Skocz do zawartości
Gość tomasek

Tuning samochodów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mirasek    7

Ten fajnie brzmi

:) swoją drogą 1UZ-FE w Lexusie LS400 uchodził za jeden z najcichszych silników na świecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tez zapodam swojego brzmieniowego faworyta ;)

http://www.youtube.com/results?search_query=vw+v5&aq=f

najbardziej lubie dzwiek V10, ale nawet polowa jego w aucie klasy kompakt to juz orgazm :P . ech ta chrypka, cos jak u przybylskiej.

Mechanik ze mnie żaden, mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego najlepszy byłby wodór?

po pierwsze bo jest fajny, szybko sie kreci i tylko kreci (nie ma ruchow posuwisto-zwrotnych), no ale do rzeczy:

chodzi o to, ze mozna osiagnac duza i bardzo duza moc z malej pojemnosci. to z kolei powoduje niewielkie rozmiary i mala mase silnika i tu jest klucz, gdyz najwiekszy problemem w zasilaniu wodorem jest miejsce i masa zbiornikow, aby byl on stabilny.

jedyna wada wankla, czyli bardzo niekorzystny ksztalt komory spalania w zasilaniu wodorem nie powoduje zadnych minusow, bo:

nikogo nie obchodzi zuzycie tego paliwa,

nie ma spalin, tzn. nie ma toksycznych spalin ;) .

 

z reszta obmyslilem sobie to juz z 2 lata temu, a w tym roku gdzies znalazlem, ze mazda juz testuje takie rx ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Znajomy miał Bore V5 ładnie chodziła i odejście jak na serię miała niezłe. rolleyes.gif Krzysiu proszę powstrzymaj się od oceny elastyczności i przyspieszania... jesteś inny. biggrin.gif

O jakim V10 mówisz, bo chyba nie w R8 to chodzi jak robot kuchenny moje si osty. laugh.gif Dlaczego Amerykańska V8 pracuje tak nierówno i gardłowo bo jest prymitywna w budowie, w kontekście zaawansowania technicznego. wink.gif

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tylko koszty brzozak, koszty. Wytworzenie wodoru jak na razie kosztuje.

 

I to jest piękne w V8, w amerykańskich autach. Ty jesteś kierowcą a nie komputer. Proste, piękne auta. Zero elektroniki, zbędnych bajerów.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Tego to chyba nic nie przebije jeśli chodzi o dźwięk, najcichsza ta Vectra nie jest ale mimo to jest super :D

 

amerykańskie v8 nierówno pracują bo to 'big blocki', duży skok szerokiego tłoka, kosmiczne palą

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no mi sie dzwiek z tego agrotlumika w ogole nie podoba. masz racje taka wioske ciezko jest przebic wiekszym kiczem :lol: .

Tylko koszty brzozak, koszty. Wytworzenie wodoru jak na razie kosztuje.

 

I to jest piękne w V8, w amerykańskich autach. Ty jesteś kierowcą a nie komputer. Proste, piękne auta. Zero elektroniki, zbędnych bajerów.

zero hamulcow, zero zawieszenia, tandetne wykonczenie, jak cale usa...

koszty sa normalne, jak w kazdym prototypie :blink: i wierz mi, ze nie to spedza sen z oczu konstruktorow ukladow zasilania wodorem.

O jakim V10 mówisz

murcielaga, gallardo.

r8 jest slabe i w ogole nie jedzie. posmiewisko, a nie super samochod - tylko lans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To że nie spędza to wiem. I chwała im za to. Ale ciekawe jak długo będzie trzeba czekać na popularyzację tych aut. Bo może wyjść to samo co z hybrydami czy autami elektrycznymi. Są produkowane bo taka jest moda.

 

Jakie zero hamulców i zawieszenia. Nie przesadzaj. W USA samochody są robione głównie po to żeby przemieścić się z punktu A do B w miarę szybko. Oni nie zwracają tam uwagi na jakość wnętrza czy liczbę bajerów na desce rozdzielczej. To ma być prosty i łatwy w obsłudze samochód. Tylko w Europie i Azji panuje szał na ilość elektroniki i bajerów w autach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

To że nie spędza to wiem. I chwała im za to. Ale ciekawe jak długo będzie trzeba czekać na popularyzację tych aut. Bo może wyjść to samo co z hybrydami czy autami elektrycznymi. Są produkowane bo taka jest moda.

to nie moda, tylko wymagania stawiane producentom samochodow. takie ultimatum - wprowadzaja hybrydy i inne prace nad zasilaniem paliwami alternatywnymi w zamian za mniej restrykcyjne normy spalin. w 2009 miala wejsc nowa norma dla ZI, do dzis nie zostala wprowadzona. jedynym silnikiem, ktory spelnilby ja byl multiair fiuta, przynajmniej do niedawna.

