Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Grabos1981    195

To sobie kup i nie udzielaj się w tym temacie trollu , chcesz to załatwię Ci 7245 za 100tys zł z małym przebiegiem ;) Na zagranicznych forach robią beki że zetor już droższy od case

Co się tak ciskasz. Przeszkadza Ci coś. Czy ja gdzieś napisałem że kupiłem. Oglądałem oba to wnętrze kabiny Ursusa do Zetora to tak jakby porównać malucha do poloneza. Poza tym mogli w Ursusie pokusić się o elektrohydrauliczne włączanie wałka. Jeden elektrozawor nie podniósł by strasznie ceny a zawsze to coś. A panel ehr.... Wow aż strach dotknąć:) gdyby cena oscylowała koło 150tys to ok a tak to wolał bym jednak dołożyć. W ogólnym rozrachunku 25 czy 30 więcej to jest nic bo sprzęt kupuje się na lata

:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Salisbur    14

Jeszcze parę lat i te zachodnie ciągniki siłą rzeczy zaczną się psuć, nie są niezniszczalne. A wtedy dopiero się zacznie bo część są naprawdę drogie.Kto kupił sobie taki ciągnik większości za własne pieniądze to i da radę go utrzymać, ale większość jest za unijne pieniądze, skończą się dopłaty, maszyny zaczną się psuć i będzie problem bo będzie trzeba wydać grube pieniądze nie tylko na naprawy ale też na serwis bo samemu nic się nie zdziała.Może coś się zmieni w tym kraju i rolnikom będzie lżej ale czy to się stanie, szczerze wątpię w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    434

Spójrz na rynek aut, kto myślał że nowy polonez lepszy niż 10-letni vw ten dziś rowerem jeździ, lanosy, nexie, sieny - to wszystko na szrotach już gnije, a stare audi 80 czy golfy II nadal jeżdżą, zmieniasz olej, rozrząd i zawieszenie i tłuczesz następne kilometry, to samo ciągniki, z biegiem lat części będą coraz tańsze i wszędzie dostępne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Salisbur    14

Może i części będą tańsze ale zawsze jest jakaś wartość graniczna poniżej której ceny nie spadną. Chyba że będą je Chińczyki robić za miskę ryżu i będzie je trzeba bez przerwy 

wymieniać.A co do trwałości to zauważ że te auta są jeszcze z tamtego okresu, gdzie wytrzymałość równała się z prestiżem dla marki.Teraz nikomu na tym nie zależy i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwość.A jak wiadomo większość ciągników to same nówki po 2000 roku.

 

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/oto-jak-rolnicy-zubozeli-po-wstapieniu-ue-2015-02

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Części do starszych zachodnich ciągników nadal są drogie, chociaż są na naszym rynku 20-30 lat. Jedynie części robione w Polsce mogą mieć w miarę niską cenę i przyzwoitą jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin04    65

Zmienię trochę temat, jakieś 3 godziny temu widziałem jak jechała przez Warszawę laweta z 2 nowymi Ursusami C-380 z kosiarkami bijakowymi :)  na żywo robią jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach w internecie :D


"Jeszcze się taki nie urodził co by Polakowi dogodził"
Przyjmę chętnie stare prospekty i książki ze sprzętem rolniczym krajowym i zagranicznym za drobną opłatą. Zainteresowanych zapraszam na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

A ja a propos protestów powiem że na jednej blokadzie pokazywanej w telewizii widziałem jakiegoś ursusa serii mido chyba 8024:) Aż mi się tak cieplej na sercu zrobiło jak zobaczyłem go między jd i nh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Piszecie że rolnicy nie kupują polskich produktów i później protesty. Kupuje się to co dobre a nie bo polskie. Pisanie że Niemiec kupi niemieckie też nie jest prawdą - on kupi to co dla niego najlepsze a jak ma do wyboru swój produkt to tylko ma większą satysfakcję.

