Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Mlody5311    4

Takich gospodarstw też najwięcej ubywa i nie stać ich na nowe traktory. Tu jest potrzebny typowo pomocniczy traktor, pracujący na codzień w gospodarstwie wyposażony w 3 cylindrowy silnik o mocach od 70 do 100km. Ciągnik który nie będzie pracował ciężko w polu bo rolnicy go kupujący będą mieli do tego 6 cylindrową jednostkę. Najważniejsza w takim traktorze powinna być ekonomika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowcamlody    31

No i właśnie chodzi o to żeby tych rolników zaczęło być stać bo w końcu to rolników którzy sprzedają poniżej 8 tys euro jest w Polsce prawie 60% a uwzględniając że gospodarstw w RP jest 1,2-1,5mln to takich rolników jest 0,7-1mln, niech by co 100 kupił nowy traktor to potrzeba 10 tys traktorów !!! Dla przeciętnego rolnika wystarczy żeby ciągnik miał, 60-65KM, 4x4, wspomaganie, prostą ale mającą odpowiednią ilość przełożeń do pracy w polu jak i w transporcie, trochę komfortu w kabinie, no i żeby był tani bo nowy PROW dla małych gospodarstw oferuje pomoc na zakup do 60 tys brutto jednorazowo + 15 tys pomocy . Do 60 trzeba doliczyć kasę za stary ciągnik no czyli za 70-75 przydało by się znaleźć następcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Toż jak będzie 60KM kosztował 150 tyś, a 180KM 200tyś to na pewno nie będzie stać. Dla przykładu gospodarstwo 100ha kupi nowy ten za 200tyś za 2 lata dopłat, a takie gospodarstwo 10ha jak miałoby zapłacić 150tyś za 60koni to już trzeba 15 lat dopłat odkładać. TU MUSI BYĆ PROPORCJA OD DOCHODU A CENĄ TRAKTORA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mlody5311    4

Będzie kosztował minimum 100tys, bo takie są realia, i rolnika polskiego z takim aerałem jest stać co najwyżej na 20 letni zachodni traktor i taki też wybierze bo nie będzie zbytnio odstawał np. od wspomnianego tu majora. W raju nie jesteśmy, że dla biedniejszych te same rzeczy będą taniej, więc nie mów tu o proporcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Jak by nie patrzeć to na 15ha bajerów jak w zabawce nie potrzeba a to najwięcej kosztuje. Moja opcja ciągnika to 60KM, 4x4, cicha szczelna kabina zimą ogrzewana, latem klimatyzowana, reszta jak w 3512 prostota i nie zawodność, niezależna hydraulika na wyjścia i podnośnik. A prąd tylko do rozruchu, ładowania aku i oświetlenia. To wystarczy na 10-20ha by bezstresowo pomykać w polu bez obawy że gdzieś się prąd zgubi i robota stanie. I to nie powinno być kosztowne w produkcji jak te naszpikowane komputerami badziewie za które liczą po 200tyś z5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowcamlody    31

Skrzynia np. 15/15 i to już na wieki by było, oponki r 20 i r 30 obciążniki standardowo w tył, może 3cyl bez turbo jak dla mnie to jest to co należało by dodać do postu "Rolnik1973".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dobrze, koledzy ale przecierz trzeba iść na przód i sie rozwijać, a co to za wyjsćie kupić traktor w którym sie będziemy źle czuć, zgadzam sie z wami, bo sam ma ursusa 2812 że toniezawodne traktory, ale przyznajcie że nie za wygodne;/ czasem trzeba sie mocno namęczyć... moim zdaniem, jeśli już ursus miał by coś pokazać to ten traktor 60-75 km pownien mieć ta klmatyzacjie, jakąś sensowną skrzynie z rewersem chociarz hydraulicznym, myśle że taki zestaw by sie lepiej sprzedawał bo duzo ludzi teraz staje se coraz bardziej leniuchami i lubi troche wygody, tak jak to było kiedyś z turami do traktorów kupowali wszyscy te jedno sekcyjne a póxniej bili sie w piersi że nie dołożyli troszke na drugą albo nawet i trzecią skecje, tak jest i teraz coraz wjęcej gospodarzy wymaga wygody, z tego co mówią u mnie w okolicy ludzie to najcheniej by chcieli traktor z "podnośnikiem na przyciski" a to z traktorami bez elektryki sie nie równa...

Edytowano przez farmer-Pisar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Był taki ciągnik, czyli Ursus 3724 Piko. Miał on niestety tą przestarzałą skrzynię biegów 12x4. Jednak miał napęd 4x4, 3 cyl. silnik Perkinsa o mocy 50 KM, komfortową kabinę, dobre oświetlenie, niezłą hydraulikę, udźwig podnośnika 1650 kg i opcjonalnie klime.

