zł dziennie razy 365 dni i razy 15 lat bo taki przyjmujemy zazwyczaj czas amortyzacji inwestycji jaką jest nowoczesna obora czyli mamy bagatelka kwotę 985.500zł :D Z robotami myślę, że w 1,6-1,8 mln byś się wyrobił. Oczywiście można tu mówić jeszcze o kosztach eksploatacji itd ale nie ma co się oszukiwać, w karuzeli też nie będą małe, żeby nie powiedzieć, że wyższe. Wybór należy do ciebie ;[

 

Co do samego sposobu utrzymania zwierząt to jestem zwolennikiem obór bezściełowych - ze względu na gigantyczne ilości słomy którą najpierw trzeba przywieźć z pola a potem ja tam z powrotem wywieźć (policz koszta sprasowania, transportu, ułożenia, przechowywania(najlepiej pod dachem bo przy takim stadzie nie ma co ryzykować ścielenia zapleśniałą ściółką), ścielenia, wygarniania, załadunku na rozrzutnik, wywożenia)a suma sumarum okazuje się że będziesz miał dzięki temu mniejsze straty N, z pełnymi posadzkami - m.in. ze względu na zdrowotność racic, i mikroklimat w oborze, oraz zgarniaczami linowymi - rozwiązanie o wiele mniej stresujące dla krów w porównaniu do wypychania ciągnikiem, a kosztami porównywalne do innych rozwiązań.

 

Decydując się na tak ogromną inwestycje, która ma na siebie zarobić przez lata i nie wymagać ulepszeń i przeróbek warto zwiedzić każdy system utrzymania po 10 razy i 10000 razy to przemyśleć i dopytać się o wszystko osób z ogromnym doświadczeniem. W mojej okolicy taka obora niedawno (rok temu) powstała na 280 szt, doją 4 jednostki vms, obora bezściełowa, odchody usuwane zgarniaczem wpadają do kanału poprzecznego skąd spływają do zewnętrznego zbiornika. Póki co gospodarze są zadowoleni i mówią, że nie zamieniliby tego systemu na żaden inny ;[ ale naprawdę pół świata zjeździli zanim wybudowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@johnnyDD no nareszcie jakiś zwolennik hehe Wow 280 sztuk? Na ilu ha gospodarują? Obora tradycyjna czy kurtyny??

Robot sobie radzi z mastitis, leci w separator i po sprawie. Nie wiem co dzieje się z mlekiem z cycka które dostało zastrzyk przeciw mastitis.

Obory na słomie to ogromny koszt. Jak ktoś ma powiedzmy 30-40 sztuk i zużyje bele dziennie to nie tak dużo, ale przy oborze na prawie 300 sztuk to nawet 1 grupa na słomie to bardzo duże zużycie ściółki. Do robota można wrzucić stację paszową i wtedy krowy chętnie wchodzą. Poza tym krowa sama ma potrzebę oddać mleko.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

to zajde troche z innej strony:)

3 lata temu miałem 30 dojnych, wybudowałem oborę na 60 szt i zakładając ze w tej chwili mam wszystkich 100szt to musiałbym teraz dokupić jeszcze jeden robot, czyli następne 15 lat zwracania, a hala wybudowana raz 2x5rybia ość pozwoli mi na to ze zrobię taka sama oborę z boku tej starej i będę miał 3gr i nawet do 150 szt dojnych obsługiwanych przez jedna hale. Jeśli kolega będzie miał 280 szt na robotach i tylko tyle, wystarczy kilka sztuk więcej i nie będzie się zazębiał czas udojów po jakimś czasie i co wtedy, następny robot?

 

W USA prawie robotów nie ma, a obory są po 5 tysięcy dojnych, tylko karuzela

 

Kto Ci będzie płacił 15zł za h udoju? Zatrudniasz 2 osoby płacisz im po 3tysiace i Ci doją, sprawa załatwiona

W europie są bardzo drogie koszty utrzymania pracownika, w Polsce jeszcze nie, dlatego na tym etapie taniej jest utrzymać hale.


