Skocz do zawartości
AdamZetor12145

Stan zbóż po zimie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

@mon chłopie nie gęsto posiane tylko brak zaprawiania udaje się kilka lat z powodu lekkiej zimy a w tym roku d*pa. zresztą nie zaprawiane ziarno to nie tylko pleśń śniegowa ale wiele innych chorób które lekceważycie a które wpływają na plon. Kiedy wreszcie do niektórych dotrze że zaprawianie to podstawowy zabieg ochrony.

No to wyjaśnij mi kolego czemu umnie pszenżyto zaprawione Raxil Gel+ mikroskładniki wysiane 5 września 150kg na ha też zaatakowała pleśń?I to konkretnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

5 wrzesień to chyba troszke za wcześnie na siewy pszenżyta , ja zawsze siałem w 3 sobote września i zboża zawsze mi dobrze zimowały , a 2 tyg róznicy to sporo przy wrześniowej pogodzie :) najprawdopodobniej za bardzo wyrosły przed zimą i dlatego tak sie stało .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Asahi w zbożu bez efektu, bardziej agroleaf.

Na pleśń ewentualnie bronka i saletra 34%, 85-90 w czystym N.

 

Polifoska to zapewne 21.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

5 wrzesień to chyba troszke za wcześnie na siewy pszenżyta , ja zawsze siałem w 3 sobote września i zboża zawsze mi dobrze zimowały , a 2 tyg róznicy to sporo przy wrześniowej pogodzie :) najprawdopodobniej za bardzo wyrosły przed zimą i dlatego tak sie stało .

Na podlasiu 5 września to normalny termin siewu ajak mam posoać 100ha to musze zacząć wcześniej ale dodam że siane 17 września sie niepokrzewiło także niezawsze opuznianie siewu przynosi korzyści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

akurat 15-25 wrzesień to optymalny termin siewu dla pszenicy i pszenżyt przynajmniej tak pisze w fachowej literaturze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@farmermf zobacz sobie zalecany termin siewu dla podlasia oficjalna strona ODR Szepietowo 10-20 września to po pierwsze. Druga sprawa dobór odmiany jej mrozoodporność i odporność na choroby. Od odmiany także zależy jej tempo wzrostu więc odmiany dobrze krzewiące się przed zimą należy wysiewać w jak najpóźniejszym terminie by zbyt nie wyrosły przed spoczynkiem zimowym im bardziej wybujałe rośliny tym ryzyko złego przezimowania większe. Jest wiele innych czynników min. przedplon czy słoma była zebrana, dobrze przykryta czy dałeś azot na ściernisko w celu jej prawidłowego rozkładu, przed zgrzybiałą słomą w dodatku źle wymieszaną lub przykrytą nie uchroni nawet najlepsza zaprawa nasienna, i to nie tylko chodzi o pleśń śniegową ale również zabiegi fungicydowe na choroby podstawy źdźbła i inne. Podsumowując sama zaprawa nie gwarantuje 100% ochrony jeśli wyżej wymienione czynniki nie zostały spełnione a u Ciebie podejrzewam że zdecydował zbyt wczesny termin siewu, ja od kilku lat sieje w ostatnich dniach zalecanych terminów siewu dla mojego terenu a nawet zdarzało mi się po terminach bez szkody dla plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Panowie ale wy domniemacie i oceniacie mą technologie z drugiego końca polski.Wy wysialiście już 2 tygodnie temu azot aja wcześniej jak 1 kwietnia to nigdy niewchodze bo unas normalna zima jeszcze.Unas jest wegetacja wiąsną opuzniona a jesienią wcześnie ustaje.Jak rzepaku nie posieje do 23 sierpnia to koniec sezonu i w puzniejszym terminie sianie to jest głupota bo ledwo od ziemi wzejdzie.

