Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Agrotron155    23

Aż się zalogowałem.

 

Więc tak:

- maski i kabiny w Ursusie na pewno nie są produkowane wynika to z prostego faktu, że w większości są z plastiku, Ursus nie ma i nie będzie miał możliwości ich wyprodukowania, maska, błotniki, wnętrze, szyby, dach są zamawiane w kooperacji, podejrzewam że całe gotowe maski i kabiny są z zakupu. Tak jak fabryka NH produkuje kombajny ale kabiny dostają kompletne tylko je przykręcają i łączą przewody (kabina jest juz w 100 % kompletna).

- instalację elektryczna mogą robić, pierwszy lepszy pijak z ulicy to zrobi nawet nie trzeba elektryka, założenie Hellermanów i zaciśnięcie Erko nie wymaga studiów (zakładam, że urzymują kulturę pracy).

- TUZ uważam że też jest jak najbardziej w zakresie możliwości, tylko szybkozłącza z zakupu,

- obciażników nie robią na pewno ponieważ to odlew, pochodzą z zakupu

- wzkaźników również nie robią sami tylko kupują gotowe.

 

Co do opon ja do tej pory spotkałem się tylko z Mitasem, mam nadziej, że Cultor jest lepszy bo Mitas to tragednia, w wielu sztukach po trochę więcej niż roku są bardzo duże wykruszenia.

 

Felgi może produkować Pronar, mają w tym zakresie niegoraniczone możliwości, poza tym są bardzo tani.

 

Natomiast Ursus z całą pewnością robi sam wszystkie elementy mechaniczne toczone, frezowane, blaszane i spawane.

Z pewnością stopnie do kabiny, wsporniki przednich błotników, wspornik koguta są produkcji Ursusa.

 

Ursus produkuje napewno kabiny zresztą nieraz w wywiadach się tym chwalili :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kedziorek    79

Mogą składać kabiny ale na pewno nie produkują do nich nic poza szkieletem, bo najnormalnie w świecie nie mają takich możliwości.

Tak jak kolega wyżej napisał, prawdopodobnie bardzo dużo rzeczy jest produkowanych w Lublinie ale nie w Ursusie tylko w kooperacji a to wielka różnica.

A to że mówią że produkuja to czy tamto...., tak samo mówią że produkuja serię H, a jak wiadomo ta produkcja polega na nakładaniu samych masek na gotowe ciągniki z Turcji, Farmtrac mówi że produkuje polskie ciągniki, ile tam jest produkowania i polskości to też każdy wie.

Co do ciągników postlicencyjnych to z pewnością mają możliwości ich produkcji, ale przecież wszędzie ( w każdym kraju ) gdzie je sprzedają jednocześnie otwierają montownie, w związku z tym uważam, że może być tak, ze w Lulinie produkują częsci lub całe podzespoły i wysyłają je do Afryki do zmontowania, lub może montują w Lublinie ciągnik w 90 procentach a w Afryce jest już tylko uzbrojenie w koła, maskę i inne duperele, czyli mniej więcej tak jak z serią H tylko odwrotnie ;p.

 

Czy ktoś się orientuje ile może kosztować 11054 Power?

 

Zauważyliście na filmie polski rozrzutnik?

Poza tym to zrobili niezłą ściemę, na pewno nie dałby rady 60 gdyby miała kabinę, obciążniki i włączonę blokadę.

Poza tym widać póżniej, że na hamulcu już nie jest w stanie jej pociągnąć.

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

A jaka firma dzis robi wszystko sama? szyby i plastiki zawsze ktoś z zewnątrz robi ;p Dlaczego 3/4 ciagników ma hydraulikę Bosha, ważne że składane w Posce przez polaków a nie sprowadzane. Ciągniki 60 km mają większy uciąg niż te znane z poprzednich lat mój mały DF ciągnie spokojnie 5*30 z którą miał problemy c-385, ma po prostu więcej przełożeń i mniejsze straty mocy ta skrzynia carraro spokojnie może przekazać moc tak żeby Ursus taką przyczepę pociągnął sam 62 konnym Dfem ciągam czasem 8 ton po polu i nie ma problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mattti    405

Jeszcze co do rejestracji ciągników nie spełniających normy,to podobnie było z ursusami 3512 produkowanymi w Pakistanie :) Nówkę sztukę rejestrowano, potem sprowadzano do Polski, i sprzedawano jako używany, chociaż wiadomym było, że jest nowy :) Może jeszcze idzie takiego wyrwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Powiem wam tak moja c-330 została 2 razy wywrócona w górach .Raz ziemia osunęła się nad wąwozem i gdybym miał kabinę to dziś już bym nie żył bo nie zdążył bym nawet klamki złapać .Tak wyskoczyłem traktor fiknął 2 koziołki .Naprawiłem dostał nową maskę i błotniki itp  .Silnik był bez awarii .Teraz mój tato wywrócił go po raz drugi w lesie na stoku o takim nachyleniu że jak nie ma full oleju na miarce to kontrolka świeci od ciśnienia oleju .Zresztą u mnie na osiedlu na 22 traktory c-330 wszystkie miały wywrotki .Dlatego ja potrzebuje prostego  i niewysokiego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

