osio

Mf 6150 czy Case 5120

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
osio    0

Te dwa modele bardzo mi się spodobały. Ale nie wiem który będzie mniej awaryjny czy też wydajniejszy. Ciągnik by pracował głównie w turze, prasie belującej , transporcie, ale też w orce.

Wiadomo MF ma pięć koników więcej ale ja już tak na moc nie patrzę bo mi 90 koni i tak wystarczy;D

Także proszę o pomoc ciągnik kupię max do 60 tys. najlepiej z turem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osio    0

No w case mogą być kłoptoty z elektroniką pewnie. Tak niby słyszałem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ja też bym doradzał MF :P,Mam osobiscie MFa i polecam ten sprzęt,mało pali i jest mało awaryjny

Edytowano przez Masseyek6290

Mocy dostarczają: -Massey Ferguson- & -Case- & -U-R-S-U-S-!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    46

Powiem tak dobrze używany MF będzie służył nadal , a w Case przyczyną awarii elektroniki są cienkie kabelki / otulinki na kabelkach które nawet po przyciśnięciu /pociągnięciu pazurem potrafią schodzić .Mam MF i szczerze polecam - ciągnik prosty w obsłudze mimo dużej ilości przycisków :P z case nie mailem styczności dlatego nie będę pisał o nich - typu ze do bani albo ze lux maszynki bo z nimi nie miałem styczności :)


FENDT PoweR i nie ma mocnych !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oba ciągniki maja podobne parametry MF może mieć lepszą skrzynia 32/32 Dynashift jak dobrze trafisz to oba mogą mieć rewers elektrohydrauliczny, skoro kupujesz ciągnik do tura to dobrze gdybyś trafił na wersje MF-a Euroline czyli ze ściętą maską. Do MF dostępność części nie jest zła, ceny Case i MF z podobnym rocznikiem są porównywalne. Sąsiad użytkuje takiego Case już pół roku z tego co wiem jest zadowolony. Sam użytkuje już 2 sezon MF 6140 póki co na ten ciągnik złego słowa nie mogę powiedzieć. Przy zakupie tych ciągników do końca bym nie kierował się marką przy zakupie lepiej dokładnie zwrócić uwagę na stan ciągnika i rzeczywisty przebieg bo chyba to jest ważniejsze.


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osio    0

Aha , a wersja euroline czym się różni???

Ma mocniejszą hydraulikę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubala993    4

ja bym wybrał MF 6150

 

+10% za brak uzasadnienia = spam

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Różni się tylko tym że jest ścięta maska i w częsci przeszklony dach, po prostu jest lepszy do ładowacza.


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam, jesteśmy na etapie szukania nowego w miare bezawaryjnego ciągnika który zaraz po gwarancji się nie zepsuje tylko posłuży nam trochę. Przez czytanie opinii na zagranicznych forach już sami nie możemy się zdecydować. Moc jakiej szukamy to 50-65km, ewentualnie większy  fahr 4080e.
      Nad jakim ciągnikiem warto się zastanowić? 
       
    • Przez KamilFreeZe
      Poszukuję ciągnik do lekich prac czyli przewracanie siana zgrabywanie podpięcie pod owijarke i przede wszystkim ma się wyrużniac niskim spalaniem moc do 60km nie szukam ursusa c330 tylko coś innego budżet do 20k czekam na odpowiedzi 😀
    • Przez decybel8
      witam mam okazje kupić ciągnik z Anglii na co warto zwrócić uwagę przy tym zakupie i o czym warto pamiętać
    • Przez szymek25
      Witam, gospodarstwo prawie 40 ha, model PR+PZ (świnie w cyklu zamkniętym + za rok może trochę bydła), ziemie średnie, od 4-5, składam na modernizację papiery, planuje kupno traktora około 120 km, mam 3 modele do wyboru, jak w temacie, głównie zależy mi na prostocie i w miarę mechanicznym rozwiązaniom- nie żeby wszystko ale tam gdzie mogę do bardzo chętnie. 

      John Deere 6120 R lub 6120 M <--- ceny są podobne, o dziwo! R tylko 10 k droższa, oczywiście w M skrzynia AQP+ a w R PQ+, ceny +- 430-450k brutto. 
      New Holland t6.145 cena ok. 360k brutto, mechaniczny dosyć, EC, mech hydraulika

      Mamy jednego Johna 5080R- 2011 r, ciągnik kapitalny, nie mam żadnych zastrzeżeń i wszystko w kierunku Johna mnie skłania, niemniej wysłucham jeszcze co może ktoś miałby do powiedzenia i na chłodno to przemyślę gdyż no jak widać John prawie 80-100k droższy.

      Mam jeszcze pytanie odnośnie pługa i opryskiwacza, czy warto wydać prawie 80k na pottingera czy agromasz (mamy siewnik i talerzówkę i jest OK) będzie też dobrą alternatywą, co do opryskiwacza myślę nad Unią <--- warto/ nie warto? 
       
    • Przez Wopl
      Chcę kupić nowy ciągnik zamiast c 360. I nw jaki.
      Wymagania:
      -60-75,80 km 
      -Napęd 4x4
      -Kabina 
      -4 cylindrowy
      Co polecacie
       
       
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj