Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Stefano1    39

Dlaczego na żółwiu olej może się szybciej nagrzewać?  A no, bo mamy w tedy w skrzyni zwolnicę planetarną,  która ma jakieś tam opory tarcia,  oraz mamy sprzęgło wielotarczowe mokre, które cały czas przenosi jakiś niewielki moment obrotowy i również wytwarza opory tarcia.   Tarcie= ciepło.  

 

A, że tarcze się szybko kończą, to na myśl przychodzi mi  bardzo podobna sytuacja, ze sprzęgłem w motocyklu MZ (ten sam rodzaj sprzęgła).  Przy długotrwałym postoju na wciśniętym sprzęgle, tarczki sprzęgłowe lubią puchnąć   i sprzęgło zaczyna  "ciągnąć", a co za tym idzie, tarczki się palą.

 

Moim zdaniem, ze względu na to zjawisko i użycie gównolitu jako materiału konstrukcyjnego, instrukcja obsługi przewiduje krótkotrwałe korzystanie z "żółwia"  i mechaniczne  wyłączanie  WOM gdy się z niego nie korzysta.   

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kozulek2    228

  po prostu wzmacniacz momentu w polskiej konstrukcji to nie półbieg ...instrukcja wyraźnie opisuje że wzmacniacza używamy pod obciążeniem do chwilowego wzmocnienia  uciągu na kołach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1211

Stefano dobre znasz się na rzeczy. Ja miałem problem z zatrzymującym się womem mimo odpowiedniego ciśnienia na mikropompie. Jak pisałem w innym temacie i pod swoim zdjęciem, wymieniłem wszystko co związane z womem i wzmacniaczem. Dzisiaj pierwszy raz uruchomiłem paszowóz, bo dopiero w święta go poskładałem. Póki co wom działa prawidłowo i wzmacniacz także(przed naprawą był sprawny). Zastanawia mnie tylko dźwięk, jakby gwizd dochodzący ze skrzyni. Nabiera na sile wraz ze wzrostem obrotów. Zastanawiam się czy to mikropompa hałasuje, czy taśma ociera o bęben? Taśmy nie regulowałem a przed naprawą nic nie hałasowało. Po przełączeniu na żółwia także hałasuje lub nawet bardziej, więc taśma nie może ocierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kasik    0

mam pytanie odnosnie urusa 1224  a dokladniej zółwia i zajaca  zgineło  cisnienie  oleju   zajac  i przedni napend  jest cały czas na żólwiu co moze byc przyczyna czy moze to byc mikro pompka czy cos innego       .A i jeszce jedno  czy bez cisnienia moze chodzic na samym żółwiu.Prosilbym o jakies podpowiedzi .

Edytowano przez kasik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Valtra123    32

Może to być wina mikro pompki. Nie jestem 100% pewien. Sprawdź tą mikro pompkę. Jeżeli pomogłem proszę o strzałkę w górę. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Patryk1222    23

Jeśli tracił cisnienie powoli to może być jeszcze wina rozdzielacza pod pokrywa skrzyni biegów (sprawdź cisnienie jakie idzie na wom powinno być ok 12 bar) lub czy wom działa normalnie lub napęd. wymiana nie jest aż tak skomplikowana ale rozdzielacz kosztuje 700zł + uszczelka nikt tego nie regeneruje tylko nowy:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kasik    0

na początku zaczeło cos sie dziac na zajacu a nawet sie sam sie zatrzymał a na żółwiu normalnie .Wom działa  ale napęd nie a kontrolka świeci cały czas  i zostało na żółwiu.Ana dodatek we filtrze sa jakies fragmęty  blaszki a  co do womu to jestem ciekawy czy jest napedzany mikro pompka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patryk1222    23

Trzeba sprawdzić cisnienie mikropompki (z tyłu ciagnika pomiędzy ramieniem tuz a korpusem zaczepu znajdziesz rureczke wykrec ją i wkrec na nią manometr powinno być minimum 10 atm.
Ps raczej sam tego nie zrobisz więc zawczasu umów się w warsztacie bo na żniwa będziesz bez traktorka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kasik    0

 mozna z tym jezdzic?  bo za remont wziolbym sie raczej po żniwach   a mógł sie poluzowac jakis wąz czy cos bo do konca chodził a tu nagle ani wom ani naped i zajac nic