To faktycznie nieciekawie. W nowych ciągnikach stosuje się minimum ramy ochronne. Przy wywrotce zapobiegają przygnieceniu kierowcy. Zresztą i kabiny mają wymogi co do wytrzymałości. Jednak w takich warunkach kupno nowego ciągnika nie jest ekonomiczne. W przypadku wywrotki nowym cena, choćby maski, może przyprawić o ból głowy. Może lepiej znaleźć coś używanego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mattti    405

Panowie, mówcie co chcecie, ale taki widok naprawdę robi wrażenie :) Na FB ursusa ostatnio pojawiają się ciekawe fotki :)

 

9707946100_1448053095.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    78

kedziorek znowu piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. farmtrac w większości jest z polskich produktów, cała kabina, wszystkie linki, wydech, nawet sprężarka,plastiki, oświetlenie, a nawet akumulator, ale akurat firma akumulatorów jest Ilona.
miało być lipna , misze z tel więc nie mogę edytować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Graham    8

tak silnik forda przełożenie i przedni most carrao kabina i inne pierdoły robione w indiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Kupię nowy  bo lubię być pierwszym właścicielem .Mógł bym kupić zetora bo do Słowacji to tylko 20 km .Jednak ludzie którzy je kupili mają same problemy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Zamiast tego afrykańskiego Ursusa nie lepiej byłoby ci kupić nowego Belarusa o podobnej mocy?

Na pewno w przyszłości będzie przy nim mniej problemów z dostępnością części.

W tym przedziale mocy mają sporo różnych modeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Nie chcę ruska bo kuzyn ma T-25 i jak może to pożycza moją c-330 która ma ulepszony podnośnik o taką pompę http://allegro.pl/pompa-hydrauliczna-wzmocniona-ursus-c330-c-330-32l-i5462791157.html i takie wskaźniki   http://allegro.pl/wskaznik-potrojny-trojwskaznik-zegar-c328-c330-org-i5797725277.html  Głowica jest zeszlifowana by mieć większe ciśnienie a co za tym idzie moc .Wtrysk też na najwyższej możliwej fabrycznej konfiguracji .Wentylator chłodnicy ma dołożone łopatki tak jak szedł do Indii .Również rozwiercony otwór w termostacie by szybciej następowała wymiana .Moc to na oko c-335 bo wujek ma taki 

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Jakoś do Białorusinów nie mam przekonania tak samo jak do ruskich 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajek    7

Jakoś do Białorusinów nie mam przekonania tak samo jak do ruskich 

 

Gniotsja nie łamiotsja, za te pieniądze to porządny sprzęt, części tanie jak barszcz, a i do lasu w sam raz, jak się pognie to się wyklepie i jedzie dalej. Belarusy to czołgi, z ich plusami i minusami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Poprzeglądam ich ofertę i ceny .Niestety Białorusiny odpadają .Mają atrakcyjną cenę ale nie posiadają normalnego zaczepu dla przyczep tylko jakieś ruskie wynalazki na listwie podnośnika np MTZ BELARUS 422.1 bez kabiny .Maska jakaś niedorobiona (brakuje jej  na długość) .Silniki zresztą w nich są z tej firmy Lombardini   

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

No to pozostaje ci jeszcze przeglądanie ciągników sadowniczych różncyh firm-nowych i używanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Poczytałem trochę i jednak będę chciał obejrzeć ten http://www.agropol-polska.pl/ciagniki/110-tuber-50-lombardini-motors-bez-kabiny.html Nie posiada elektroniki a z częściami nie powinno być problemów  bo silniki te stosują w  MTZ BELARUS .Ma też atrakcyjną cenę oraz skrzynię biegów przypominającą trochę tą z c-330 więc ojciec nie będzie miał problemu a po sprzedaży c-330 wyniesie mnie tanio .Porozmawiam czy można go przetestować i wyposażyć w pneumatyczny układ hamulcowy bo z tego co widzę takiego nie posiada 

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Ursus nie umie wykorzystać szansy bo gdyby te np TUBER 40 LOMBARDINI sprzedawali pod marką Ursus w Polsce to masę ludzi co ma c-330  przerzuciło by się na nie .Ursus miałby  dodatkową kasę z marży bo przecież za free tego by nie robił .Dodatkowo części zamienne powinny być też u nas wytwarzane .Podejrzewam że montownie musieli by też otworzyć bo taki by był popyt .Nie było by takich prowizorek jak ta np https://www.google.co.uk/search?q=ursus+c-330+4x4&espv=2&biw=1920&bih=979&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwic2rXd-qPJAhWG2hoKHStHC7kQsAQIHw#imgrc=x_Oxrt915dZN_M%3A 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×