Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
HIlary    4
Witam,

14034 będzie topowym modelem w full opcji w tym roku, może tylko radaru nie będzie miała, ale to jeszcze nie jest pewne.

 

Musicie Państwo wziąć pod uwagę, że mineło dopiero kilka miesięcy od przejęcia przez Warfamę, przenoszono linie i teraz zaczyna się produkcja nowych modeli URSUS-ów.

Na początek postawiono na prosty ciągnik (11024) o większej mocy, na sprawdzonych i zmodernizowanych podzespołach (@u2011) ze względu na zapotrzebowanie rynku. Główną zaletą tego modelu będzie CENA, która niebawem powinna zostać podana o czym też poinformujemy. Myślę, że będzie ona dla wielu ludzi bardzo przystępna. Skrzynie są oryginalne i sprowadzane, gdyż na produkcję własnych jeszcze za wcześnie.

Nie od razu Rzym zbudowano Panowie, cierpliwości.

 

URSUS był niedofinansowany i możliwości rozwoju nie było, z Waframą będzie inaczej jednakże poczatki są zawsze trudne. My deceniamy, że URSUS nie zniknął z rynku, a jest za to plan na odrodzenie marki i powstanie naszego salonu też jest jego częścią.

Co do jakości to podzespoły, które będą użyte to produkcji (np: 14034) będa najwyższej klasy (HEMA, skrzynia ZF, silnik Iveco)....

Różnica jest taka, że w innych markach są identyczne podzespoły stosowane, a cena jest o kilkadziesiąt procent wyższa - to samo dotyczy części, które pochodzą z tych samych fabryk a są pakowane w różne pudełka. Liczy się wskaźnik cena/jakość a nie to, że macie traktor pomalowany na zielono czy niebiesko. To jest dokładnie tak jak VW i Skoda... które byście wybrali? Ja skodę... i bym patrzył jak sąsiad buli dwa razy więcej za serwis swojego VW złożonego z tych samych części co moja Skoda. Notabene mam jedną skodówke i jeszcze mnie nie zawiodła:-)

Nowe modele będą projektowane i produkowane, ale sukcesywnie.

 

Krytykować jest łatwo, budować trudniej już...

 

Pozdrawiam.

 

Nareszcie ktoś mądrze mówi.

Lepiej dłużej popracować nad nowymi modelami ,po to aby były jak najlepsze .

Ja się ciesze ,że Ursus teraz jest w rękach Pol Mot-u ponieważ widać ,że oni chca go modernizować . A Bumar traktował ursusa jak piąte koło u wozu.

Edytowano przez HIlary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Bumar to był jedynie zainteresowany terenami pod Ursusem. No ciekawe jak ta modernizacja będzie przebiegać. Czy przy obecnej produkcji w Lublinie pracują jacyś ludzie związani z warszawskim Ursusem? Czy macie zamiar przejść tylko na jednego producenta silników?

@ jakoś Iveco w NH i CaseIH nikomu nie przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojnest    2

Bumar ma głęboko tereny pod Warszawą ponieważ według aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego ma się tam znaleźć działalność przemysłowa.

Inna sprawa że Bumar faktycznie utrudniał życie Ursusowi.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

właśnie co masz do Iveco? :mellow: przecież we wszystkim perkinsa nie będą montowac.. Spójrzcie np. na te nowe samochody iveco jakie to są dobre silniki to czemu te mają być złe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrick345    130

Wiadomo każdy by wolał aby na silniku widniał wielki jeleń na zielonym tle. <_< Dobre porównanie do skody, oby i tak z ursusem było. ;)

 

Kiedy otwarcie Salonu? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SalonUrsus    0

OTWARCIE 11-12 luty 2012.

Na dniach powinna ruszyć nasza strona, gdzie będziemy informować na bieżąco o maszynach, planach, promocjach itp.

Tymczasem na face booku można zobaczyć trochę zdjęć z przygotowań... profil Ursus-Salon.

 

A tak na marginiesie co myślicie o tunningu elektronicznym ciągników...podnoszenie mocy zmianą programu silnika ;-)

W wielu modelach jest tam silnik tylko inaczej zaprogramowane są, a zawsze parę dodatkowych kucy przyda się...

