Skocz do zawartości
odyniec

t-25 rozrusznik szybko obrotowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie


falek    0

Idzie dostać i wymienić to łożysko, Salers? A propos co to za rozrusznik?

Edytowano przez falek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

juka    4

Witam! czy w planetarnych rozrusznikach po odpaleniu bendyks się chowa do środka czy zostaje w takiej pozycji jakiej jest?

post-22100-0-82190800-1356523850_thumb.jpg

post-22100-0-82190800-1356523850_thumb.jpg

Edytowano przez juka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl





Witek2010    32

On w tej pozycji jest schowany popatrzcie na nowe takie jak nie wierzycie.

Edytowano przez Witek2010

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@juka jak nie masz jak sprawdzić to uwierz koledze na słowo.W tym rozruszniku zębatka podczas rozruchu wysuwa się razem z osią, podczas gdy w tradycyjnych rozrusznikach ta zębatka przesuwa się po osi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Polowy    2

Czy wieniec można odwrócić na drugą strone jeśli jest wyrobiony z jednej. Chodzi mi o to aby został oryginał , lepszy , solidniejszy od tego co teraz oferują do sprzedaży ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zbyszekbrzuze    111

Palnik gazowy, pobijak i młotek i wieniec mamy osobno, a do założenia najlepiej położyć dookoła szmaty w ropie, na nie położyć wieniec i podpalić. Jak się nagrzeje nałożyć na koło i nabić i po robocie. nic trudnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Franek3333    24

Szybko obrotowy kosztuje jakieś 280 zł z gwarancją dla mnie rewelka pali z jednego akumulatora Przekładnia planetarna aż podrzuca koło zamachowe . a od c 360 pasuję ale trzeba taka przystawkę ale nic specjalnego bo szybko tuleję siadają bo i nym punkcie jest czopuch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Kolego czy od 60 są gorsze od szybkoobrotowych to nie wiem bo mamy już od 60 ze 20 lat jak kiedyś zakładali wszyscy u nas i ojciec też ,dwa lata temu słabiej kręcił kupiłem szczotki tulejki ale po rozbiurce tylko szczotki wytarte wymieniłem ,tulejki nie ruszałem stan idealny ,jak te nowe szybkoobrotowe wytrzymią 20 lat w co wątpię przy intensywnym użytkowaniu jak u mnie w co wątpię mam nowy ciągnik od 2 lat a tyle drobnostek ile już wyskoczyły to u władka czy ursusa po 10 latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witek2010    32

Chyba, że kręcić będziesz codziennie rozrusznikiem po 15 minut żeby zaskoczył to możliwe, że szybko padną te tulejki. Też nie mam nic do zarzucenia temu rozrusznikowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawnic4    0

ja tak samo rozrusznik super tak że polecam mam go już 1 rok i zero awarii -23 i władek pali a ten od c360 to tak okropnie wyje i jest nie dobry do ruska ja polecam firma JUBANA ja odśnieżam władkiem usługowo w zime codziennie tak że musi byc bez przeszkód :D :D :D :D :D:P:D B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

twix1992    0

Witam

Kilka dni temu kupiem nowy rozrusznik szybkoobrotowy planetarny GMP.

Na początku było wszytsko ok. Ale po jednym dniu przy zapaleniu silnika zaciał się rozrusznik, gdy zgasiłem silnik rozrusznik dalej chodził, dopiero jak odłączyłem prząd (wyłączyłem mase ) dopiero przestał chodzic, Co to moze byc? Nowy rozrusznik i takie problemy? Moze ktoś miał podobny problem? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zbyszekbrzuze    111

Byl to pojedynczy incydent, czy zacial sie na dobre i zawsze kreci?

W tych rozrusznikach jest jedna wada, mianowicie ich elektrowlaczniki pobieraja duzy prad ze stacyjki (lub guzika, co kto tam ma). Mogly sie zespawac styki.

Po odlaczeniu przewodu od elektrowlacznika, tez kreci?

Jesli tak, to rozrusznik na reklamacje, jesli nie , to instalacja do przejrzenia.

Pozdrawiam:)

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

twix1992    0

Tak byl to pojedyncy incydent bo narazie jest ok.. Ale martwi mnie ze w nowych rorusznikach takie heca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariusz3333    0
Napisano (edytowany)

Witam ciagnik t-25 zapytam mam taki problem z rozrusznikiem szybkoobrotowym GMP, mam mozliwosc przetestowania go bo chciałbym kupic alee ...

zamontowałem ,kręci ale nie "wyciąga" ramienia aby zakręcic kołem zamachowym i moje pytanie

czy akumulator samochodowy 53 Ah ,540 A + prostownik samoczynny 6 A:)poradzi sobie, czy to za mała pojemnosc akumulatora aby rozrusznik wysunął "łapę"?

koło zamachowe ok nie jest wytarte,na krótko tez kreci jeszcze szybciej ale nie dochodzi łapa do wienca .Moze zle podłączyłem, gruby przewód + do grubej sruby w cewce rozrusznika mały przewód koło alternatorowy do małej sruby w cewce ale jeszcze z cewki rozrusznika wychodzi bolec srebrny do podłączenia jakiegos innego przewodu,tylko jakiego + czy - i skad go wziąc ?czy to moze jakies dodatkowe uziemienie?moze tu jest problem.niue mam zadnej instrukcji obsługi albo moze trafiłem na jakis wadliwy bubel:)

pozdrawiam uzytkowników forum poprosze o pomoc

post-28200-0-20301300-1400531993_thumb.jpg

Edytowano przez mariusz3333

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Voo    38

Cienki przewód podłącz do wsuwki "srebrnego bolca" .Nie wiem gdzie tam widzisz małą śrubę.Chyba że masz na myśli tę śrubę na dole do której idzie ten miedziany,nie zaizolowany przewód.Do niej nic nie podłączasz.Gruby przewód do górnej śruby a cienki do wsuwki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariusz3333    0

Dziękuje za odpowiedz myslałem ze trzeba podłaczyc rozrusznik tak samo jak ten poczciwy stary oryginalny rozrusznik.Niestety juz nie sprawdze bo oddałem a pytałem jeszcze o akumulator poradzi sobie?ma ktos szybkoobrotowy rozrusznik z akumulatorem samochodowym?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×