Skocz do zawartości
1210

Parowanie żyta

Polecane posty

1210    0

Witam.

Czy ktoś się spotkał z tym aby opasy (byki) były karmione parowanym/gotowanym żytem?

Jeśli tak to jakie są efekty?

Ile można tego dawać i z czym?

Z góry dziękuje z zainteresowanie tematem a na forum nie widziałem , jeśli jest to proszę o przekierowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klopocik91    1

Stosowałem to. Chętnie jedzą nawet lepiej niż własne treściwe. Tylko że całe ziarno przechodziło do obornika więc nie wiem czy było wykorzystane. Przydała by się opinia specjalisty ;[ ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

A czemu to parowanie ma służyć są jakieś lepsze efekty w przyroście? Nie lepiej po prostu zrobić śrutę? ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZUCH1234    72

Wydaje mi sie ze autorowi tematu chodzi o wywary ;[ jest to produkt uboczny przy produkcji spirytusu w mojej okolicy była kiedyś aktywna gorzelnia przywoziłem je do swojej obory krowy zaczęły dawać dużo więcej mleka. Chyba ze kolega ma coś innego na myśli bo nie wydaje mi się żeby był sens parować żyto w parniku chyba szybciej było by je zmielic ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

Koledze raczej chodzi o zniszczenie subst. antyżywieniowych w życie, bo po to się paruje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1210    0

Chodzi mi właśnie czy jes sens (opłacalność)parowania żyta czy coś to daje w procesie hodowli? Nie żadne wywary. Zdaje sobie sprawę że łatwiej i prościej zrobić śrutę. Ale czy parowane żyto ma jakieś właściwości których nie ma śruta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAMIK    3

Ja podaje byczkom parowane żyto (zmielone, muszę go wypaść jak najszybciej w innym wypadku bym nie podał) i odpady grochowe w stosunku 1:4. Parowanie ma na celu pozbycie sie substancji antyzywieniowych, oraz speczenie go. Sruta z żyta nie parowana będzie pęcznieć w przewodzie pokarmowym co u mnie powodowało tzw. sadzenie bydła. Żyto nie jest zalecane przy opasie młodego bydła powoduje oblepianie sie przewodu pokarmowego jakąs wydzieliną (nie pamiętam jej nazw) co pogarsza pobieranie pasz. Sam dodaje tylko z konieczności, nie sprzedam zyta za marne grosze. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Odświeżę temat.

Dzisiaj z nudów uparowałem wiadro żyta i wiadro pszenżyta. Wlałem 30litrów wody i wsypałem 20kg tej mieszanki i parowałem to z godzinę zresztą do tej pory stoi w parniku. Narosło tego prawie cały parnik zrobiło się takie miękie nawet fajnie to wygląda. Ile tego można dać na porcję na 10cielaków w wadze około150kg. Narazie dostają około 15kg kiszonki i z 12kg śruty z owsa żyta i pszenżyta na porcję i siano. Myślałem że tak im dam z wiaderko 5 litry do tego co dostają teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swiezak121    0

Przepraszam, że odświeże temat ale czy ktoś w końcu stosował te parowane żyto? Czy dało jakieś pozytywne skutki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×