Chcemy pogadać z producentami silników, aby gwarancja była zachowana jeżeli oryginalny program będzie wprowadzany.

Chcemy to wprowadzić u nas i zastanawiamy się co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HIlary    4

Myślę, że jeśli było by to dobrze zrobione i przy zakupie gwarancja by zostawała , to była by to nawet ciekawa propozycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozon87    29

Jeżeli gwarancja zostałaby zachowana po takim tuningu i cena nie byłaby wygurowana to napewno znajdą się chętni :D

SalonUrsus podaj chociaż przybliżone ceny poszczególnych modeli jak możesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Silnik iveco, skrzynia zf i jaki zespół jakiej produkcji jeszcze... Czy mógł bym się dowiedzieć dlaczego montujecie tak zwane "składaki" zamiast postarać się skonstruować prawdziwy polski ciągnik??? Na czym to wszystko polega bo według mnie nie jest to duży problem zatrudnić kilku inżynierów niech projektują własne silniki, skrzynie itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojnest    2

Myślisz że to tak łatwo skonstruować skrzynię biegów czy silnik?

Pol-Mot mógłby za to nawiązać współpracę z Andorią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dowaliłeś:D Zaprojektowanie nowego silnika, spełniającego obecne normy czystości spalin, jest w polskich warunkach nierealne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Właśnie tego nie rozumiem dlaczego nie!!! Czy jest jakiś problem wziąć np silnik z takiego ursusa 1614, wykonać części z solidniejszych materiałów, zastosować głowicę z 4 zaworami na cylinder, zmienić układ zasilania na common rail i to już nie wystarczy... to banalne rzeczy są...

 

Skrzynię biegów sam z ojcem staramy się przerobić od ursusa 1614 a mianowicie dostawiamy pośrednią skrzynie z kirowca tk150 czyli skrzynię z półbiegami zmienianymi pod obciążeniem. Pół biegi trafiają w miejsce wzmacniacza momentu obrotowego!

 

Robimy to w warunkach garażowych beż żadnego sprzętu komputerowego, programu do obliczeń obciążeń itp. tylko kartka, długopis czyli proste obliczenia które w zupełności wystarczą...

Edytowano przez Slimak1614

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A kto w Polsce zrobi CR? Kto potrafi opracować komorę spalania? Zbudować silnik się da, ale taki, który będzie 100 lat za murzynami. W Polsce od II wojny zbudowano od podstaw jeden czy 2 silniki(na pewno od Ciapka), nie ma kadry odpowiedniej. Nie uda się zebrać od zaraz ekipy inżynierów, dać im rok i zrobić silnik lepszy niż fabryki, które w tym siedzą od lat. Nie mówiąc już o kosztach, nowy silnik to grube miliony euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelu    5

Widzę że nadal ludzie którzy nie mają pojęcia o tym co znaczy "konstrukcja" pobudzają swoją fantazje związaną z produkcja od podstaw ciagnika. Dla przykładu powiem że program do projektowania takich podzespołów jak skrzynia biegów czy silnik zaczyna sie od 1mln $ (pełna wersja komercyjna programu CATIA na jedno stanowisko), a z jednym komputerem pojedyńczy model zaawansowanego podzespołu silnik projektowałoby się z 10lat :D . Doliczcie sobie jeszcze kilka obrabiarek numerycznych (CNC) które by wykonywały wszystkie "półprodukty" silnika czy skrzyni biegów :D .

Większość ludzi mysli pewnie ze do zaprojektowania ciągnika wystarczy migomat, wiertarka, klucz 17-stka, 19-stka i puszka smaru.

Jakby to było takie proste czy wspomniane NH czy Case (jedne z poteżniejszych firm zajmujących sie produkcją ciągników) kupowałyby gotowe silniki z Iveco?? Nie robią tego chyba z lenistwa.

Po co pchać pieniadze w błoto skoro przy takiej produkcji ciagników jaką Ursus ma zamiar prowadzić, nie opłacałoby sie kombinować z konstruowaniem silników. Po co się bawić w niepewną inwestycje skoro można brać tego typu podzespoły od solidnych dostawców którzy znaja sie na rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak by to było takie proste, trwałe i miało jakieś sens ekonomiczny to by tak robili.

