Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

lukasz222    2353

Jakiego Ursusa? Ursus nie istnieje od lat. Pol-Mot wykupił prawa do nazwy i znaczka, zwykły chwyt marketingowy, nijak nie jest powiązany z ZM Ursus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Gdyby przejęli ZM Ursus, a nie tylko nazwę i dok. tech., to już dawno by tej firmy nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akko    52

Ale na tamte pieniądze? Chyba nie. Przeliczyłeś tak jak by to dzisiaj było?

 

A kto posiada prawa do zakładów w Warszawie ursusa?

Nazwa im wystarczy bo jest znana na świecie .Mój ojciec wtedy zarabiał 6 tyś zł miesięcznie pracując na koparce czyli by kupić wtedy ciapka c-330 musiał by przeznaczyć 8 wypłat bez wydawania na życie co jest nie realne więc to nie były małe pieniądze .Dzisiaj ja pracując w UK mam 1600 funtów (brutto) bo zarabiam 400 funtów tygodniowo więc na traktor za 60 tyś zł przy dzisiejszej cenie funta to 10 miesięcy odkładania .Piszę tak bo żona też pracuje to dorzuci się do domowego budżetu . Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

A pracując w PL masz 1600 zł na łapę. I kup tu traktor za 100 tysięcy. Zarabiając tą kwotę nie wydając na życie ani grosza, robisz na taki ciagnik ponad 5 lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Najlepsze to są banki i ich kredyty pod zastaw .Kiedyś na kredyt 8 tyś zł chcieli pod zastaw 5 h lasu .Powiedziałem gościowi żeby ten kredyt wsadził sobie w buty pod takim zastawem .Ja mogę wyciąć trochę drzew i nie potrzebuje ich kredytu a jeleni niech szuka gdzie indziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

No i takie powinny być polskie ursusy .Maksymalnie proste w obsłudze i maksymalnie bez awaryjne bez plastików w stylu chińskim na błotnikach .Dlatego seria na afrykę mi się podoba i ma odpowiednio niższe ceny a na Polskę już nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmr99    14

Mylisz  się gdyby ursusa nie kupił b Pol mot to by ursusa już nie było . Ursus 1674 forte to prawie to samo co ursus 1634 tylko zmieniony silnik na perkins a przednia oś i transmisja to z lat 80. Ursus mido to odświeżone  modele 5314 czy 6014 też konstrukcje z lat 90 tylko w mido są kabiny firmy koja i oś przednia cararo .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Dokładnie. Do tego dodam, że firma MF unowocześniła transmisje, które były w Ursusach: 5524, 6824, itp. Tak więc prace nad zmianami tych transmisji byłyby bezsensowne. Duże koszta i za dużo czasu by to pochłonęło. Już lepiej by było zakupić gotowe podzespoły od MF-a. Innym problemem było ogromne zadłużenie, które i tak by ciągnęło w dół tą firmę. Trzecia rzecz to oczywiście sama fabryka - atrakcyjny obszar dla miasta i deweloperów oraz zbyt droga w utrzymaniu dla Ursusa. W chwili podpisania umowy na licencje z MF-em los warszawskiego Ursusa został przesądzony.

Mnie osobiście zastanawia to, że firma nie dbała o rynki afrykańskie, na których bez problemu mogłaby dobrze zarabiać. A druga rzecz, która Mnie bardzo denerwuje, to praktycznie znikomy poziom unifikacji produktów. Po co produkowali w pewnym momencie modele 4514 i 5314, które miały odpowiednio 68 i 72 KM? Czemu nie wstawiono silnika Perkinsa i mostu np. Carraro do ciężkiej serii? Dlaczego lekkie i ciężkie Ursusy nie miały identycznych kabin, masek, przednich mostów, itp???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mattti    405

Ursus przekazał ciągnik C-350 Klasztorowi na Jasnej Górze. Miły gest z ich strony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Ursus przekazał ciągnik C-350 Klasztorowi na Jasnej Górze. Miły gest z ich strony :)

Klasztor zapłaci? Jak nie to prowadzi ursus dalej ruską komunistyczną propagandę .W kapitalizmie nie ma sentymentu tym bardziej że klechy bogaci i 2 X tyle gotowi płacić Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

W kapitalizmie jest też coś takiego jak reklama, Ursus wcale nie zrobił tego za odpusty tylko właśnie dla reklamy. Pójdzie w świat, że firma jest hojna, a do tego tam przewija się masę ludzi w tym tez potencjalni nabywcy, maturzyści ze szkół rolniczych itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

W kapitalizmie jest też coś takiego jak reklama, Ursus wcale nie zrobił tego za odpusty tylko właśnie dla reklamy. Pójdzie w świat, że firma jest hojna, a do tego tam przewija się masę ludzi w tym tez potencjalni nabywcy, maturzyści ze szkół rolniczych itd.

