Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szybki00    4

@Senator chyba się kłania czytanie ze zrozumieniem, chyba można się domyśleć o co mi chodziło bo nie jest problemem dorzucić do silnika turbine. Gorzej gdy silnik nie jest przystosowany do turbiny wówczas trzeba zakładać mu mocniejsze częsci tzn. wnętrzności z silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

@szybki00 - no chyba nie, to jaki wg ciebie ma silnik 914? Doładowany czy wolnossący? No CHYBA wolnossący. Przyznasz mi rację, prawda?

 

Założyć turbinę to nie problem, w każdym silniku doładowanym wszystkie flaki wewnątrz są mocniejsze niż w silniku wolnossącym...

 

To jeśli 914 ma silnik wolnossący (bo przecież nie doładowany) to wg ciebie będzie miał słabsze "bebechy". Czyli jednak jest problem z dołożeniem tej turbiny, bo silnik ma słabe bebechy i nie jest przystosowany do turbiny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

senator i tu sie myslisz bo 914 jest przystosowana do turba

czyli jest to wolnossacy ale mozna zrobic doladowany :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Senator    44

@wojtas972 - zrobić można, ale co dalej? Chociażby zwykła 912/914 ma po 4 pierścienie na tłoku a turbo 3, więc nie jest taki sam. To powiedz jak jest przystosowany to czemu ma 4 pierścienie na tłok a nie 3? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

to jescze zalezy jak kzestaw naprawczy jest stosowany jak robilismy jakis miesaic temu remont w 914 to tlok byl na 3 pierscienie a silnik byl nie ruszany od nowosci a przystosowanie silnika do turbo to nie tylko tloki lae korbowody, wal glowica ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Silnik turbo i bez turbo może mieć 3 lub 4 pierścienie, a różnica jest w tłoku. Przy mocowaniu sworznia w turbo jest kwadratowy a do zwykłej jest okrągły.

Wał jest taki sam.

Korbowody są wzmacniane, stopa i główka są kwadratowe.912 powinna to już mieć, w 385 nie było.

W głowicy zawory mają inne kąty.

Kolega do starej 385 założył turbo bez żadnych przeróbek i śmiga aż miło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybki00    4

@Senator pewnie myslisze że nie mam o tym pojęcia a tu cię musze zmylić, sam użytkuję takie sprzęty (obecnie 1002, 12145 i 16145) troche już się nimi jezdziło i dłubało przy nich. Przecież to jest wiadome że normalny U-914 jest wolnossący...

Dam takie porównianie: to tak jakby na przyczepie 4t wozić po 6 ton jeśli się zmieści no to dobrze i można wozić. Można przewieźć raz, drugi, trzeci ale za którymś razem rama może nie wytrzymać z naporu i du... i tak samo jest z silnikiem wolnossącym nie przystosowanym do turbiny.

Edytowano przez szybki00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Zapomniałem że jeszcze musisz coś z wałem do napędu zrobić. Radził bym przedłużyć ale w firmie co się tym zajmuje, bo on musi być wyważony. Bo jak nie to go urwie i może narozrabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Dokładnie, nie ma co się zabawiać z przedłużaniem samemu, bo może to później jak się urwie porządnego "gnoju" narobić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A dlaczego wału nie można przedłużyć??

Ja sam przedłużałem w zakładzie ślusarskim. Wycieki mi rurę i wspawali całą nową. Jeździłem tak z 3 lata i dalej pewnie by jeździł tylko jadąc z górki wybiłem na luz i jak osiągną z 35 km to wyrwało go. Końcówki frezowanej nie znalazłem. A uszkodziło mi tylko filtry, połamało mi je i olej wyciekł.

Potem założyłem nowe koło talerzowe z wałkiem i obudowę z 6 oryginalną, ale to trochę kosztowało.

Teraz bym się nie zastanawiał tylko go przedłużył, ale w firmie.

Kolega z 4 lata temu przerabiał mercedesa sprintera busa na pomoc drogową i też przerabiał wały.Zrobił już parędziesiąt tyś km i nic się nie dzieję.

Jak ja przerabiałem to tej firmy jeszcze nie było.

Z drugiej strony zastanowił bym się czy nie ma w sprzedaży oryginalnych wałów długich, ale kosztował by ponad tyś zł.

Bo widziałem kiedyś fabryczna 914 z napędem od 6, wał miał krótki, wiec może i odwrotnie też jest??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    47

szkoda było czea zrobić kapitalke silnika pod turbo końcówki wtrysków coś tam z tłokami czea pompę wtryskowa inna filtr powietrza inny chłodnica oleju i ciągnik nie do poznania ;D

Zapomniałem dodać 6 więcej paliwa chleje niektórzy się nie zgodzą

Edytowano przez pimper21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale słuchaj za silnik 4 dostałem 3,5 tys a za szóstke dałem 5 w stanie idealnym.. czyli dolożyłem 1,5 tys zł w tych pieniądzach bym sie nie zmiescił z zalożeniem turba. A pozatym silnik z turbo i tak nie będzie miał piz.y od początku tylko dobier na obrotach. A jednak w szóstce mam 30 km więcej :) i masz racje ja sie nie zgadzam ze szóstka pali więcej ... Spalanie jest takie same bo szóstką z agregatem 3 m uprawówką jeźdze 3 szosowa a czwórką na 2. to tyle ile więcej spali to można przełożyć na to co zrobi.. np 1 ha do uprawienia szóstką 20 min a zetorem 40 :)

Edytowano przez zetorcrystal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

6 w polu jest na pewno spali mniej, ale tak sobie koło domu i w transporcie to wychla trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tomek73 ale weż ugnaj 4-ke z dwoma hl-kami ... to bodajrze lepiej sześdziesiątka by szła :)

C-385 to najbardziej nieudany model ciągnika wyprodukowany przez zakłady Ursus :)

Edytowano przez zetorcrystal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A tutaj się całkowicie z tobą zgadzam. Teściu ma 385 i 360, a zborze woził w lutym 360 i to po 13 ton netto a z przyczepami 17,5 tony.A jego 385 to jest dosłownie ideał. Jak odnowił 1634 to ludzie przyjeżdżali oglądać.Ale robił ja pół roku, a 385 to jak po wykopaniu buraków rozebrał to na drugi rok na buraki złożył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

To chyba dobrze, że ma dużą masę bo wtedy ma lepszy uciąg. Ja mam C-385A Turbo i jak dla mnie jest nawet za lekki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ollo82    1

dziwne bo ja posiadam c-385 bez wzmacniacza i biegow mi nie brakuje.wystarczy miec odpowiednio dobrane maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Pewnie każdy ciągnik ma jakieś wady i zalety. Myślę, że większa masa ciągnika jest jego zaletą-czy to w transporcie czy w pracach polowych.Dzisiaj traktor 125 konny waży 4200-4600kg(przykład),a ursus 914 o mocy 80KM waży około 5000kg.Za obciążniki trzeba dopłacić.

Jazda ciągnikami z małą liczbą biegów i niesynchronizowaną skrzynią biegów nie jest prosta.Trzeba to opanować.

Są traktory, które bardziej nadają się do:transportu,sadu,do pracy z turem,prac w polu,prac pomocniczych.Ursus z ciężkiej serii(według mnie) nadaje się do ciężkich prac polowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×