Skocz do zawartości
AdamZetor12145

Stan zbóż po zimie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
majes    4

@majes Tak zrób jak tu kolega @Cihu wstawił tego linka z testem.

 

Zrobiłem próbę wg linka, wyszło - uwaga! - na 40 posadzonych roślin wzeszło 5szt. Aż tak źle to nie myślałem że jest.

Teraz trzeba się zastanowić co posiać, jęczmień czy pszenicę? Chociaż na pole nie prędko uda mi sie wjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizmesmen    1

Proszę o pomoc.

Chciałbym rozsiać saletrę amonową na pszenicę ozimąale nie wiem czy można rozsiać ją na mokre rośliny po deszczu czy na rosę czy mi nie przypali roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mont    0

ja muszelke 3 ha na 100 procent ale czekam na komisje ubezpieczyciela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

a jak sie ma stosowanie jesiennych opryskow na chwasty np maratonem na rosliny jare po przesiewie po wymarznieciu ozimin pisze na nim ze orka na 15 cm wystarczy a czy ktos stosuje zamiast orki np siew prosto w ozimine aresem+siewnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtex123    0

Kujawsko-pomorskie powiat radziejowski 95% strat pszenica 10ha bamberka dwóch odmian nie pamiętam nazwy , rzepaku California 8ha ostatnie mrozy go dobiły i teraz gniją serce i korzeń i prawdopodobnie przeżyto 19ha tez wyleciało tylko żyto przezimowało ogólnie tragedia :(

Edytowano przez wojtex123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

powiat poddebicki straty bardzo powazne kwalifikuje sie wiekszosc ozimin procz zyta do przesiewu a sarny w porownaniu do danieli to pikus u nas chodza stada nawet do 40 szt ja mialem przenzyto fredro 11ha na 4-5klasie do przesiewu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

 

Ubij , zestrzel z 10 saren w różnych miejscach i pozostaw je na polu, tak aby psy i inne wilki je rozszarpały. Sarny nie są głupie, będą pola gdzei poległy ich braca i siostyr omijać szerokim łukiem, druga sprawa że tam gdzie są psy, wilki, lisy saren jest mniej. A zapach świeżej padlinki takie zwierzeta przyciagnie...

 

PS. Znasz może Lachowskich ?

@Hubert Ojdana a żubry na rzepaku też ubjasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endzit    26

Kujawy- moja kraina cała w kolorze zgniłym. Zdjęcia które robie aparatem będą niezła pamiątką za kilka lat..

Zboża wymarzły, rzepaki się kończą po drogach jeźdżą ciągniki zamiast z rozsiewaczami nawozów to z przyczepami, na nich worki lub luzem jęczmień lub u szczęśliwców jara od rolnika po 1300. W rejonie gdzie ponad połowa gospodarstw ma strukturę zasiewów rzepak-pszenica-rzepak-pszenica nie jest ciekawie.

Można by w tym momencie się zatrzymać i pomyśleć po co to wszystko? Skoro jest siła wyższa która decyduje o wszystkim. Czy warto bić się o hektar za 60 tysięcy? czy warto kupować 5 ciągnik na PROW do gospodarstwa 50 ha? czy warto kupować ziemię na niskoprocentowy kredyt bo to okazja gdy ma się już 30 inych tego typu kredytów..?

Każdy musi odpowiedzieć sobie sam czego tak naprawdę chce, czego pragnie, a co może? Czy czasami dla głupoty, dla chęci pokazania temu znienawidzonemu sąsiadowi, że ja mogę czy warto? Czy nie lepiej iść drogą prostolinijną i ostrożniejszą? Może bez fajerwerków ale z wentylem bezpieczeństwa.

ten rok będzie trudny dla wszystkich nawet tych bez kredytów, liczenie na zyski czy inwestycje ... za rok odbije sie czkawką i cała otoczka z prdokucentami środków, nawozów i dealerami dostanie po łapkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki82    3

Północne rejony opolskiego oprócz żyta i części przenżyta osłoniętego drzewami wszystko kaput.

Pszenica nieważne od odmiany żółto-ruda, do przesiania.

-26 bez grama śniegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Hubert Ojdana a żubry na rzepaku też ubjasz?

