Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawel885    380

Chodziło mi o tą maszynę do kukurydzy FarmAlla, ogólnie o podobnych tanich sprzętach pozwalających małym gospodarstwom stać się samowystarczalnymi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Ursus powinien skupić się na ciągnikach 30-80KM dla małych i średnich gospodarstw ich jest najwięcej i tu mieć ofertę z ceną realną do dochodów. A bamberniki po 100ha i tak ursusa nie kupią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Buszido007    43

Ursus powinien skupić się na ciągnikach 30-80KM dla małych i średnich gospodarstw ich jest najwięcej i tu mieć ofertę z ceną realną do dochodów. A bamberniki po 100ha i tak ursusa nie kupią.

 

Racja - Zetor zrobił tak samo z Majorem - stworzył prosty ciągnik o mocy 80 km, którego cena oscyluje w granicach 100 tysięcy, co jest dość konkurencyjne wobec innych marek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Za mało do choćby 3skibowego obrotowego czy 3m uprawowo siewnego z siewnikiem. Sensowna byłaby produkcja do 105km. Coś jak Fendt 310 tylko prosty ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidki16    21

Chyba jest on mocno mechaniczny :D a ciekawe czy ten plac to plac wokół fabryki, jeśli tak to mają albo burdel, albo nieład uporządkowany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maserakk    28

Mam pytanie z trochę innej mańki, nie żebym się czepiał, ale jaki kolor mają te nowe Ursusy? Oglądałem zdjęcia z targów w Lublinie na stronie ursus.com, na ich fejsie, na agrofoto.pl i gdzieś tam jeszcze, i w przeciwieństwie do niezmiennie czerwonego CaseIH-a, który stał obok i sam przez się łapał się w kadrze, to ten nowy C-380 i kolega obok prezentowali jakiś dziwny pomarańcz. Tylko na kilku zdjęciach z fejsa Ursusy wyglądały na czerwone. Czy to jakiś specjalny "bieda kolor" coby obniżyć cenę? Czy może tak szybko wypłowiał? A może taki cieniutki? Nie wróży to dobrze na przyszłość...

I na koniec dodam, że nie piszę tego po to, żeby szukać dziury w całym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom61    11

po prostu taki a nie inny kolor, może chcą się odróżnić od innych tym kolorem  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maserakk    28

Ale Ursusy pomijając te żółte, które rzucane były z łaską na polski rynek zawsze miały barwę czerwoną a nie pomarańczową. No chyba, że to mix czerwonego z zółtym :(

Edytowano przez maserakk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994kuba1994    58

kupią kupią bo te "nowoczesne " ciągniki którymi rządzi elektronika a nie rolnik, JUŻ  zaczynają się psuć a wystarczy jedna poważna awaria silnika i się nie opłaca go ładować tak wysokie koszty częsci i naprawy są;/ Ja uważam że jeszcze jakiś 95 km powinni mieć teraz, już (ale w innej wersji niż zamierzaja robić na polskiej konstrukcji aby rolnik miał do wyboru z tej samej mocy różne możliwości) , 12pare koni i do serii U to 170 km i 200km i narazie aby w tym przedziale sie wyrobili:) jest coraz więcej wiekszych gospodarstw i one po kupiły duże ciągniki ale będą je zmieniać bądz dokupować ale własnie są i mniejsze gospodarstwa dla których moim zdaniem są obecne modele:) i z tego co zauważyłem, usłyszałem to Ursus chce robić tanie dobre konkurencyjne ciągniki i właśnie popadają moim zdaniem tutaj w błąd, ponieważ wszystkie obecne modele mają mało opcji i mało bajerów (np chcby malo swiateł roboczych na kabinie itp) bo wiadomo cena by wzrosla ale ciągnik na targach TRZEBA wystawiac w najbogatszej ofercie aby pokazac w co moze byc wyposazony i w biedniejszej ofercie aby nie wystraszac rolników którzy bardziej patrza na cene bez dodatakowych rzeczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Człowieku a Ty myślisz, że remont "wspaniałego" PERKINSA w Łursusie to zrobisz za 1000 zł ? Sama pompa wtryskowa do tego badziewnego silnika to koszt 12 tyś, głupi przewód paliwowy wtryskiwacza to koszt 300 zł (info od mechanika tegoż silnika) a gdzie reszta ? Taniej wychodzi kupić silnik gotowy, niż Perkinsa remontować i to Ci powie każda orientująca się w temacie osoba. Jak masz pisać farmazony lepiej zamilcz lub ostatecznie przemyśl co piszesz. Dziękuje. Miłego dnia.

Edytowano przez Twojpaniwladca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Pany, pany motory do 75 KM nie mają ograniczeń norm emisji spali i nie slyszalem by perkinsy 4,4l wychodziły bez turbo...

 

Mało słyszałeś, ja mam perkinsa w farmtraku 4,4l bez turbo 82KM.

 

Co do nowej 80 to ciągnik ok, ale cena musi być niższa od majora inaczej będzie kicha.

 

Ursus powinien skupić się na ciągnikach 30-80KM dla małych i średnich gospodarstw ich jest najwięcej i tu mieć ofertę z ceną realną do dochodów. A bamberniki po 100ha i tak ursusa nie kupią.

 

Mylisz się, nie trzeba mieć 100ha żeby był potrzebny większy ciągnik niż 80KM.  Obecnie najlepiej się sprzedają ciągniki o mocy 70-110KM w średnich gospodarstwach. Co Ci z tych 80KM jeśli ma mały udźwig podnośnika do agregatu siewnego, pługu obrotowego 4 skibowego i np. za mało mocy do prasy z rotorem, nożami?