Także teoria zaprawiania została obalona choć uważam że zaprawiać trzeba wszystko.Zobacze jak śnieg zejdzie jak sie zachowały odmiany siane w granicach 120kg , jeśli też będzie pleśń to te wszystkie wasze (choć i moje też) teorie gówno warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Zrobiłem sobie zwiad po polach z żytem i masakra. Komu jesienią troszkę wyrosło, to teraz wszystko sparzone. Żyta sam nie siałem za wyjątkiem małej działeczki ogrodowej by przyorać wiosną i posadzić ziemniaki. Zrobiłem fotki telefonem by pokazać jak to wygląda( u innych jeszcze gorzej, co za różnica - uszkodzenia 92%, czy 98%), natomiast przewódkowe pszenżyto powschodziło pod śniegiem i jest wysokości ok4cm. Pszenżyta ozimego nie zobaczyłem z braku czasu. Pobliska gorzelnia będzie miała problem z zakupami od okolicznych dostawców.

 

Kabel do telefonu zaginął :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heh :) a czemuż nie przedsiewnie ?? by był o wiele lepszy efekt :)

 

No bo nie było kasy na nawóz żeby dać pod korzeń i teraz musimy nadrabiać... czy lepiej dać teraz polifoski a później salmag ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas21    3

mam pytanie - prawdopodobnie będe musiał zlikwidowac ok 1ha pszenżyta i niewiem czy rzeba to teraz orać czy wystarczy jakaś talerzówka czy kultywator, bo chce zasiac jare a nigy jeszcze nie robiłem takiego czegoś. A i czy waszym zdaniem trzeba powtórenie jakieś NPK bo na jesieni dałem po 50 kg/h P i K. Jak waszym zdaniem to trzeba wykonać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Ja dołączan się do pytania.

Mam kawałek żyta które zapleśniało. I pytanie czy zrobić to talerzówką( KL 6 więc ładnie się przeżuci i wyglądać będzie jak po podorywce) czy wjechać na pole z płógiem. Ojcien mówi żeby przeorać bo pleśń z tego żyta może przejść na owieś ja bym to talerzówką zrobił i sporo przy tym czasu i paliwa zaoszczędził.

A jakie jest Wasze zdanie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Po zimie 2006 jak mnie pamięć nie myli, zaszwankował magnat na powierzchni 2ha z 30, pleśń śniegowa. Nie na rękę mi było robić przesiew, zatem posiałem w przeliczeniu na te 2ha 700 kg saletry 34 w pierwszej dawce. Na pozostałym obszarze 200kg/ha. Kolejna dawka w równej ilości na całej powierzchni. Robiłem to w ciemno, i bez żadnego bronowania. Efekt - zboże się wyrównało a plon nie odbiegał od normy, więc opłacało się. W sumie taniej mnie to wyszło niż przesiew jarym, i bez zbędnego zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

a ja nie pamietam by tak zboża wyglądały, były przemarznięte, zalane wodą, ale nie spustoszone przez pleśń śniegową, byłem dziś u kolegi na życie,tam i tona saletry na ha nie pomoże,70% wypadło,jeżeli na pasze to agregatem, talerzówką i po kłopocie, gorzej jak jakiś jeczmień browarny, to już orka lub chemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

I co jak będzie jakąś kontrola z ARiMR to co powie o tym życie zaoranym? U siebie tez na 1 polu żyta dużo wyginęło i zaryzykuje dam więcej nawozu może się odrodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

a co ma agencja do tego zaoranego żyta? przecież jeszcze wniosku nie skladałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
riki    1

u mnie hektar pszenicy wygląda kiepsko ,siana 3 listopada na podmokłym w ogóle nie skiełkowała a raczej z tego co było wysiane zeszlo50% ta sama pszenica zasiana we wrześniu wygląda dobrze co proponujecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zobacz czy ciężko wychodzą z ziemi czy lekko... bo jak ciężko to syp nawóz i zboże odbije a jak lekko to sam wiesz co robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

I w końcu przyszła normalna zima.

 

Pleśń śniegowa wygląda okropnie, ale nie jest taka straszna.

Można sobie z nia radzić.

Walcie azot jak najszybciej, a jak ktoś ma pytania to na priv.

 

Papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×