 

Edytowano przez kasik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kasik    0

zrobilem i dalej kontrolka  sie swieci czy mogla sie zapowietrzyc mikropomka  mowa

 

Edytowano przez kasik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1211

Co dokładnie zrobiłeś? Co wymieniłeś, co sprawdziłeś? Sprawdzałeś ciśnienie czy polegasz na czujniku? Jak dobrze zacisnąłeś opaski i nie łapie powietrza to nie może się zapowietrzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć mam problem z wzmacniaczem momentu w u-1014, mianowicie ślizga mi się zając gdy jest rozgrzany olej. Jakieś 50mth wcześniej był jego remont. Wymieniony został kompletny bęben wzmacniacza, pokrywa wzmacniacza, mikropompka oraz wszystkie podkładki i oringi. Ręce opadają gdyż to nie była tania robota zwłaszcza, że mechanik wziął sporą sume za robote. Ma ktoś może jakiś pomysł co należałoby jeszcze zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agro-Nom    6

a ile wziął mechanik bo to góra 2 dni roboty?? samemu się rączek nie chciało wymazać to trać kasę na mechaników którzy robią aby szybciej. Pierwsze primo podłącz kontrolkę ciśnienia oleju, drugie primo wymień uszczelki na tłoczku duży i mały oring po lewej stronie skrzyni na 4 śrubki M8 taka wypukła pokrywka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Nigdy nie rozpoławiałem tego ciągnika, nigdy nie widziałem jak ktoś naprawia wzmacniacz dlatego też wolałem wziąć mechanika niż samemu coś rozwalić. Teraz jak widziałem tą robotę to wiem, że sam bym zrobił to co on. A czy ten tłoczek nie jest przypadkiem od napinania taśmy- żółwia? Bo jak już pisałem problem jest z zającem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1211

Tak tłoczek jest od taśmy i działa na żółwia i zająca. Na zającu tłoczek luzuje taśmę i kręci się cały bęben. Po przełączeniu na żółwia olej odpływa ibpod naciskiem sprężyny zaciskana jest taśma. Wszystko inne prócz zająca działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak WOM w prasie z nożami się nie zatrzymał więc ciśnienie oleju jest raczej ok. Przodu nie było okazji wypróbować o tamtej pory. Powiedzcie mi jeszcze czy odkręcając tą pokrywę na śruby M8 muszę spuścić olej albo poluzować taśmę główną śrubą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam. problem taki. jak ciągnik sie rozgrzeje np podczas orki uprawy to jak np podczas nawracania albo na postoju obroty sa małe w granicach 500/800obr to ciagnik mi sie dusi. tzn tak jak by sie miał zacierac. jak włącze na zolwia to elekancko cyka a jak włącze spowrotem na zająca to go tak trzyma ze zgasnie na małych obrotak. a wystarczy ze lekko dam gazu to juz nie ma zadnego oporu tylko jak obroty spadną poniżej 800 to coś go hamuje. jak jest zimny to takiego czegoś nie robi. czekam na szybką oddpowiedz moze ktoś coś miał takiego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jahooo    259

Problem z żółwiem. Nie jestem ekspertem, ale niskie obroty = niskie ciśnienie z mikropompki. Jak jest zużyta, to może to być problem. Na ciepło olej w skrzyni zmienia swoje właściwosci. Co zalewasz do skrzyni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jest to problem z reduktorem. jakim olejem dokładnie nie wiem bo robiłem podnosnik u mechanika i on olej wymianiał na nowy a jaki to juz nie pamietam . z tego co pamietam to on odłaczył mikropompke i jakos inaczej podłaczył cos do czegos ze mikropompa jest odlaczona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jahooo    259

Na zającu kręci się cały mechanizm planetarny. Jak na żółwiu jest OK, to wychodzi na to, że blokuje ci się taśma od mechanizmu. Teoretycznie w takim przypadku powinien się załączyć żółw, wiec nie mam pomysłu.