 

W dzisiejszych czasach większość ciągników to składaki, ale ja tu nie widzę wcale złych stron tego. Gdyż liczy się cena gotowego produktu a przede wszystkim wytrzymałość i trwałość. Więc lepiej stosować póki co sprawdzone rozwiązania tylko żeby się to wszystko ładnie zgrało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sledziu1995    11

@Slimak1614 na takie rzeczy potrzeba dużo czas i kasy aby to wszystko dobrze dobrać, zaprojektować, a taki silnik 1614 już od wielu lat jest przestarzały i nie wiem czy da się go na tyle odmłodzić by mógł spełniać dzisiejsze normy. Ursus jest pod "skrzydłami" pol-motu dopiero kilka miesięcy, a w tak krótkim czasie nie zrobią całej gamy ciągników, które będą zaprojektowane w Polsce, tu wykonane i na dodatek bez mankamentów, na pewno pierwsze serie będą miały sporo zastrzeżeń, ale od tego jest proces unowocześniania, a wraz z nim zapewne będą wprowadzane Polskie części, zaprojektowane u nas, lecz to potrwa kilka/kilkanaście lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Tyle, że nie wszystko jest takie proste jak nam się tutaj wydaje i nawet te gotowe rozwiązania nawet wspomnianej firmy ZF w niektórych aspektach okazują się być gorsze od starszych technologii :P . Co do CNH zapomniałeś kolego wspomnieć, że wraz z Iveco znajdują się pod jednymi skrzydłami Fiata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Mój krótki komentarz: Trochę inaczej myślę niż wy... ale to co było możliwe tyle lat temu w czasach po wojennych, komunistycznych, PRL itp nie jest możliwe w czasach ogromnego rozwoju technologicznego... Moim zdaniem w tych czasach brak ludziom pasji tworzenia i poświęcenia dla dobra własnego kraju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po pierwsze to dawno temu, za komuny, gdy jeszcze cokolwiek w Polsce projektowano, projektowanie komory spalania zlecano firmom angielskim(chyba Ricardo). Po drugie, wtedy były na to pieniądze, nie było ekoterrorystów, a rynek chłonął nawet nieudane konstrukcje. Po trzecie dzisiaj wszystko da się zrobić, ale będzie to nieopłacalne. Można kupić drogie oprogramowanie, ściągnąć fachowców z zagranicy, kupić drogie obrabiarki, ale to nie będzie uzasadnone ekonomicznie. Przy produkcji rzędu kilkuset sztuk danego silnika rocznie znacznie taniej jest kupić gotowy silnik czołowego producenta.

Nie wiem czemu nie chcesz tego zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SalonUrsus    0

To nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Muszą być odpowiednie certyfikacje, testy, bilanse cieplne itp. Niewielu producentów decyduje się na własne konstrukcje silników z prostych względów... nie opłaca się to!

W dzisiejszych czasach stawia sie na gotowe podzespoły, które są produkowane przez wyspecjalizowane w tym zakresie fabryki. Poza tym normy jakie muszą spełnić silniki są kosmicznie wyśrubowane...więc wcale nie jest tak prosto.

Mogę wam powiedzieć, że zdziwilibyście się bo to co jest pakowane do różnych ciagników jest dokładnie takie samo tylko z innym logo (podwozia, pompy paliwa, wspomaganie). Najśmieszniejsze jest to, że pomimo tego iż wszystko jest z tej samej lini produkcyjnej po dostaniu innej nalepki kosztuje kilkakrotnie więcej.

 

Co do cen to dla wszystkich dostępnych modeli, osprzętu będzie je można znaleźć na naszej stronie, która niebawem ruszy.

Dziwi mnnie to, że nikt nie podaje oficjalnych cen jakby to była tajemnica,a wystarczy zadzwonić i od razu wszystko wiadomo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Skoro zleca się to wyspecjalizowanym firmą to właśnie dlaczego nie Andoria tylko jakieś iveco... chociaż jakaś namiastka naszej produkcji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Andoria klepie od lat licencje Leylanda, i starego 4C90, nie jest to firma która może opracować od podstaw silnik na europejskim poziomie. Drugi problem to pieniądze, skąd wziąć 50 mln euro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Wychodzi na to że wszędzie na świecie można tylko nie w Polsce...

 

50 mln euro na konstrukcje silnika... aż nie chce się wierzyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×