Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

demolka    40

Możesz podać nr seryjny ciągnika. Jaka moc z serii H? To co piszesz nie ma absolutnie odzwierciedlenia w rzeczywistości, po za tym Ursusy mają 3 letnią gwarancję. Chyba,że jest to marna prowokacja konkurencji ponieważ Ursus wraca w wielkim stylu i komuś się pali koło d*py (ponad 600 rejestracji po 11/2012 i to tylko z jednym dostępnym modelem w przedziale mocy 74-110 gdzie konkurencja ma pełeną gamę w ofercie) :) a tak na serio prośba o kontakt na prv w celu wyjaśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

locke    291

A widzisz...Więc to nie ursus a polmot.Nie można postrzegać obydwu tych ciągników, pomimo że są takie same bo one cały czas są udoskonalane i oni właśnie na twoim ciągniku że się zepsuł, i usunęli wadę/usterkę techniczną w następnych egzemplarzach...Tak robi każda marka.Żaden ciągnik nie jest idealny,szczególnie pierwsze sztuki jakiegokolwiek producenta maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

jeśli w DR masz wpisane w rubryczce marka Ursus, to jest to Ursus

prawda jest taka że nie tylko Ursus robi swoje ciągniki z części z całego świata, tak robi też duża większość innych producentów: Pronar, Farmtrack, NH, Case, Farmer

szkoda że są ludzie którzy twierdzą że Ursus to już nie Ursus, bo nie robią c-330 ani c-360... zamiast chwalić że Polmot ma chęci podnieść z samego dna tak dobrą kiedyś polską firmę, to piszecie głupoty, równie dobrze możesz napisać że ciężka seria Ursusa to nie Ursus tylko gorzej wyposażony Zetor....

prawda jest taka że jedynym w 100% polskim ciągnikiem była c-325-c-330 ze wszystkimi występującymi odmianami

Nie pisz bzdetów że NH i CASE (CNH) to składaki bo jesteś śmieszny i nie poruwnój tej marki do jakiś pronarów, farmtracków, farmerów, ursusów itp W ciągnikach na każdym elemencie jest bity znak CNH a nie jak w JD na mostach "made in china"

CNH to marka o najwyższej sprzedaży ciągników i kombajnów w ostatnich latach :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ale przecież żadna marka nie wyprodukuje w 100% swojego ciągnika bo przecież dla dużych koncernów robią części małe firmy kabiny,EHR i inne pierdoły...Jest takie coś jak "wyprodukowano dla" a zlecić firmie wykonującej części ale większego podmiotu nie jest trudno aby umieszczała znak CNH na produktach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

W ciągnikach na każdym elemencie jest bity znak CNH a nie jak w JD na mostach "made in china"

CNH to marka o najwyższej sprzedaży ciągników i kombajnów w ostatnich latach :wacko:

 

Mosty made in China w JD pochodzą z fabryk JD, więc jaki problem? ;)

CNH również zaopatruje się w fabrykach na wschodzie, w swoich fabrykach, więc jest znaczek CNH.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel011392    54

Moim zdaniem nie ważne czy jakieś części produkują ręce chińczyków polaków czy niemców, ważne żeby projekt był dobry materiały dobre i bardzo dobry nadzór pad pracą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

@gremlin, w ciągnikach CNH masz montowane np.: silniki Iveco, czy też hydraulikę Bosch, więc te ciągniki mają części z innych fabryk, które są ich podwykonawcami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

Zgadza się ale do czego porównałeś tą markę? nad silnikiem to bym się zastanowił czy nie ich bo CNH to połączenie 3 koncernów fiat,ford i jeszcze tam coś a że biorą jakieś d*perele od podwykonawcy to normalna sprawa a wracając do ursusa to były super ciągniki ale jak były produkowane w Warszawie i prawie wszystko sami robili ale ktoś chciał tą fabrykę zniszczyć i zniszczył, zresztą w Polsce nadal jest niszczone reszta przemysłu, tylko gdzie będą pracować ludzie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

w sumie masz rację, NH powstał z połączenia Fiata i Forda jak dobrze pamiętam, a na pewno ma z nimi jakieś konotacje, a przecież Iveco należy do Fiata

ja sądzę że w Warszawie robili dobre ciągniki, ale to było jakiś dłuższy czas temu, ostatnie wersje nie były już tak dopracowane z tego co się czyta i słyszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Nie do końca, najpierw New Holland połączył się z Fordem a potem NewHolland-Ford został wykupiony przez Fiata i wtedy markę FiatAgri Włosi zmienili na New Holland.

