Skocz do zawartości
wojtekqwe123

Renault 133.54 lub Renault 133.14 czy John Deere 4055

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

witam mam dylemat bo trafiają mi sie do kupna wymienione w temacie ciagniki i nie wiem na który się zdecydować, wszystkie wygladaja w miarę dobrze tylko nie wiem na co się zdecydować, renia 133.54 ma ponad 9000mtg,133.14 około 5500mtg, a john deere ponad 7200mtg wszystkie sa w podobnym stanie technicznym i wizualnym. kogoś kto użytkuje podane modele lub podobne proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

erwin2    4

Co do Renaulta to są to bardzo dobre ciągniki ten pierwszy co opisujesz ja również posiadam i jestem z niego bardzo ale to bardzo zadowolony 9000 godzin to nie tak dużo jak na silnik MWM znam faceta co ma renie i przebieg 16000 godzin ale zaczyna mu brać olej.Odnośnie drugiego renaulta co opisujesz to ma taką samą moc ja pierwszy dziwi mnie jednak to ze 133-14 jest starszy i ma mniej przejechane,chociaż pieron wie,ogólnie 133-54 to modernizacja 133-14 i troche inna maska i więcej elektroniki.Części są dostępne w internecie i są tańsze niz do jasia.Co do jasia to z tego co widze w mojej okolicy często się psują i ja osobiście bym go nie wziął.Ja swoją renią ciągam pług 4 obrotowy rabewerk 200cm i na ziemi 3 klasy spala mi 11-12 litrów ropy na hektar.Podczas siania 3 metrowym aktywnym amazone spalanie podobne.Jedyna wada tego ciągnika w moim przypadku to że nie ma instalacji do przyczep mam tu na myśli układ hamulcowy.Napisz coś więcej jakie roczniki i ceny tych renaultów.Ja swojego sprowadziłem osobiście od żabojadów 4 lata temu i na razie żadnej większej awarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

renault 133.54 jest z 91roku, kosztuje 32tyś jest na szerokim ogumnieniu, 133.14 jest z 87roku ogumienie waskie w takim samym ztanie za 28tyś tylko że silnik jest po remoncie znaczy wymienione pierscienie, panewki i wtryski po regeneracji a ten john deere jest z 92roku i jest za 34tyś jeszcze go nie ogladałem wiec ciężko mi powiedzieć jak wygłada z nim sytuacja, a na co zwrócić uwagę przy tych renault, co się często psuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


paatrykk    0

na temat john deere nie jestem w stanie nic powiedzieć ale na temat renault 133.14 to mogę zaświadczyć że jest to bardzo dobry ciągnik jest on tani na podzespołach fenda i bardzo wytrzymały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

erwin2    4

Moge Ci jeszcze powiedzieć że pompa podnośnika to lekko 1500 oleje i filtry trzeba dbać i nie lać jakiś superoli lub hipoli bo to badziew.Kapitalka silnika MWM D226-6 do reni 133-54 to około 12000 zł wiem bo kolega zawoził do roboty i już 8 rok silniczek puka jak malinka.Piszesz ze 133-14 silnik po remoncie ale nie wiadomo co ze skrzynią? Ja bym wziął 133-54 pare groszy więcej a ciągnik młodszy i ładniej wygląda niż 133-14.Osobiście teraz szukam reni 75-14 TS lub TX bo jest mi taki ciągnik potrzebny do lekkich prac.Na Jaśka nie patrz bo to często psuje się.Na koniec powiem że psiesiadając się z ursusa 1224 to tak jak byś zamienił malucha na jakiegoś merca,komfort pracy wygoda cisza i spalanie o niebo lepsze.Wybór należy do Ciebi.Jk kupisz to zapodaj na AF pare fotek lub napisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomu    4

