Skocz do zawartości
Gorbaczow

Ideał dziewczyny farmera

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Dziewczyny
majk03    0

no przynajmniej w moim przypadku, to sam na pewno sb nie poradze, jak przejme gospodarstwo, za duzo tego wszystkiego

Edytowano przez majk03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

bo wasz zasadniczy błąd, jest taki.... że wy szukacie dziewczyny na gospodarkę , a nie dla siebie... a jak będziecie tak dalej mysleć i robić... to marna przed wami przyszłość... szukajcie , dziewczyny, dla siebie, takiej, przy której bedziecie się dobrze czuć, odpoczywać psychicznie, bo fizycznie to nie zawsze ;) i nabierać energii na dalszą prace w gospodarstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co jak szukało się dla siebie, ale im praca moja się nie podobała lub miały własne gospodarstwa?

Ja najprawdopodobniej taką dla siebie znalazłem po wielu, wielu latach poszukiwań :D a do ciężkiej pracy są przecież maszyny a nie wybranka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

bo wasz zasadniczy błąd, jest taki.... że wy szukacie dziewczyny na gospodarkę , a nie dla siebie... a jak będziecie tak dalej mysleć i robić... to marna przed wami przyszłość... szukajcie , dziewczyny, dla siebie, takiej, przy której bedziecie się dobrze czuć, odpoczywać psychicznie, bo fizycznie to nie zawsze ;) i nabierać energii na dalszą prace w gospodarstwie...

 

dokładnie.To nie dawne czasy że dziewczyny leciały na majątki.

Teraz jak się dziewczynie powie że ma się ziemie i aby pomogła to obraca się na pięcie i po temacie.

Dziewczyny są bardzo uczulone na to teraz.Co prawda są wyjątki ale to z 5% na 100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Panowie każdą dziewczynę można przekonać do mieszkania na wsi , do tego trzeba czasu i odpowiedniego podejścia.

Pol jeżeli podchodzisz do laski i tekst typu ,,Cześć jestem Pol szukam dziewczyny , mieszkam na wsi i chcę żebyś mi pomagała" , to na pewno masz już po zamiatane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

FINN ma całkowitą rację. Też znam sporo takich samotnych zajechanych gospodarzy którzy zawsze jakby czekali na "przydział" żony? gospodyni? pomocy domowej? czy Bóg wie czego i czas przeleciał, albo szybko umyka. Natomiast nigdy nie doświadczyłem tego co wyżej niektórzy piszą, że "a to rolnik e to to nieeee". Powiem tak: przed laty " wyciągnąłem " dziewczynę z dużego miasta, po maturze nie mająca zielonego pojęcia o życiu i jego uwarunkowaniach na wsi została moją żoną i nigdy tego nie żałowała i nadal tak jest. WIĘC CHŁOPAKI TO WASZE STARANIA TO NIE TAKIE......... NIE NA TE CZASY A MOŻE .

Przykład : znam chłopaka kończącego studia rolnicze mającego przejąć gospodarstwo rodziców a czasem trudno mu się uwolnić od zalotnych zabiegów rówieśniczek pracujących a to w banku a w szpitalu ( nie w prosektorium ) itd. a wiedzących jednoczesnie z czym wiąże swoją przyszłość więc to chyba nie ziemia czy gospodarstwo jest straszakiem. To chyba jednak trzeba mieć to coś, coś z samczego gatunku........... myle się ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

szlaK MNIE bierze jak czytam wasze wypowiedzi jak ona by była prawnikiem to wym tak jak ona a ty jak rolnik to ona do obory kur////////////

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Panowie każdą dziewczynę można przekonać do mieszkania na wsi , do tego trzeba czasu i odpowiedniego podejścia.

Pol jeżeli podchodzisz do laski i tekst typu ,,Cześć jestem Pol szukam dziewczyny , mieszkam na wsi i chcę żebyś mi pomagała" , to na pewno masz już po zamiatane.

 

heheheh Maleńki ...wiesz nie musze , bo już mam. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

jak dla mnie to żona może być kim by tylko chciała nik nie ma prawa nikomu odbierajać Marzen tak jak mi by ktoś kazał nie robić w gospodarce to bym sobie miejsca nie znalazł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majk03    0

w dzisiejszych czasach ciezko o robote, a na gospodarce to ona zawsze jest, a czasem to az za duzo jej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

bezeta10

 

 

"Panowie każdą dziewczynę można przekonać do mieszkania na wsi , do tego trzeba czasu i odpowiedniego podejścia.

Pol jeżeli podchodzisz do laski i tekst typu ,,Cześć jestem Pol szukam dziewczyny , mieszkam na wsi i chcę żebyś mi pomagała" , to na pewno masz już po zamiatane."

 

A ja nie widzę nic w tych słowach złego, mój kiedy mnie poznał powiedział tak:

- żeby była jasność ja szukam i potrzebuję dziewczynę na gospodarkę...

i w cale mnie to nie odstraszyło wręcz zaimponowało mi jego zdecydowanie i jasno określone cele.

