Skocz do zawartości
Gorbaczow

Ideał dziewczyny farmera

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Dziewczyny
martina    23

Majątek majątkiem, jak chłop będzie d**a to i majątek nie pomoże bo można go szybko stracić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Sparafrazowałbym to co powyżej-z reguły chłop traci majątek z powodu d..py :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ok ale dajmy taki przykład, dziewczyna ma majątek (dom, pole, maszyny ), przychodzi do niej chłopak który nie ma pojęcia o niczym bo utrzymywali go rodzice i jest po prostu bez polotu albo nadużywa alkoholu (to tylko przykłady). Zaczyna się woja czyje kogo i kłótnie o wszystko. Majątek przepada bo nie miał go kto rozwijać i co mamy? Nic...

 

Albo inny przykład, chłopak ma majatek po rodzicach, lub sam się czegoś dorobił bo radził sobie, żeni się z pancią co na utrzymanie miesięczne wydaje 4 tyś i ma tic-taca zamiast mózgu. Chłop jakoś sobie radzi, ale trafia do szpitala bo np. miał wypadek. Nie ma wspólnika bo sam sobie daje rady, a teraz firma na np. 2 miesiące zostaje bez szefa. Pani nie ma o niczym pojęcia bo jej to nigdy nie było potrzebne. I co teraz??

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Co teraz ?-Martina co prawda mam żonę ale w razie "W" wal jak w dym :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Jak nie ma majątku to się nie żenić tylko szukać z majątkiem i spać z głową do ściany bo jest taka urodna? :blink:

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyjście zawsze jest, tylko zazwyczaj wszyscy wybierają to niby prostsze życie w mieście, ale czy szczęśliwsze?? odpowie sobie każdy po latach...

Niestety ze świecą szukać dziewczyny która choć by chciała mieszkać na wsi, nie mylić z pracą, wiem coś o tym.

Takie dni i wieczory jak dziś, wczoraj, gdzie wszystko kwitnie, pachnie, świergot ptaków, budząca się natura itd. utwierdza mnie w przekonaniu że nie wytrzymał bym kilku dni w mieście, kocham wieś poprostu, jeszcze nie spotkałem dziewczyny która doceniła majową aurę, a dla tych kilku majowych chwil na wsi naprawdę warto czekać cały rok...

 

 

nie wiem, gdzie ty mieszkasz, skoro nie ma tam takich dziewczyn. ja tez KOCHAM wieś jako wieś i wieś jako rolnictwo i za żadne skarby świata bym nie chciała mieszkać w mieście.

 

To wg. mnie jest tak: jeśli dziewczyna ma chęć do pracy i głowę do myślenia to bez ,,posagu,, można będzie się z Nią dorobić. Najgorzej wpakować się z gołodupcem bez chęci do pracy który będzie krytykował każdy pomysł, i będzie siedział u mamusi na plotach. Taką france tylko pier.. o ściane

 

podzielam Twoje zdanie zdecydowanie

 

czytając te posty utwierdzam się w przekonaniu, że są jeszcze mądrzy ludzie na ziemi. szkoda tylko, że ja na takich nie trafiam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek19    0

Akurat w moich stronach praktycznie w ogóle nie ma takich dziewczyn, które chcą zostać na wsi. Ostatnio rozmawiałem z dziewczyną z Warszawy która przyjeżdża po sąsiedzku do domku letniskowego i ona jako prawdziwa "warszawianka" wyznała że woli siedzieć na wsi niż w mieście. Czyli dziewczyny ze wsi pchają się do miasta a miastowe dziewczyny na wieś ale to rzadkie przypadki :) szkoda tylko że ta sąsiadka z Warszawy już zajęta :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia104    8

Właśnie wróciłam od moich byśków. Ja też nie wyobrażam sobie życia w mieście, nieustający hałas, harmider i brak przestrzeni. @bobytempelton u mnie jeszcze sarenki po polach brykają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Napisano (edytowany)

czytając te posty utwierdzam się w przekonaniu, że są jeszcze mądrzy ludzie na ziemi. szkoda tylko, że ja na takich nie trafiam....

Może pora wyjść z domu?

 

Jak nie ma majątku to się nie żenić tylko szukać z majątkiem i spać z głową do ściany bo jest taka urodna? :blink:

To jest jeden ze sposobów. Drugi to wypicie odpowiedniej ilości alkoholu żeby nie patrzeć z obrzydzeniem. Trzeci to znalezienie sobie kochanki i w domu pojawiać się jak najrzadziej. Czwarty to wyobrażenie sobie, że gdyby nie jej pieniądze dzisiaj byś skrobał zębami tynk ze ściany powodując w ten sposób dalszą motywację do przetrzymania tych ciężkich chwil.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin1997    8

powinna być ładna i ogarnięta.. rozważna no i taka no zadbana.. nie musi pomagać nam ale żęby doceniała to co robimy i zainteresowała się naszą pracą.. hehe

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158
Napisano (edytowany)