Co do starego Audi i innych samochodów - myślisz ze to Audi z lat 90 będzie lepsze od 2-3 letniego samochodu? To sprawdź stan techniczny tych samochodów, stare szroty w większości z powymienianymi na wątpliwej jakości częściami. Z rynkiem aut było dokładnie to samo w Polsce co z całą resztą po wspaniałej komunie - propaganda sukcesu doprowadziła do tego że ludzie myśleli że idziemy z duchem czasu i mamy produkty porównywalne z zachodem a prawda była taka że już wtedy odstawaliśmy o min. 20 lat. Wolny rynek i towarzysząca mu konkurencja doprowadziły do dynamicznego rozwoju. To że ja wypisują może krytyczne uwagi pod adresem Ursus SA nie znaczy że życzę mu źle itd. To samo dotyczy się tych protestów - dlaczego rolnicy nie walczą o ustabilizowanie prawne rynku rolnego w Polsce, o wyższe dopłaty i obowiązkową kontraktację każdego posianego warzywa czy zebranego owocu? O cenę minimalną zapewniającą zysk? O pewne i gwarantujące odszkodowanie ubezpieczenia płodów rolnych?

Jak słyszałem że są przeciwko prywatyzacji lasów to aż płakać mi się zachciało z ich głupoty - kto będzie ich poważnie traktował? Obrońcy polski się znaleźli. Może zacznijcie w końcu walczyć tylko o swoje tak jak to robią np. górnicy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturtl    76

"Piszecie że rolnicy nie kupują polskich produktów i później protesty. Kupuje się to co dobre a nie bo polskie. Pisanie że Niemiec kupi niemieckie też nie jest prawdą - on kupi to co dla niego najlepsze a jak ma do wyboru swój produkt to tylko ma większą satysfakcję" - koniec cytatu.

To może Francuz kupi to co francuskie?

http://moto.pl/MotoPL/56,88389,17332938,Czym_jezdza_Francuzi__30_bestsellerow_roku_2014.html


A może Niemiec jednak też?

http://moto.pl/MotoPL/56,88389,17241523,Hity_sprzedazy_2014_na_rynku_niemieckim.html


zZz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Na zachodzie o polskich ciągnikach pozytywnie się wypowiadają, bo dla nich cena jest w miarę niska, a jakość wystarczająca. Gdyby nie dotacje, to rolnicy nie szukaliby ciągników na wyższych pułkach, tylko brali te najtańsze. Z resztą i teraz najpopularniejsze ciągniki to te tańsze (taki Major). Jeśli więc taka jakość wystarcza, to i Ursusy powinny się dobrze sprzedawać. No ale jest inaczej bo nawet jeśli w Polsce wyprodukujemy ciągnik na zachodnich podzespołach, który będzie tańszy, to i tak Polak wybierze zachodni ciągnik, choć droższy. Taka mentalność. Temat rzeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    10

Pracuje w przedsiębiorstwie produkującym pompy hydrauliczne, rozdzielacze itd. Wiele z tych podzespołów trafia do zagranicznych kontrahentów a oni zakładają je do tych wspaniałych zachodnich traktorów i maszyn. Taki niemiecki rolnik nie narzeka, ze w jego traktorze jest część wyprodukowana w Polsce, bo nawet o tym nie wie i wcale go to nie interesuje. Kupuje JD, DF czy Fendta i myśli, że jego ciągnik, to solidna niemiecka robota.

Niedawno w zakładzie mieliśmy szkolenie BHP i strażak który je prowadził opowiadał o podobnym szkoleniu w zakładzie produkującym chłodnice między innymi do Rolls Royce. Czyli jakość polskich produktów jest bardzo wysoka.

Przed laty Zetor produkował dla JD ciągniki serii 7xxx. Jedyna zauważalna zmiana odróżniająca JD od Zetora, to zielone i żółte barwy.

Ludzka mentalność jest tak, że liczy się marka a nie podzespoły z jakich zbudowany jest ciągnik (samochód).

 

Co do trwałości zachodniego sprzętu. W sąsiedniej wiosce właściciel popegeerowskiego gospodarstwa kupił przed laty JD serii 4xxx. Ciągnik był kilkuletni i został sprowadzony z Francji. Już  w pierwszym roku poszła skrzynia biegów. Koszt naprawy 30 tyś. zł, a naprawę wykonali pracownicy gospodarstwa. Niestety z braku doświadczenia w naprawach nowoczesnego sprzętu (traktor miał około 10-15 lat, a było to 15 lat temu) ponownie uległa awarii skrzynia biegów. Naprawa kosztowała kolejne 30 tyś. a traktor został kupiony za 50 tyś. zł.

