Skocz do zawartości
AdamZetor12145

Stan zbóż po zimie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

agrouki    8

mont ponoć to zniesli i teraz jest 100zł do ha bez znaczenia na uprawe i czy było ubezpieczone czy nie to nie ma znaczenia

 

wy macie jescze dylematy u nas już przesiana 20 marca cała okolica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ja miałem nadzieje że się zregeneruje było troche zielonego dałem saletry i kicha po świętach 25 ha przesiewam 10 zostawiał może z 5 da przy średniej 5 letniej 6.5 t/ha

Jak liczysz na 5 ton, to po co 25 ha przesiewałeś - myślisz że jara da Ci więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PAWEL0128    3

te co zostawiam to liczę może na 5 ton te co kasuje to nie liczę na tyle jak by miało być 5 ton to bym nie ruszał:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mlody28    38

U nas pszenica ozima, a raczej to co z niej zostalo po zimie, poszło do kasacji (niewiele, jakies 0,4ha - bo wiecej nie mielismy). Babcia twierdzi ze nie pamieta aby kiedykolwiek byla taka systuacja (malopolska zachodnia)

 

Teraz jest zasiany na tym jeczmien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szymonp24    0

u nas po zimie było ok nawozy rozsieliśmy na pszenice i teraz się robi lipa po prostu znika

czy to grzyb?? czy korzenie nie mają powietrza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mont    0

U mnie w okolicy pszenice padły w 100 procentach , jeczmienie też ale kilka plantacji czesciowo pozostawiono i własnie stało sie to samo , u mnie na polu goscie z ubezpieczalni kopali i twierdzili żę czesć roślin sie zazieleni ale i tak uschnie a to dlatego ze / nie wiem jak to fachowo sie nazywa/poprostu rośliny sie zazielenią z sily kiełkowania jak gdyby ale nie pobiora pokarmu z gleby gdyż przemarzły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agrouki    8

ludzie żyta nasiali bo było drogie dobrze przezimowało i pewnie teraz poleci w dół to sie przeliczyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mietek180    0

ostatnio przyszło mi odszkodowanie z pzu za chyba 17 ha wymarznięcia (dodam ze nic nie zostało , nawet się nie zieleniło) 4400 zł a uprawa była ubezpieczona na ponad 16 tys . To ja się pytam o co tu do ...... chodzi ?:/ Czy w innych firmach też tak jest? Dlaczego ja mam dostać 25 % odszkodowania skoro nic na polu nie zostało ? A i jeszcze jedno okazało się że jeżeli coś się stanie na wiosne to pola już nie są ubezpieczone . Jeżeli ktoś może polecić inną firmę ubezpieczeniową to proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mlodyy18    1

Witam. Mam problem jęczmien ozimy zmarzł w 50% i teraz mam zamiar zasiac kurydze.

wiem że to juz ostatnie chwile na to .Pole jest 1 ha tylko ze na pochyłym terenie i niewiem czy warto siac kukurydze warunki utrudnia na dodatek kształt pola (trojkat). Sam juz teraz niewiem a jesli nie kukurydze to co zasiac? prosze o porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego,co do ostatnich chwil na zasianie kukurydzy,to jeszcze nie ostatnie,u mnie dopiero w terenie dopiero się siewy zaczynają,no polę w trójkącie jest utrudnieniem tym bardziej że to jest 1ha,co do maszyny tnącej,i do Ciebie bo to się dużo czasu majaczy na takich kawałkach.A co zasiać,pomyśl logicznie,każdy ma swoje zdanie,ale zadecydować i tak musisz sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek1975    318

@ania25 ma rację nie warto na takim polu siać qq będzie nie wygodnie kosić i może się dużo zniszczyć na uwrociach . Możesz zasiać jęczmień jary można go siać i na początku maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mont    0

mozna siac co sie komu podoba , sypac nawozy lac chemie i ... , pytanie co zbierac , u mnie tej wiosny deszczu brak wrecz susza a prognozy optymistyczne od czwartku 25 na plusie i bezchmurne niebo , czy to co po zimie zostało wiosna dobije , jak u was z opadami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BARABUS    6

północna wielkopolska (20km od Poznania w kierunku nad morze) opadów jak narazie wystarczająco, ziemia nadal wilgotna, a wczoraj jak sialismy kuku na klasie 3a,b to wręcz za wilgno bo sie kółka od siewnika oblepiały, także puki co nie mogę narzekać, ale wiem tez że np w okolicy Niepruszewa-Buk jest sucho jak diabli, a to zaledwie 30km ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



karolr2    180

-- połączono --

 

