Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
XMK13    365

11024 to był totalny niewypał. Te ciągniki były po części robione w Warszawie kiedy to pracownicy dla zabicia czasu grali w nogę w pustych halach. W Lublinie pomyśleli sobie, że muszą jakiś model ciągnąć dalej zanim wprowadzą coś swojego. No i niedorobione 11024 były dalej skręcane przez nie zbyt ogarniętych w temacie majstrów. Każdy posiadacz tego modelu ma z nim problem. Na szczęście w 11054 jest transmisja Carraro, a nie ex-MF. Teraz jest stanowczo lepiej z jakością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Teraz to i ja to wiem;-) ale ten cały prezesik mnie zdenerwowal tym swoim komentarzem a zwłaszcza że to był czas siania rzepaku a on bezczelnie z takim tekstem do mnie powiedziałem sobie nie co z nimi związane i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Mogę tylko tyle powiedzieć, że większość producentów tak traktuje swoich niezadowolonych klientów. Wszystko, co na gwarancji powinno być naprawione. Niestety wiele osób musi walczyć o swoje.

Masz jeszcze ten ciągnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

XMK13    365

I jakoś teraz chodzi? Jedyny plus tego ciągnika to to, że masz łatwy dostęp do części. No i kiedy się nie psuje to da się nim chyba robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Jakos się tam telepie ;-). Wsteczny to nie wiem kto układał. Są 4 biegi wsteczne dwa na zającu i dwa na żółwiu z tym, że na zającu to są takie szybkie że masakra przykładowo robię coś na polu z wzniesieniem wrzucę Wsteczny to aż sprzęgło się odzywa bo ciężko mu z tak dużą prędkością cofnąć ale cóż sam sobie wybrałem i teraz trzeba się cieszyć dumą polskiej wsi do nikogo nie mogę mieć pretensji tylko do siebie ze go wybrałem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Tani był, to go wziąłeś. Te konstrukcje (MF) tak mają ze wstecznym. W skrzyni 8x2 są tylko 2 wsteczne i na H jest za szybki (trzeba cofać na półsprzęgle), a na L się nie używa, bo ledwo co się toczy.

I zamiast coś pogrzebać w trybach (wystarczyłoby zmienić średnicę kół zębatych), to klepali jak leciało bez pojęcia.

Obecnie trzeba zauważyć, że Ci z Ursusa przeglądają to forum i ogólnie trochę słuchają ludzi, czego są widoczne efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

O to właśnie chodzi z tymi biegami. Oni mają gdzieś co było kiedyś ale uraz z mojej strony został mimo iż siedziałem w tym nowszym modelu już całością na carraro nie ma co porównywać, a co do tych z Ursusa to niech się uczą w końcu za coś się płaci tą kasę za darmo nie da dodam jeszcze że większość awarii była spowodowana złym złożeniem np cały czas załączona blokada tylnego mostu kółek rozporowy który siedział w zapatce miał średnicę 4mm a otwór 5mm łatwo można się domyślić że były one składane na tzw przysłowiową sztukę.

Edytowano przez mateusz44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

To fakt. O takich wpadkach każdy chciałby szybko zapomnieć. Jednak gdyby byli fair, to by przyłożyli się do tej sprawy i wszelkie awarie usunęli na własny koszt. Do tego na czas naprawy powinni dać w zastępstwo np. po pokazowy 11054.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Wiadomo jak jest każdy patrzy tylko na swój czubek nosa sprzedali poszło gwarancja minęła mamy go z głowy niech się wali taka prawda ;-) co tu ukrywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

No niestety tak jest.

Jak byś mógł, to wstaw zdjęcie tego Ursusa do galerii. Ostatnio nikt nie wrzuca zdjęć tych ciągników. Zresztą w ogóle mało jest 11024, 6824, 7524, itp. Co najwyżej 4514 i 5314.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

11024 - skrzynia w tym modelu to konstrukcja MF 12+4 bez wzmacniacza. Problem źle dobranych prędkości dla biegów wstecznych nie był w MF tak uciążliwy ponieważ te MF ( i stare Ursusy np. 4514 z opcjonalną skrzynią ) miały o 10 km/h mniejsza prędkość max.. MF ostatnie takie skrzynie montował na początku lat 90-tych w modelach serii 3xx. Później zastąpił je 12+12. 