Ciekawostka, na allegro ktoś wystawił prospekt MF255 opracowany przez Biuro Łącznikowe MFP przy ZPC URSUS wydrukowane w Anglii, Coventry http://allegro.pl/traktor-massey-ferguson-235-biuro-lacznikowe-ursus-i2926265891.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demolka    40

Zgadza się ale do czego porównałeś tą markę? nad silnikiem to bym się zastanowił czy nie ich bo CNH to połączenie 3 koncernów fiat,ford i jeszcze tam coś a że biorą jakieś d*perele od podwykonawcy to normalna sprawa a wracając do ursusa to były super ciągniki ale jak były produkowane w Warszawie i prawie wszystko sami robili ale ktoś chciał tą fabrykę zniszczyć i zniszczył, zresztą w Polsce nadal jest niszczone reszta przemysłu, tylko gdzie będą pracować ludzie???

 

Ursus został przejęty przez polski kapitał i jest reanimowany od 1,5 roku. Stan rozkładu do jakiego został doprowadzony jest nie do opisania. Nowi właściciele wpompowali już kilkadziesiąt miloinów w jego ratowanie i na razie całkiem nieźle im to wychodzi. Ze stanu agonalnego wylądowali wg CEPiKu (11 m-cy 2012r) na 7 miejscu rejestracji mając w ofercie tak naprawdę jeden model ciągnika w trzech wersjach (80,90 i 100KM) - konkurencja może wylegitymować się pełną ofertą w całym zakresie mocy - równocześnie przenoszono produkcję do Lublina prowadząc prace nad modernizacją i nowymi uruchomieniami ciągników (15 lat nic nierobienia w Warszawie nie da się nadrobić w 1,5 roku - wie o tym każdy kto cokolwiek wie o produkcji i rozwoju tak skomplikowanych maszyn jakimi niewątpliwie są ciągniki rolnicze). Myślę, że już wystawa Agrotech 2013 będzie pokazem nowych możliwości Ursusa. Najważniejsze, że teraz Ursus to zdrowa transparentna spółka, notowana na GPW w przeciwieństwie do wielu cinkciarzy i przemytników obecnych na rynku mieniących się producentami. Rozszerzyła swój portfel produktów na wiele innych maszyn, aktywnie promuje swoje produkty na zagranicznych wystawach. Zatrudniają w tej chwili ponad 800 osób (W tym burdelu w W-wie w ostatnich latach pracowało około 200 osób - głównie związkowców nieudaczników z pretensjami do całego świata, że są leniami). Potrzeba jeszcze trochę czasu aby odbudować ofertę ciągnikową i uzyskać pełne moce produkcyjne w Lublinie - sięgające 5000 - 6000 ciągników rocznie. Oczywiście nigdy już nie będzie to model produkcyjny taki jaki był w Warszawie ponieważ nie wytrzymał on próby sił z rynkiem kapitalistycznym (to samo stało się z post MFowskimi fabrykami w Europie - IMT czy Uzel) - oczywiście jest kilku krzykaczy internetowych bez pojęcia o globalnej gospodarce w dzisiejszych czasach, którzy będą krzyczeć, że jednyny słuszny i prawdziwy jest Ursus z Warszawy (taki blond aryjczyk z niebieskimi oczami - wiadomo do czego historia go doprowadziła). Ursus podąża jedyną możliwą do przetrwania drogą i są tego efekty pozytywne (odsyłam do raportów giełdowych i do linku http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13097223,Gwiazdy_warszawskiej_gieldy__10_najlepszych_spolek.html)

Jest jeszcze jeden bardzo istony czynnik. Mało kto wie ale Ci sami ludzie którzy są właścicielami Ursusa stworzyli Farmtraca w połowie lat 90 zawiązując joint vanture z ciapatymi w Mrągowie. Nie było by jak to oni teraz się nazywają "Polskiego" producenta traktorów bez kasy właścicieli Ursusa. Teraz Ci sami ludzie mają o wiele więcej asów w rękawie i mają dużo większe możliwości finansowe niż banda curry z Mrągowa. Tak jak deklarują celem jest podium w ciągu pięciu lat i przeciwnikiem są ciapaci a chociażby czeski Zetor, który nigdzie w Europie nie jest kupowany - jego ostatnim rynkiem jest Polska nawet w rodzimych Czechach jest daleko w tyle. Wspieramy pepików i lejemy im naszą cieżko wypracowaną kasę z dotacji UE a później zastanawiamy się dlaczego u nas nie ma dróg a u nich same autostrady. Środki unijne wjeżdżają jedną bramą a zaraz drugą bramą wyjeżdżają do Włoch, Czech czy USA. A można te środki alokować i po raz kolejny reinwestować poprzez wspieranie zakupami poskich producentów, którzy płacą podatki w Polsce i zatrudniają polskich pracowników.