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

To policz 2 osoby po 3 tysie to rocznie 66 tysi przez 15 lat to już milion a policz jeszcze że pracownik nie zapewni Ci odpowiedniego udoju w porównaniu z robotem. A co jeśli zachoruje? Zakaszasz rękawy i idziesz za niego. Przecież nigdy nie ma tak że doisz wszystkie krowy. Zawsze są jakieś zasuszone. A jak wrzucisz 1 krowę do 70 sztuk to robot da radę. Poza tym robot na zachodzie robi około 200 dojów na dobę. W sumie nie dziwie się że w USA nie ma robotów bo na tyle sztuk to za duży koszt ale do tych 300 to można jeszcze rozważać robota.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

No a jeśli któraś krowa na robocie zachoruje? W stadzie 100szt wiem ze istnieje taka możliwość a 3x większym? Zalozmu noga czy jakieś inne typowe problemu, musisz tak czy inaczej po nią iść.

 

Poza tym teraz jest 280 a jak będzie więcej to co? A myślisz ze nie będzie, zawsze będzie za mało

 

W USA jest tania meksykańska siła robocza wiec to inna sprawa


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

My mamy wolnostanowiskową na 120 sztuk i jak na razie zadowoleni ;) hala jest autotandem 2*3+1 teraz trochę tam tata ględzi że można było roboty montować:D(diler z delavala oferował bardzo dobre ceny bo byli byśmy pierwszymi jego klientami z takimi zakupami :D) u nas jest tak że krowy chodzą na rusztach a pod oborą jest szambo o wielkości coś ponad 1mln litrów chyba 1,1mln i zbiornik zewnętrzny okrągły 555tyś litrów, jest też stacja odpoju cieląt z której bardzo zadowoleni jesteśmy bo minimalizuje prace z wiązane z pojeniem co jest dość kłopotliwe i czasochłonne, myślę że podobnie jak stacja paszowa jest to inwestycja niemal niezbędna


Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@statek Ale ja nie pisze że nie trzeba wchodzić do obory. Przecież trzeba dojrzeć stado itp. No cóż takie sytuacje na pewno właściciele jakoś rozwiązują.

@adrianos Kurpiowszczyzna ?? To skąd jesteś bo ja też prawie Kurp ;)

W PL też jest tania siła robocza a jednak ludzie kupują roboty. Myślę że dobry pomysł z USA to mała hala na np 500 sztuk i wtedy dój 21h na dobę szybki zwrot hali.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

No ja sam środek puszczy zielonej ;) gmina zbójna :D a Ty pewnie gmina łyse :D


Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Zapominacie że pracownika jeszcze trzeba doposażyć w ciuchy, szkolenia BHP, Zus mu opłacić itd więc jak liczycie 3tys mu na rękę to jeszcze 2/3 do jego wypłaty trzeba wybulić na te pierdoły. To tyle odemnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Przecież tu nikt nie mówi o zatrudnianiu z zus-em

 

Ukraińca albo Białorusina ;)


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Nie kompletnie druga strona Ostrołęki hehe Eeee to z Ciebie taki średni kurpś hehe Myślałem że kadzidło myszyniec.

Dokładnie policzyć te wszystkie koszty to wtedy można zrozumieć że warto kupić robota.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Tez jestem za tym, mi się wydaje ze na pewno tańszym rozwiązaniem jest hala, zważywszy na to ze jednak od tej różnicy miedzy cena hali a robota trzeba płacić odsetki