Firma handlowa może jedynie dostawcę zmienić. Oni nie robią żadnych podzespołów mechanicznych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

ZF to nie to samo co MF, 12/4 masakra w życiu bym tego nie kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Ziel przecież c382 ma transmisję carraro nie zf więc nie wiem co wnosisz swoją odpowiedzą do tematu Nie rozumiem cię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

To fakt. O takich wpadkach każdy chciałby szybko zapomnieć. Jednak gdyby byli fair, to by przyłożyli się do tej sprawy i wszelkie awarie usunęli na własny koszt. Do tego na czas naprawy powinni dać w zastępstwo np. po pokazowy 11054.

 

Haha z całym szacunkiem kolego i jeszcze pewnie byś chciał roczny zapas paliwa plus sprzęt do niego z kierowcą. To jest firma prywatna nastawiona tylko i wyłącznie na zysk, minimum kosztów maximum sprzedaży,  chuchamy i dmuchamy na ciebie do czasu aż kupisz, a jak już kupiłeś to na gwarancji udajemy że naprawiamy bo jakoś trzeba przeczekać czas gwarancji a po gwarancji to już twój problem no chyba, że zapłacisz to wtedy bardzo chętnie przyjedziemy.

 

Tak sobie myślę o ostatnich sukcesach Ursusa w Afryce, z jednej strony mnie to cieszy ale z drugiej dostrzegam taki paradoks, gdy Ursus był państwowy to państwo nie dało nawet złotówki na badania, rozwój czy pomoc w podpisaniu takich kontraktów jak te w Afryce, natomiast gdy Ursus został sprzedany za symboliczną złotówkę prywatnemu właścicielowi to dostaje milionowe dotacje na badania, a państwo udziela ogromnych kredytów murzynkom, żeby kupili produkty Ursusa (wszystkie te wspaniałe kontrakty są na zasadzie, że Polska udziela kredytu dla państwa X z Afryki a państwo X kupuje od Ursusa produkty). Sory ale dla mnie to jest dziwne i bez sensu. Czy nie mogli tego wszystkiego zrobić gdy Ursus był państwowy? Wtedy wspieraliby swoją firmę a zysk szedłby do własnej kasy. Obecnie to jest właściwie tak, że to państwo kupuje od Ursusa te traktory a murzynki są tylko pośrednikami (nie do końca jestem przekonany czy spłacą te kredyty).

 

Co do filmiku o C-382, wizualnie uważam, że ciągnik jest świetny, brawa dla twórców, ale po szybkim obejrzeniu nie podobają mi się dwie rzeczy po pierwsze cięgno (łącznik środkowy) jest bardzo cienkie, jak w C-330, na moje oko w ciągniku tej mocy powinno być odrobinę masywniejsze, druga rzecz to praca silnika, tzn sam silnik ładnie cyka ale słychać jakieś piszczenie czy szumienie, paski lub łożyska, tak chodzą passaty 1,9 tdi które mają 20 lat i 1 000 000 km a nie fabrycznie nowy ciągnik.

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Jestem świadom tego. Wiem, że to nie możliwe w tych czasach i warunkach. Jednak już w czasie gwarancji są ogromne problemy z naprawami na koszt producenta, a o maszynie w zastępstwie to już w ogóle można pomarzyć (nie piszę tu o Ursusie, ale to ogólna praktyka). Jeśli po gwarancji dochodzi do awarii z oczywistej winy montażu, to producent powinien (czego jednak nigdy nie zrobi) poczuć się do odpowiedzialności i dokonać naprawy choćby częściowo pokrywając przy tym koszty, szczególnie przy ciągniku który notorycznie się psuje. Oczywiście tak do 2 lat po gwarancji, bo potem to każdy już sam grzebie w maszynie.

 

Gdy Ursus był w Warszawie miał kosmiczne długi, kiepski zarząd i był celem deweloperów, czyli polityków też. Teraz firma będąc w prywatnych rękach jest lepiej zarządzana, bo zyski firmy przekładają się na zyski zarządu i prezesa. Do tego prezes Zarajczyk widocznie spełnia się w tej firmie i ma głowę do rozwijania jej. W czasach Bumaru Ursus był źródłem dochodów tej firmy. Dostawali dotacje, a kasa trafiała do Bumaru. Po wyciśnięciu Ursusa, jak cytryny, ogłosili upadłość.

 

Co do C-382 to szumy pochodzą pewnie od hydrauliki (pompa tandem) i od wentylatora - szum powietrza.

Śruba powinna być grubsza. W 11054 jest stanowczo grubsza.