Ojciec na jesieni zasiał pszenżyto bardzo słabo wschodziło a teraz chodziłem patrzeć to jest strasznie rzadkie i takie bez koloru. Myślałem żeby posiać jakiś nawóz ale się boje że się wyłoży. Jest tego ok 1.20 na 5klasie co mogę posiać i kiedy dodam że nie stosuje żadnych antywylegaczy bo mi szkoda robić ślady i nigdy nie były stosowane u nas może to błąd. Prosze o rady

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Nawóz trzeba posiać ale nie teraz,dopiero wczesną wiosną.W optymalnej dawce nie potrzeba antywylegaczy przy słabych roślinach może tylko zaszkodzić

zresztą stosuje się go przeważnie w fazie pierwszego kolanka także do tej pory się wszystko wyjaśni.

Może lekko przymarzło sam powinieneś wiedzieć czy był duży mróz bez okrywy śnieżnej.Na razie nie rób nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1210    0

Wszystko się okaże siena pod koniec zimy ale jeśli nie będzie żadnych niespodzianek ja bym kupił na ten areał 150 kilo saletry z puław (według mnie najlepsza) i rozsiać to wszystko w jednej dawce w czasie ostatnich przymrozków. Mówię to z pozycji osoby 12 hektarowej która nie używa antywylegacza oraz przeważnie stosuje nawozy w jednej dawce.

W tamtym roku tak zrobiłem z pszenżytem było słabawe i dałem 150 kg saletry na ha a w czasie żniw kuski się wyginały nie było ioch dużo ale za to jakie. Klasa III-IV ziemi. Tylko w jednym miejscu tak 10m na 10m powaliło.

pozdrawiam.

Podsumuwójąc poczekaj do końca lutego i zobacz wtedy co jest na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karolr2    180

Przymrozić to nie powinno bo jak u mnie były mrozy to było ładnie śniegiem przysypane. To myślicie że saletra pomorze też nad nią myślałem. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rafto    29

@kalor2 na 1 dawkę daj min. 200 kg saletry na ha żeby to do krzewić ;) Masz słaba klasę ziemi i dając ogólnie tylko 150 kg saletry nie wiem czy uda się osiągnąć plon powyżej 2,5-3 t /ha :/ Gadanie że nie chcesz gnieść zboża jest dla mnie niepoważnym rozwiązaniem :/ U nas idzie modus a na lepszych ziemiach i przedplonach przy intensywnej uprawie CCC z modusem. Kiedyś też nie stosowaliśmy CCC tylko jak nam jednego roku wyległo z 2 ha pszenicy i nikt nie chciał tego skosić zawsze jest coś dodawane chociaż na usztywnianie ;) Nie były zosatawiane ścieżki i w zboża wjeżdżało sie po min. 4 razy i jakoś nie zauważyłem wielkich strat ale ścieżki to ścieżki dlatego już stosujemy na całym areale ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

Dokrzewiać owszem można. Ale gdy na m2 masz obsadę co najmniej 150 roślin w przeciwnym razie kwalifikuje się to do przesiewki. Dobrym rozwiązaniem jest wymieszać saletszak z saletrą w proporciach 2:1 i zasilić zboże startową dawką w grancy 90-100 kg N. Następnie krótko po ruszeniu wegetacji CCC 0,5-0,75 l + odrzywka nalistna zawierająca (magnez, siarkę, miedz, cynk, mangan) i czekamy na rezultaty.

ps: dotyczy to uprawy pszenicy ozimej i pszenżyta oz.

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

w tym roku po powaznym przemarznieciach pszenzyta ozimego na ziemiach podobnych jak kolega w/w sypnełem 200-220kg/ha efekt był na prawde zadawalajacy chociaz zboze i tak było rzadkie ale gruboscia ziarna nadrobiło i sypneło ok. 4-4.5t/ha jak na moje strony plon prawie rekordowy.

Tylko teraz dobrze nie pamietam ale chyba na start był 200-220kg/ha saletry potem oprysk chwast/miotła i po ok 2tyg. zasiliłem dolistnie ecolistem + mocznik 2dawki pierwsza dawka 13kg mocznika i ecolist 2dawka 10kg mocznika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×