 

Dziwią mnie takie ludzie jak ty Gremlin. W wyższych kulturą cywilizacjach, robi się wszystko żeby chronić swój kapitał i dbać o własne gniazdo. Powtarzam w wyższych cywilizacjach (chodzi o większą świadomość i wyższy poziom inteligencji). Jeśli nawet nie wspiera się zakupami własnej gospodarki (to co zrobiły Niemcy, Francja czy Włochy żeby wspierać rodzimych producentów samochodów w dobie kryzysu) to przynajmniej nie rozsiewa się bezinteresownie czarnego PRu. Ale nasza gospodarka została rozsprzedana zagranicznym koncernom, nie ma właściwie polskich banków, wszyscy siedzą gdzieś za marne grosze po korporacjach modląc się o to żeby wielki Pan z zagranicy ich nie zczyścił z dnia na dzień (patrz FSO patrz FIAT). Kupujemy w centrach handlowych artykuły spożywcze (ścierwo nota bene) zagranicznych producentów zapominając, że nasi rodzimi producenci są jednymi z najlepszych w Europie. Ale nie, zagraniczna etykieta to synonim luksusu - róbmy tak dalej pakując portfele francuzikom, niemiaszkom, makaronom, jankesom i ciapatym. Tylko pamiętajmy jak zacznie im się palić koło d*py to natychmiast zwijają się zostawiając nas z ręką w nocniku.

Więc kolego jeśli już nie kupujesz Ursusów to przynajmniej nie wypisuj tutaj paszkwili na Polskiego producenta. Wracja do swojego luksusowego zachodniego świata - tylko uważaj żebyś nie skończył jak załoga FSO czy FIATA.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

No to czytaj ze zrozumieniem bo ja tak samo myślę i paszkwile to ty wypisujesz ,ursus produkował ostatnio dobre ciągniki w latach 90-tych w Warszawie a póżniej przestali inwestowac i unowocześniać więc zostali w tyle ze sprzedażą ,po prostu komuś zależało na placu ursusa i go zmielili na gruz, a na temat nowych się nie wypowiadam bo nimi nie jeżdziłem, zresztą po ursusie została tylko marka,nazwa- niema już ursusów, życze tej firmie jak najlepiej (Warfama) by wzrosła sprzedaż i ludzie mieli pracę no i zaczęli coś produkować a nie tylko skręcać gotowe elementy .

Gierek tyle zakładów pobudował a tusk wszystko niszczy i mieli na gruz

 

Sam mam 3 ursusy 1985,1988 i 1998 rocznik i na nie nie narzekam

Edytowano przez GREMLIN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Skąd możesz powiedzieć że dzisiejsze ciągniki ursusa są nie dobre?

Poza tym dlaczego piszesz że ursusa już nie ma?Na jakiej podstawie to stwierdzasz?

 

 

Ja tutaj widzę podstawowy błąd rozumowania ich polityki sprzedaży...Oni muszą pozyskać jakieś pewne środki ze sprzedaży ciągników H aby wyprodukować własny ciągnik...O ile będą chcieli tak zrobić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

@demolka piszesz to tak jakby ratowali warszawskiego Ursusa a zapomniałeś w tym wszystkim wspomnieć że dzisiejszy Ursus to dawniejsza Warfama. Nie wiem też dlaczego na stronie Ursusa o tym nie wspominają, czy to jest jakiś powód do wstydu? Czy może chcą się w jakiś sposób dowartościować i pokazać że powstali z trupa i dokonali cudu.

Także nowi właściciele nie uratowali tylko zamknęli Ursusa a następnie sami się na niego przemianowali.

 

Także będziemy chwalić jak zaczną produkować ciągniki dając zatrudnienie naszym bo na razie przy przyklejaniu znaczka do tureckich ciągników wątpię żeby zatrudnienie było znaczące, bo jak na razie to tylko obietnice jak w Warszawie

 

Co do Zetora to ma w Czechach 2 miejsce

Edytowano przez adikpl1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demolka    40

Tzw. warszawski zakład był nie do uratowania. To co zrobili nowi właściciele to był majstersztyk. Ich działania doprowadziły do tego, że Ursus jest wciąż na rynku i ma się w miarę dobrze a nie jest bankrutem i nie śmierdzi ścierwem. Wiele transakcji typu M&A jest przeprowadzanych na świecie - chociażby przywoływany tutaj CNH i nikt się nad historią forda nie brandzluje.