Jeśli się zdecydujesz na renaulta sprawdź lak wchodzą w nim biegi (powinny ciasno), oczywiście czy silnik nie ma przecieków, wrzuć mu najniższy bieg i "wsłuchaj" się czy nic w skrzyni nie stuka, możesz też przejechać się z największą prędkością w takim samym celu, dodatkowo warto podpiąć pod podnośnik jakiś cięższy pług nawet 5 skibowy obrotowy, podnieś go maksymalnie, zgaś ciągnik i sprawdź czy nie opada. Napisz jakie skrzynie mają te renówki, 133.14 pewnie 16/16 a 133.54 taką samą czy z półbiegami pod obciążeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

@erwin2 mozesz jakos uwiarygodnic ze JD serii 4xxx sie psuja i co dokladnie bo wydaje mi sie ze nie masz o tym zadnego pojecia.

 

Ja osobiscie kiedys porozmawialem z serwisantami JD i mowili ze JD serii 4xxx to najtwardsze JD z tamtych lat,mowili o awarii ktora w nich wystepuje ale nie bede teraz mowil o tym tylko czekam az kolega @erwin2 sie popisze wiedza. Faktem jest ze ciezko znalesc zdbany egzemplarz bo t poprzednicy serii 7xxx a one z reguły chodza na duzych gospodarstwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

erwin2    4

Ja z kolei też nie jestem serwisantem ale takie dwa jaśki chodzą u mnie w okolicy w jednym nawalił przedni napęd do tego stopnia że nie dało się go nawet holować a facet mi mówił ze za naprawe dał prawie 10000 a jego syn przyznał mi sięze dał więcej.W drugim to się coś ze skrzynią stało i nawet na niskich biegach tak wył syrena strażacka ale co było to nie wiem ale ciągnik już sprzedany a w jego miejsce jest teraz fendt.To co napisałem to z moich obserwacji i wiadomości od użytkowników tych ciągników.Ogólnie mówiąc chciałem chłopaka uświadomić żeby nie wdepnął na mine a ja jak coś wiem to staram się podzielić wiadomościam

To jak jesteś taki oblatany to powiedz co w nich tak wysiada może się czegoś dowiemy i nauczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Ciagniki ogolnie bezawaryjne oprocz strowania biegami. Chodzi mi o wielozawor ktory zmienia obiegi oleju przez co zmienia biegi.Jak sie nie dba zachodzi brudem i przestaja dzialac biegi.W serwisie mowili ze to dosc czesta usterka ale naprawa relatywnie tania.Trzeba tylko rozebrac ,wyczyscic i wszystko wraca do normy.Nalezy dbac bezwzglednie o czystosc oleju,nie mieszac oleji i na jedna wymiane oleju 2 razy wymieniac filtry. W mojej okolicy pracuje 4955 w ktorym pekł wał korbowy ale to z winy operatora ktory zignorował kontrolke od cisnienia oleju(przyzwyczajenia z PGR-u).Ciagnik ten obrabia ponad 400ha,ciaga 7 skibowy plug obrotowy i 6m agregat uprawowo-siewny a wlasciciel jest z niego bardzo zadowolony i nie ma ochoty zmieniac na nic nowszego mimo ze dysponuje odpowiednia kasą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

erwin2    4

Fakt faktem olej musi być odpowiedni tak jak pisałem wcześniej,z tym zaworem to faktycznie moze tak być jak piszesz,a zurwaniem wału to już wina użytkownika a nie sprzętu.Dla ciekawostki powiem ze wał do 133-54 to koszt 12000 oczywiście oryginał MWM zrobiony w brazylii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

teraz mam naprawdę dylemat, ale myślę że zdecyduje się na to renie 133.54 jak kupię to wrzucę zdjęcia. Mam jeszcze pytanie czy wiecie gdzie można kupić stoll v202 bo mam 700ton buraka na ten rok a kleine 5002 to juz tego nie wykopie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
    • Przez jacentop
      Witam wszystkich użytkowników forum mam zamiar kupić nowy ciągnik zastanawiam sie nad steyr 4120 albo john deere 6120m co byscie wybrali ,pomocy bo mi głowa już pęka. 
×