Jakie zero hamulców i zawieszenia. Nie przesadzaj. W USA samochody są robione głównie po to żeby przemieścić się z punktu A do B w miarę szybko.

ech widac, ze pojecie o usa masz z filmow typu szybcy i wsciekli, czy znikajacy punkt.

w usa jezdzi sie bardzo wolno, w niektorych stanach na autostradzie 17 paskow masz ograniczenie do ok.80 km/h i nikt nie przekracza predkosci. max w uas pojedziesz 120 km/h. kary sa bardzo restrykcyjne, na prowincji moga cie zamknac na tydzien czy 2 za przekroczenie predkosci jak trafisz na szeryfa idiote.

hamulcow i zawieszenia nie maja, bo hamulce nie sa potrzebne na 17 pasach ;) , zawieszenie max komfort.

Oni nie zwracają tam uwagi na jakość wnętrza czy liczbę bajerów na desce rozdzielczej. To ma być prosty i łatwy w obsłudze samochód. Tylko w Europie i Azji panuje szał na ilość elektroniki i bajerów w autach.

wlasnie w usa bardzo mocno zwracaja uwage na ilosc bajerow, duzo bardziej niz w europie, w ktorej oprocz ilosci liczy sie jeszcze jakosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jak wujek wróci z USA to powiem mu że mi bajki opowiadał. Bratu też przekażę.

 

to nie moda, tylko wymagania stawiane producentom samochodow. takie ultimatum - wprowadzaja hybrydy i inne prace nad zasilaniem paliwami alternatywnymi w zamian za mniej restrykcyjne normy spalin. w 2009 miala wejsc nowa norma dla ZI, do dzis nie zostala wprowadzona. jedynym silnikiem, ktory spelnilby ja byl multiair fiuta, przynajmniej do niedawna.

 

Ale czy te hybrydy są takie ekologiczne i alternatywne dla paliwa? Tak samo z elektrycznymi autami. Może za ładnych kilkanaście, kilkadziesiąt lat to tak ale teraz? Słynna toyota prius. Miała być ekologiczna i palić mniej. A okazało się że jest to droga zabawka która pali prawie tyle samo co mniejszy diesel. Tak samo auta elektryczne która coraz częściej są w sprzedaży. Czy normalny Kowalski kupi to auto? Czy obecnie te auta zagrożą paliwom w choćby najmniejszym stopniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ale ty nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumiec?

producentow, g obchodza potencjalni klienci hybryd, tak samo g. obchodzi ich zuzycie paliwa. hybryde emituja duzo mniej toksyn niz zwykle auta.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b4/US_speed_limits.svg

najwieksze glupoty o usa, opowiadaja wlasnie wujkowie wprost z kentucky, nie mam pojecia skad to sie bierze, ale to intrygujace zjawisko socjologiczne.

z reszta caly kodeks drogowy maja tak na maxa poj****ny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Ależ ja ciebie doskonale rozumiem. Mi chodzi o aktualną modę na takie auta wśród ich nabywców. Kupiłbyś toyotę prius, jakiegoś lexusa czy małe auto elektryczne, wydając nie dużo pieniędzy a efekty w zaoszczędzonym paliwie, pieniądzach będą mizerne? Po drugie auta elektryczne trochę mijają się z celem w naszym kraju.

 

Byłeś w USA brzozak że tak wszystko wiesz o ich kraju czy wyczytałeś w internecie? Ja nie byłem i wiem tylko to co z opowieści rodziny która tam już długo mieszka. Skoro wiesz lepiej to mnie przekonaj. I wytłumacz mi ten syndrom bo za bardzo nie kojarzę na czym ma polegać?

I nie napisałem że kupują po to żeby szybko się przemieszczać tylko w miarę szybko. A to nie znaczy że trzeba jeździć 150km/h. Chyba że masz inna definicję.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

kupilbym tesle.

 

po prostu sluchalem wielu co wrocili ze stanow powiedzmy jak bylem mniejszy, a pozniej jak zaczalem weryfikowac co opowiadali to wszystko okazalo sie bujda na resorach.

pokazalem ci mapke z max predkosciami, co w niej jest nieprawdziwego?

wlasnie internet otworzyl nowe mozliwosci dowiedzenia sie wszelkich informacji o bardzo odleglych ladach bez koniecznosci podrozowania, jak ktos umie z niego korzystac, to jest to cenne i wiarygodne zrodlo informacji.