Pyatnie jest po co o tym piszesz BLMie? Masz 24 lata i wydajesz tutaj opinie na temat o którym nie masz pojęcia. Skończ studia, popracuj trochę, zdobądź doświadczenie, majątek i wtedy stań do dyskusji, a na razie wytrzyj mleko spod nosa i szanuj czyjąś pracę, szanuj to co nasze polskie i nie przewartościowuj tego co obce. Jak już walisz w klęki przed wujem Samem to rób to ale nie wypisuj tu nieprawdy i nie umniejszaj cudzej ciężkiej pracy. Jak już wyrośniesz z krótkich spodenek to może kiedyś to zrozumiesz. Jak na razie nie odsyłam Cię do raportów giełdowych ponieważ za wąski jesteś jeszcze na takie skomplikowane rzeczy, tam doczytałbyś się ile osób pracuje w lubelskim oddziale Ursusa - nie tylko naklejając znaczki ale uruchamiając równocześnie linie montażowe co najmniej 4 typów ciągników w przedziale mocy 50 -150KM. Ale po co takim jak ty teraz to tłumaczyć. Wszystko się okaże w ciągu najbliższych lat.

 

Jeśli chodzi o tych zgermanizowanych pepików (pamiętaj kto w 1938 poddał się bez walki witając nijakiego Adolfa H. z otwartymi ramionami tworząc przyczułek do ataku na Polskę z południa) to podaj proszę źródło danych, że oni są u siebie na drugim w rejestracjach ciągników w 2012r.

 

Dlaczego cytujesz ostatni post? i radzę Ci opanować emocję, każdy ma prawo się wypowiadać !!!!!!! +1 punkt ostrzeżeń za cytowanie ostatniego posta

Edytowano przez MAT912
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Myślę, że @adikpl1 z takim przekonaniem wyraża swoją opinie gdyż: "szanuje to co nasze polskie i nie przewartościowuje tego co obce" Trzeba prezentować wysoki poziom cynizmu aby oferować sprzęty "niby" krajowe lecz w przebraniu a potem ganić kogoś, że nie ceni krajowego produktu. Pisząc o pepikach witających nazistów z otwartymi rękoma popełnia się grzech śmiertelny i obraża wielu np. bohaterskich pilotów z tego rejonu którzy zginęli walcząc w siłach RAF-u. Ktoś kto opłaca @demolkę w pisaniu tak dziwnych wypowiedzi powinien go jak najszybciej zwolnić, gdyż jego działanie tu na bank nie pomaga Ursusowi :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

No fakt @demolka robi z tematu DEMOLKĘ mądrzejszego niema, ja np bym nie kupił ursusa z roczników 2000-2010

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel011392    54

User @Demolka bardzo emocjonalnie podchodzi do tematu, ale o t chodzi na forum żeby wyrazić własne zdanie, a moje zdanie jest takie że Bumar mało zrobił żeby ratować Ursusa, pokazali prototypy 8034 i 6834 zmienili maski i alles. Ciesze się że Ursusa kupił polski kapitał i nie ma się co dziwić że cała warfama weszła pod logo Ursusa, Ursusa kupili za bodajże 20 mln a jakoś 3\4 dali za sam znak handlowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLpomorza    17

A czy ktoś wie jakie nowe modele w tym roku wprowadzi Ursus?

 

A tak z ciekawości jak wyglądała sprzedaż w 2011 i w 2012 w Czechach Zetora ,a ile Ursusa ?

 

Ja tam trzymam kciuki za Ursusa,może kiedyś bedziemy z niego dumni jak Niemcy z VW ,a może jak Niemcy z BMW,Mercedesa - tego szczerze życzę Ursusowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel011392    54

Co do 2012 to jeszcze pełnych wyników sprzedaży nie ma, a z nowości Ursusa to na pewno nowy sadownik 5044 no i może w końcu ruszy produkcja 14034 no i ma być 11o koni z rewersem EH, gdzieś wyczytałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLpomorza    17

Chodzi mi o sprzedaż traktorów w Czechach .

Czy Ursus przejmuje rynek w Czechach ,zabierając po trosze Zetorowi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×