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Zawsze będą zwolennicy każdego z rozwiązań i nie ma na to rady ;) dopiero w praktyce zawsze wychodzi, że tanie nie znaczy lepsze bo są zawsze jakieś ukryte koszta. To co piszesz @statek, że jeszcze w Polsce koszta pracy nie są takie wysokie to masz racje - jeszcze nie są. Ale poczekaj jeszcze 5 lat i każdy będzie za dój płacił po 20 za godzinę, wystarczy porównać sytuację z przed paru lat wstecz kiedy ludzie za 3 zeta przychodzili do wideł! teraz zwykłemu łopatologowi muszę dać dychę i to jeszcze z wielkim żalem dlaczego tak mało. Niestety do dojenia zwykłego pijaczka czy kogoś innego tego pokroju nie zatrudnisz - to już za duża odpowiedzialność - zwłaszcza w tak dużym stadzie! Odsetki? policz ile będziesz miał tych odsetek i dopiero wychodź z takimi argumentami. Ukraińca to możesz do fizycznej roboty postawić a nie do dojenia gdzie niestety ale trzeba też trochę myśleć. A dla nich liczy się tylko kasa nie obchodzi ich czy krowy będą walić w somatykę, albo nie wydoją jednej czy pięciu. Maszyna to maszyna! Nee martwisz się że cię okradnie, albo nie będzie jej się chciało wstać. Zresztą dla mnie to jednak trochę chore podejście - dlaczego kupujecie JD skoro ursus to samo pociągnie? Na dojeniu nie ma co oszczędzać jeśli chcesz osiągnąć najwyższe wyniki!

A tamci gospodarują na 700ha, 280 mlecznych, i w planach prawdopodobnie biogazownia za jakiś czas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Dokładnie policzyć montaż hali plus koszt pracownika to starczy na zakup robotów. No i można się uniezależnić w większym stopniu od innych. I dlatego ja jednak jestem za robotem. Chociaż jeszcze rok temu byłem sceptycznie nastawiony do robotów. Jednak tylko krowa nie zmienia poglądów ;) Za wiele plusów przemawia za robotem. I kto umie liczyć zdecyduje się na robota.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Z. Ukraińca to możesz do fizycznej roboty postawić a nie do dojenia gdzie niestety ale trzeba też trochę myśleć. A dla nich liczy się tylko kasa nie obchodzi ich czy krowy będą walić w somatykę, albo nie wydoją jednej czy pięciu. Maszyna to maszyna! Nee martwisz się że cię okradnie, albo nie będzie jej się chciało wstać. Zresztą dla mnie to jednak trochę chore podejście

 

To mi się bardzo podoba. Jestem podobnego zdania. Bo jak mówi mój tata "cudzymi rękami to najlepiej żar z pieca wybierać". Nie chodzi tu o narodowość, poleak też coś zap*****, ale taka jest prawda. :D wiec hala i zatrudnianie ludzi odpada, tzn jakiegoś weterynarza przydało by się zatrudnić, ale taki ktoś zazwyczaj jest inteligentniejszy i"pewniejszy". ;) Robot jest drogi ale przynajmniej zrobi co trzeba dokładnie, a jak się jakaś sztuka nie wydoi to o tym wiesz :D

 

Kolejna sprawa nakłady pracy trzeba minimalizować, stąd też popieram ruszta, chociaż słoma też ma sporo zalet. B)

Obora ma służyć w celach zarobkowych i za dłuższe, czasami bezsensowne spędzanie czasu w oborze nikt ci nie zapłaci. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Z samego 1 mln wziętego na 2% kredytu preferencyjnego jest 160 tysięcy złotych odsetek, wiec to chyba nie jest mało


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

No jasne ale za gotówkę to raczej nic nie zdziała nie te czasy. A poza tym więcej wyda na leczenie zapaleń i niedokładności stworzonych przez pracowników ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem co wy tak z tymi robotami że lepsze od ludzi itp.

Ale najpierw inna kwestia. Proszę zważyć że DeLaval z swoim cudeńkiem jest na rynku relatywnie od niedawna w porównaniu dajmy na to Astronaurem Lely'a. A zastosowany ty układ gdzie jedno ramie (jeden komputer, jeden soft) odsługuje do 5 sztuk na raz jest bardziej racjonalny.