 

Drugi przykład, to DF Agrotron 260 zakupiony jako nowy u polskiego dilera. Po 10 latach awaria półbiegów z winy operatora (podobno) w trakcie prac polowych. Traktor parę dni stał na polu, bo nie dało się go ściągnąć do gospodarstwa. Serwis naprawił go na polu. Koszt części i robocizny 50 tyś zł. Części było tyle, że zmieściły się w dwóch dłoniach. Ciągnik był głównym koniem pociągowym w kilkuset hektarowym gospodarstwie.

 

A jeden 15 hektarowy rolnik w mojej wsi zamienił Fortschritta ZT 303 na nowego JD serii 6xxx. Oby się nie psuł.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    119

To nieprawda że Zetor Serii xx40 różniły się od odpowiedników JD serii 2000 tylko kolorem. Pompy hydrauliczne miały inne bo jest u nas niedaleko taki ciagnik i pompa pasuje od JD a nie zetora i proszę nie wprowadzxać ludzi w błąd :)


Już 5 lat na AF ;)
Pozdrawiam wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

To że Niemiec kupi niemieckie a Francuz francuskie nie wynika tylko z ich mentalności. Ma do wyboru produkt konkurencyjny to bierze swoje. Co miał polski rolnik wybrać przez ostatnie 20 lat konkurencyjnego z JD, NH czy MF itd.

To że w Polsce robi się dobre części wie cały świat ( lotnictwo, energetyka, motoryzacja). To że nie mamy swoich produktów które mogą konkurować z zachodnimi też jest prawdą,

Myślisz że jak taki Ursus ze skrzynią ZF popsuje się to tanie będą części? A jak cały ten biznes z Ursus SA padnie to skąd będą do niego części? Silnik, przekładnia i główne podzespoły dostaniesz bo to markowe produkty z masowej produkcji ale maski, kabina i polskie duperele? Ursus SA jest zwykłą egzotyką na naszym rynku a na zachodnim to mało ktokolwiek o nim słyszał. 

Piszecie że ludzie kupują Zetory a Ursusa nie - Zetor jest od lat wiodącą marką na polskim rynku, ma uznanie rolników i pewnie długo jeszcze będzie miał. Ursus musi od nowa wszystko wypracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturtl    76
Powiem Ci to ciężko momentami zrozumieć Twoje sformułowania, "co autor miał na myśli". Napisałeś i tu cytat:

"Pisanie że Niemiec kupi niemieckie TEŻ NIE JEST PRAWDĄ - on kupi to co dla niego najlepsze a jak ma do wyboru swój produkt to tylko ma większą satysfakcję..." - koniec cytatu.

Późniejsze "odwracanie kota ogonem" powoduje, że prowadzenie dyskusji staje się bezcelowe. Może więc jaśniejsze wywody, albo po prostu koniec ze zmienianiem zeznań co post ;)

To, że Niemiec, Francuz czy Włoch kupi swoje właśnie wynika z ich mentalności i mądrości... A jak nie kupują swojego to przynajmniej zadbają, żeby ich rodzimy kraj z zagranicznego zakupu też miał pożytek. Przykład z ostatnich miesięcy, PESA wygrała przetarg na dostawę do Niemiec składów spalinowych, ale w warunkach przetargu Niemcy zaznaczyli, że określona część komponentów do budowy pociągów MUSI pochodzić z fabryk niemieckich.

Co miał polski rolnik wybrać? Oczywiście przeciętne polski gospodarstwo ma 50-100 ha więc potrzebuje wypasionego sprzętu i Crystal, Pronar czy Farmer nie wystarczy... To dopiero jest mentalność, żeby nie użyć innego sformułowania :(

Znam gości, którzy po 15-20 lat uprawiają 30 ha gospodarstwa 80-cio konnymi Pronarami (za bazie MTZa) i starymi URSUSAmi, i nie narzekają, nie wybrzydzają, nie kapryszą i na żadne protesty nie jeżdżą...