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

A po co na parę hektary agregat z siewnikiem targać. Na parę ha trzeba się delektować robotą jak lodami na deser.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Człowieku a Ty myślisz, że remont "wspaniałego" PERKINSA w Łursusie to zrobisz za 1000 zł ? Sama pompa wtryskowa do tego badziewnego silnika to koszt 12 tyś, głupi przewód paliwowy wtryskiwacza to koszt 300 zł (info od mechanika tegoż silnika) a gdzie reszta ? Taniej wychodzi kupić silnik gotowy, niż Perkinsa remontować i to Ci powie każda orientująca się w temacie osoba. Jak masz pisać farmazony lepiej zamilcz lub ostatecznie przemyśl co piszesz. Dziękuje. Miłego dnia.

 

A Ty myślisz że w latach 70-80 było inaczej ? Również opłacało kupić nowy silnik z Pomu niż remontować stary , bo wartość remontu wynosiła 2-3 razy więcej niż nowy silnik, dlatego każdy prowadził ciągnik do Pomu i tam robił przekładkę silnika B) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Tylko że w tym Perkinsie jest mniej rzeczy, które mogą nawalić, niż w silniku spełniającym normę euro 3b lub 4. A cena pompy rozdzielaczowej do Perkinsa i tak jest mniejsza niż cena pompy do układu CR. Jak jakiemuś rolnikowi padnie coś w zachodnim, wziętym na PROW "wypasionym" ciągniku, to nie będzie go nawet stać na naprawę i będzie zasuwał 60-tką po polu żeby zarobić na tą naprawę.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zalej gorszej ropy do perkinsa, zobaczymy jak będziesz płakał i zaciągał kredyt, aby naprawić to padło :) A nawet z normą Euro 3a może nawalić to bardzo szybko :rolleyes:  Czasami bywa tak, że po 20 mth można załatwić pompę ^^  Czy wzięty wypasiony na prow, czy kupiony łursus to przeciętnego rolnika i tak nie stać na naprawę, więc co Ty w ogóle za brednie wypisujesz

 

@TheMariko12 Człowieku czy Ty żyjesz w 80 latach ? Mamy 2014r ! jakbyś nie wiedział... W 80 latach cena drugiego silnika była niska, i większość osób było stać na taką wymianę, a teraz ? Teraz będziesz zaciągał kredyt na naprawę :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ty głupi jesteś czy jak ?. Nie po to kupuję ciągnik powiedzmy wart 100 tys czy nawet 600 tys by dla twojej ambicji wlać jakiegoś ścierwa i czekać kiedy się zepsuje. Nawet do starej 60 wlewam przez szczelne sito by nie trafiły się babole i nie próbuję kupować "okazyjnie"  ropska. Na całe szczęście stare ursusy mają pompy tłoczkowe no ale nowsze to już trzeba ostro dbać o jakość paliwa przynajmniej w ramach czystośc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Generalny remont silnika w U-1614 na dobrych częściach to koszt w wysokości 25-30% wartości ciągnika i wszyscy zadowoleni, prócz tych co muszą ten koszt pokryć. W Fendt'cie za 'pół melona' koszt generalnej naprawy skrzyni wychodzi 60 tysięcy (12% wartości) i płacze cała wieś. Gdzie logika?
No i pamiętajcie tez o jednej rzeczy - jak ktoś myśli, że może kupić ciągnik z wysokiej półki "bo tyle tam dociułam i kupie lepszy", a zapomina o późniejszych kosztach utrzymania, to sam jest sobie winien, że płacze po rozmowie z serwisantem/mechanikiem po paru tysiącach motogodzin. "Każdy skoczy według mocy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ty głupi jesteś czy jak ?. Nie po to kupuję ciągnik powiedzmy wart 100 tys czy nawet 600 tys by dla twojej ambicji wlać jakiegoś ścierwa i czekać kiedy się zepsuje. Nawet do starej 60 wlewam przez szczelne sito by nie trafiły się babole i nie próbuję kupować "okazyjnie"  ropska. Na całe szczęście stare ursusy mają pompy tłoczkowe no ale nowsze to już trzeba ostro dbać o jakość paliwa przynajmniej w ramach czystośc.

 

ty p***y jesteś czy jak ? Człowieczku kupujesz na stacji paliwo, a nie wiesz, że to ścierwo... W jakim Ty świecie żyjesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ojj jestem ciekaw waszej reakcji, jak po tankowaniu na sprawdzonym zaufanym cpn'ie zatarlibyście pompę w waszym sprzęcie... Ciekawe czy wtedy tacy pewni byście byli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228

A ty juz zatarles ze tak sie ciskasz? U nas leja z CPNow albo ruska i jeszcze takich przypadkow nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafi1999    55

Mało słyszałeś, ja mam perkinsa w farmtraku 4,4l bez turbo 82KM.

 

Co do nowej 80 to ciągnik ok, ale cena musi być niższa od majora inaczej będzie kicha.

 

 

Mylisz się, nie trzeba mieć 100ha żeby był potrzebny większy ciągnik niż 80KM.  Obecnie najlepiej się sprzedają ciągniki o mocy 70-110KM w średnich gospodarstwach. Co Ci z tych 80KM jeśli ma mały udźwig podnośnika do agregatu siewnego, pługu obrotowego 4 skibowego i np. za mało mocy do prasy z rotorem, nożami?

 

W twoim zabytkowym farmtracku jest stary EURO II:) A W URSUSIE jest PERKINS 1104D-44T 4,4l TURBO jeśli wiidziałeś jak turbo wygląda to przyjrzyj się fotce i zobaczysz:P

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/531343-ursus-c-380/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×