Wracając do kwestii niezawodności. Czy wy naprawdę uważacie że automat, którego oprogramowanie zostało przygotowane na spotkanie z określona liczbą sytuacji będzie doił lepiej niż homo sapiens (czyli człowiek "zwykle" rozumny)? Przecież jak ktoś już zauważył zatrudnienie dojarzy jest o tyle trudne, że ta posada wymaga odrobiny inteligencji.

Gdy robot spotka się z czymś czego programista nie przewidział po prostu włączy alarm i poczeka sobie na człowieka. I to bez względu na to czy będziesz jadł obiadek czy też o trzeciej w nocy przewracał się na drugi bok.

 

Jak już liczycie koszty to liczcie wszystkie a nie przy hali koszt zakupu i koszt pracowników. A to co robot przez 15 lat będzie chodził ot tak. No niestety wymagała stałego, częstego i cholernie drogiego serwisowania (ciekawe czemu nikt o tym nie pamięta?) A co z energią (wyższe zużycie robota), wodą (jak w poprzednim), środkami czystości (tu też hala wygrywa)


Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Tak na szybko napiszę że na pewno co do energii ogromnie się mylisz kolego! Zużycie dobowe w przypadku robota jest obniżone nawet do 60% w stosunku do hali!

Co do awaryjności to również mocno przesadzasz. Pierwsze dwa - trzy miesiące owszem może tak być, z rozmowy z osobami użytkującymi takie systemy wynika, że po tym okresie wszystko się stabilizuje - przyzwyczajają się krowy i ludzie - i maszyna staje się praktycznie bezobsługowa (oczywiście nie mówię o wymianie elementów eksploatacyjnych czy serwisowaniu).

Koszty eksploatacji? Twoje twierdzenie jest równie bezpodstawne. Hala tak samo wymaga serwisu i co za różnica czy wymienisz np gumy strzykowe w robocie - jeden komplet co ok dwa tygodnie czy 10 kompletów co 3 miesiące? Cena takich elementów w obu systemach jest porównywalna z tego co dowiedziałem się od dealera jak i użytkowników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiu12
      Witam.Obora pokryta jest blacha trapezową pod blachą jest folia i podbite jest to od środka styropianem.  Strasznie skrapla sie woda pod styriopianiem  i później leci po scianach. Co moge z tym zrobic? zmienić podbitke? Macie jakies pomysły?
    • Przez Pawel6840
      planuję w najbliższym czasie dobudować kawałek obory. Była by ona dobudówką do ściany obory którą obecnie mam i przejście z korytarza paszowego na nową oborę prosto na korytarz. Dwie obory dzieliła by ściana. Obora miała by wymiary takie jaka ma ściana obecnej czyli 19 metrów długa i 5 metrów wysoka. Dach musiał by być jedno spadowy więc w drugim miejscu obora musiała by być trochę niższa ale taka aby chociaż C-330 się zmieściła do środka ponieważ będzie z drugiej strony przejazd aby wypychać obornik na płytę stanowiska tylko po jednej stronie. Szerokość by wynosiła około 6 metrów. Ile kosztowały by same materiały.
      Zdjęcie obory jest na mojej galerii, to ten budynek z lewej z białej cegły
      pozdr
    • Przez Balzak
      mam zamiar kupić dojarkę przewodowo używaną tylko nie wiem na którą sie zdecydować, pomóżcie. czekam na wasze sugestie i opinie.
    • Przez farmer_89
      Witam, mam pytanie jaki bylby orientacyjny koszt zamontowania 9 poideł w oborze razem z całym materialem i robocizna, może ktoś montowal ostatnio?
    • Przez hodowcamlody
      Spotkał się ktoś z wygrodzeniami do właśnie obory uwięziowej nie pozwalającej przechodzić krowie na korytarz paszowy podczas wganiania z pastwisk do obory? Planuję budowę nowej obory i nie wiem jak rozwiązać tą istotną kwestię, krowy na pastwiskach przebywają od maja do pażdziernika, tereny podgórskie to powierzchni do wypasu nie brakuje. Z góry bardzo dziękuję, niby google jest ale nie mogę nic znaleźć.
×