 

 

wiesz jak sa ustawiane znaki informujace o drodze na hawajach? ten caly kraj sie kupy nie trzyma.

silniki w usa mialy tak duze pojemnosci, zeby moc podrozowac bez wiekszego zuzycia elementow tego podzespolu przez setki tysiecy kilometrow, a mialy tak male moce, wlasnie przez restrykcyjne przepisy o ruchu drogowym.

wspomniane przeze mnie zawieszenia i hamulce tylko potwierdzaja ta teze. z reszta nie mowie, zeby nie byc fanem ich motoryzacji, tylko chcialbym rozgraniczyc zauroczenie od obludy ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

z reszta obmyslilem sobie to juz z 2 lata temu, a w tym roku gdzies znalazlem, ze mazda juz testuje takie rx ;) .

 

Gdzie tak czytałeś? Ja czytałem, że mazda zaprzestała produkcji RXów :( Model 2010r miał być ostatnim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

bo zaprzestala, a raczej zostala do tego zmuszona, podobnie jak honda i inne.

W 2007 roku Mazda zaprezentowała model RX-8 Hydrogen RE[3]. Będący efektem 18 lat prowadzonych przez japoński koncern badań i prac rozwojowych nad paliwem wodorowym pojazd wyposażony jest silnik rotacyjny na dwa rodzaje paliwa. Umożliwia on kierowcy przełączanie zasilania z wodorowego na benzynowe, jeżeli w okolicy nie ma stacji tankowania wodoru. Od 2009 roku samochód taki można kupić w Norwegii, która rozbudowuje sieć stacji tankowania wodoru – HyNor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

kupilbym tesle.

Ja też. Przynajmniej przypomina normalny samochód i jej osiągi. Ale ta cena jednak odstrasza.

 

po prostu sluchalem wielu co wrocili ze stanow powiedzmy jak bylem mniejszy, a pozniej jak zaczalem weryfikowac co opowiadali to wszystko okazalo sie bujda na resorach

Tak samo ja ty słuchałem opowiadań rodzinki zza oceanu a że nie miałem okazji być w USA to nie zweryfikowałem tego. Później się nawet tym nie interesowałem to i nie sprawdzałem. Ale teraz z ciekawości sprawdziłem auta z USA na ebay-u i allegro to faktycznie już w tych młodszych elekt. szyby, lusterka, fotele, tempomat i immobiliser, komputer pokładowy jest już w wielu autach w standardzie. Chyba że dla nich to nie jest już bajer. Może kiedy się wybiorę do USA to sam osobiście zweryfikuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tata mial audi 5000 z 85 roku, wszystko w elektryce, 2 strefowy climatronic, 2 komputery pokladowe, aktywny tempomat, siodla ustawiane w 20 miejscach, pamiec ustawien dla paru kierowcow i wiele wiele innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Ja miałem możliwość podróżować tylko dwoma autami prosto z USA. Był to Dodge Caravan i jakiś ford w kombi. Oba były z początku lat 90. I faktycznie to były pełne w elektryce. Ale czy miały tempomat i podobne to nie już nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

33,5k euro to razem z przeróbkami silnika. Myślę, że sama instalacja lpg nie przekroczyła by 3k euro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co powiecie na takie biturbo za 65 zł? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Może hybrydy emitują mniej substancji szkodliwych. Niestety wyprodukowanie i utylizacja baterii jest dość uciążliwa dla środowiska. Tak więc ostateczny rozrachunek w kontekście ekologicznym i tak jest gorszy niż dla zwykłego auta. Producenci oferują takie fajerwerki jak np hybryda, stop & go czy systemy odzyskiwania energii. Na fali trendów na ekologie. Poprostu jest na to moda. Auta na klasyczne paliwo bedą jeszcze długo jeździły.

Jeśli chodzi o pracę silników aut z usa to faktycznie ma na to wpływ duża pojemność ale przedewszystkim w przeliczeniu na jeden cylinder. Bardzo istotną rzeczą w silnikach v wpływającą na odgłos pracy jest kont rozwarcia cylindrów. Nie bez znaczenia jest też układ wydechowy.

Troche z innej beczki bokser subaru nie pracuje tak dlatego, że to bokser czy coś. Poprostu przewody wydechowe cylindrów z jednej strony są dłuższe. W połączeni ze stosunkowo dużą średnicą rur w układzie wydechowym i końcówki wydechu uzyskuje się bas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Amerykańskie v8 różni się od europejskiego v8 konstrukcją wału korbowego(krzyżowy(eur) lub płaski(usa)), stąd biorą się różnice w dźwięku. Swoją drogą europejskie v8 w RS4 bije na głowę konstrukcje z kraju wuja Sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×