Ze świętokrzyskiego :D

@piotruniu i @stasiek :D nie wiem, ale wam tylko majątki w baniach :D hektary? :D , jak dla mnie żenić się to tylko z tą jedną jedyną i z miłości, może być bez majątku, zaradny człowiek sobie poradzi i bez "hektarów", a jak szukam to takiej co nie musiałbym się do niej plecami odwracać, tylko przegadać cała noc o kocopołach* i przede wszystkim żyć w szczęściu i zgodzie :)

 

*kocopoły- to takie klepanie o wszystkim i o niczym :D

Edytowano przez bobytempelton
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonaRolnika    1

Fajny temat, długi wiec nawet nie chce mi sie czytac od poczatku.. ale widze ze cały czas aktualny, wiec pozolą panowie ze ja Zona rolnika wypowiem sie o swojej sytuacji :) Za miesiac bedzie 4 rocznica slubu.. pracuje razem z mezem.. mozna powiedziec na rownych zasadach.. oczywiscie to on niektórych rzeczy mi nie pozwala robic ale to mniejsza o wiekszosc.. 4 lata na gospodarce wczesniej mieszkałam w malej wiosce gdzie obecnie nikt nie mysli nawet o gospodarce.. kiedys tata miał dwie krówki swinki kurki czyli wszystko i nic.. Porzadnej pracy tak naprawde nie znałam, jak to dzieciak bylo siano to latałam po lace z grabkami ale wiecej to byla "zabawa".. Ja dziewczyna z magistrem wcale nie rolniczym (pedagogika) przyszłam na wies.. 40 km od wiekszego miasta.. pracuje robie wszystko.. od dojenia krów, po jazde na polu, nie ze wszystkimi maszynami... ale zawsze cos.. a jak trzeba to i do gnoju pojde, moze za wiele nie pomoge przy tym ale jestem.. Nie boje sie pracy na roli.. kocham to, to daje mi chleb.. dzieki tej pracy mamy to co mamy a na poczatku wcale nie bylo łatwo.. mało krów mało kasy a kredyty trzeba spłacac (ot taki prezent od tesciów ;[ )

czy uwazam sie za idealna?? Nie bo ich nie ma! kazdy ma swoje wady ale trzeba z nimi auczyc sie zyc :) to tyle mojego wywodu, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

@bob jaki mi majątek w głowie.

 

 

Ludzie nie przeliczajcie miłości na majątek,jak wasza wybrana mieszka 100km od was to co będziecie dojeżdżać starą 360 aby obrobić te parę ha? ;) Chyba że wasza miłość jest wielka jak jej ha. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

Majątek dzisiaj jest, a jutro może go nie być.... Posiadany majątek nie powinien być miarą człowieka... choć w dzisiejszych czasach to jest najczęstrzą miarą człowieka, czy to chłopaka czy dziewczyny... ma majątek to jest interesujący/interesująca... nie ma, to niech spada....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody4564    12
Napisano (edytowany)

@FINN dobrze mówisz dlaczego czasem niektóre 19 latki chodzą z 90 letnimi dziadkami bo lecą im o kase wille itp

Edytowano przez mlody4564

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

@Młody na wsi też lecą?Jeszcze nie widziałem takiej aby na wsi 19lata leciała na dziadka z prostatą.W dużych miastach jest to bardziej realne niż na małej pipidówie gdzie są 3 domy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Majątek dzisiaj jest, a jutro może go nie być.... Posiadany majątek nie powinien być miarą człowieka... choć w dzisiejszych czasach to jest najczęstrzą miarą człowieka, czy to chłopaka czy dziewczyny... ma majątek to jest interesujący/interesująca... nie ma, to niech spada....

Majątek jest miarą człowieka. Dużo mówi o nim i jego osobowości m.in. zaradności, dość pożądanej cesze u mężczyzn gdy czytasz w innym temacie o ideale mężczyzny dla kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody4564    12

majątek na początku poleci ci na majątek potem odejdzie puści cie z torbami i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Wolę tą dla której status majątkowy mężczyzny jest ważny niż ciapowatą idealistkę dla której liczą się tylko uczucia. Prędzej pójdziesz z torbami z tą drugą a i tak cię zostawi bo w końcu uzna, że po co jej niezaradny facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Jeśli twój status majątkowy ciekawi ją a jej majątek ciebie ciekawi,to zawsze można pracować we dwoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Wolę tą dla której status majątkowy mężczyzny jest ważny niż ciapowatą idealistkę dla której liczą się tylko uczucia. Prędzej pójdziesz z torbami z tą drugą a i tak cię zostawi bo w końcu uzna, że po co jej niezaradny facet.

 

StasiekS szaleństwo :) Urzekła mnie twoja wypowiedz. I zgadzam się z nią w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976
Napisano (edytowany)

Widzę robi się gorąco. Ciekawe czy dziewczyny lecące na kasę wezmą górę nad nielecącymi na nią.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×