 

A domyślam się że kobiety nie upatrują problemu w posiadaniu gospodarki a jedynie w poświęceniach jakie się wiążą z takim życiem. Wiadomo o wczasach jakichkolwiek można zapomnieć, kreacji na sylwestra raczej też wybierać nie mogą bo trzeba zwierzęta pilnować itp Więc moim zdaniem trzeba jasno takiej potencjalnej kandydatce na żonę nakreślić przyszłość, żeby później oszczędzić zawodu, łez i wyrzutów. Niech wie od początku z czym to się wiąże niech będzie świadoma, a nie wy przedstawicie wyidealizowany obraz a później obudzi się z ręką w nocniku. A jak kocha szczerze to nic nie jest w stanie jej przestrazyć czy skłonić do zmiany zdania.

 

WIĘC CHŁOPAKI TO WASZE STARANIA TO NIE TAKIE......... NIE NA TE CZASY A MOŻE .

... to chyba nie ziemia czy gospodarstwo jest straszakiem. To chyba jednak trzeba mieć to coś, coś z samczego gatunku........... myle się ?????

 

 

Jak najbardziej zgadzam się z tą wypowiedzią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Wiadomo o wczasach jakichkolwiek można zapomnieć, kreacji na sylwestra raczej też wybierać nie mogą bo trzeba zwierzęta pilnować itp

To też nie tak do końca, bo wszystko można jakoś pogodzić, tylko chęci, no może zaraz wczasy to nie jak są akurat zwierzęta, ale już gospodarstwa zajmujące się produkcją roślinną prędzej. Natomiast Sylwestra, czy jakieś jednodniowe wypady są do zorganizowania, tym bardziej po dojeniu, czy obrządku, wystarczą tylko chęci, bo znów wmawianie sobie i partnerce całe życie, że są zwierzęta i muszę ich pilnować, bo jeśli choć na chwilę spuszczę ich z oka, to wszystko się zmarnuje jest moim zdaniem co najmniej nie poważne i nie ma żadnego uzasadnienia. Owszem są nie raz sytuacje, gdzie naprawdę trzeba przy nich być, mam na myśli wycielenia, oproszenia, coś chore, no ale to się na okrągło u nikogo chyba nie zdarza. Także moi drodzy, wystarczą tylko chęci i wcześniejsze zorganizowanie wszystkiego i będzie i wilk syty i owca cała. :P A co do reszty, to jak najbardziej się z koleżanką zgadzam, mniej koloryzacji, lepiej niech potencjalna kandydatka będzie później mile zaskoczona, że nie taki diabeł straszny jak go malują, niż rozczarowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolega mnie uprzedził ale w całej wypowiedzi się z nim zgadzam, trzeba się tylko troszkę zorganizować a nie tłumaczenia tego typu nie pojedziemy bo ślizgo, bo dziecko chore (2 dni wcześniej zakasłało), krowa się cieli, maciora prosi (wiadomo produkcja zwierzęca zobowiązuje ale nie do tego stopnia że nigdzie nie pojedziemy bo zawsze coś, faktycznie nieraz coś wypadnie że nie można ale nie na 10 imprez w roku jedziemy na 1 to coś jest nie tak) itp.

 

Jesteśmy po ślubie 5 lat i 3 razy byliśmy na balu Sylwestrowym ale pozostałe też spędziliśmy poza domem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

bezeta10

 

 

Pol jeżeli podchodzisz do laski i tekst typu ,,Cześć jestem Pol szukam dziewczyny , mieszkam na wsi i chcę żebyś mi pomagała" , to na pewno masz już po zamiatane."

 

 

 

 

 

Jak najbardziej zgadzam się z tą wypowiedzią ;)

 

 

Hejdi88 zanim coś napiszesz cofnij sie pare postów w stecz i przeczytaj moje posty , bo jak na razie strzelasz na ślepo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10

Ja , że tak powiem brzydko, posiadam dziewczynę z miasta , niby nie duże ale miasto , co prawda od krótkiego czasu ale powiedziałem jej na wstępie prawie dokładnie to samo co napisał Heidi88 , że planuję dalej się zajmować tym co robię , mieszkać tu gdzie mieszkam , kocham to co robię , zysku raz więcej raz mniej jak w każdej innej branży , nie chcę udawać , grać przed tobą kogoś innego niż jestem , , itd a Ona , przecież jakby mi się nie podobało to co robisz itp to byśmy się nie spotykali albo powiedziałabym ci o tym .

Możemy i w przyszłości mieszkać na wsi , no problem ...

A odnośnie tej hodowli , ja np prowadzę tucz otwarty , skromne 300 sztuk w rzucie ale pod paszociągiem więc tejże hodowli praktycznie nie ma , ona istnieje ale mam czas na wszystko , poza tym minęły czasy kiedy gospodarz szukał dziewczyny z którą by na obrządek chodził i wykonywał szereg innych zajęć na obejściu . do ciężkiej pracy to się zatrudnia z zewnątrz.