Może nie był idealny, ale na pewno byłby dobrym zastępstwem za 60-tkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak dal mnie dobra kabina rewers hydrauliczny pod kierownicą, 12x12 napęd 4x4 silnik perkinsa i muza gra:D no i podnośnik jakiś mocniejszy chociarz 2t:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

3724 Piko miał w opcji również skrzynię 8x8, a 12x4 miała półbieg, tylko nie bezsprzęgłowy, choć na przycisk.

Edytowano przez XMK13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Jak ktoś by chciał full wypas na przyciski by nic nie robić tylko pilot w ręku trzymać to może by w opcji za dopłatą luksus dawali dla bogaczy. Ech się rozmarzyłem by taki swój lubelski traktorek mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Farmtac 670DT 98tyś a 675DT 112tyś (ceny z Allegro). I takiego ciagnika potrzeba pod marka Ursusa.

Jest jeszcze Farmer 61 i 66kM z silnikiem JD ale ogolnie jakość według opinii nie najlepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Toż tak wszystko dla dużych 50ha+, a dla 10-20ha nie ma nic w ofercie. Taki 60KM to byłby hit. 4x4 kabina komfort z klimą i dobra cena.

 

Na 10ha może i tak, ale na 20ha nikt obecnie nie kupuje 50-60KM tylko minimum 70+ tak żeby można było uczepić prasę rolującą, większy pług, agregat ścierniskowy, siewny itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel011392    54

Prawda jest taka że ursus żeby mieć sprzedaż ciągników w trójce najlepszych to musi mieć szeroki wachlarz mocy i wyposażenia, każdy z was pisze jaki by mu się przydał i wszystkie się różnią... Przykładowo żeby wybrać zetora 100 konnego (czyli moc najczęściej kupowana) ma się do wyboru Proxima x3 (zwykła, plus i power) i 2x forterra (zwykła i hsx)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paulo9999    2

Ciekawe czy jak Ursusowi uda się "wybić" na czołówkę to czy zaczną produkować kombajny zbożowe.:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marjanmeme    6

Zauważyłem, że w secyfikacji 11034 ma pojemonsc silnika tylko 3400ccm. Wiadomo ze na dzisiejsze czasy nalezy spelniac normy spalin ale zmniejszenie silnika do tej pojemnosci i nadal uzyskiwac 110km to zapewne trzeba bedzie na wysokich obrotach jezdzic co wiaze sie z wiekszym spalaniem niestety i zapewne krotsza eksploatacja. Nie mowie ze to tylko URSUS poszedl w ta strone ale widze ze aktualnie chyba kazdy z producentow idzie ta droga, Tylko nie wiem czy to dobra droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

Ursus 11054 cena 140 tyś netto, (info z targów). Daje to 172 200 brutto. Sądzę, że gdy wejdzie do sprzedaży po jakimś czasie cena spadnie do 160 tyś i może jeszcze da się utargować na 150 tyś . Więc może nie będzie tak źle.

Co do ciągników 70-80 KM pojawi się model 8534.

 

Specyfikacja 11034 i 11054 różni się tylko i wyłącznie silnikiem.

11034

Perkins 854E Euro III B 113 KM, moment obrotowy 450/1600,pojemność 3400, 4 cylindry.

11054

Perkins 1104D Euro III A 110 KM, moment obrotowy 416/1400 pojemność 4400 4 cylindry

 

Wydatek pompy 62 l

Rozdzielacz dwusekcyjny - standard trzysekcyjny - opcja.

Podnośnik 4 500 kg

Masa bez obciążników 11034 4500 kg 11054 4450 kg a więc moim zdaniem ok.

 

W opcji niestety klima, kogut, obciążniki, siedzenie pasażera,

 

Nie chcę mi się całości przepisywać bo i tak niedługo będzie na stronie, to takie najważniejsze informacje.

 

Niestety filtr zostaje tak jak był, przynajmniej w pierwszym wypuście.

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

Spadnie ? Rozkręci się sprzedaż jego, to cena wzrośnie - w jakim Ty świecie żyjesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

Oczywiście, krytyka boli to trzeba zmienić temat, ale cóż prawda boli, przetrzyj oczy co do tych cen...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ciągniki to nie jest sprzęt komputerowy żeby taniał z czasem ;)

Na przykładzie serii H dobrze widać że ceny nie spadają tylko idą w górę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

A na przykładzie 8024 widać że spadają. Gdy go pokazali pierwszy raz na targach cenili go o 20 tys więcej niż potem gdy trafił do sprzedaży. W sprzedaży już nie zdążył stanieć z oczywistych względów;p. Panowie to proste, na początku daje się cenę X przy założonych kosztach i sprzedaży, gdy sprzedaż rośnie cena może (nie musi) spadać, wynika to z tańszych komponentów i z większego obrotu, lepiej jest zarobić 5% z 10 tyś niż 10% z 1 tyś.

To samo było z 1674. Tylko różnica była inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×