Najlepiej niech wszystkim klechom rozdadzą a rolnikom niech tego c-350 sprzedają po 200 tyś zł bo i tak ten plastik kosztuje 110 tyś brutto co jest kompletnym nieporozumieniem .Wersja afrykańska bez kabiny czyli 5014A sprzedają po 60 tyś brutto w Afryce .Powiedz mi gdzie tu jest sens i gdzie logika ?Dla mnie wytłumaczenie jest jedno .Muszą frajerów z dopłatami wydoić bo innego wytłumaczenia nie mogę znaleść

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

To że ceny maszyn ogólnie u wszystkich producentów są za duże, to się zgodzę ale jak chcesz mieć pretensje i coś krytykować to sprawdź i podawaj prawdziwe ceny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Tu masz http://www.ursus-salon.pl/menu/ursus-c-350-5044-nowosc Podlicz sobie z dodatkami i do tego dolicz podatek .Teraz cena   http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,14684580,Jak_Ursus_zdobyl_wielki_kontrakt_w_Afryce_i_ile_kosztuja.html    Piszą jak byk że kosztuje 14000 $ bo 5014A to najsłabszy model jaki tam idzie czyli po kursie S z dzisiaj to wychodzi 55250 zł a jak dolar stał niżej to był jeszcze tańszy .Zanim zarzucisz mi nie prawdziwość ceny to sprawdź bo tak to wychodzisz co najmniej na ignoranta choć mógłbym użyć dosadniejszego słowa

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jak rozdają ursusy to ja też chcę, nie będę kupował, wyciągnę łapę go darmowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Przecież że powinni darmowo dać w ramach promocji .Jestem za :) Przynajmniej będzie pracował w gospodarstwie a nie zamiatał chodniki w koło klasztoru .Jakoś tam ani skrawka ziemi uprawnej tam nie widzę a byłem tam kilka razy w tym na prywatnej wycieczce z przewodnikiem klasztornym gdzie mogłem wejść tam gdzie zwykli ludzie nie mają na co dzień dostępu bo wujek ma tam kuzynkę zakonnicą w klasztorze który znajduje się poniżej klasztoru .Jest zakonnicą bez habitu z tego zgromadzenia http://www.wspomozycielki.pl/strony.strona.42.0.1.html

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Panowie nie dajmy się zwariować. Akko zgadzam się, że te ceny są spowodowane dopłatami, dofinansowaniami itd. Przed wejściem do uni wszystko było połowę tańsze. To jest przemyślane działanie zachodu bo dają dofinansowanie, a Polak zastanawia się czy kupić JD, DF czy NH. Tym sposobem kasa wraca do nich, a nasz chłop zostaje jeszcze z długiem. A niech się jeszcze coś zepsuje w tych traktorach po gwarancji to można pójść z torbami. No ale jak sąsiad ma zielonego na podwórku to ja będę miał niebieskiego, a co. Zobacz co się dzieje w tematach o innych ciągnikach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Taka to już nasz polska mentalność .Byle mieć co najmniej tak jak sąsiad a najlepiej jeszcze lepiej :D Dużo ludzi najpierw kupuje np JD a potem myśli dopiero ile serwis kosztuje .Pamiętam jak kuzyn chciał kupić używany traktor na 3,5 h za 20 tyś zł .Namawiałem go na c-330 to wybrał JD używany z Niemiec .Jak mu się po 2 miesiącach rozkraczył i naprawa kosztowała 10 tyś zł to się po głowie drapał .Zresztą mam tutaj w UK sąsiada co postąpił podobnie .Chciał mieć auto ale że ja mam Fokusa to on BMW sobie zapodał .Przyjechał tym BMW a ja mu mówię że ona coś głośno chodzi .Sprawdziłem i okazało się że ma popękany kolektor wydechowy i dziurawy tłumik .Za auto dał 1500 funtów a za naprawę 500 funtów .Polak jak to się mówi głupi przed szkodą i po szkodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

I to był Polak? Nasz rodak tu na miejscu nie wydawałby kasy na takie rzeczy, tylko poszedł do szopy czy garażu, zebrałby trochę złomu, potem spawarka i wychodzi cudo. Sam sobie zrobiłem tłumik do auta jak się oberwał. Trochę złomu i jazda. Jak policja mnie zatrzymała do kontroli to pyta co tak głośno chodzi i czy nie dziurawy(tłumik pusty w środku), mówie panie to dopiero nowy tłumik założyłem. Kazali ze sobą jechać na stację diagnostyczną. Norm głośności nie przekroczyłem, a tłumik szczelny.

 

Nie odbiegajmy już od tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

Cennik Który podałeś jest bez rabatów a to znacznie zawyża cene. C 350 w Polsce mozna sporo taniej kupić niz 110000 zł  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×