 

Nie no co Ty... nie chce mieć problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

U mnie sarny też dają się we znaki. I jak na razie żadne szkody nie są rekompesowane przez koło. Dlatego chyba bedzie trzeba samemu się za to wziąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shiftmp3    1

Panowie mam pytanie jak przelece pszenzyto agregatem i zasieje jeczmien nie bede walczył w grzybem w pozniejszym czasie ? czy lepiej zrobic orke ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Powiat Płock, gmina Brudzeń. u mnie pszenżyto przezimowało a u sąsiada za miedzo nie... Jako ciekawostkę powiem ze ja siałem swoim a on z centrali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Kolo mnie w okolicy około 20-30 % pszenicy do przesiania. Przede wszystkim muszelka. U mnie jeszcze bomer i bamberka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

W małopolsce zboża przezimowały lepiej niż zwykle ponieważ gdy było poniżej30 było dużo śniegu, ale w ziemi jest niedobór wody i niewiadomojak to sie rozwinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

u mnie 8 ha pszenicy i 100% wymarznięte po za tym u mnie na wiosce jest tylko 3 ha pszenicy co jest zielona a reszta wymarzła, miałem muszelkę, kredo, brilanta, turkisa.... ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

u mnie pszenice żyją oprócz cienkiej muszelki nie miałem jej dużo 4 ha niestety rzepak padł cały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

Jutro jak jarka zjedzie to jade przesiewac pierwsze 8 ha a to chyba dopiero początek :(

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Kujawy- moja kraina cała w kolorze zgniłym. Zdjęcia które robie aparatem będą niezła pamiątką za kilka lat..

Zboża wymarzły, rzepaki się kończą po drogach jeźdżą ciągniki zamiast z rozsiewaczami nawozów to z przyczepami, na nich worki lub luzem jęczmień lub u szczęśliwców jara od rolnika po 1300. W rejonie gdzie ponad połowa gospodarstw ma strukturę zasiewów rzepak-pszenica-rzepak-pszenica nie jest ciekawie.

Można by w tym momencie się zatrzymać i pomyśleć po co to wszystko? Skoro jest siła wyższa która decyduje o wszystkim. Czy warto bić się o hektar za 60 tysięcy? czy warto kupować 5 ciągnik na PROW do gospodarstwa 50 ha? czy warto kupować ziemię na niskoprocentowy kredyt bo to okazja gdy ma się już 30 inych tego typu kredytów..?

Każdy musi odpowiedzieć sobie sam czego tak naprawdę chce, czego pragnie, a co może? Czy czasami dla głupoty, dla chęci pokazania temu znienawidzonemu sąsiadowi, że ja mogę czy warto? Czy nie lepiej iść drogą prostolinijną i ostrożniejszą? Może bez fajerwerków ale z wentylem bezpieczeństwa.

ten rok będzie trudny dla wszystkich nawet tych bez kredytów, liczenie na zyski czy inwestycje ... za rok odbije sie czkawką i cała otoczka z prdokucentami środków, nawozów i dealerami dostanie po łapkach

Masz rację @endzit nie warto do przesady się zaganiać kupować za taką kasę ziemię , lepiej kupić samochód to się odrobinkę luksusu doświadczy. Pojechać na wakacje i odpocząć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

Dziś z ojcem rano objechaliśmy pola i pszenica w 100% do przesiania, pszenżyto większość przeżyła....co ciekawe dwa kawałki oddalone od siebie o dwa przejazdy opryskiwaczem(działką sąsiada)zasiane tego samego dnia i tą samą odmianą(dinaro)jedno zieloniutkie a drugie....żółciutkie...-dlaczego???Te same zabiegi podobna klasa i struktura, taki sam przedplon.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Ubij , zestrzel z 10 saren w różnych miejscach i pozostaw je na polu, tak aby psy i inne wilki je rozszarpały. Sarny nie są głupie, będą pola gdzei poległy ich braca i siostyr omijać szerokim łukiem, druga sprawa że tam gdzie są psy, wilki, lisy saren jest mniej. A zapach świeżej padlinki takie zwierzeta przyciagnie...

 

Wy robicie tak naprawdę? Koło wam na coś takiego pozwala? :blink: Czy tylko żartujesz?

My to jak coś ubijemy to tylko flaki zostają na polu czy miejscu gdzie ono wyrządzało szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mont    0

pszenice i jeczmienie do kasacji oszacowane i i stwierdzone przez rzeczoznawce , pszenzyto stwierdzili mi obsade 150 roslin na m kw i zostaja , rzepaki nie zielenieja za 10 dni przyjada na kontrole do sasiada , bede mial 80 procent jarych , pierszy raz w zyciu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×