Jeśli występuje w układzie zbyt niskie ciśnienie oleju, to zaczyna hamować taśma od bebna, jednocześnie zaś ciśnienie może być jeszcze na tyle wysokie, że nie rozłacza się sprzęgło między koszami. W takim przypadku taśma hamuje cały kosz, a nie działa mechanizm satelitów. Czyli nie działa zwalniacz - satelity są zablokowane, a taśma już hamuje.

http://ikm.wz.cz/index.php?module=articles&action=show_article&id=0000000139

Tu jest opisana zasada działania tego ustrojstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JarekWalak    0

Ja jeździełm non stop  na żółwiu w polu, używałem go jako półbiegu.  Ale dosłownie co 500 mth musiałem wymieniać tarcze, powód bez nadziejny materiał z którego sa zrobione tarcze, i za niskie ciśnienie oleju do sterowania.

 

jak jezdzisz zawsze na zólwiu to tarczki nic sie nie psują jedynie mechanizm planetarny oraz taśma jesli jest poprawnie wyrególowana to psuć sie nie powina wogle a tarczki mamy od zajonca najczesciej popelniane błendy ubytki oleju na blokadzie napendzie wom i wzmacniaczu najlepiej wstaw zegar i bendziesz widzial poprawne cisnienie pow 10 min na nagrzanym oleju załanczajonc poszczególne elementy zobaczysz gdzie masz ubytki

witam. problem taki. jak ciągnik sie rozgrzeje np podczas orki uprawy to jak np podczas nawracania albo na postoju obroty sa małe w granicach 500/800obr to ciagnik mi sie dusi. tzn tak jak by sie miał zacierac. jak włącze na zolwia to elekancko cyka a jak włącze spowrotem na zająca to go tak trzyma ze zgasnie na małych obrotak. a wystarczy ze lekko dam gazu to juz nie ma zadnego oporu tylko jak obroty spadną poniżej 800 to coś go hamuje. jak jest zimny to takiego czegoś nie robi. czekam na szybką oddpowiedz moze ktoś coś miał takiego 

 

kolego ta konstrukcja w instrukcji ma napisane zajonc powyzej 1200 obr poczytaj jak jest nowy wzmacniacz mikropompa i wszystko ok to nawet na 800 obr trzyma cisnienie a tobie spada cisnienie i zalancza sie tasma a nadal tarcze są załączone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przem
      Witam moze ktos z Was przerabial skrzynie z wolnej na szybka w ursusie, chce przerobic w 1014 i zastanawiam sie jaki jest koszt takiej przerobki i czy nie beda sie dzialy jakies dziwne rzeczy z przekladnia. Predkosci na ktorych biegach sie zmienia i czy nie zacznie brakowac biegow do prac polowych, np. teraz orze 4 terenowa, a jak to bedzie wygladalo po przerobce?
    • Przez saymon
      chciałbym aby ktoś powiedział mi jak używać wzmacniaczy aby go nie popsuć.
    • Przez Rafal99
      Witam, przy moim ursusie nie dawno zaczeło szwankować sprzeglo, otóż problem polega na tym, ze kiedy wrzuce 1 bieg i zaczynam po woli puszczac sprzeglo ursus nie startuje normalnie tylko zaczyna szarpac. Prosze o pomoc, moze jest jakaś regulacja czy cos?
    • Przez Szmyksu1014
      Witam mam problem w ursusie otóż gdy rozgrzeje się olej w skrzyni podczas orki,cofając na 2 biegu,bieg tak jakby się ślizga czyli że rusza pomału a potem przyspiesza.Co może być przyczyna? Napęd i wałek wom działa wzorowo
    • Przez tata1
      Witam
       
      Robiłem ciągnik tamtego roku - wymieniałem pompę hydrauliczną, ą wewnątrz skrzyni. Wzmacniacza nie ruszałem bo było wszystko OK. Teraz się wzmacniacz odezwał. Tarczki ciągną - idzie jak automat, czym ma ciężej tym wolniej idzie (to nie sprzęgło bo robiłem). Teraz żałuje jak ...........że od razu tam nie zajrzałem.
      Wiem że części do półbiegów wychodzą dużo, a czy ktoś zamiast kosza półbiegów zakładał wałek zastępczy, są takie w sprzedaży. Na kanał olejowy zakłada sie zaślepkę. Całość wychodzi 450zł i znikają problemy razem ze wzmacniaczem. Można by zaspawać kosz, ale dalej będzie strata ciśnienia oleju. A tak bym wzmacniacz wrzucił na półkę, a zastąpił go rozwiązaniem zastępczym - czy to się sprawdza - robił to ktoś?
×