Edytowano przez XMK13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

Haha z całym szacunkiem kolego i jeszcze pewnie byś chciał roczny zapas paliwa plus sprzęt do niego z kierowcą. To jest firma prywatna nastawiona tylko i wyłącznie na zysk, minimum kosztów maximum sprzedaży,  chuchamy i dmuchamy na ciebie do czasu aż kupisz, a jak już kupiłeś to na gwarancji udajemy że naprawiamy bo jakoś trzeba przeczekać czas gwarancji a po gwarancji to już twój problem no chyba, że zapłacisz to wtedy bardzo chętnie przyjedziemy.

 

Tak sobie myślę o ostatnich sukcesach Ursusa w Afryce, z jednej strony mnie to cieszy ale z drugiej dostrzegam taki paradoks, gdy Ursus był państwowy to państwo nie dało nawet złotówki na badania, rozwój czy pomoc w podpisaniu takich kontraktów jak te w Afryce, natomiast gdy Ursus został sprzedany za symboliczną złotówkę prywatnemu właścicielowi to dostaje milionowe dotacje na badania, a państwo udziela ogromnych kredytów murzynkom, żeby kupili produkty Ursusa (wszystkie te wspaniałe kontrakty są na zasadzie, że Polska udziela kredytu dla państwa X z Afryki a państwo X kupuje od Ursusa produkty). Sory ale dla mnie to jest dziwne i bez sensu. Czy nie mogli tego wszystkiego zrobić gdy Ursus był państwowy? Wtedy wspieraliby swoją firmę a zysk szedłby do własnej kasy. Obecnie to jest właściwie tak, że to państwo kupuje od Ursusa te traktory a murzynki są tylko pośrednikami (nie do końca jestem przekonany czy spłacą te kredyty).

 

Co do filmiku o C-382, wizualnie uważam, że ciągnik jest świetny, brawa dla twórców, ale po szybkim obejrzeniu nie podobają mi się dwie rzeczy po pierwsze cięgno (łącznik środkowy) jest bardzo cienkie, jak w C-330, na moje oko w ciągniku tej mocy powinno być odrobinę masywniejsze, druga rzecz to praca silnika, tzn sam silnik ładnie cyka ale słychać jakieś piszczenie czy szumienie, paski lub łożyska, tak chodzą passaty 1,9 tdi które mają 20 lat i 1 000 000 km a nie fabrycznie nowy ciągnik.

dobrze piszesz tylko jest taka sprawa ursus jest prywatny ale zatrudnia 800 osób w 3 fabrykach panstwo dało kase na rozwój i poręczyło kredyty do afryki uwazam ze to jest dobre jak bedzie sprzedarz ciągników to facryka bedzie się rozwijać i napewno produkty które bedą produkować bedą coraz lepiej wykonywane bo bedą inwestować w nowoczysnieszy maszyny do produkcji i coraz wiecej ludzi zatrudniać po drugi ursus jak był panstwowy to nedostawał pieniedzy od panstwa a moze i dostawał tylko rozkradali tak było kiedys w polsce a ursusa nieskączyło panstwo tylko jak wiele polskich zakładów pokączyły związki zawodowe oni dbali o swoją dupe a nie o ludzi i zakłady ursusa miała kupić spułka co produkują fenda masseja i waltre tylko zwiąski sie niezgodziły bo chcieli ich zlikwidować a zachodni sprzet niejest az taki dobry tez sie psują i tez są problemy z serwisem taz unikają na gwaranci a po gwaranci ceny są kosmiczne mam zachodni 2 ciągniki to wiem ile przegląd kosztuje czesci i jak liczą za robocizne przyjezdza 2 mechaników co diorą za przegląd 450zł za robote i 1200 za czesci jak kupowałem to ursus nieprodukował a teraz napewno bym wział za zachodnieko co ma 70 koni byłby nowy c380 unas jest moda jak sąsiad ma zachodni to ja musę miec droszy i banki sie cieszą kazdy z dilerów nazeka bo ursus chinski plastikowy i jeszcze diabeł jaki bo wiedzą jak bedą kupowac ursusa to oni na zachodnich ciągnikach niebedą zarabiać bo im sprzedasz spadnie a na takim sprzecie to oni kupe kasy zarabiają to widać jak firmy handlujące się rozbudowują to za rolników pienądze a rolnikowi co zostaj z tej roboty ochłapy bo reszte bank wezmie taka jest prawda

 

Edytowano przez darkoza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PolonezAtu    90

Pamiętam jak w wakacje odwiedził nas dealer Zetora, który też wmawiał mojemu ojcu że Ursus jest chiński, ale leżałem po Polonezem to nie wdawałem się z nim w dyskusję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×