  • Like 1

zZz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RaFaL47    11

ARTURL masz racje jak ktos przeinwestowal to ma problem . Ale ogolnie popieram strajki bo jest coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Ten Ursus od grudnia jest już w sprzedaży


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

 

Sprzedam

NOWE CZĘŚCI DO URSUSÓW 360/355/4011/330 Z PRL , PISAĆ NA PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mattti    405

Bardzo mi się podoba :) Szkoda tylko, że jednak silnik z turbiną, miał być ponoć wolnossący :/ Mam nadzieję, że za jakieś 5-6 lat taki u mnie stanie na podwórku :D Ale z reklamą, to rzeczywiście lipa, bo zetor to w każdej rolniczej gazecie a ursusa na próżno szukać :(


Bóg, Honor, Ojczyzna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Od początku był turbo tylko, że jak go gość z Ursusa prezentował podczas wywiadu to mówił, że jest wolnossący i zamieszanie wprowadził, pomimo że stał przy silniku z turbo.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    77

ja wole silnik z turbiną, szczególnie nowsze silnik gdzie zawsze jest ukryty potencjał.

Jak będzie się dobrze sprawował to w przyszłości planuje złozyc wniosek na PROW i chciałbym żeby było jednak coś ze stajni ursusa, mimo ze nie pałam do tej marki miłością, ale to ze względu na stare modele. Jedyne co bym potrzebował w takim ciagniku to rewers elektrohydrauliczny i mocniejszy podnośnik, zapewne wystarczą mocniejsze siłowniki wspomagające i będzie git, a silnik można spokojnie po gwarancji zrobić pod 100 km :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2369

Ale za te ponad 120 tys. zł mogli mu dać porządne CBM-y w standardzie, a nie końcówki wielkości jak w 30tce/60tce, które są przeżytkiem. Na plus szerokie wejście do kabiny, choć z tym wysuniętym z tyłu daszkiem wygląda nieco komicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994kuba1994    58

tutaj akurat jest drogi bo to salon fabrycznu Ursusa ale cana podlega negocjajcom ale mozna i taki sam bez negocjacji wyrwac za 114 tys zalezy od dealera:) dzisiaj widzialem ze dwie c 380 pojechaly gdzies wiec albo na dealer albo juz do rolnikow:) i od poczatku lutego widzialem ze pojechal gdzies Ursus sadowniczy, napewno 4 szt serii H, i 2 11054 ale ja przez ich okolice przechodze doslownie przez chwile 2 razy na dzien wiec przez reszte dnia nie wiem czy cos wyjezdza;/ ale stoja na placu chyba 2 ciagniki z kabina tą z modelu 11024 tylko ze z tym nowszym dachem jaki na nasz rynek chyba nie wszedl do produkcji ale to pewnie na afryke:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez c330ursus
      Fajnie się pracuje maszyną która fajnie wygląda. Dlatego zakładam ten temat bo chyba każdy coś zmienił w swojej C-330. Choćby najgłupszy szczegół ale ciągnik już lepiej wygląda piszcie nawet takie szczegóły (oczywiście coś większego niż śrubka czy podkładka <_< )
       
      Ja zaczne:
       
      Radio
      Kontrolka hamulca
      tapicerka na syficie
       
      Nie wiecie jak umyć opon żeby były umyte ja na tym zdjęciu (link poniżej)
      http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image40045.html
       
      przynajmniej te z tyłu bo zwykłą wodą pod ciśnieniem i płynem do naczyń sie nie da <_<
    • Przez c330ursus
      Zamierzam kupić glebogryzarkę do mojego Ursusa C-330 tylko nie wiem ile metrów może być żeby C-330 ją pociągną i jakie zapotrzebowanie mocy na ile metrów glebogryzarki?
       
      Takie mam na oku Która waszym zdaniem będzie najlepsza i którą uciągnie Ursus C-330
       
      http://www.allegro.pl/item346301100_glebog...anio_slask.html
       
      http://www.allegro.pl/item338616663_glebog...sus_zetor_.html
       
      http://www.allegro.pl/item345489219_glebog..._90mokazja.html
       
      I jeszcze będę potrzebował wałek przekaźnika, ponieważ jest to moja pierwsza maszyna na wałek Coś takiego będzie pasować?
       
      http://www.allegro.pl/item344553143_walek_przekaznika.html
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×