Dla dziewczyny farmera , kawałek , podkreślam kawałek jakiejś pracy za biurkiem , coś w tym stylu , piecza na papierami , faktury , wnioski , opłaty , których coraz więcej , opieka nad domem , ogródek albo ogród i garść wiedzy co mąż robi , do czego to służy a co się tym robi , ciągnikiem na pole podjechać mile widziane , zresztą teraźniejszymi traktorkami łatwiej niż samochodem ..

 

A tak z obserwacji i własnych doświadczeń , może i łatwiej znaleść dziewczynę z miasta niż ze wsi , przygód dużo nie miałem ale te Panny które od małej dziewczynki miały moc pracy na większej gospodarce ojca , a znam takie co cały wrzesień jeżdżą na kombajnie ziemniaczanym albo uprawiają od lat 2-3 ha truskawek plus jeszcze coś tam mają dosyć takiego życia i nie chcą mieszkać na wsi żeby nie wiem co z kolei te których rodzice prowadzą amatorską gospodarkę mają wpojone , że nic z tego nie ma , tylko robota robota i robota ,zyją w takim przekonaniu żeby mieszkać w mieście na lekkim chlebku..

 

Może mam błędny tok myślenia ale każdy orze jak może -nawiązując do forum rolniczego ;)

Edytowano przez vicia1223

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hejdi88 zanim coś napiszesz cofnij sie pare postów w stecz i przeczytaj moje posty , bo jak na razie strzelasz na ślepo.

 

@POL1 byś się wstydził :P podejrzewać o coś Heidi88, Ona tylko wstawiła cytat kolegi @bezeta10 i to nie odnosiło się w żadnym stopniu do Ciebie, wręcz przeciwnie, jeszcze Cię broniła, oto jej cytat:

 

A ja nie widzę nic w tych słowach złego,

 

przeczytaj jeszcze raz jej post. :D i przeproś Panią, może będzie łaskawa i Ci wybaczy. :P

powiedziałem jej na wstępie prawie dokładnie to samo co napisał Heidi88

 

@vicia1223 jak już, to napisała, bo @Heidi88 to dziewczyna. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Panowie każdą dziewczynę można przekonać do mieszkania na wsi , do tego trzeba czasu i odpowiedniego podejścia.

Pol jeżeli podchodzisz do laski i tekst typu ,,Cześć jestem Pol szukam dziewczyny , mieszkam na wsi i chcę żebyś mi pomagała" , to na pewno masz już po zamiatane.

 

 

@bezeta10, ja się z Tobą nie zgodzę, to podobnie jakby dziewczyna Ciebie zapoznała i powiedziała, że ona pracuje w mieście, ma dobrą robotę i chce żebyś się przeprowadził to rzuciłbyś gospodarstwo, oczywiście pod warunkiem, że lubisz pracować na wsi i nie wyobrażasz sobie przeprowadzek? :) Tak samo taka dziewczyna, jeżeli sobie zaplanuje w mieście życie, nie lubiąca wiejskiego życia i klimatu raczej na wsi nie zostanie. :)

 

 

 

A domyślam się że kobiety nie upatrują problemu w posiadaniu gospodarki a jedynie w poświęceniach jakie się wiążą z takim życiem. Wiadomo o wczasach jakichkolwiek można zapomnieć, kreacji na sylwestra raczej też wybierać nie mogą bo trzeba zwierzęta pilnować itp Więc moim zdaniem trzeba jasno takiej potencjalnej kandydatce na żonę nakreślić przyszłość, żeby później oszczędzić zawodu, łez i wyrzutów. Niech wie od początku z czym to się wiąże niech będzie świadoma, a nie wy przedstawicie wyidealizowany obraz a później obudzi się z ręką w nocniku. A jak kocha szczerze to nic nie jest w stanie jej przestrazyć czy skłonić do zmiany zdania.

 

 

@Heidi88, nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. :) Wiadomo, że rolnicy posiadający produkcję zwierzęcą są bardziej "zablokowani" czasowo, ale takich jak ja mających samą produkcję roślinną też jest sporo i w takim przypadku mając 10ha czy 100ha to jedna chwała, bo zimą na polu raczej nic nie robi się i na takiego sylwestra spokojnie można plany snuć albo na wakacje albo wyskoczyć na narty w góry. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

POL źle mnie zrozumiałeś, odsyłam Cię jeszcze raz do mojej wypowiedzi.

 

 

Heidi88 myślałem że jesteś facetem :blink: :blink: :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@POL1 Ty dziś styki palisz. :P :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

POL1 to na co Ty chory ;P

Jest było i Bedzie ze facetowi ze wsi jest ciężko zależ tą drugą polówkę tak jaki pisze Marcin91 że dziewczyny miastowe mają swoje życie i są tak nauczone :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
    • Przez Belarus6651
      Jak jakieś kobiety są chętne to proszę pisać do mnie.
×